Co znajdziesz w artykule?

Zalecenia obowiązujące w Polsce

Według stanowiska konsultantów krajowych w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz neonatologii, a także przewodniczących Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników oraz Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego, po porodzie – w przypadku kobiet obserwowanych w kierunku zakażenia – pokarm powinien podlegać pasteryzacji i zgodnie z obecną wiedzą może być podawany dziecku, przy zachowaniu zasad aseptyki.

W przypadku kobiet z potwierdzonym zakażeniem pokarm powinien być utylizowany. Jednak i u nich nie należy bez wskazań hamować laktacji, by gdy minie ryzyko transmisji zakażenia, mogły one karmić dziecko naturalnie.

W przypadku obecności zakażenia dziecko należy izolować od matki do chwili zakończenia możliwości transmisji infekcji. Jednak po potwierdzeniu ustania ryzyka transmisji zakażenia z matki na dziecko (dwukrotny ujemny test u matki zakażonej i pojedynczy test ujemny u podejrzanej) możliwe jest karmienie naturalne.

19 marca br. konsultant krajowy w dziedzinie neonatologii wydał rekomendacje, zgodnie z którymi w przypadku kobiet zakażonych koronawirusem lub w okresie diagnostyki zalecana jest izolacja dziecka od matki. Należy umożliwić odciąganie mleka w celu utrzymania laktacji. Po potwierdzeniu ustania ryzyka transmisji zakażenia z matki na dziecko (dwukrotny test ujemny u zakażonej, jednokrotnie ujemny u podejrzanej o zakażenie), możliwe jest karmienie naturalne.

MT: W Polsce odbyły się już pierwsze porody kobiet zakażonych SARS-CoV-2 i wobec rosnącej liczby przypadków można się spodziewać, że będzie ich coraz więcej. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, noworodki są izolowane od matek. A co z karmieniem naturalnym pokarmem? Czy jest ono bezpieczne dla dziecka, skoro według doniesień nie dochodzi do transmisji koronawirusa podczas ciąży na płód, więc noworodek przychodzi na świat niezakażony?

Dr hab. Barbara Królak-Olejnik: Wciąż mamy zbyt mało naukowych