MT: Przyszło panu być prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej w niełatwych czasach.
Prof. Andrzej Matyja: Łączenie tej zaszczytnej funkcji z jednoczesnym pełnieniem powinności lekarskiej, bo nadal leczę pacjentów, zawsze stanowi wyzwanie. Teraz jest ono jeszcze większe. Nikt się nie spodziewał, że przyjdą czasy, gdy zadania samorządu lekarskiego będą realizowane w tak szczególnych warunkach. Skupiamy się na walce z epidemią – jako lekarze, będąc przy pacjentach, a jako samorządowcy, śledząc