Co znajdziesz w artykule?

Gdyby lekarz POZ miał w gabinecie USG i był za jego wykonywanie odpowiednio wynagradzany, droga pacjenta do prawidłowej diagnozy byłaby znacznie krótsza. To przełożyłoby się też na oszczędności dla systemu, bo taniej finansować diagnostykę, niż leczyć chorobę, szczególnie w zaawansowanym stadium.

Spis treści

Portret pacjentki, która się do mnie zgłosiła

40-letnia kobieta została skierowana do Kliniki Endokrynologii i Medycyny Nuklearnej COI w Warszawie z podejrzeniem nowotworu złośliwego (w badaniu cytologicznym stwierdzono kategorię V). W momencie zgłoszenia się była w bardzo dobrym stanie klinicznym. W wywiadzie choroba Hashimoto leczona hormonalną terapią substytucyjną. Brak innych obciążeń. Wywiad rodzinny ujemny. W badaniu USG zlokalizowana w lewym płacie tarczycy hipoechogeniczna, dobrze