MT: Zaskoczyła pana skala obecnej pandemii?
Dr hab. Jarosław Drobnik: Z epidemiologicznego punktu widzenia dane na temat liczby zakażeń i zgonów nie są tak dramatyczne, jak się je przedstawia. Owszem, koronawirus szybko i łatwo się rozprzestrzenia, ale śmiertelność, szacowana na ok. 2,5 proc., z uwzględnieniem niezdiagnozowanych przypadków, nie jest nadzwyczajnie wysoka w porównaniu z pandemiami znanymi z przeszłości. Problem oczywiście jest, ale w mojej opinii nadaliśmy mu zbyt dużą rangę.