Co znajdziesz w artykule?
Wolontariusze z białostockiego Medivala latem z kufrem pełnym opatrunków odwiedzają parki i place zabaw. Zimą patrolują pustostany i pomagają bezdomnym. W przedszkolach uczą pierwszej pomocy.

Interesowaliśmy się ratownictwem, mieliśmy za sobą różne kursy, przyglądaliśmy się harcerzom. Skrzyknęliśmy się w listopadzie 2016 r., a już 3 miesiące później mieliśmy wszystkie formalności za sobą i zaczęliśmy działać – opowiada Daniel Kulesza, prezes Stowarzyszenia Ratowniczo-Poszukiwawczego Medival z Białegostoku.

Po naborze ogłoszonym w internecie do stowarzyszenia