Co znajdziesz w artykule?
O nietypowych objawach endometriozy i nowoczesnych metodach leczenia z dr. n. med. Mariuszem Wójtowiczem, dyrektorem Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka im. prof. Wojciecha Starzewskiego – Szpital Miejski w Zabrzu, rozmawia Wojciech Skowroński
MT: Dziś o endometriozie mówi się częściej niż przed kilkunastu laty. Z czego to wynika?
Dr Mariusz Wójtowicz: Rzeczywiście endometrioza występowała już wcześniej, choć pewnie nie w tak dużym zakresie populacyjnym. Dziś cierpi na nią 10-14% kobiet w wieku rozrodczym. Ta rozpiętość wynika z faktu, że choroba może dotyczyć jamy otrzewnowej i wszystkich jej narządów, zwłaszcza miednicy małej, ale również powłok brzusznych, a to z kolei jest związane z cały czas rosnącą liczbą cięć cesarskich.