Co znajdziesz w artykule?
Zaszły ważne zmiany w klasyfikacji hipolibidemii. W poprzednich wersjach DSM uważano za konieczne rozdzielanie zaburzenia podniecenia od zaburzeń pożądania u kobiet. Teraz, w DSM-5, odrzucono ten nieżyciowy paradygmat na rzecz jednej kategorii diagnostycznej.
Spis treści
Tym samym kończy się era modelu Williama Mastersa i Virginii Johnson – pionierów badań nad seksualnością płci. Opierały się na nim wieloletnie kryteria obowiązujące psychologów i seksuologów, zawarte w popularnej książce „Human sexual response”. Autorzy nie zauważali aspektu seksualności, jakim jest pożądanie. Dopiero Helen Kaplan uwzględniła problemy kliniczne związane z tą sferą i nazwała je hipolibidemią, ale i ę era modelu Williama Mastersa i Virginii Johnson – pionierów badań nad
seksualnością płci. Opierały się na nim wieloletnie kryteria obowiązujące psychologów i seksuologów, zawarte w popularnej książce „Human sexual response”. Autorzy nie zauważali aspektu seksualności, jakim jest pożądanie. Dopiero Helen Kaplan uwzględniła problemy kliniczne związane z tą sferą i nazwała je hipolibidemią, ale i ta charakterystyka okazała się nie do końca prawidłowa, bo zaburzenia seksualności kobiecej znacznie różnią się od męskich dysfunkcji.
Potrzeby i gradacje
W wyniku najnowszych badań (Whipple, Komisaruk, Basson), prowadzonych od 2000 roku, okazało się, że dotychczasowy model nie przystaje do współczesności. W przypadku kobiet nie da się bowiem rozdzielić zaburzeń pożądania od podniecenia i orgazmu, nierzadko w powiązaniu dodatkowo z bólem.
Obecnie umiejscowiono te zaburzenia w jednej kategorii diagnostycznej DSM-5 (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders) jako dotyczące obu płci. Opracowane przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wytyczne mówią też, że jest to heterogenna grupa dysfunkcji seksualnych, które mogą wynikać z nieadekwatnej stymulacji seksualnej lub braku wiedzy dotyczącej efektywności stymulacji seksualnej.
Dużą rolę w zaburzeniach seksualnych odgrywa hipolibidemia. Charakteryzuje się bardzo bogatą panoramą przyczyn, zarówno somatogennych, jak i psychogennych. Jest obecnie najbardziej rozpowszechnionym zaburzeniem pożądania i podniecenia wśród kobiet, również w Polsce (dotyczy 40 proc. populacji). Ten problem występuje u nich znacznie częściej niż brak orgazmu czy ból w trakcie stosunku.
Tego typu zaburzenia seksualne mają też u kobiet różne stopnie gradacji – pierwotne i wtórne. Mogą manifestować się od początku aktywności seksualnej lub pojawić się dopiero w określonym wieku. O wiele częściej jednak mamy do czynienia z typem wtórnym, kiedy to kobieta miała przez wiele lat udane życie seksualne, ale po jakimś czasie pojawiła się hipolibidemia.
Potrzeby seksualne są swego rodzaju dążeniem do osiągnięcia satysfakcji seksualnej, rozładowania uczucia napięcia seksualnego i wreszcie doznania przyjemności. U każdego człowieka uprawiającego seks istnieje kilka potrzeb zaspokajanych dzięki więziom seksualnym.
Według hierarchii Maslowa można wyróżnić pięć podstawowych potrzeb człowieka:
1. fizjologiczne,
2. bezpieczeństwa,
3. afiliacji,
4. uznania i szacunku,
5. samorealizacji.
W sferze seksualnej sformułowano kilka poziomów (Lew-Starowicz) (0-III):
Poziom 0:
- Potrzeby destrukcyjne (np. przestępcze).
- Potrzeby materialne (np. prostytucja).
Poziom I:
- Potrzeba rozładowania napięcia seksualnego.
- Potrzeba doznań zmysłowych.
- Współżycie „dla zdrowia”.
Poziom II:
- Potrzeby: samorealizacji, bezpieczeństwa, afirmacji płci, samoakceptacji i okazania wdzięczności.
Poziom III:
- Potrzeba uszczęśliwiania drugiej osoby.
- Potrzeba zjednoczenia.
- Potrzeba unieśmiertelnienia miłości.
Dominacja danego poziomu uzależniona jest od struktury osobowości, kultury uczuciowej i rozwoju psychoseksualnego człowieka.
Co warunkuje potrzeby seksualne kobiet?
Na aktywność seksualną wpływają przede wszystkim czynniki biologiczne (stężenie hormonów i cykl miesięczny), wiek – który sprawia, że najwyższy poziom potrzeb seksualnych występuje ok. 30. r.ż. i utrzymuje się na stałym poziomie do okresu menopauzy. Dość specyficznym stylem zachowań seksualnych jest odczuwanie potrzeb prokreacyjnych do momentu zajścia w ciążę, później raptownie zaczynają one zanikać. Skrajną postacią jest typ modliszki, który nie ma odpowiednika w przypadku mężczyzn.
Nie bez znaczenia są też uwarunkowania wychowania, jakie zostało wyniesione z domu – więź uczuciowa z rodzicami, konflikty. Istotny jest rozwód, co w większym stopniu wpływa na życie córki niż syna, ale w podobnym zakresie rzutuje na ich życie seksualne.
Mitem jest, że zaburzenia dotyczą wyłącznie kobiet w okresie menopauzalnym. Obecnie problem występuje zarówno u młodych kobiet, po porodzie, po kilku latach trwania związku, jak i u starszych. W Polsce dotyczy co czwartej kobiety w okresie aktywności seksualnej.
Bardzo duże znaczenie ma relacja z partnerem, jej jakość. W udanym związku potrzeby seksualne pojawiają się często i trwale.
Identyfikacja bodźców
Hipolibidemia oznacza zahamowanie pożądania seksualnego, oziębłość, kiedyś nazywaną seksualną anoreksją (HSDD). Najkrócej tę dysfunkcję można opisać jako brak spontanicznego podniecenia, co prowadzi do zaniku zainteresowania seksem, wręcz unikania współżycia oraz do braku odczuwania potrzeb seksualnych.
Obniżenie potrzeb seksualnych może stanowić również objaw towarzyszący chorobom somatycznym i psychicznym, ale też reakcję nerwicową, która łączy się z obniżeniem nastroju, spowolnieniem psychoruchowym, lub oznakę aleksytymii. Hipolibidemia najczęściej bywa skutkiem nadciśnienia tętniczego, chorób serca, chronicznego bólu, nowotworów, zaburzeń hormonalnych i innych chorób przewlekłych.
Z prowadzonych badań wynika, że zaburzenie obejmuje 25-37 proc. kobiet i 11-25 proc. mężczyzn. W Polsce dotyczy 10 proc. kobiet w wieku do 24 lat, do 67 proc. powyżej 45 lat oraz 10 proc. mężczyzn w wieku do 24 lat i 67 proc. powyżej 60 lat.
W sondażu Laumanna przeprowadzonym na populacji europejskiej (2500 kobiet) obniżenie pożądania seksualnego stwierdzono u 16 proc. badanych w wieku 20-49 lat, u 29 proc. badanych w tej samej grupie wiekowej, u których doszło do menopauzy wywołanej usunięciem jajników, oraz u 42 proc. badanych w wieku 50-70 lat.
Z najnowszych reprezentatywnych badań SWAN (Study of Woman’s Health Across the Nation) przeprowadzonych w USA wynika, że rozpowszechnienie tego zaburzenia jest największe w populacji japońskiej i chińskiej (67,8 i 61,4 proc.), zaś niższe w grupie Afroamerykanek. Z kolei badania (Lew-Starowicz) na populacji liczącej 1500 osób wykazały, że hipolibidemia dotyczy 35 proc. kobiet i 16,6 proc. mężczyzn. I to właśnie kobiety relacjonowały więcej czynników motywujących je do uprawiania seksu niż mężczyźni. Badania potwierdziły również, że nawet przy braku pożądania seksualnego na początku związku może istnieć wiele innych przyczyn zaangażowania się w aktywność seksualną. Natomiast dane Bancrofta dotyczące 125 kobiet w wieku 20-70 lat wykazały, że niezależnie od tego, czy zgłaszały one dysfunkcje seksualne, czy nie, wszystkie identyfikowały bodźce seksualne w związkach emocjonalnych, erotyce, romansie i bliskości fizycznej.
Z badań różnych ośrodków naukowych na świecie wynika, że u kobiet występuje większa trwałość przyzwyczajeń do ulubionych form współżycia, co wiąże się z zakodowanymi formami reakcji na bodźce. Na aktywność seksualną wpływ ma u nich kilka czynników:
- biologiczne,
- psychologiczne,
- relacje partnerskie,
- socjokulturowe.
Wśród czynników biologicznych wyróżnia się zaburzenia hormonalne tarczycy, hiperprolaktynemię, niskie stężenia testosteronu lub estrogenów, choroby takie jak cukrzyca, choroby układu krążenia, wątroby, infekcje, nowotwory, depresja, a także zażywanie leków psychotropowych, na nadciśnienie, β-adrenolityków oraz zaburzenia stężeń neurotransmiterów (dopamina – wzmaga pożądanie, serotonina – wzrost jej stężenia obniża libido).
Do czynników psychologicznych należą: stres, przewlekłe zmęczenie, niedobór snu, urazy, konflikty, fobie seksualne, rygoryzm religijny oraz osobowość obsesyjno-kompulsywna i lęk przed utratą kontroli.
Z kolei do czynników kulturowych zalicza się: błędy w wychowaniu rodzinnym, brak edukacji seksualnej, przesyt seksem, zmiany w obyczajowości erotycznej, wynikające ze zbyt wielu doświadczeń seksualnych, które prowadzą do porównań, poczucia zagrożenia, zwiększonych wymagań, uzależnienie od pornografii.
Naukowcy Rosen i Leiblum (1989) do przyczyn hipolibidemii zaliczają też zaburzenia neurohormonalne, przemoc seksualną i postawy życzeniowe wobec seksualności. Z kolei Lue (1994) – walkę o dominację w związku, opór wobec nieakceptowanych form współżycia, traktowanie przez partnera seksu jako formy relaksu czy zaspokojenia, a nie wyrazu więzi uczuciowej. Ale może się też zdarzyć, że kobieta nie odczuwa w ogóle pożądania i podniecenia – taka sytuacja przypomina aseksualizm.
Częściej spotykaną formą jest, gdy kobieta twierdzi, że mogłaby żyć bez seksu, ewentualnie raz w miesiącu pojawiają się takie potrzeby.
Proces diagnostyczny oceny zaburzeń pożądania u kobiety
1. Spotkanie z obojgiem partnerów, a następnie z każdym z osobna.
2. Ocena przyczyn i motywów angażowania się w seks z uwzględnieniem sytuacji osobistej (wcześniejsze doświadczenia, nastrój) i kontekstu (warunki, czas).
3. Ocena rozkładu aktywności w czasie kontaktów seksualnych, przeżywania orgazmu przez kobietę, wszelkiego dyskomfortu, jaki temu towarzyszy.
4. Ocena stanu emocjonalnego bezpośrednio po stosunku i po kilku godzinach oraz dniach.
5. Podczas badania pary ocenia się powstanie i przebieg problemów seksualnych oraz reakcje każdego z partnerów na zaistniałą sytuację. Natomiast w rozmowie indywidualnej pytamy o doświadczenia seksualne związane z samopobudzaniem, omawiamy wcześniejsze doświadczenia, pytamy również o choroby przewlekłe i zażywane leki, uzależnienia.
6. Na koniec powinno się wykonać badania laboratoryjne dotyczące testosteronu, prolaktyny, estrogenów, prasteronu oraz hormonów tarczycy.
W rozpoznaniu zaburzeń stosujemy kwestionariusz do oceny pożądania seksualnego – skalę Mell-Krat, skalę reaktywności seksualnej kobiet i inne, oceniające np. wyobraźnię. Dostarczają one ważnych informacji o potrzebach, oczekiwaniach, postawach badanej wobec seksu, związku z partnerem, a także o poziomie libido. Wszystkie wymienione testy mają znaczenie rokownicze w terapii.
W leczeniu wykorzystuje się substytucję hormonalną uzasadnianą rozpoznaniem zaburzeń hormonalnych, leki pobudzające seksualnie, np. bupropion, selegilinę, apomorfinę, trazodon, buspiron. Ważne znaczenie mają również suplementy, np. arginina. Brane są także pod uwagę metody treningowe w postaci urozmaicenia sztuki miłosnej, korzystania z filmów o treści erotycznej. Natomiast przy korzystaniu z psychoterapii należy rozważyć zaburzenia nastroju i trudności interpersonalne. Często funkcję terapeutyczną pełni edukacja psychoseksualna.
Terapia poznawczo-behawioralna pomaga zidentyfikować i podważyć nieadekwatne myśli i przekonania oraz mity dotyczące reakcji seksualnej u kobiety, jej samej, a także związane z błędnym rozumieniem partnera. Są to techniki skoncentrowane na uwrażliwieniu, ukierunkowane na zmniejszenie lęku antycypacyjnego i lęku występującego podczas aktywności seksualnej.
Korzyści z tej formy terapii to umiejętność skoncentrowania się na chwili, pokierowanie partnera, odkrycie tempa bardziej odpowiadającego kobiecie podczas aktywności seksualnej oraz uświadomienie sobie, że można wcześniej zaplanować taką formę aktywności.
Psychoanalizę stosuje się, gdy dysfunkcja seksualna przynajmniej częściowo związana jest z zaburzeniami rozwoju osobowości. Aby pomóc kobiecie w stworzeniu intymnej relacji z partnerem, omawia się konflikty z przeszłości w relacjach nieseksualnych.
Według LoPiccolo i Pridal wieloczynnikowa terapia zaburzeń pożądania ma różne etapy: opiera się na procedurach poznawczych, systemowych i behawioralnych, które występują po sobie w czterech fazach:
Pierwsza faza: świadomość uczuć, czyli uświadomienie sobie skrywanych negatywnych emocji, takich jak lęk, gniew, strach, niesmak i uraza. Stosowane tutaj techniki zakładają sporządzanie przez obu partnerów kilku list. Każda powinna się składać z pięciu pozycji, np. na jednej należy wymienić korzyści płynące z tego, że wzrośnie siła pożądania partnera o słabszym popędzie, a na drugiej powinno się zapisywać zyski, jakie odniesie relacja między partnerami.
Druga faza: wgląd i zrozumienie – ma na celu poznanie przyczyn swoich problemów. Można tutaj wyodrębnić grupę czynników inicjujących i podtrzymujących problem. Po analizie doświadczeń z przeszłości pytamy pacjenta o depresję, lęki, skrywane dewiacje i problemy z określeniem tożsamości seksualnej oraz lęk przed posiadaniem dzieci, stres, niezakończoną żałobę po poprzednim partnerze.
Trzecia faza: terapia poznawcza i systemowa – techniki terapii poznawczej polegają na stworzeniu listy negatywnych przekonań i myśli, przyczyniających się do wywołania negatywnych uczuć wobec seksu i w ten sposób blokujących popęd seksualny. Należy stworzyć listę stwierdzeń wspierających, będących przeciwwagą dla tych spostrzeżeń negatywnych.
Z kolei techniki terapii systemowej mają na celu rozwiązanie problemów relacyjnych, tłumiących popęd seksualny. Zazwyczaj problemy pacjenta o słabym popędzie seksualnym są wynikiem braku równowagi sił w związku.
Czwarta faza: interwencje behawioralne – partnerzy uczą się rozpoznawać oraz wprowadzać do związku rozmaite proste przejawy czułości. Są to zachowania sprawiające radość obu stronom, ale niebędące wstępem do współżycia seksualnego.
- Skupienie uwagi na inicjowaniu zachowań seksualnych, np. poprzez odgrywanie ról.
- Odegranie przez partnera z silniejszym pożądaniem odmowy współżycia, z jaką stykał się w przeszłości, gdy inicjował zbliżenie.
- Ignorowanie bodźców zewnętrznych wpływających na pożądanie.
- Prowadzenie dzienniczka pożądania.
- Wymyślenie swojej własnej fantazji erotycznej – samodzielnie i wspólnie z partnerem.
- Zidentyfikowanie przez parę źródła problemów z pożądaniem.
Podsumowanie
Hipolibidemia należy do najczęściej spotykanych zaburzeń u kobiet. Jest wiele możliwych przyczyn, począwszy od biologicznych, poprzez psychogenne, a na społecznych skończywszy. W diagnozie należy uwzględnić uwarunkowania biopsychospołeczne. Leczenie tego zaburzenia seksualnego powinno polegać na odkryciu przyczyny, następnie na poprawie relacji w związku, ogólnego stanu zdrowia, także psychicznego, i jakości życia kobiety.
Abstract
ABSTRACT
Decreased sexual desire is one of the most common sexual disorders. It may be caused by biological, psychogenic and social factors. In diagnosis, biopsychosocial determinants should be considered. The treatment of this particular sexual disorder should involve identification of the cause followed by work on improving the relationship within the couple and the general health (also mental) and quality of life of the woman.
Keywords: decreased sexual desire, sexual disorder, quality of life.
Następny artykuł: