Co znajdziesz w artykule?

Na podstawie refleksji prof. Nancy C. Andreasen opisano nieoczekiwane konsekwencje rewolucji, która dokonała się w psychiatrii wraz z wprowadzeniem DSM-III. Miało to na celu usprawnienie komunikacji pomiędzy klinicystami w stawianiu rzetelnych diagnoz, poprawę jakości kształcenia psychiatrów i odzyskanie przez psychiatrię amerykańską związków z wiedzą o psychopatologii opartą na tradycji europejskiej. Te wzniosłe idee doprowadziły do konsekwencji, które nie były zamierzone przez twórców DSM-III, takich jak fakt, że kolejne wydania DSM stały się bezkrytycznie przyjmowanymi ostatecznymi autorytetami w dziedzinie psychopatologii i stawiania diagnozy oraz podstawą kształcenia lekarzy i egzaminów zawodowych. W konsekwencji DSM ogranicza stawianie diagnozy do sprawdzenia listy symptomów i zniechęca lekarzy do poznawania pacjentów jako indywidualnych osób.

Spis treści


Współczesna psychiatria oparta jest na pewnych podstawach – systemach klasyfikacyjnych takich jak ICD-10 i DSM-5 (International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems, Classification of Mental and Behavioral Disorders in Diagnostic oraz Statistical Manual of Mental Disorders), a także na skalach oceny kwantyfikujących objawy psychopatologiczne, subiektywne przeżycia, zachowania lub inne zjawiska oraz poszukiwaniu obiektywnych wskaźników diagnozowania i leczenia.