Spis treści

Terapeutyczny potencjał zwierząt towarzyszących

Chyba każdy szczęśliwy opiekun psa/kota lub innego zwierzęcia domowego jest głęboko przekonany o pozytywnym wpływie kontaktu z pupilem na swój stan emocjonalny i – w szerszym ujęciu – na zdrowie, nie tylko zresztą psychiczne. Zwierzęta są źródłem aktywizacji behawioralnej i sensorycznej, niekiedy też kontakt z nimi wspomaga naszą aktywność ruchową i społeczną. Pupil skutecznie odwraca uwagę od trudów życia codziennego, na co dzień dostarcza wielu

pozytywnych emocji, a zarazem potrafi towarzyszyć w smutku i chorobie. Osobie samotnej i w jakiś sposób niepełnosprawnej może dawać przekonanie, że jest komuś potrzebna, i zapewniać poczucie sprawstwa. A co z osobami z chorobami otępiennymi? Chciałabym podzielić się kilkoma obserwacjami z własnej praktyki klinicznej oraz wybranymi doniesieniami z literatury na ten temat.

Niejednokrotnie osoba we wczesnej fazie choroby otępiennej traci motywację do działania, ale ukochany pupil potrafi – często znacznie skuteczniej niż opiekun – zmobilizować ją do aktywności ruchowej i komunikacji. Czynności rutynowe związane z opieką nad zwierzęciem, takie jak karmienie, zabawa, spacer, a czasami również czesanie lub inne zajęcia, zapewniają nierzadko osobie z otępieniem minimum codziennej aktywności. Pies mobilizuje do wyjścia na spacer, kot/pies może skutecznie zachęcać do zabawy, a spacer i zabawa z pupilem dostarczają codziennej (niekiedy jedynej) dawki ruchu. Głaskanie pupila daje przyjemne doznania sensoryczne, a zarazem uspokaja. W przypadku osób starszych, które mieszkają same, zwierzę domowe zapobiega poczuciu osamotnienia – z jednej strony możliwe jest nawiązanie znajomości z nowymi osobami, np. podczas spaceru z psem, z drugiej strony mówienie do zwierzęcia zapewnia minimum aktywności językowej osobie, która ma ograniczone relacje społeczne. A czy medycyna oparta na dowodach (EBM – evidence-based medicine) dostarcza jakichś informacji na temat tego typu interwencji?

Istnieje wiele ustrukturyzowanych form interwencji terapeutycznych z udziałem zwierząt (AAT – animal-assisted therapy), które od wielu lat są wykorzystywane w pracy z pacjentami neurologicznymi, przy czym do zdecydowanie najbardziej popularnych należą dogoterapia i hipoterapia. W obszarze chorób otępiennych dominują prace opisujące interwencje z udziałem psów, chociaż w niektórych projektach pojawiają się również fretki, ptaki czy rybki 1 .

Jednocześnie na całym świecie coraz większą popularność w dziedzinie opieki nad pacjentami z otępieniem zyskują roboty-maskotki imitujące zwierzęta towarzyszące (z angielskiego „pet-robot”), wśród których prym wiedzie foka PARO 2 . Autorzy prac rekomendujących wykorzystanie tej interaktywnej maskotki przypisują jej dość zaskakujące możliwości terapeutyczne, takie jak wzmacnianie poczucia tożsamości i przywiązania 3 , natomiast kwestia kontrowersji etycznych wynikających z podtrzymywania u pacjenta złudzenia co do realnej wzajemności w kontakcie z robotem jest dopiero od niedawna podejmowana 4 .

W przypadku kontaktu z prawdziwymi zwierzętami lub maskotkami osoby prowadzące interwencje mają nadzieję na ograniczenie nasilenia behawioralnych i psychologicznych objawów otępienia (BPSD – behavioral and psychological symptoms of dementia), takich jak pobudzenie i agresja, lęk czy objawy depresyjne. Liczba wysokiej jakości badań randomizowanych porównujących różne formy interwencji – te z udziałem prawdziwych zwierząt i te z wykorzystaniem maskotek – jest ograniczona. W obu przypadkach najbardziej powtarzalnym efektem jest poprawa nastroju 5 , natomiast tylko kontakt z prawdziwymi zwierzętami zachęca do aktywności fizycznej 6 . Wstępne wyniki badań są obiecujące, ale niewystarczające do stworzenia rekomendacji opartych na dowodach.

Obserwacje własne

Odwiedzając w 2022 r. w okolicach Manchesteru jeden z domów opieki, dostrzegłam tam z radością obecność kotów i żółwi. Były one obiektem stałego zainteresowania mieszkańców, tematem rozmów i źródłem motywacji do działania. Upewniło mnie to tylko co do moich wcześniejszych obserwacji na temat roli zwierząt towarzyszących w opiece nad osobami z chorobami otępiennymi. W swojej pracy klinicznej od lat słucham historii pacjentów, którzy czerpią radość i motywację do działania z kontaktu ze swoim pupilem. Wielu moich pacjentów ma psy lub koty, ale w niektórych domach mieszkają też ptaki (np. papugi) bądź rybki.

Jeden z moich pacjentów z nasiloną apatią i postępującymi zaburzeniami językowymi nie wykonywał w domu w zasadzie żadnych czynności, ale zawsze pamiętał, aby nakarmić swojego żółwia i sprawdzić, jak on się czuje. Proszony przeze mnie kilkakrotnie o napisanie czegoś na neutralny temat pomiędzy sesjami nie był w stanie się do tego zmobilizować, ale po prośbie o opisanie historii swojego żółwia przyniósł na kolejną sesję zapisaną do połowy kartkę A4. Pokazuje to, jak ważna i motywująca może być dla pacjenta relacja z jego pupilem – można to wykorzystać w planowaniu zajęć terapeutycznych.

Inny z moich pacjentów, ze znaczącym ograniczeniem mowy spontanicznej, został do mnie skierowany z podejrzeniem wariantu niepłynnego afazji pierwotnej postępującej (PPA – primary progressive aphasia). Pacjent na tym etapie choroby mówił bardzo niewiele, ale nie było dla mnie jasne, czy ma tylko głęboką anomię, czy jednak towarzyszy jej agramatyzm, bo wycofywał się z prób komunikacji słownej. Dopiero zachęta do narysowania własnego akwarium doprowadziła do rozmowy na ten temat, potwierdzającej jednoznacznie brak agramatyzmu w mowie, co wraz z wynikami poszerzonej oceny neuropsychologicznej i innych badań pozwoliło na zmianę rozpoznania na wariant logopeniczny PPA.

Kolejny z moich pacjentów z wariantem logopenicznym PPA raz w tygodniu spotykał się z opiekunem, który wychodząc z nim na przechadzkę, przez kilka lat zabierał na spacer również swojego psa. Pies nie tylko motywował pacjenta do aktywności ruchowej i komunikacyjnej w trakcie przechadzki, ale też dzięki zdjęciom wykonywanym podczas spaceru możliwa była dalsza rozmowa na ten temat w trakcie sesji terapeutycznych w gabinecie. Takie formy wspierania komunikacji są opisane w literaturze naukowej 7 .

W związku z tym nasuwa się kilka pytań ważnych dla aktualnej praktyki klinicznej.

Ważne pytania

Czy możliwe jest uzyskanie przez osoby z chorobami otępiennymi korzyści z dogoterapii domowej?

Programy dogoterapii domowej są dostępne w Szkocji (Dementia Dog Project) oraz w Australii (Dogs 4 Dementia Project). W ramach tego typu programów odpowiednio przeszkolony pies (po 6-10 miesiącach treningu) 8 zamieszkuje w domu z osobą z otępieniem oraz jej opiekunem (zazwyczaj współmałżonkiem). Pies jest uczony tego, jak odpowiednio aktywizować chorego, a zdrowy opiekun odpowiada za bezpieczeństwo i dobrostan zwierzęcia, gdyby okazało się, że osoba z otępieniem nie jest w stanie samodzielnie zaspokoić potrzeb psa 9 . Pies towarzyszy osobie z otępieniem, zachęca ją do spaceru i zabawy, wzbogaca interakcję z wnukami. Może być też nauczony przypominania o zażyciu leków i/lub o piciu (np. przynosi pudełko z lekami albo butelkę, kiedy zadzwoni alarm) lub zamykania drzwiczek otwartych szafek. Sukces interwencji zależy m.in. od odczuwania przez parę (osobę chorą i zdrowego opiekuna) wspólnej odpowiedzialności za dobrostan psa, satysfakcji z troszczenia się o niego, a także od zdolności do dostosowywania się do zmian w toku choroby otępiennej. Obecność psa w życiu pary pomaga redukować napięcia i sprzyja poprawie komunikacji 10 .

Czy pacjentowi z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi, który mieszka sam, rekomendować zaopiekowanie się zwierzęciem?

Zwierzę wymaga odpowiedzialnego opiekuna, który zadba o jego potrzeby. Zatem zaopiekowanie się nowym zwierzęciem jest rozwiązaniem rekomendowanym głównie dla par lub rodzin. Kryterium wstępnym we wspomnianych programach dogoterapii jest właśnie dostępność zdrowego opiekuna. Osobom spoza Wielkiej Brytanii, które chciałyby wybrać odpowiedniego dla osoby chorej psa towarzyszącego, może posłużyć broszura opracowana w ramach Dementia Dog Project 11 . Rozwiązaniem alternatywnym dla osoby samotnej mogłoby być np. wsparcie jednej z fundacji świadczących pomoc kotom, z zapewnieniem zwierzęciu domu tymczasowego, a zarazem pozostawaniem pod opieką i nadzorem pracowników fundacji.

Czy w domu oraz ośrodku opiekuńczym korzystny może być kontakt z innymi żywymi zwierzętami, które nie są tak wymagające w opiece jak pies/kot rezydent?

W ośrodkach opieki długoterminowej najchętniej wykorzystywane są roboty-maskotki, ponieważ w przeciwieństwie do żywych zwierząt nie wymagają zapewnienia bezpieczeństwa ani zaspokajania innych potrzeb, a ich posiadanie nie wiąże się z dodatkowym nakładem pracy personelu. Jeśli chodzi o prawdziwe zwierzęta w domach opieki, to najczęściej opisywane są zajęcia z psim terapeutą, który tylko odwiedza placówkę (np. 1-2 razy w tygodniu). Trudno uznać takie grupowe zajęcia odbywające się raz w tygodniu za ekwiwalent codziennej interakcji z psem w domu, ale może lepsze coś niż nic? Piśmiennictwo wskazuje, że nawet animaloterapia bierna, np. obserwacja rybek w akwarium w sali zajęciowej, może wpłynąć korzystnie na zachowanie pensjonariuszy 12 .

Spośród różnych inicjatyw moją szczególną uwagę zwrócił projekt The Hen Power Story 13 . W jego ramach w domu opieki zbudowano kurnik i zorganizowano wokół niego sieć aktywności, które pozytywnie wpływały na nastrój i zachowanie pacjentów. Obecność kurnika na terenie ośrodka motywowała pensjonariuszy do tego, by go odwiedzić, a tym samym spędzić czas poza swoim pokojem, zachęcała również do rozmowy na temat kur (w ramach aktywności reminiscencyjnej oraz rozmowy o tu i teraz). Kury pojawiały się nie tylko w opowieściach, lecz także na rysunkach pacjentów. Ponadto były dodatkową atrakcją dla wnucząt, które dzięki temu jeszcze chętniej spędzały czas z dziadkami i babciami.

Czy ekskluzywny interaktywny robot-maskotka może być zastąpiony zwykłą maskotką?

Najprawdopodobniej tak. Chociaż maskotka nie ma wielu „inteligentnych” funkcji, interwencja z użyciem zwykłej maskotki jest znacznie tańsza 14 .

Refleksja na koniec

Kontakt z interaktywnym robotem-maskotką nie jest równoważny z interakcją z żywym zwierzęciem. Pewną alternatywę dla kontaktu bezpośredniego ze zwierzęciem, który w części przypadków okazuje się niemożliwy, może stanowić wirtualny kontakt z żywym zwierzęciem, oferowany także w ramach programu Dementia Dog 15 w formie zabawy online.

U osób z zaawansowanym otępieniem interaktywnego robota-maskotkę można z powodzeniem próbować zastąpić zwykłą maskotką (najlepiej o wyglądzie typowego zwierzęcia domowego, takiego, jakie pacjent kiedyś miał, np. psa/kota). Przede wszystkim jednak zwierzę czy maskotka nie powinny zastępować rozmowy z drugim człowiekiem, ale stanowić raczej bodziec do jej prowadzenia i poszerzać przestrzeń do podejmowania aktywności.

Piśmiennictwo
  1. 1. Alarcón-Braga EA, Salazar-Valdivia FE, Valdez Cornejo VA, et al. Animal-Assisted Therapy in Dementia: An Updated Literature Review. Aging Medicine and Healthcare 2023;14(1):43-7
  2. 2. Park S, Bak A, Kim S, et al. Animal-Assisted and Pet-Robot Interventions for Ameliorating Behavioral and Psychological Symptoms of Dementia: A Systematic Review and Meta-Analysis. Biomedicines 2020;8(6):150
  3. 3. Shibata T, Coughlin JF. Trends of Robot Therapy with Neurological Therapeutic Seal Robot, PARO. J Robot Mechatron 2014;26(4):418-25
  4. 4. Persson M, Ferm L, Redmalm D, et al. Working with Robotic Animals in Dementia Care: The Significance of Caregivers’ Competences. Nordic Journal of Working Life Studies 2023;13(3):49-69
  5. 5. Lai NM, Chang SMW, Ng SS, et al. Animal-assisted therapy for dementia. Cochrane Database Syst Rev 2019;2019(11):CD013243
  6. 6. Shoesmith E, Surr C, Ratschen E. Animal-assisted and robotic animal-assisted interventions within dementia care: A systematic review. Dementia (London) 2023;22(3):664-93
  7. 7. Nordgren L, Asp M. Photo-Elicited Conversations about Therapy Dogs as a Tool for Engagement and Communication in Dementia Care: A Case Study. Animals (Basel) 2019;9(10):820
  8. 8. https://www.abc.net.au/news/2016-03-10/dementia-dogs-australia-program-to-become-worlds-largest/7226654
  9. 9. https://dementiadog.org/
  10. 10. Ritchie L, Quinn S, Tolson D, et al. Exposing the mechanisms underlying successful animal-assisted interventions for people with dementia: A realistic evaluation of the Dementia Dog Project. Dementia (London) 2021;20(1):66-83
  11. 11. https://dementiadog.org/wp-content/uploads/2021/08/Dementia_Family_Dog-final.pdf
  12. 12. Babka JR, Lane KR, Johnson RA. Animal-Assisted Interventions for Dementia: A Systematic Review. Res Gerontol Nurs 2021;14(6):317-24
  13. 13. Hodgson P, Cook G, Johnson A, et al. Ageing Well with Creative Arts and Pets: The HenPower Story. Activities, Adaptation & Aging 2022;47(2):214-31
  14. 14. Mervin MC, Moyle W, Jones C, et al. The Cost-Effectiveness of Using PARO, a Therapeutic Robotic Seal, to Reduce Agitation and Medication Use in Dementia: Findings from a Cluster-Randomized Controlled Trial. J Am Med Dir Assoc 2018;19(7):619-22.e1
  15. 15. https://dementiadog.org/dementia-virtual-dog/