Co znajdziesz w artykule?

Co mówią badania

Wyniki najnowszych badań, które zostały przeprowadzone na reprezentatywnej grupie 4763 osób wyczuwających u siebie nieświeży zapach z ust, wykazały, że takie czynniki psychologiczne, jak depresja, stres czy stany lękowe, stanowią istotne ryzyko rozwoju halitozy rzekomej.[4] Wśród wymienionych czynników najważniejszą rolę w powstawaniu tej jednostki chorobowej odgrywają stany lękowe wywołane obawami o właściwą higienę jamy ustnej, prawidłowe nawyki żywieniowe czy ogólny stan zdrowia. Lęki te w połączeniu z silnym przekonaniem o nieświeżości własnego oddechu przyczyniają się do rozwoju fobii społecznej, która musi być leczona psychiatrycznie.[5] Zespół lęku społecznego dotyczy nie tylko pacjentów z pseudohalitozą i halitofobią, ale również tych, którzy cierpią na halitozę prawdziwą. W japońskim badaniu przeprowadzonym przez T. Zaitsu i wsp. na grupie 262 pacjentów ze zdiagnozowaną rzeczywistą halitozą u niemal 23 proc. rozpoznano fobię społeczną.[6] Pomimo poprawy woni oddechu uzyskanej w wyniku zastosowanego leczenia uczucie silnego lęku w sytuacjach społecznych pozostało u ok. 30 proc. spośród tych pacjentów. Wyniki wspomnianego badania pokazują, że pacjenci z halitozą prawdziwą również mogą wymagać opieki psychologa. Uczucie lęku przed przykrym zapachem z ust jest bowiem u nich tak silne, że nie chcą rozmawiać z innymi ludźmi, są niepewni siebie i nieszczęśliwi.

Spis treści

Problem nieświeżego oddechu może być przyczyną znacznego spadku nastroju u pacjenta. Jak z tym walczyć?

Halitoza, czyli nieświeży oddech, jest powszechnie występującym problemem. Z danych epidemiologicznych wynika, że może dotyczyć nawet 25 proc. społeczeństwa. 1 Brzydki zapach z ust jest