Co znajdziesz w artykule?

Najczęstszą przyczyną, z powodu której mali pacjenci zgłaszają się do gabinetu stomatologicznego, jest choroba próchnicowa zębów, kolejną urazy zębów i stany zapalne w obrębie błony śluzowej jamy ustnej. Niemałą grupę stanowią dzieci, u których stwierdza się obecność zębów stałych ze specyficznymi zaburzeniami rozwojowymi. Problem ten opisywany jest w zagranicznych czasopismach od wielu lat, w Polsce natomiast nadal jest mało znany i mimo częstego występowania nieprawidłowo rozpoznawany. A co za tym idzie – niewłaściwie leczony. Autorki zaobserwowały, że coraz częściej do Poradni Stomatologii Dziecięcej PUM zgłaszają się zarówno rodzice zaniepokojeni nietypowym wyglądem świeżo wyrzniętych trzonowców i siekaczy u swoich dzieci, jak i mali pacjenci ze skierowaniem od innych lekarzy stomatologów, którzy nie spotkali się ze zmianami tego typu.

Spis treści

Hipomineralizacja trzonowcowo-siekaczowa (Molar-Incisor Hypomineralisation MIH) została opisana w 1970 roku w Szwecji. Nazwę dla tego specyficznego zaburzenia rozwojowego szkliwa w obrębie stałych pierwszych trzonowców i stałych siekaczy zaproponował Weerheijm. 1 Wcześniej zmiany te opisywano określeniami takimi jak: cheese molars, idiopatyczne zmętnienie szkliwa, idiopatyczna hipomineralizacja szkliwa, nieprzeźroczyste plamki, non-fluoride enamel opacities. Już z samych tych określeń