Co znajdziesz w artykule?
- Niniejszy artykuł wskazuje na akty prawne regulujące normy postępowania w stanach nagłego zagrożenia zdrowotnego pacjentów oraz omawia konsekwencje prawne zaistnienia potencjalnych szkód w obszarze ich zdrowia i życia
Spis treści
Znaczącym elementem towarzyszącym wykonywaniu praktyki lekarskiej jest ryzyko spowodowania szkód w zakresie dóbr pacjenta, przede wszystkim życia oraz zdrowia. Zależnie od rodzaju praktyki stany nagłego zagrożenia mogą pojawiać się częściej bądź rzadziej, niemniej w każdym przypadku mogą powodować istotne niebezpieczeństwo zdrowotne dla pacjenta, a w konsekwencji − poważne skutki prawne dla lekarza. Krótkie momenty, nieraz ważące nie tylko dla zdrowia, lecz także życia pacjenta, mogą później
długo (bywa, że nawet latami) być analizowane przez biegłych, a także wnikliwie osądzane przez organy prowadzące postępowanie. Niezwykle istotne są zatem − z perspektywy wykonywania zawodu lekarza − poznanie regulacji normujących działania w takich przypadkach oraz świadomość konsekwencji prawnych zaistnienia potencjalnych szkód w zakresie zdrowia i życia pacjentów.
Stany nagłego zagrożenia zdrowotnego
Stan nagły to nieoczekiwana i gwałtowna zmiana stanu zdrowia pacjenta. Już w tym miejscu warto wskazać na fundamentalny (choć oczywisty) obowiązek prawny, który ustawodawca nakłada na każdego, kto jest świadkiem takiego zdarzenia. Zgodnie z art. 4 ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym: „Kto zauważy osobę lub osoby znajdujące się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub jest świadkiem zdarzenia powodującego taki stan, w miarę posiadanych możliwości i umiejętności ma obowiązek niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do skutecznego powiadomienia o tym zdarzeniu podmiotów ustawowo powołanych do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego”.
Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym reguluje definicję stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego. Zgodnie z treścią art. 3 pkt 8 przywołanego aktu prawnego „Stan nagłego zagrożenia zdrowotnego to stan polegający na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała lub utrata życia, wymagający podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia”.
W kontekście powyższych przepisów jednym z pierwszych obowiązków lekarza, gdy w jego gabinecie dochodzi do zaistnienia stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego u pacjenta, jest wezwanie zespołu ratownictwa medycznego (ZRM). Zaleca się wywieszenie w gabinecie czytelnej informacji z numerami telefonów ratunkowych, co pozwoli w chwili stresu każdej osobie, również spośród personelu, sprawnie wezwać ZRM. Informacja przekazywana dyspozytorowi pogotowia ratunkowego powinna być jasna i rzeczowa, obejmować dane osoby zgłaszającej, miejsce zdarzenia oraz ocenę stanu chorego.
W literaturze medycznej wskazuje się, że najczęściej spotykanymi nagłymi zagrożeniami zdrowotnymi w praktyce lekarskiej są:
- omdlenia, utrata przytomności
- zaburzenia świadomości
- drgawki
- nagły, ostry ból w klatce piersiowej
- zaburzenia rytmu serca
- nasilona duszność
- napady astmy
- nagły ostry ból brzucha
- uporczywe wymioty
- zadławienia ciałem obcym
- hipoglikemia
- gwałtownie postępujący poród
- ostre i nasilone reakcje uczuleniowe (wysypka, duszność) będące efektem zażycia leku
- ukąszenia, użądlenia przez jadowite zwierzęta
- zatrucia lekami, środkami chemicznymi lub gazami
- rozległe oparzenia, udar cieplny, wyziębienie organizmu
- porażenie prądem
- podtopienie lub utonięcie
- agresja spowodowana chorobą psychiczną
- dokonana próba samobójcza
- upadek z dużej wysokości
- rozległa rana będąca efektem urazu, urazy kończyny dolnej uniemożliwiające samodzielne poruszanie się.
Postępowanie sądowe
Większość procesów lekarskich dotyczy przypadków zakończonych zgonem lub trwałym uszczerbkiem na zdrowiu pacjenta. Odpowiedzialność prawna grozi lekarzowi nie tylko na skutek jego działań wobec pacjenta będącego w stanie nagłym. Lekarz może być pozwany (lub w postępowaniu karnym – oskarżony), zawsze gdy pacjent bądź jego rodzina albo osoby go reprezentujące uważają, że został popełniony błąd. Najczęściej jednak jest tak, że pozwy i akty oskarżenia dotyczą działań podejmowanych w stanach nagłych.
Stany nagłe mogą być różne, można je różnie klasyfikować, ale najistotniejsza w nich jest nagła i niespodziewana zmiana stanu zdrowia. Większość spraw, postępowań sądowych dotyczy uszczerbku na zdrowiu bądź zgonu. Można by zadać pytanie, czy odpowiedzialność prawna grozi lekarzowi tylko w kontekście działań w stanie nagłym. Oczywiście nie, bo lekarz może być pozwany (lub postawiony w stan oskarżenia), zawsze gdy pacjent uważa, że popełniono błąd. Najczęściej jednak pozwy i akty oskarżenia są związane ze stanami nagłymi. Już sama śmierć pacjenta w szpitalu w wyniku stanu nagłego rodzi u osób jemu bliskich podejrzenie błędu w sztuce.
Problemy w tego typu postępowaniach związanych z wystąpieniem stanu nagłego można podzielić na dwie kategorie:
- merytoryczne, ściśle związane z medycyną
- prawne.
Odnosząc się do pierwszej kategorii: w niektórych stanach nagłych istnieją dokładne procedury postępowania medycznego, w innych natomiast takich procedur brakuje. W przypadku stanów nagłych ze sformalizowanymi procedurami postępowania zaleca się odnotowanie w dokumentacji medycznej kolejnych etapów postępowania, zgodnych z procedurą. Zgodność działania z procedurą może w późniejszym czasie okazać się w sądzie kluczowym argumentem. Najczęściej jednak nie są odnotowywane w dokumentacji poszczególne etapy danej procedury ani poszczególne czynności podjęte przez lekarza, co może dodatkowo utrudniać obronę lekarza.
W przypadku stanów nagłych, gdzie nie ma procedur, niezwykle ważne jest wskazywanie uzasadnienia dla podjęcia pewnych działań. Brak standardów ma ogromne znaczenie, ponieważ gdy ich nie ma, biegli różnie kwalifikują działania lekarzy. Niejasne procedury postępowania w niektórych sytuacjach powodują duże różnice interpretacyjne wśród biegłych. Oprócz tego dodatkowych trudności przysparzają niejednolite standardy postępowań i ich niejasna redakcja. Na przykład zbyt ogólne, enigmatyczne sformułowania, jak chociażby: „W uzasadnionych przypadkach należy…” czy też użycie wymiennie wykluczających się spójników „i/lub”, generują problemy interpretacyjne, a w konsekwencji przekładają się na utrudnienia w reprezentowaniu lekarzy i ochronie ich interesów przed roszczeniowymi pacjentami bądź bliskimi chorych.
Wystąpienie stanu nagłego powoduje, że lekarz jest zmuszony do podjęcia natychmiastowych działań. Najczęściej w takich sytuacjach z oczywistych względów nie myśli się o uzupełnianiu dokumentacji medycznej. Jest to naturalna reakcja i postępowanie właściwe, bowiem w pierwszej kolejności liczy się najwyższe dobro, jakim jest zdrowie i życie człowieka. Jednak już po ustaniu stanu nagłego i uporaniu się z dynamiczną sytuacją, która wystąpiła, należy znaleźć czas na uzupełnienie dokumentacji. Jest to nie tylko lekarski obowiązek, lecz także korzystanie z przynależnego lekarzom uprawnienia. Rzetelne wypełnienie dokumentacji w takim przypadku, zwłaszcza gdy zakończył się on poważnym uszczerbkiem na zdrowiu (bądź − co gorsza − zgonem), w przyszłości może usprawnić obronę lekarza podczas procesu lub zwiększyć jego szanse na całkowite uwolnienie się od odpowiedzialności. Należy zaznaczyć, że dokumentacja medyczna powinna zostać uzupełniona niezwłocznie, czyli w najkrótszym możliwym czasie. I tu także jest to umotywowane nie tyle nawet lekarską powinnością, ile również faktem, że im krótszy czas upłynął od zdarzenia, tym lepiej jest ono pamiętane i łatwiej je odwzorować, utrwalić na piśmie.
Należy zaznaczyć, że nie jest prawnie dopuszczalne dokonywanie zmian w dokumentacji już po otrzymaniu pozwu albo aktu oskarżenia. Dopisywanie faktów do dokumentacji po postawieniu zarzutów jest wręcz zabronione przez prawo i stanowi czyn przestępny zwany fałszowaniem dokumentu, za który grozi odpowiedzialność karna. Natomiast jeśli w ciągu krótkiego czasu po zdarzeniu (kilka godzin później czy nawet następnego dnia) lekarz dokona uzupełniającego wpisu – nie będzie to stanowiło żadnego problemu i będzie prawnie dopuszczalne. Reasumując: dokumentacja i rzetelność jej prowadzenia mogą stanowić swoistą tarczę dla lekarza w procesie jego obrony.
Obowiązki lekarza
Lekarz ma obowiązek zajmować się każdym pacjentem zgodnie z:
- aktualną wiedzą medyczną
- należytą starannością i rzetelnością
- poszanowaniem godności oraz intymności pacjenta
- zasadami etyki zawodowej.
Organy ochrony prawnej, dokonując oceny zachowania lekarza w przypadku stanu nagłego, będą w pierwszej kolejności odpowiadały na pytanie, czy podjęte przez niego działania cechowała tzw. należyta staranność oraz czy mieściły się one w kanonie aktualnej wiedzy medycznej. Wymóg należytej staranności lekarskiego działania został uregulowany wprost w art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, stanowiącym: „Lekarz ma obowiązek wykonywać zawód zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością”. Przedmiotowy przepis mówi o dostępnych lekarzowi „metodach i środkach zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób”. Tym samym dopuszcza on jako kryterium oceny staranności działania lekarza faktyczne okoliczności, w których przyszło mu zmierzyć się z wystąpieniem stanu nagłego. Nie oznacza to jednak, że konkretne ograniczenia w zakresie diagnostyki lub terapii będą z zasady traktowane jako okoliczności wyłączające winę lekarza.
Z powyższą regulacją prawną korespondują normy zawarte w Kodeksie Etyki Lekarskiej (KEL), a dokładniej w jego art. 8: „Lekarz powinien przeprowadzać wszelkie postępowanie diagnostyczne, lecznicze i zapobiegawcze z należytą starannością, poświęcając im niezbędny czas”.
Zobowiązanie lekarza względem pacjenta nie jest zobowiązaniem do osiągnięcia konkretnego rezultatu, lecz do podjęcia starannego działania podczas udzielania świadczenia. Dla pociągnięcia do odpowiedzialności nie będzie wystarczające samo doznanie przez pacjenta uszczerbku na życiu lub zdrowiu w obecności lekarza albo na skutek przeprowadzonego przez niego zabiegu. Obligatoryjnym warunkiem przypisania lekarzowi odpowiedzialności będzie ustalenie, że nie przedsięwziął on wszystkich możliwych działań, które mogły zniweczyć wystąpienie negatywnych konsekwencji. Odpowiedzialność nie wynika zatem z braku osiągnięcia spodziewanego rezultatu (jak uratowanie pacjenta), tylko będzie stanowiła skutek niewłaściwego wypełniania obowiązków, czyli braku dochowania tzw. należytej staranności. To z kolei może skutkować odpowiedzialnością cywilną, zawodową lub nawet karną. Coraz częściej bowiem działania lekarzy podjęte w stanach nagłych, zwłaszcza gdy kończą się one zgonem, podlegają ocenie prawnokarnej.
Odpowiedzialność karna
Skutkiem niedochowania przez lekarza reguł należytej staranności wywołującego uszczerbek na życiu i zdrowiu pacjenta może być pociągnięcie do odpowiedzialności cywilnej, zawodowej, a nawet karnej. Obserwując działania organów ścigania oraz praktykę wymiaru sprawiedliwości, należy stwierdzić, że działania podejmowane przez lekarzy w stanach nagłego zagrożenia zdrowotnego pacjentów – zwłaszcza gdy zakończyły się one zgonem – są często oceniane w kontekście odpowiedzialności karnej. W większości przypadków punktem wyjścia do postawienia w stan oskarżenia, a następnie prowadzenia postępowania będzie typowa w takich sytuacjach kwalifikacja prawna dotycząca podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 160 § 2 lub 3 Kodeksu karnego (k.k.).
Organy ścigania jako kwalifikację prawną w większości takich przypadków przyjmują przestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 k.k.) przez sprawcę, na którym ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo. Warto mieć na względzie, że odpowiedzialność karna nie wyklucza możliwości dochodzenia roszczeń również na drodze cywilnej (w postaci odszkodowania lub zadośćuczynienia). Należy pamiętać także o dodatkowej sankcji w postaci możliwości sądowego pozbawienia lekarza prawa wykonywania zawodu.
„Bez znaczenia dla odpowiedzialności karnej z art. 160 k.k. jest, czy lekarz-gwarant w wyniku zaniechania udzielenia świadczenia zdrowotnego spowodował taki stan rzeczy, w którym pacjent znalazł się w sytuacji grożącej bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia, mimo iż poprzednio w takim stanie nie był, czy też lekarz-gwarant w wyniku zaniechania udzielenia świadczenia zdrowotnego zdynamizował swą bezczynnością przebieg i rozwój procesów chorobowych u pacjenta w ten sposób, że zaczęły one bezpośrednio zagrażać jego życiu lub zdrowiu” (wyrok Sądu Najwyższego z dn. 5 listopada 2002 r., sygn. akt IV KKN 347/99).
Z perspektywy pacjenta znaczącym atutem postępowania karnego jest to, że − odmiennie niż w postępowaniu cywilnym − nie generuje ono większych kosztów (brak opłat sądowych za sprawę; czynności postępowania, takie jak opinie biegłych, sporządzane są co do zasady na koszt skarbu państwa). Dodatkowo za tok postępowania odpowiadają wyspecjalizowane organa ścigania oraz wymiaru sprawiedliwości (najpierw prokuratura bądź policja, a następnie sądy karne). To one je prowadzą, a poszkodowany pacjent najczęściej odgrywa rolę świadka − pokrzywdzonego. Następnie, w przypadku gdy dojdzie do skazania lekarza (jakiegokolwiek, nawet symbolicznego), pacjent ma już co do zasady uproszczoną ścieżkę dochodzenia roszczeń majątkowych na drodze postępowania cywilnego. Dzieje się tak, ponieważ ustalenia karnego wyroku skazującego w związku z popełnieniem przestępstwa są wiążące dla sądów cywilnych.
W ostatnich latach zauważalny jest znaczny wzrost liczby roszczeń majątkowych kierowanych przez pacjentów wobec placówek medycznych oraz bezpośrednio względem lekarzy. Poszkodowany ma możliwość ubiegać się o odszkodowanie, zadośćuczynienie, a w przypadku zaistnienia niezdolności do pracy − także o comiesięczną rentę. Zasądzane na rzecz poszkodowanych pacjentów kwoty zaczynają się od kilku lub kilkudziesięciu tysięcy złotych, ale coraz częściej są to sumy opiewające na setki tysięcy czy nawet miliony złotych. Najprawdopodobniej zjawisko to będzie przybierało na sile jako wypadkowa wielu czynników, takich jak chociażby stale rosnąca świadomość prawna społeczeństwa, medialne nagłaśnianie spraw bądź aktywność tzw. kancelarii odszkodowawczych.
Elementy podlegające ocenie
Poza procesem udzielania świadczenia ocena zachowania lekarza podejmującego czynności w sytuacji nagłego zagrożenia życia pacjenta będzie dotyczyła wielu elementów, w tym również poprzedzających samo świadczenie oraz towarzyszących jego wykonywaniu. Elementami branymi pod uwagę przy dokonywaniu oceny odpowiedzialności prawnej będą prawidłowości w zakresie:
- procesu diagnostycznego (w tym odpowiednio przeprowadzonego wywiadu z pacjentem)
- kwalifikacji pacjenta do zabiegu
- udzielania świadczeń
- wyposażenia gabinetu w sprzęt oraz odpowiednie leki
- prowadzenia akcji reanimacyjnej.
Istotnym elementem, który podlega ocenie, jest również kwestia samokształcenia lekarza – zarówno ogólnie, jak i w zakresie zapobiegania stanom nagłego zagrożenia zdrowotnego oraz udzielania świadczeń w takich stanach.
Oczywiście podstawowe znaczenie dla prawidłowości udzielania świadczeń ma proces diagnostyczny, którego ważny element stanowi wywiad z pacjentem. Nie może zostać przeprowadzony niedbale, w jego trakcie lekarz powinien dociekać przebiegu oraz objawów choroby, a także chorób przebytych. Dokładnie zebrany wywiad warunkuje prawidłowość stawianej diagnozy i zastosowanie właściwej terapii (wyrok Sądu Najwyższego z dn. 1.04.2008 r., sygn. akt IV KK 381/07, LEX nr 404571). W wielu przypadkach odpowiedzialności prawnej lekarzy to właśnie ten element stanowił przedmiot wnikliwych analiz. Pociągani do odpowiedzialności lekarze z kolei często podnosili, że o niektórych okolicznościach, które rzutowały na dalszy proces udzielania świadczeń, nie wiedzieli, mimo przeprowadzonego (i to w sposób rzetelny, prawidłowy) wywiadu.
Niestety, nawet odpowiednio, rzetelnie przeprowadzony wywiad ani prawidłowe podjęcie czynności terapeutycznych nie zawsze zagwarantują, że nie dojdzie do nagłego stanu zagrożenia u pacjenta. Stan zagrożenia może bowiem być spowodowany czynnikiem niezależnym i stanowić następstwo np. niespodziewanej niewydolności krążeniowo-oddechowej. Czynnikami, które w takim przypadku zdecydują o prawidłowości działań lekarzy, będą podjęcie akcji reanimacyjnej oraz wezwanie ZRM. Warto jednak przypomnieć, że wymóg podjęcia powyższych czynności dotyczy nie tylko lekarzy, lecz także generalnie każdego człowieka, który ma kontakt z osobą znajdującą się w stanie nagłego zagrożenia. Od lekarza natomiast jako profesjonalisty, a co więcej bardzo często przedsiębiorcy, który prowadzi własną praktykę zawodową, wymagana jest staranność większa od przeciętnej. Obejmuje ona również wyposażenie gabinetu (analogicznie torby lekarskiej w trakcie wykonywania wizyt domowych). Powinien on być zatem wyposażony w środki medyczne, które pomogą zagrożonemu pacjentowi w czasie oczekiwania na przyjazd karetki pogotowia.
To, co może wchodzić w skład tzw. zestawu przeciwwstrząsowego, reguluje Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być doraźnie dostarczane w związku z udzielanym świadczeniem zdrowotnym, oraz wykazu produktów leczniczych wchodzących w skład zestawów przeciwwstrząsowych, ratujących życie.
Należy pamiętać, że od prawidłowości, ale również kompleksowości działań lekarza (akcja reanimacyjna, wezwanie karetki, podanie leków podtrzymujących oraz przywracających funkcje życiowe) zależy życie pacjenta, a w konsekwencji − bezpieczeństwo prawne lekarza. Występowanie stresu towarzyszącego tego rodzaju sytuacjom każe rozważyć zasadność i przydatność posiadania gotowych, łatwych do użycia preparatów do iniekcji. Minimalizują one ryzyko błędów podania, skracają czas podania leku, co stanowi niekiedy kluczowy element w niesieniu skutecznej pomocy pacjentowi. Trzeba raz jeszcze podkreślić, że w świetle obowiązujących regulacji prawnych lekarz nie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności prawnej wyłącznie na podstawie tego, że pacjent pozostawał w jego obecności. Odpowiedzialność natomiast powstanie, gdy ustalenia poczynione już po wystąpieniu zdarzenia doprowadzą do konstatacji, że lekarz nie podjął wszystkich możliwych działań mogących uchronić pacjenta od owych negatywnych konsekwencji. Odpowiedzialność nie jest bowiem warunkowana brakiem osiągnięcia określonego rezultatu. Na zwolnienie z odpowiedzialności pozwolą prawidłowa realizacja wyżej wskazanych działań, a także wykorzystanie odpowiednich środków. Na tym polega wykazanie się należytą starannością, do której zobowiązany jest lekarz w trakcie wykonywania swoich zawodowych obowiązków.
Najczęstsze błędy w dokumentacji
Wracając do kwestii prowadzenia dokumentacji, a także odnosząc się do praktyki, należy wskazać pewne sytuacje, które najczęściej są kwestionowane przez biegłych i zazwyczaj mają znaczenie prawne w sądach. Są to:
- Brak opisania zdarzenia oraz podjętych w danych okolicznościach działań.
- Niewłaściwa (przypadkowa) kolejność wpisów – w przypadku stanów nagłych sformalizowanych szczegółową procedurą postępowania.
- Brak uzasadnienia dla podjętych w danym przypadku działań – w odniesieniu do niesformalizowanych procedurą postępowania w stanach nagłych.
- Nieujęcie w dokumentacji wszystkich podjętych działań oraz zaistniałych okoliczności/przeszkód.
- Poprawianie dokumentacji – skreślenia, dopiski, uzupełnienia.
- Wskazanie niewłaściwych dawek leków.
- Brak wpisania w dokumentację zleceń udzielonych ustnie pielęgniarkom.
Istnieją takie sytuacje, w których opóźnienie w udzielaniu procesu świadczeń zdrowotnych następuje np. z przyczyn organizacyjnych, całkowicie niezależnych od lekarza. Wszystkie okoliczności przemawiające za lekarzem i tłumaczące, uzasadniające jego postępowanie bądź brak podjętych działań należy odnotować. Sąd bowiem może w takiej sytuacji stwierdzić, że lekarz personalnie nie ponosi winy, lecz zaistniał błąd organizacyjny, np. w pracy szpitala. Argument ten może okazać się zasadniczy w procesie obrony. Sąd może dojść do przekonania, że choć działania w danej sytuacji powinny zostać podjęte szybciej, jednak nie doszło do tego z powodu postawy danego lekarza.
Bardzo częstym mankamentem dokumentacji jest wspomniane nanoszenie różnego rodzaju poprawek, takich jak przekreślenia słów, dopisywanie, uzupełnianie sformułowań, zdań, zamazywanie słów, przecinków w dawkach leków i wstawianie ich gdzie indziej. Chęć poprawienia zapisów w dokumentacji może spowodować komplikacje i utrudnienie obrony.
Na marginesie należy wspomnieć o aspekcie psychologicznym, równie istotnym przy wystąpieniu stanu nagłego. Warto pamiętać o kontakcie z rodziną lub innymi bliskimi pacjenta wskazanymi jako osoby do kontaktu, gdy tylko zaistnieje taka możliwość.
Sekcja zwłok
Zgodnie z przepisami sekcja zwłok może nie zostać wykonana, gdy przyczyna zgonu pacjenta jest jednoznaczna. Jednak nawet jeśli rodzina nie wyraża zgody na sekcję zwłok, ale przyczyna zgonu nie jest znana, istnieje obowiązek jej wykonania. Powyższe wynika z ustawy o działalności leczniczej. Reasumując: w razie wątpliwości należy wykonać sekcję zwłok, jej przeprowadzenie bowiem może później pomóc w obronie jako kolejny dowód w argumentacji (np. ogólny stan pacjenta był fatalny, co miało wpływ na zaistniałe zdarzenie i nie można było mu efektywnie pomóc, uchronić go od negatywnych konsekwencji wiążących się ze stanem nagłym). Biegli również zwrócą uwagę na to, w jakim stanie był pacjent, i powinno się to przełożyć na treść wydanej przez nich opinii.
Podsumowanie
Lekarze w praktyce zawodowej często muszą mierzyć się ze stanami nagłego zagrożenia zdrowotnego pacjentów. Ich wystąpienie może skutkować istotnym niebezpieczeństwem dla zdrowia lub nawet życia pacjenta, a w rezultacie przełożyć się na poważne konsekwencje prawne dla lekarza. Nieoczekiwany charakter tych zdarzeń, ich niespodziewane zmaterializowanie się, dynamiczny przebieg, wysoki poziom stresu towarzyszący działaniom lekarza oraz asystującego mu personelu to jedynie niektóre z czynników utrudniających skuteczne niesienie pomocy w tego rodzaju sytuacjach. Prawidłowość i rzetelność lekarskich działań podejmowanych w niekiedy bardzo krótkim czasie może w przyszłości stać się przedmiotem analizy biegłych, a na końcu − oceny organów wymiaru sprawiedliwości. W przypadku wystąpienia stanu nagłego należy działać szybko, zdecydowanie, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i obowiązującymi standardami, a na końcu opisać wszystko w sposób rzetelny w dokumentacji medycznej dotyczącej danego pacjenta, mając na względzie, że dokumentacja i wszystko to, co zostało w niej odnotowane, mogą stanowić koronny dowód w sądzie.
Abstract
Legal aspects of management of medical emergencies
In professional practice, doctors often have to respond to medical emergencies which may lead to a significant threat to the patient's health and even life and may result in serious legal consequences for the doctor. The unexpected nature of these events, high level of stress accompanying the actions of the doctor and the staff assisting him are just some of the factors that make it difficult to provide effective help in such situations. The correctness and reliability of medical actions undertaken, sometimes in a very short period, may later be subjected to court expert analysis and, ultimately, assessment by the justice system. This article presents the legislation regulating the standards of conduct in such cases and discusses the legal consequences of potential damage to the health and life of patients.
- 1. Ustawa z dn. 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz. U. 2006 nr 191 poz. 1410)
- 2. Ustawa z dn. 5 grudnia 1996 r o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. 2023.0.1516)
- 3. Uchwała Nadzwyczajnego II Krajowego Zjazdu Lekarzy z dn. 14 grudnia 1991 r. w sprawie Kodeksu Etyki Lekarskiej – Kodeks Etyki Lekarskiej z późn. zm. (https://nil.org.pl/uploaded_images/1574857770_kodeks-etyki-lekarskiej.pdf)
- 4. Ustawa z dn. 6 czerwca 1997 r. − Kodeks karny (Dz. U. 2024.17)
- 5. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dn. 12 stycznia 2011 r. w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być doraźnie dostarczane w związku z udzielanym świadczeniem zdrowotnym, oraz wykazu produktów leczniczych wchodzących w skład zestawów przeciwwstrząsowych, ratujących życie (Dz. U. 2011 nr 18 poz. 94)
- 6. Ustawa z dn. 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U.2023.0.991)
Następny artykuł: