OZZL z instrukcją, jak zorganizować strajk

Rozpoczyna się walka o trzy średnie pensje dla specjalisty, dwie dla rezydenta

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy rozpoczął przygotowania do strajku po dwóch (5 i 10 lutego) posiedzeniach tzw. Zespołu Trójstronnego ds. ochrony zdrowia. Choć zaplanowano kolejne posiedzenia 17 i 26 lutego, już po dwóch pierwszych spotkaniach związkowcy wiedzą, że następne nie przyniosą spodziewanych rezultatów.
Przypomnijmy, że już wcześniej ZK OZZL podjął uchwałę, która przewidywała rozpoczęcie przygotowań do sporów zbiorowych, w przypadku gdy rozmowy z Ministerstwem Zdrowia w sprawie nowelizacji ustawy o płacach minimalnych zakończą się fiaskiem. OZZL domaga się podniesienia wysokości tzw. współczynnika pracy dla lekarzy: dla lekarzy specjalistów ma on wynosić 3 (czyli trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce), a dla rezydentów i innych specjalizujących się – 2 (dwukrotne średnie wynagrodzenie). OZZL zgłosił też gotowość kompromisu w tej sprawie – np. w takiej postaci, że za gwarancję odpowiednio wysokiego współczynnika lekarz byłby zobowiązany do pracy „na wyłączność” u danego pracodawcy.  
Rozmowy na temat wskaźników toczą się podczas posiedzeń Zespołu Trójstronnego. Przedstawiciele OZZL i PR OZZL uczestniczyli w tych spotkaniach na zasadzie ekspertów dzięki uprzejmości Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (należącego do centrali związkowej Forum Związków Zawodowych). – Spotkanie w omawianej wyżej sprawie nie wzbudziło wielkich nadziei na pomyślne negocjacje – ocenia OZZL w komunikacie na swojej stronie internetowej. – Wobec powyższego podjęcie przygotowań do przeprowadzenia sporów zbiorowych w zakładach pracy przez organizacje terenowe (zakładowe i międzyzakładowe) OZZL staje się uzasadnione.
Dalej OZZL przedstawia krok po kroku instrukcję dla swoich organizacji terenowych, jak wejść w spór zbiorowy z dyrekcją i przeprowadzić strajk, poczynając od zgłoszenia żądań, przez rokowania, referendum strajkowe aż do akcji strajkowej. Przedstawia wzory koniecznych uchwał i pism.
Oto jak dokładnie brzmią żądania:
1.    Zapewnienie lekarzom zatrudnionym na podstawie umowy w szpitalu, w którym funkcjonuje OT OZZL – minimalnej płacy zasadniczej w wysokości powiązanej z wysokością przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym ustalenie, ogłoszonego przez Prezesa GUS w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski” zgodnie z poniższymi wskaźnikami:
- Dla lekarza ze specjalizacją 3 x przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej
- Dla lekarza odbywającego specjalizację: 2 x przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej.
2.    Wprowadzenie płatnego 14-dniowego urlopu szkoleniowego rocznie dla lekarzy (z wyjątkiem lekarzy stażystów).
3.    Coroczna waloryzacja wysokości płacy gwarantowanej od 1 lipca danego roku – zgodnie ze wskaźnikami wskazanymi w pkt 1 w odniesieniu do wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym ustalenie, ogłoszonego przez Prezesa GUS w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski”.

id

Komentarze (1)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować

Franek

15.02.2021 18:30

To jakieś kpiny z lekarzy i lizusostwo względem rządu. 3 średnie dla specjalisty to 15 000 brutto czyli mniej niż 10 000 na rękę. Na kontrakcie z NFZ miałem na czysto 22 000 do kieszeni. I wypowiedziałem umowę NFZ. Tylko prywatnie mam podobnie ale pracuję o połowę mniej a urlopu ile i kiedy chcę. Dodam, że lekarz o tej samej specjalizacji nie zabiegowej na zachodzie wyciąga odpowiednik 40 000 do 80 000 zł. 2 tygodnie nie przyjmowania i też tyle dostaniemy. Dla bojących się strajku i płaczliwych wypowiedzenie pracy - potem i tak z pocałowaniem w rękę przyjmą do pracy z powrotem bo brak lekarzy jest dramatyczny.

0