Ostry dyżur
Wielochorobowość – z czym mierzą się pacjenci?
Monika Stelmach
Jednoczesne występowanie u pacjenta dwóch lub więcej schorzeń to rosnące zjawisko. Już dziś dotyczy aż 71% pacjentów w wieku 50-59 lat, 88% w wieku 65-70 lat i 94% >80 r.ż. (dane Ministerstwa Zdrowia [MZ]). We wspólnym projekcie Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Moje Nerki oddały głos pacjentom z wielochorobowością. Opracowano raport „Leczenie oraz opieka nad pacjentem z wielochorobowością – punkt widzenia pacjenta”. Dokument powstał na bazie badania ankietowego przeprowadzonego w lipcu i sierpniu 2025 r., z udziałem 310 osób, które na co dzień borykają się z konsekwencjami równoczesnego występowania chorób przewlekłych, w szczególności cukrzycy (DM – diabetes mellitus), przewlekłej choroby nerek (PChN) i schorzeń sercowo-naczyniowych. W badaniu skupiono się na doświadczeniach chorych związanych z organizacją opieki, dostępnością i kosztami terapii, jakością komunikacji z personelem medycznym, obciążeniami psychicznymi, wpływem stanu zdrowia na życie zawodowe i społeczne oraz skalą powikłań chorób przewlekłych.
– Badanie dotyczące perspektywy pacjentów, mimo stosunkowo małej grupy ankietowanych, ma duży sens. Poznanie problemów, z którymi mierzą się oni na co dzień, jest ważnym krokiem ku zrozumieniu m.in. niewystarczającego stosowania się do zaleceń lekarskich w chorobach przewlekłych – przyznaje dr n. med. Agnieszka Gorgoń-Komor, kardiolożka, senator Rzeczypospolitej, członkini senackiej Komisji Zdrowia.
Zespół naczyń połączonych
W badaniach organizacji pacjenckich za punkt wyjścia przyjęto cukrzycę. Okazuje się, że tylko 20,7% choruje jedynie diabetologicznie. Pozostali ankietowani deklarowali przynajmniej 1 chorobę towarzyszącą, najczęściej układu sercowo-naczyniowego, która dotyczyła 24% pacjentów, a u 7,22% występowała przewlekła choroba nerek. Poza tym pacjenci z DM zgłaszali obecność 2, 3 lub więcej różnych chorób towarzyszących, a 12% – 4 lub więcej. Oprócz trzech głównych grup schorzeń wskazywali też na otyłość, niedoczynność tarczycy, astmę, łuszczycę i bulimię.