Samorząd województwa dolnośląskiego wprowadza od października br. stypendia dla najlepszych studentów III roku pielęgniarstwa dolnośląskich uczelni. Na początek 23 z nich otrzyma co miesiąc 1 tys. zł. Warunkiem otrzymania pieniędzy będzie zobowiązanie do podjęcia pracy w podległym samorządowi podmiocie leczniczym. W tym roku akademickim planuje się wydać na ten cel 69 tys. zł, w przyszłym blisko 140 tys. Na razie to pilotaż, ale władze województwa zapewniają, że jeśli przyniesie efekty, w kolejnych latach pula stypendialna wzrośnie.
Dolnośląski samorząd prowadzi 25 samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz 6 spółek medycznych. W każdej z tych placówek brakuje pielęgniarek, a średnia wieku tych, które pracują, sięga 50 lat.
– Od zaraz zatrudnienie w naszych podmiotach mogłoby znaleźć ponad 200 pielęgniarek – mówi wicemarszałek województwa odpowiadający za politykę zdrowotną i społeczną, autor programu stypendialnego Marcin Krzyżanowski. – Najbardziej dramatyczna sytuacja ma miejsce w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu przy ul. Koszarowej, gdzie brakuje ok. 50 tych pracowników, oraz w Wojewódzkim Centrum Kotliny Jeleniogórskiej (ok. 40). Sytuacja jest jednak zmienna. Do utrzymania zabezpieczenia ciągłości świadczeń podmioty zatrudniają pielęgniarki dodatkowo na umowy-zlecenia, ale nie rozwiązuje to problemu. Wielu absolwentów nie podejmuje pracy w zawodzie, chcemy ich do tego zachęcić. Proponujemy studentom umowę. Wesprzemy ich w trakcie nauki, w zamian za podjęcie pracy w dolnośląskich szpitalach.
Wicemarszałek podkreśla, że celem programu jest także promocja zawodu pielęgniarki jako kluczowego dla zapewnienia opieki nad pacjentem, ale także zachęcenie władz samorządowych do większego zaangażowania w ochronę zdrowia na poziomie regionu.
Szczegóły programu zostały skonsultowane z uczelniami kształcącymi pielęgniarki, dyrektorami szpitali oraz Dolnośląską Okręgową Izbą Pielęgniarską. Z zebranych informacji wynika, że nie zabraknie chętnych do stypendium w zamian za „lojalkę”, a mogłoby je pobierać nawet 170 osób rocznie.
Według danych Centralnego Rejestru Pielęgniarek i Położnych, w Polsce jest 329 358 pielęgniarek, z czego na Dolnym Śląsku – 26 629. W 2016 roku średnia ich wieku wyniosła ponad 50 lat (w 2008 roku była o 6 lat niższa). Najwięcej pielęgniarek czynnych zawodowo ma 46-55 lat. W statystykach OECD Health Data dotyczących wskaźnika pielęgniarek zatrudnionych na 1 tys. mieszkańców Polska ma jeden z najniższych wyników – 5,24. W kolejnych latach przewiduje się spadek, do 3,8 w roku 2030. Na Dolnym Śląsku z kolei wskaźnik ten obniży się z 6,73 do 3,41 w 2030 roku.