Co znajdziesz w artykule?

Choroba Finkelsteina-Seidlmayera jest rzadko występującą odmianą leukocytoklastycznego zapalenia drobnych naczyń krwionośnych o ostrym, łagodnym i przemijającym przebiegu. Typowo dotyczy zdrowych niemowląt między 4.-24. m.ż.[1] Zmiany skórne o charakterze rumieniowym początkowo pojawiają się na twarzy, kończynach górnych i dolnych, następnie gwałtownie się powiększają, stają się obrzęknięte i ukrwotocznione – swoim wyglądem przypominają kotyliony lub tarczę strzelniczą. Dodatkowo dochodzi do obrzęku twarzy, dłoni i stóp. Nasilenie zmian skórnych kontrastuje z dobrym stanem ogólnym chorych.[2] Patogeneza choroby jest słabo poznana, jednak większość pacjentów prezentuje objawy towarzyszącej infekcji, najczęściej dróg oddechowych. Z uwagi na samoograniczający się charakter choroby nie wymaga ona leczenia.[3]

Spis treści

OPIS PRZYPADKU

10-letnia dziewczynka została przyjęta na Oddział Dermatologii Dziecięcej z powodu zmian skórnych utrzymujących się od ok. 10 dni. Pierwsze zmiany o charakterze rumieniowo-obrzękowym pojawiły się na podudziu lewym ok. 7 dni przed hospitalizacją, następnie zmian przybywało, głównie w obrębie kończyn dolnych. Dziewczynka była leczona ambulatoryjnie ogólnie azytromycyną przez 3 dni oraz miejscowo preparatem złożonym z neomycyną, gentamycyną i betametazonem – według relacji ojca bez