Co znajdziesz w artykule?

Można by ich nazwać pacjentami po przejściach. Leczą się od miesięcy, czasem lat. Wędrują od specjalisty do specjalisty. Gdzieś na początku tej drogi postawiono im diagnozę, potem ją zweryfikowano, wreszcie wrócono do pierwotnej. Różnie bywa. A samopoczucie pacjenta przez ten czas przypomina sinusoidę: lepiej, gorzej. Wreszcie jest tylko gorzej. I wtedy pacjent trafia na autorytet w swojej dziedzinie, który stawia nową diagnozę. Namówiliśmy takich specjalistów, by opowiedzieli, w jaki sposób doszli do prawidłowego rozpoznania. Powstały historie nie tylko medyczne, ale też pełne emocji, jak zwykle, gdy cierpienie miesza się z nadzieją.

Spis treści

Opóźnienie w rozpoznaniu przewlekłego niedokrwienia kończyn dolnych może prowadzić do wystąpienia powikłań związanych z postępującą chorobą. Konsekwencją jest krytyczne niedokrwienie kończyn dolnych, które manifestuje się bólem spoczynkowym i nocnym, a także zmianami wstecznymi w obrębie stopy. Jest to najbardziej zaawansowana postać przewlekłego niedokrwienia, zmuszająca do pilnej interwencji, a czasem może wymagać amputacji części kończyny.

Portret pacjenta, który się do mnie zgłosił

Sześćdzi