Co znajdziesz w artykule?
Nowotwory głowy i szyi to coraz większy problem zdrowotny. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, w ostatnich latach zachorowalność na nie wzrosła o 25 proc., a umieralność o ponad 18 proc. Rozpoznaje się je w Polsce u ok. 11 tys. osób rocznie, a umiera na nie ok. 6 tys. Przyczyną tak niekorzystnych wskaźników jest zbyt późna diagnoza, zwykle w 3. lub 4. stadium zaawansowania. Wiele zabiegów resekcji guzów nie musiałoby mieć tak drastycznego zakresu, gdyby chorzy trafiali wcześniej do specjalistów.
Klinika Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu dołączyła do niewielu polskich ośrodków wykonujących zabiegi rekonstrukcyjne w zakresie głowy i szyi z własnych tkanek pacjenta. Za lekarzami tutejszego ośrodka są już dwa udane zabiegi, kwalifikowane są kolejne osoby. Szef kliniki, prof. dr hab. med. Tomasz Kręcicki, chce, by takie zabiegi były wykonywane we Wrocławiu rutynowo, bo dzięki nim można znacząco poprawić jakość życia chorych po