Co znajdziesz w artykule?

Ile osób w Polsce cierpi na padaczkę?

Z danych NFZ wynika, że w Polsce na padaczkę choruje 500 tys. osób. W mojej ocenie liczba ta przewyższa szacunki epidemiologiczne krajów rozwiniętych wskazujące na rozpowszechnienie padaczki w granicach 0,7-1 proc. w populacji ogólnej. Z badań PTE wynika, że rozpowszechnienie to wynosi 0,8 proc. Ta nieco zawyżona statystyka może wynikać np. z rozpoznawania padaczki u osób z chorobą alkoholową z napadami padaczkowymi prowokowanymi odstawieniem alkoholu.

Może być też związana z fałszywie dodatnim rozpoznaniem padaczki u osób z zaburzeniami psychogennymi. U 15-20 proc. pacjentów kierowanych do ośrodków referencyjnych leczenia padaczki występują właśnie zaburzenia konwersyjne, które mogą imitować padaczkę. Rozpoznanie zaburzeń konwersyjnych to bardzo trudny diagnostyczny problem, który najczęściej wynika z błędnie przeprowadzonego wywiadu i nadinterpretacji zapisu EEG. U takiego pacjenta, aby wykluczyć padaczkę a potwierdzić rozpoznanie psychogennych napadów rzekomo padaczkowych, trzeba zrobić całą diagnostykę, typową dla pacjenta z padaczką lekooporną, czyli badanie psychologiczne, badanie rezonansu i badanie wideo-EEG, to znaczy przeprowadzić niezwykle kosztowną procedurę, której neurolog nie rozliczy w ramach kontraktu z NFZ. Rozpoznanie zaburzeń konwersyjnych F 44 nie jest bowiem rozliczane na oddziałach neurologicznych, tylko na oddziałach psychiatrycznych.

W 2019 roku Polskie Towarzystwo Epileptologii zaktualizowało wytyczne rekomendacji opublikowanych pięć lat temu, a dotyczące leczenia padaczek u osób dorosłych.

W nowych wytycznych pojawiły się dwie zasadnicze informacje. Jedna dotyczy rekomendowanych zasad postępowania z kobietą chorą na padaczkę w okresie rozrodczym ze szczególnym uwzględnieniem stosowania kwasu walproinowego z powodu dużego ryzyka teratogennego, a także wpływu leku na rozwój dziecka po urodzeniu. Ta kwestia jest często omawiana i nie stanowi nowości dla polskiego neurologa. Druga informacja dotyczy aktualnych zasad terapii w padaczce u osób dorosłych.

Spis treści

MT: Diagnostyka różnicowa pozwalająca na rozpoznanie czy to padaczka, czy omdlenie, napad padaczkowy czy rzekomopadaczkowy to chyba jeden z najtrudniejszych problemów w neurologii napadowej.


Prof. Joanna Jędrzejczak:
To rzeczywiście ogromny problem. Utrata przytomności jest objawem choroby, ale to nie zawsze musi być padaczka. Większość pacjentów, ich rodzin, a pewnie też część lekarzy, którzy mają mniejsze doświadczenie z tą chorobą, padaczkę kojarzy z napadem najcięższym, czyli napadem