Co znajdziesz w artykule?
W poniższym artykule podzielę się z państwem własnym doświadczeniem dotyczącym urazów w triathlonie. Omawiana dyscyplina jest mi bliska, ponieważ sam uprawiam triathlon, bardzo go cenię, a nawet startuję w zawodach dla amatorów. Ciekawa jest jego różnorodność. Jednego dnia biegam, drugiego jeżdżę na rowerze, a trzeciego pływam. I tak na zmianę, cyklicznie. Ponadto korzystam z siłowni i regularnie wykonuję ćwiczenia rozciągające. Nie znajduję dla siebie bardziej urozmaiconej dyscypliny.
Spis treści

Szacuje się, że na świecie triathlon uprawia, bardziej lub mniej profesjonalnie, 23,9 mln osób. Szef polskiego portalu Akademia Triathlonu ocenia, że w Polsce w zawodach w tej dyscyplinie startuje ok. 10 tys. zawodników. Większość z nich to amatorzy, spędzający na co dzień wiele godzin przy biurku. Szokujące są dane na temat urazowości wśród tych osób. 45-75% z nich doświadcza urazu, najczęściej przeciążeniowego, z czego 72% urazów związanych jest z bieganiem. Można bardzo ogólnie wskazać