Co znajdziesz w artykule?
Historia antybiotyków to dobry scenariusz na melodramat. Prawie 100 lat temu, po odkryciu penicyliny, rozkwitło wielkie uczucie do kolejnych leków z tej grupy. Wydawało się, że będziemy z nimi żyli długo i szczęśliwie, ale pojawiła się antybiotykooporność. Niczym kochanka rozbiła dobrze zapowiadający się związek, obnażając słabość medycyny i potęgę bakterii. Czy zatem rozwód wisi w powietrzu? Nie tak szybko. Do gry wchodzi sztuczna inteligencja
Spis treści

Generalnie złoty wiek antybiotyków mamy za sobą. W latach 50.-60. XX w. zsyntetyzowano i przebadano najwięcej leków z tej grupy. Ich odkrycie całkowicie przedefiniowało leczenie. − Dokonał się jeden z największych przełomów w medycynie − uważa dr hab. n.med. Daniel Śliż, specjalista chorób wewnętrznych i zdrowia publicznego z III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM).
− By uzmysłowić sobie, jak bardzo odkrycie antybiotyków wpłynęło na