Spis treści

Antybiotyki należą do jednej z najpowszechniej stosowanych grup preparatów farmakologicznych. Wykorzystujemy je bardzo często, z powodu konkretnych wskazań, a także w sytuacjach wątpliwych, gdy ich wdrożenie mimo braku ewidentnych przesłanek może jednak okazać się korzystne. W tym drugim przypadku sięgnięcie po antybiotyk jest zawsze indywidualną decyzją lekarza wypisującego receptę. I bez względu na te towarzyszące okoliczności za każdym razem, gdy finalnie antybiotykoterapia zostaje

rozpoczęta, pojawia się równolegle inny bardzo istotny aspekt, który ciągle budzi wątpliwości: dołączyć probiotyk czy nie?

Zdarza się, że gdy pacjent ma przepisany antybiotyk, to lekarz od razu zleca mu probiotyk, a nawet wskazuje konkretny preparat. Niekiedy jednak ten element farmakoterapii jest pomijany, bo przecież ani zalecenie nie dotyczy stosowania antybiotyku o wyjątkowo szerokim zakresie działania, ani samo stosowanie antybiotyku nie powinno trwać zbyt długo.

W głowie lekarza mogą się pojawiać różne obrazki dotyczące tego zagadnienia. Uczono nas na ten temat w różny sposób, mamy kontakt z wieloma reprezentantami świata medycyny czy też farmacji, którzy także oddziałują na nas i nasze przekonania. W końcu opieramy się na naszych indywidualnych doświadczeniach związanych ze stosowaniem probiotyków. Może jednak warto w tym przypadku podeprzeć się konkretnymi danymi; nie krążącymi od lat zaleceniami, sugestiami dobrej znajomej farmaceutki, tylko tzw. suchymi danymi, które paradoksalnie mogą się czasami okazać wybawieniem w gąszczu często sprzecznych poglądów. A wszystko po to, aby było jednoznacznie, łatwiej i przede wszystkim bezpieczniej.

Zatem zaczynamy. Czy temat jest istotny? Mimo że na pierwszy rzut oka może się wydawać błahy, to zdecydowanie należy do kategorii tych ważnych.

Dobre i złe bakterie

Przewód pokarmowy człowieka stanowi przestrzeń do życia dla nawet 1000 różnych szczepów bakterii. To trudna do wyobrażenia sobie ilość 10 12 bakterii w jednym tylko gramie treści jelitowej. Ci naturalni rezydenci odżywiają i odnawiają nabłonek, zapobiegają zasiedlaniu jelit przez szkodliwe populacje patogenów, wspierają działanie układu immunologicznego, syntetyzują witaminy (np. witaminę K), a także uczestniczą w procesie rozkładania złożonych cukrów, odzyskując jednocześnie wodę oraz elektrolity z treści jelitowej 1, 2, 3 . Cały ten obraz bywa jednak relatywnie często zaburzany w przebiegu: niedożywienia lub cukrzycy, starzenia się organizmu, infekcji przewodu pokarmowego, zmian w diecie, stresu oraz w sytuacji przyjmowania leków, w tym antybiotyków. Te ostatnie mogą skutecznie wpłynąć na zubożenie jelitowej flory bakteryjnej, co w konsekwencji zmniejsza odporność na szczepy chorobotwórcze (np. Clostridioides). Sytuacja zachwianej równowagi pomiędzy mikrobiotą a jej gospodarzem to właśnie dysbioza. Paradoksalnie jednak nie jesteśmy w stanie dokładnie zdefiniować pojęcia zdrowej flory jelitowej. Dzieje się tak m.in. z powodu bardzo indywidualnego składu populacji bakterii przewodu pokarmowego u każdego człowieka. Dodatkowo sama zmiana środowiska życia może wpływać na modyfikację jelitowego mikrobiomu. Zatem z czysto naukowego punktu widzenia jednoznaczne pojęcia normobiozy i dysbiozy nie istnieją. Niemniej ewidentne zaburzenia składu flory jelitowej u każdego człowieka będą stanem patologicznym 4, 5, 6 .

Dysbioza poantybiotykowa niejedno ma imię

Z reguły każda substancja chemiczna w zależności od swojego wykorzystania może się okazać zarówno wartościową zdobyczą, jak i powszechnie niebezpiecznym narzędziem. Podobnie wygląda kwestia dotycząca antybiotyków; uratowały już one życie milionów ludzi, ale jednocześnie oporność na ich działanie wiąże się z ryzykiem zwiększonej śmiertelności wśród pacjentów leczonych z powodu infekcji. Gdyby tylko antybiotyki miały ten cudowny dar rozpoznawania dobrych i złych bakterii, eliminowały szczepy chorobotwórcze i jednocześnie chroniły naszą naturalną dobroczynną florę… Wówczas po zakończeniu antybiotykoterapii nie trzeba byłoby czekać 6 miesięcy na przywrócenie ekosystemu bakterii jelit, a na to ewidentnie wskazują wyniki przeprowadzonych badań 7 . Okołoporodowa profilaktyka antybiotykowa u matki może z kolei aż do ukończenia pierwszego roku życia noworodka zaburzyć jego mikrobiom. Okazuje się również, że poantybiotykowa dysbioza jelitowa nie jest chwilowym lub przejściowym problemem, bo szczególnie w populacji pacjentów pediatrycznych jej skutki mogą mieć charakter długofalowy i zaburzać skład flory bakteryjnej przewodu pokarmowego nawet na 3 miesiące! 8, 9

Poantybiotykowa biegunka trwająca średnio 7 dni to najczęstsza manifestacja dysbiozy. Ten kłopotliwy objaw zaczął być problematyczny w latach 50. XX w., gdy antybiotyki coraz śmielej zaczęto włączać do powszechnej farmakoterapii 10 . Warto jednak mieć świadomość, że problem dysbiozy jest znacznie szerszy, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę aspekt stosowania antybiotyków u dzieci. Zespół jelita drażliwego (IBS – irritable bowel syndrome) jako powikłanie antybiotykoterapii? Scenariusz w pełni możliwy i opisywany głównie u pediatrycznej populacji pacjentów 11, 12, 13 . Podobnie jak zależność pomiędzy ekspozycją na antybiotyki w dzieciństwie a rozwojem nieswoistej choroby zapalnej jelit (IBD – inflammatory bowel disease) w przyszłości 14, 15 .

Poantybiotykowa dysbioza we wczesnych latach życia może również skutkować otyłością 16, 17 . Mniejsze zróżnicowanie flory jelitowej pojawiające się wtórnie do stosowania antybiotyku sprzyja też większej podatności na działanie alergenów i rozwojowi zapalenia zatok, a nawet astmy 18, 19, 20 . Nie wolno także zapominać o osi jelito–mózg, której regulacją zawiadują m.in. bakterie. Świadczą o tym badania, których wyniki pokazują niezależny związek między liczbą przebytych kursów antybiotykoterapii w dzieciństwie a ryzykiem wystąpienia zaburzeń psychiatrycznych, w tym depresji i trudności adaptacyjnych 21, 22, 23 .

Jak często zdarza się wkraczać z antybiotykoterapią w dzieciństwie bez konkretnych wskazań? Może w obliczu jej potencjalnych długofalowych konsekwencji, które staną się widoczne po wielu latach (i pewnie nawet nie zostaną powiązane z antybiotykami podawanymi wiele lat wcześniej), warto częściej zadawać sobie to pytanie w naszej codziennej praktyce?

Poantybiotykowa dysbioza w populacji dorosłych pacjentów również najczęściej manifestuje się biegunką – dotyczy nawet 35% osób – i jednocześnie skutkuje zubożeniem flory jelitowej do 25% jej wszystkich reprezentantów. To wewnętrzne spustoszenie mikrobiomu jelitowego może się utrzymywać aż do 3 miesięcy. Jest to idealna okazja do zasiedlenia przewodu pokarmowego przez obce szczepy bakteryjne, w tym kolonie C. difficile, które zgodnie z doniesieniami odpowiadają za prawie 1/3 wszystkich przypadków poantybiotykowej biegunki, która niestety ma istotną tendencję do nawracania. Stąd idea zachowania fizjologicznego mikrobiomu w przypadku stosowania antybiotyków jest tak ważna 24, 25, 26 .

Dorośli pacjenci z zespołem jelita drażliwego również są narażeni na zaostrzenie objawów swojej choroby w razie kursu antybiotykoterapii, a samo zapalenie żołądkowo-jelitowe powstałe na skutek zaburzeń bakteryjnych może poprzedzić rozpoznanie IBS 27, 28, 29 . Dysbioza jest też znanym czynnikiem zaostrzającym przebieg dyspepsji czynnościowej czy IBD 30, 31 .

Mikrobiom okazuje się także szalenie istotny z metabolicznego punktu widzenia. Obserwowana jest ewidentna zależność pomiędzy rozwojem insulinooporności i cukrzycy typu 2 (T2DM – type 2 diabetes mellitus) a konkretnymi typami mikrobiomu, których rozwojowi sprzyja dysbioza. Jednocześnie w przeprowadzonych dotąd badaniach wykazano, że zwiększonej zapadalności na T2DM sprzyja rosnąca liczba kursów antybiotykoterapii u danej osoby 32, 33 .

Misja: homeostaza, czyli jak utrzymać stan eubiozy w jelitach

Równowaga jest zawsze mile widziana i podobnie wygląda sprawa zachowania stabilnego środowiska mikrobiomu jelitowego – w takiej sytuacji jesteśmy wygrani, biorąc pod uwagę możliwe skutki dysbiozy, o których była mowa wcześniej. Dobrze znanymi modulatorami walczącymi o utrzymanie czy też przywrócenie fizjologicznego środowiska w przewodzie pokarmowym są probiotyki, czyli z definicji żywe mikroorganizmy, które podane w odpowiednich ilościach korzystnie wpływają na zdrowie gospodarza 34, 35, 36 . Na rynku medycznym pojawia się teraz coraz więcej produktów opisywanych jako probiotyki, chociaż zawarte w nich szczepy bakterii/grzybów w ogóle nie zostały przebadane, a ich konkretna rola w organizmie człowieka nie została opisana. Tak jak antybiotykoterapia bez wsparcia ze strony probiotyku wydaje się ewidentnym błędem, tak samo dużym niedopatrzeniem okazuje się pochopny wybór probiotyku. Co z praktycznego punktu widzenia koniecznie należy wiedzieć? Na pewno to, że istnieje dokładnie poznany typ drożdży – Saccharomyces boulardii CNCM I-745 (S. boulardii), który skutecznie redukuje ryzyko wystąpienia poantybiotykowej biegunki u dorosłych (51%) i u dzieci (57%), czego udało się dowieść na podstawie analizy aż 4780 przypadków pacjentów. Ponadto badania wykazały, że szczep S. boulardii jest niewrażliwy na działanie antybiotyków, zatem można go przyjmować jednocześnie z antybiotykiem, bez stosowania odstępu czasowego. Inne obserwacje wpływu S. boulardii na mikrobiotę wykazały, że ten szczep w warunkach fizjologicznych nie zmienia jakościowo składu flory jelitowej, ale w sytuacji dysbiozy może przywrócić tę fizjologiczną bioróżnorodność kolonii bakteryjnych w przewodzie pokarmowym 37, 38, 39 .

Saccharomyces boulardii CNCM I-745, czyli kilka słów o kompleksowym wsparciu mikrobiomu jelitowego

Kto by pomyślał, że 1923 r. i dokonane w nim znalezisko Henriego Boularda w obierkach tropikalnych owoców wprowadzą tak wiele zmian w mikrobiologii 40 . Jeden probiotyczny szczep i złożone właściwości terapeutyczne – czy to możliwe? W przypadku szczepu drożdży S. boulardii jak najbardziej. Zapobieganie i leczenie biegunki, wsparcie immunologiczne i wiązanie patogenów w świetle przewodu pokarmowego, ochrona błony śluzowej przed obcymi szczepami bakterii i jednoczesne tworzenie sprzyjającego środowiska dla odbudowy mikrobioty jelitowej – całkiem imponująca lista zasług z praktycznego punktu widzenia. Co więcej, wszystkie te właściwości S. boulardii CNCM I-745 zostały potwierdzone w badaniach naukowych.

Aby lepiej zrozumieć pojęcie dysbiozy jelitowej, która może towarzyszyć antybiotykoterapii, warto wspomnieć, że w tych niefizjologicznych warunkach zaczynają dominować chorobotwórcze szczepy bakterii, a wśród nich dobrze znane: Enterobacteriaceae, Bifidobacteriaceae i Clostridiaceae. Zastępują one naturalną florę jelitową reprezentowaną m.in. przez: Lachnospiraceae, Ruminococcaceae, Bacteroidaceae i Prevotellaceae 41, 42, 43, 44, 45, 46 . Z kolei szczep S. boulardii ma naturalną zdolność pobudzania wzrostu kolonii tych dobroczynnych bakterii, które produkują krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Te ostatnie z kolei pełnią funkcję składnika odżywczego dla enterocytów. Jednocześnie drożdże z gatunku S. boulardii utrudniają namnażanie się wspomnianej chorobotwórczej mikrobioty. Ten probiotyczny szczep drożdży nie jest naturalnym rezydentem naszych jelit. Jego przyjmowanie przynajmniej przez 3 dni gwarantuje osiągnięcie stabilnego poziomu liczby komórek tego szczepu w przewodzie pokarmowym. Z kolei po 2-5 dniach od zaprzestania suplementacji S. boulardii szczep ten przestaje być wykrywany w treści jelitowej 47, 48, 49 . Warto także wspomnieć, że forma przygotowania drożdży S. boulardii ma niezależny wpływ na ich żywotność w organizmie człowieka; postać liofilizowana (wykorzystywana niemal we wszystkich dotychczasowych badaniach oceniających S. boulardii) ma w tym przypadku przewagę nad tą uzyskiwaną w warunkach wysokiej temperatury 50, 51, 52 . Zawartość drożdży w naszej mikrobiocie jelitowej nie przekracza 0,1% jej całej populacji; najpowszechniejszym przedstawicielem jest tutaj Candida albicans 53, 54, 55 . W obliczu tych matematycznych wniosków nasuwa się pytanie: dlaczego właściwie zajmujemy się probiotycznymi drożdżami, a nie bakteriami? Ponieważ ze względu na swoją budowę są one odporne na działanie antybiotyków i nie interferują z materiałem genetycznym bakterii, tym samym nie przekazują genów oporności na antybiotyki. Powyższe cechy świetnie charakteryzują szczep S. boulardii CNCM I-745, który jest rekomendowany nie tylko w antybiotykoterapii, lecz także w przebiegu biegunki podróżnych, podczas żywienia dojelitowego czy też w sytuacji infekcji Clostridioides. Warto zauważyć, że pod względem skuteczności w przebiegu biegunki poantybiotykowej to właśnie S. boulardii CNCM I-745 wydaje się szczepem najlepiej przebadanym i opisywanym w największej liczbie publikacji poświęconych tej patologii 56, 57, 58, 59 .

Praktyczne know-how stosowania antybiotyku z probiotykiem

Może się to wydawać nieprawdopodobne, jednak nawet konkretne miejsce wytwarzania tożsamego probiotycznego szczepu ma znaczenie. Zatem zwracanie uwagi na producenta również odgrywa istotną rolę. Nie chodzi tu o promowanie konkretnej marki farmaceutycznej, ale o pewność, że określony szczep probiotyku, który chcemy zarekomendować pacjentowi, był faktycznie przedmiotem wiarygodnych badań klinicznych. Wyniki tego typu obserwacji jednoznacznie pokazują, że ten sam probiotyczny szczep uzyskiwany w różnych lokalizacjach może mieć zdecydowanie odmienną skuteczność.

Poruszając kwestię pojęcia szczepu, terminologię związaną z probiotykami należy uzupełnić o zjawisko szczepozależności. Bezwzględnie trzeba mieć świadomość, że właściwości terapeutyczne charakterystyczne dla danego szczepu probiotycznego są cechą indywidualną, przypisaną temu konkretnemu typowi. Jest to więc kolejna szalenie istotna praktyczna wskazówka w poszukiwaniu godnych zaufania probiotyków. Koncentrując się na samym doborze tych dobroczynnych szczepów, po raz kolejny warto wesprzeć się niezależnymi badaniami klinicznymi. Gdy chcemy zaoferować pacjentowi dobrze zbadany probiotyk o udowodnionej skuteczności działania w przebiegu biegunki poantybiotykowej (albo by zapobiec temu powikłaniu), wybór wydaje się oczywisty. Na pewno warto sięgnąć po preparaty zawierające S. boulardii CNCM I-745. Jak już wspomniano, ten szczep może być przyjmowany jednocześnie z antybiotykiem, co z pewnością wiele osób ucieszy i zapobiegnie odwiecznemu pytaniu o najlepszą kolejność stosowania tych preparatów 60, 61, 62 . S. boulardii przynależy do drożdży, co zresztą zostało już podkreślone. Ściana komórkowa grzybów zawiera β-glukany, które bywają określane jako naturalne elementy modyfikujące odpowiedź biologiczną z powodu ich zdolności aktywacji układu immunologicznego. Glukany przyłączają się do specjalnych receptorów na komórkach dendrytycznych oraz komórkach typowych dla wrodzonej odpowiedzi immunologicznej. Umożliwia to inaktywację patogenów w bardzo wczesnej fazie. To ochronne działanie drożdży ma szczególne znaczenie w sytuacji eubiozy bakteryjnej – pozwala na utrzymanie tego fizjologicznego środowiska 63, 64 .

Co zatem z wieloma dostępnymi probiotykami bakteryjnymi? Z naukowego punktu widzenia koncepcja ich wykorzystania może się okazać jednoznacznie błędna. 16 popularnych i chętnie stosowanych w roli probiotyków szczepów bakteryjnych (wyizolowanych ze znanych leków/suplementów diety) zbadano pod kątem wrażliwości na panel 16 różnych powszechnie stosowanych antybiotyków. W badaniu oceniano także znany nam już szczep drożdży S. boulardii CNCM I-745. Wyniki tej obserwacji pokazały, że tylko on wykazywał właściwości naturalnej oporności na działanie wszystkich badanych antybiotyków 65 . Wiele probiotyków bakteryjnych charakteryzuje się opornością jedynie na wybrane antybiotyki; zatem to rodzaj tego ostatniego powinien zdeterminować wybór danego probiotyku – nie ma tutaj preparatów uniwersalnych, które sprawdzą się podczas każdej antybiotykoterapii.

W kontekście często niezadowalającej oporności na działanie antybiotyków wykazywanej przez bakteryjne szczepy probiotyczne jako wyjątek od reguły warto przywołać gatunek Lactobacillus rhamnosus GG, także rekomendowany w zapobieganiu biegunce poantybiotykowej. Skuteczność tego szczepu wykazano m.in. w metaanalizach obejmujących kilka tysięcy przebadanych osób. Co więcej, prowadzone w ostatnim czasie obserwacje wskazują, że omawiane tutaj szczegółowo dwa szczepy probiotyczne (S. boulardii CNCM I-745 Lactobacillus rhamnosus GG) mają najszersze zastosowanie w odniesieniu do biegunki poantybiotykowej, biorąc nawet pod uwagę fakt szczepozależności. To właśnie po nie wydaje się najrozsądniej sięgać. Szczep Lactobacillus rhamnosus GG został wyizolowany po raz pierwszy w 1983 r. z próbki kału zdrowej osoby i od lat znany jest ze swojego dużego powinowactwa do komórek jelitowych, a ponadto wykazuje istotną odporność na kwas solny i żółć. Wielokrotnie opisywano jego dobroczynny wpływ w łagodzeniu objawów IBS, a także w utrzymaniu remisji u pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego 66, 67, 68, 69, 70 .

Quo vadis, probiotyku?

Największymi poszkodowanymi w przypadku stosowania samej antybiotykoterapii są bakterie naturalnie występujące w przewodzie pokarmowym. Miejmy świadomość, że powikłania związane ze zubożeniem tej flory bakteryjnej mogą dotyczyć nie tylko trwającej kilka dni biegunki. Pamiętajmy też, że mówiąc o probiotykach, myślimy o całych koloniach dobroczynnych bakterii, które fizjologicznie występują w naszych jelitach. Dzięki swojej liczebności przynoszą udowodniony metaboliczny oraz immunologiczny efekt. W warunkach badań klinicznych probiotyki są wykorzystywane jako potencjalne preparaty w leczeniu różnych innych patologicznych stanów, takich jak: autyzm, migrena, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, a także rak jelita grubego, oraz w zapobieganiu im. Potencjał probiotycznych szczepów bakterii czy też grzybów wydaje się cały czas ewoluować.

Probiotyki, których stosowanie chcemy zarekomendować naszym pacjentom w przebiegu antybiotykoterapii, muszą stanowić preparaty kompleksowo przebadane, a zakres ich działania nie może być niwelowany przez stosowany równolegle antybiotyk. Stąd też nie traktujmy probiotyków jako homogennej grupy preparatów. Pojęcie szczepu to w tym przypadku słowo klucz, bo tylko konkretne wyselekcjonowane szczepy probiotyków mogą być polecane jako to najlepsze wsparcie organizmu w trakcie antybiotykoterapii, którego skuteczność udowodniono w badaniach. I tę wiedzę starajmy się przekazywać naszym pacjentom.

   

              

                                                      

Artykuł sponsorowany

Abstract
Antibiotics plus probiotics: always an excellent combination

Antibiotics can be undoubtedly classified as some of the most common drugs prescribed in everyday clinical practice. Regardless of the specific indications for their use and the risk of potential overuse, it is always necessary to keep in mind possible side effects of antibiotic therapy. Diarrhea is the most common symptom, which highlights the negative impact that antibiotics have on the natural microbial environment in the gut. Other more severe complications should not be neglected, either. There is much speculation about the correlation between antibiotics and irritable bowel syndrome, inflammatory bowel disease or even diabetes mellitus due to antibiotic-induced changes in the physiological intestinal microbiome. Based on the newest data, the routine introduction of probiotics into antibiotic treatment seems to be of crucial importance. Nowadays, a great variety of agents described as probiotics are available while a very limited number of them have been clinically tested and proved to be effective. It is also well known that a majority of bacterial probiotics are usually susceptible to routinely prescribed antibiotics for oral administration. Therefore, it should be ensured that a recommended probiotic strain is not sensitive to an antibiotic which is used at the same time. This article explores the above issues while focusing on Saccharomyces boulardii CNCM I-745 and Lacto-bacillus rhamnosus GG which are reliable probiotic species suggested for the prevention and treatment of antibiotic-associated diarrhea, with emphasis on the key role of promoting intestinal microbiome during antibiotic therapy.

Piśmiennictwo
  1. 1. Tegegne BA, Kebede B. Probiotics, their prophylactic and therapeutic applications in human health development: A review of the literature. Heliyon 2022;8(6):e09725
  2. 2. Noce A, Marrone G, Di Daniele F, et al. Impact of gut microbiota composition on onset and progression of chronic non-communicable diseases. Nutrients 2019;11(5):1073
  3. 3. Tap J, Mondot S, Levenez F, et al. Towards the human intestinal microbiota phylogenetic core. Environ Microbiol 2009;11(10):2574-84
  4. 4. Rodriguez H, Miller JE. Do prophylactic probiotics prevent the incidence of Clostridium difficile colitis infection in hospitalized patients? J Oklahoma State Med Assoc 2019;112(1):18-19
  5. 5. He Y, Wu W, Wu S, et al. Linking gut microbiota, metabolic syndrome and economic status based on a population-level analysis. Microbiome 2018;6(1):172
  6. 6. Lim MY, You HJ, Yoon HS, et al. The effect of heritability and host genetics on the gut microbiota and metabolic syndrome. Gut 2017;66(6):1031-8
  7. 7. Palleja A, Mikkelsen KH, Forslund SK, et al. Recovery of gut microbiota of healthy adults following antibiotic exposure. Nat Microbiol 2018;3(11):1255-65
  8. 8. Sommer F, Anderson JM, Bharti R, et al. The resilience of the intestinal microbiota influences health and disease. Nat Rev Microbiol 2017;15(10):630-8
  9. 9. Azad MB, Bridgman SL, Becker AB, et al. Infant antibiotic exposure and the development of childhood overweight and central adiposity. Int J Obes (Lond) 2014;38(10):1290-8
  10. 10. McFarland LV. Antibiotic-associated Diarrhea: Epidemiology, Trends and Treatment. Future Microbiol 2008;3(5):563-78
  11. 11. Principi N, Cozzali R, Farinelli E, et al. Gut dysbiosis and irritable bowel syndrome: The potential role of probiotics. J Infect 2018;76(2):111-20
  12. 12. Saulnier DM, Riehle K, Mistretta TA, et al. Gastrointestinal microbiome signatures of pediatric patients with irritable bowel syndrome. Gastroenterology 2011;141(5):1782-91
  13. 13. Rigsbee L, Agans R, Shankar V, et al. Quantitative profiling of gut microbiota of children with diarrhea-predominant irritable bowel syndrome. Am J Gastroenterol 2012;107(11):1740-51
  14. 14. Seksik P. Maladies inflammatoires chroniques de l’intestin. In: Marteau P, Doré J (ed.). Le microbiote intestinal. Arcueil: John Libbey Eurotext, 2017:140
  15. 15. Hviid A, Svanström H, Frisch M. Antibiotic use and inflammatory bowel diseases in childhood. Gut 2011;60(1):49-54
  16. 16. Bailey LC, Forrest CB, Zhang P, et al. Association of antibiotics in infancy with early childhood obesity. JAMA Pediatr 2014;168(11):1063-9
  17. 17. Block JP, Bailey LC, Gillman MW, et al. Early Antibiotic Exposure and Weight Outcomes in Young Children. Pediatrics 2018;142(6):e20180290
  18. 18. Waligora-Dupriet AJ, Chatel JM. Microbiote et réactions allergiques. In: Marteau P, Doré J (ed.). Le microbiote intestinal. Arcueil: John Libbey Eurotext, 2017:239
  19. 19. Bisgaard H, Li N, Bonnelykke K, et al. Reduced diversity of the intestinal microbiota during infancy is associated with increased risk of allergic disease at school age. J Allergy Clin Immunol 2011;128(3):646-52.e525
  20. 20. Abrahamsson TR, Jakobsson HE, Andersson AF, et al. Low gut microbiota diversity in early infancy precedes asthma at school age. Clin Exp Allergy 2014;44(6):842-50
  21. 21. Pascale A, Marchesi N, Govoni S, et al. Targeting the microbiota in pharmacology of psychiatric disorders. Pharmacol Res 2020;157:104856
  22. 22. Lurie I, Yang YX, Haynes K, et al. Antibiotic exposure and the risk for depression, anxiety, or psychosis: a nested case-control study. J Clin Psychiatry 2015;76(11):1522-8
  23. 23. Slykerman RF, Thompson J, Waldie KE, et al. Antibiotics in the first year of life and subsequent neurocognitive outcomes. Acta Paediatr 2017;106(1):87-94
  24. 24. McFarland LV, Ozen M, Dinleyici EC, et al. Comparison of pediatric and adult antibiotic-associated diarrhea and Clostridium difficile infections. World J Gastroenterol 2016;22(11):3078-104
  25. 25. Sunenshine RH, McDonald LC. Clostridium difficile-associated disease: new challenges from an established pathogen. Cleve Clin J Med 2006;73(2):187-97
  26. 26. Cristofori F, Dargenio VN, Dargenio C, et al. Anti-Inflammatory and Immunomodulatory Effects of Probiotics in Gut Inflammation: A Door to the Body. Front Immunol 2021;12:578386
  27. 27. Spiller R, Garsed K. Postinfectious irritable bowel syndrome. Gastroenterology 2009;136(6):1979-88
  28. 28. Schwille-Kiuntke J, Mazurak N, Enck, P. Systematic review with meta-analysis: postinfectious irritable bowel syndrome after travellers’ diarrhoea. Aliment Pharmacol Ther 2015;41:1029-37
  29. 29. Klem F, Wadhwa A, Prokop LJ, et al. Prevalence, Risk Factors, and Outcomes of Irritable Bowel Syndrome After Infectious Enteritis: A Systematic Review and Meta-analysis. Gastroenterology 2017;152(5):1042-54.e1
  30. 30. García Rodríguez LA, Ruigómez A, Panés J. Acute gastroenteritis is followed by an increased risk of inflammatory bowel disease. Gastroenterology 2006;130(6):1588-94
  31. 31. Kamdar K, Khakpour S, Chen J, et al. Genetic and Metabolic Signals during Acute Enteric Bacterial Infection Alter the Microbiota and Drive Progression to Chronic Inflammatory Disease. Cell Host Microbe 2016;19(1):21-31
  32. 32. Mikkelsen KH, Knop FK, Frost M, et al. Use of Antibiotics and Risk of Type 2 Diabetes: A Population-Based Case-Control Study. J Clin Endocrinol Metab 2015;100(10):3633-40
  33. 33. Boursi B, Mamtani R, Haynes K, et al. The effect of past antibiotic exposure on diabetes risk. Eur J Endocrinol 2015;172(6):639-48
  34. 34. Zhang CX, Wang HY, Chen TX. Interactions between Intestinal Microflora/Probiotics and the Immune System. Biomed Res Int 2019;2019:6764919. doi: 10.1155/2019/6764919
  35. 35. Pickard JM, Zeng MY, Caruso R, et al. Gut microbiota: Role in pathogen colonization, immune responses, and inflammatory disease. Immunol Rev 2017;279(1):70-89. doi: 10.1111/imr.12567
  36. 36. Stecher B. The Roles of Inflammation, Nutrient Availability and the Commensal Microbiota in Enteric Pathogen Infection. Microbiol Spectr 2015;3(3):10.1128
  37. 37. Szajewska H, Kołodziej M. Systematic review with meta-analysis: Saccharomyces boulardii in the prevention of antibiotic-associated diarrhea. Aliment Pharmacol Ther 2015;42(7):793-801
  38. 38. Shan LS, Hou P, Wang ZJ, et al. Prevention and treatment of diarrhea with Saccharomyces boulardii in children with acute lower respiratory tract infections. Benef Microbes 2013;4(4):329-34
  39. 39. Can M, Beşirbellioglu BA, Avci IY, et al. Prophylactic Saccharomyces boulardii in the prevention of antibiotic-associated diarrhea: a prospective study. Med Sci Monit 2006;12(4):PI19-PI22
  40. 40. Liti G, Carter DM, Moses AM, et al. Population genomics of domestic and wild yeasts. Nature 2009;458(7236):337-41
  41. 41. Pothoulakis C. Review article: anti-inflammatory mechanisms of action of Saccharomyces boulardii. Aliment Pharmacol Ther 2009;30(8):826-33
  42. 42. Mumy KL, Chen X, Kelly CP, et al. Saccharomyces boulardii interferes with Shigella pathogenesis by postinvasion signaling events. Am J Physiol Gastrointest Liver Physiol 2008;294(3):G599-G609
  43. 43. Pontier-Bres R, Munro P, Boyer L, et al. Saccharomyces boulardii modifies Salmonella typhimurium traffic and host immune responses along the intestinal tract. PLoS One 2014;9(8):e103069
  44. 44. Rajput IR, Li LY, Xin X, et al. Effect of Saccharomyces boulardii and Bacillus subtilis B10 on intestinal ultrastructure modulation and mucosal immunity development mechanism in broiler chickens. Poult Sci 2013;92(4):956-65
  45. 45. Martins FS, Vieira AT, Elian SD, et al. Inhibition of tissue inflammation and bacterial translocation as one of the protective mechanisms of Saccharomyces boulardii against Salmonella infection in mice. Microbes Infect 2013;15(4):270-9
  46. 46. Girard P, Pansart Y, Coppe MC, et al. Saccharomyces boulardii inhibits water and electrolytes changes induced by castor oil in the rat colon. Dig Dis Sci 2005;50(11):2183-90
  47. 47. MacKenzie DA, Defernez M, Dunn WB, et al. Relatedness of medically important strains of Saccharomyces cerevisiae as revealed by phylogenetics and metabolomics. Yeast 2008;25(7):501-12
  48. 48. Blehaut H, Massot J, Elmer GW, et al. Disposition kinetics of Saccharomyces boulardii in man and rat. Biopharm Drug Dispos 1989;10(4):353-64
  49. 49. Elmer GW, McFarland LV, Surawicz CM, et al. Behaviour of Saccharomyces boulardii in recurrent Clostridium difficile disease patients. Aliment Pharmacol Ther 1999;13(12):1663-8
  50. 50. Czerucka D, Nano JL, Bernasconi P, et al. Effect of Saccharomyces boulardii on cholera toxin-induced camp level in rat epithelial intestinal cell lines. Gastroenterol Clin Biol 1989;13:383-7
  51. 51. Elmer GW, Corthier G. Modulation of Clostridium difficile induced mortality as a function of the dose and the viability of the Saccharomyces boulardii used as a preventative agent in gnotobiotic mice. Can J Microbiol 1991;37(4):315-17
  52. 52. Schwenzer V. Saccharomyces boulardii. Deutsche Apotheker Zeitung 1998;138:75-7
  53. 53. Llopis S, Querol A, Heyken A, et al. Transcriptomics in human blood incubation reveals the importance of oxidative stress response in Saccharomyces cerevisiae clinical strains. BMC Genomics 2012;13:419
  54. 54. Perez-Torrado R, Llopis S, Perrone B, et al. Comparative genomic analysis reveals a critical role of de novo nucleotide biosynthesis for Saccharomyces cerevisiae virulence. PLoS One 2015;10(3):e0122382
  55. 55. Micklefield G. Saccharomyces boulardii with antibiotic-associated diarrhea. MMW-Fortschritte der Medizin Originalien 2014;156(1 Suppl):18-22
  56. 56. Na X, Kelly C. Probiotics in Clostridium difficile infection. J Clin Gastroenterol 2011;45(Suppl):S154-S158
  57. 57. Tung JM, Dolovich LR, Lee CH. Prevention of Clostridium difficile infection with Saccharomyces boulardii: a systematic review. Can J Gastroenterol 2009;23(12):817-21
  58. 58. Kollaritsch H, Holst H, Grobara P, et al. Prevention of traveler’s diarrhea with Saccharomyces boulardii. Results of a placebo controlled double-blind study. Fortschr Med 1993;111(9):152-6
  59. 59. Feizizadeh S, Salehi-Abargouei A, Akbari V. Efficacy and safety of Saccharomyces boulardii for acute diarrhea. Pediatrics 2014;134(1):e176-e191
  60. 60. Edwards-Ingram L, Gitsham P, Burton N, et al. Genotypic and physiological characterization of Saccharomyces boulardii, the probiotic strain of Saccharomyces cerevisiae. Appl Environ Microbiol 2007;73(8):2458-67. doi: 10.1128/AEM.02201-06
  61. 61. Zhou JS, Pillidge CJ, Gopal PK, et al. Antibiotic susceptibility profiles of new probiotic Lactobacillus and Bifidobacterium strains. Int J Food Microbiol 2005;98(2):211-17
  62. 62. Ouwehand AC, Forssten S, Hibberd AA, et al. Probiotic approach to prevent antibiotic resistance. Ann Med 2016;48(4):246-55
  63. 63. Schneider SM, Girard-Pipau F, Filippi J, et al. Effects of Saccharomyces boulardii on fecal short-chain fatty acids and microflora in patients on long-term total enteral nutrition. World J Gastroenterol 2005;11(39):6165-9
  64. 64. Breves G, Faul K, Schroder B, et al. Application of the colon-simulation technique for studying the effects of Saccharomyces boulardii on basic parameters of porcine cecal microbial metabolism disturbed by clindamycin. Digestion 2000;61(3):193-200
  65. 65. Neut C, Mahieux S, Dubreuil LJ. Antibiotic susceptibility of probiotic strains: Is it reasonable to combine probiotics with antibiotics? Med Mal Infect 2017;47(7):477-83
  66. 66. Kale-Pradhan PB, Jassal HK, Wilhelm SM. Role of Lactobacillus in the prevention of antibiotic-associated diarrhea: a meta-analysis. Pharmacotherapy 2010;30(2):119-26
  67. 67. Storr M, Stengel A. Systematic review: clinical evidence of probiotics in the prevention of antibiotic-associated diarrhea. MMW Fortschr Med 2021;163(Suppl 4):19-26
  68. 68. Parian AM, Mullin GE, Langhorst J, et al. Inflammatory Bowel Disease. Chapter 50. Elsevier, 2018:501-16
  69. 69. Liotti F, Marotta M, Sorriento D, et al. Probiotic Lactobacillus rhamnosus GG (LGG) restrains the angiogenic potential of colorectal carcinoma cells by activating a proresolving program via formyl peptide receptor 1. Mol Oncol 2022;16(16):2959-80
  70. 70. Faucher P, Dries A, Mousset PY, et al. Synergistic effects of Lacticaseibacillus rhamnosus GG, glutamine, and curcumin on chronic unpredictable mild stress-induced depression in a mouse model. Benef Microbes 2022;13(3):253-64