Obiecałem sobie, że o wiadomej sprawie w ogóle nie będę pisał. Za nic. I to wcale nie dlatego, że chcę być oryginalny. Po prostu zgadzam się w tej sprawie z Lechem Wałęsą, który kiedyś powiedział, choć zapewne nie jest to wierny cytat, że „można albo pisać książki, albo czytać książki” (ktoś spytał pana prezydenta o jego sukcesy pisarskie...). Ja tam się z tym zgadzam – jak się o czymś naczytam, to potem nie mam ochoty pisać.

W kuchni zresztą jest podobnie – jak człowiek nagotuje, to potem już