Unia europejska szczepienia
choroby zakaźne szczepienia

Gdy perswazja nie wystarczy, trzeba zaangażować internet

Społeczeństwa wielu krajów coraz mniej ufają szczepieniom. Europa niechlubnie wiedzie w tym prym. Unia Europejska postanowiła więc wdrożyć działania służące edukacji mieszkańców starego kontynentu.

Na ogólnoświatowej liście 10 państw o najniższym zaufaniu społecznym do szczepień znajduje się aż 7 krajów europejskich! Nie ma wśród nich (jeszcze) Polski, jednak i w kraju nad Wisłą współczynnik szczepień spadł poniżej niezbędnych 95%. Te sygnały wyraźnie pokazują, że konieczne są zdecydowane działania skierowane zarówno do polityków jak i do środowisk lekarskich, a także samych pacjentów. Unia zadba, aby były skoordynowane. 

Unia namawia kraje partnerskie, aby zwiększyły dostępność szczepień i walczyły z nieprawdziwymi informacjami na ich temat. Lekarze z krajów Wspólnoty podkreślają, że szczepienia to najskuteczniejsza forma profilaktyki chorób zakaźnych, jednak takie tłumaczenia to wciąż za mało. Dlatego też Komisja Europejska wraz z Europejskim Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) chcą stworzyć portal internetowy o tematyce szczepień, który będzie źródłem aktualnych i sprawdzonych informacji.

Państwa członkowskie są indywidualnie odpowiedzialne za zdrowie publiczne i sytuację epidemiologiczną na własnym terenie. Rola UE ogranicza się jedynie do koordynowania ich działań, jej zadaniem jest także wspomaganie komunikacji między Komisją Europejską i członkami Wspólnoty. 

Przypomnijmy, że przypadki podejrzenia lub rozpoznania chorób zakaźnych zgłasza się do odpowiednich instytucji w kraju (Sanepid – Główny Inspektorat Sanitarny - NIZP-PZH). Potwierdzone przez NIZP-PZH przypadki zachorowań na choroby zakaźne raportuje się w instytucjach międzynarodowych – w Europejskim Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), które rozsyła informacje o zakażeniu w tygodniowym biuletynie, oraz w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). 

Zadaniem ECDC jest wspomagania nadzoru, identyfikacji i oceny zagrożeń dla zdrowia, instytucja monitoruje i wykrywa zagrożenia i reaguje na nie wydając stosowne zalecenia. Kraje członkowskie nie muszą się do nich stosować, a współpraca oparta jest na dobrowolności.

Unia działa także poza granicami wspólnoty, podejmuje kroki, który mają zapewnić, że choroby zostaną zatrzymana z dala od nich, dlatego też np. oferuje finansowe wsparcie walki z wirusem ebola w Demokratycznej Republice Konga (DRK) i w państwach ościennych, przeznaczyła na ten cel ponad 400 mln euro. Kolejne 45 mln euro przeznaczyła na walkę z wirusem zika w 2016 r. 

Eksperci z EU podkreślają, że przewidzenie dynamiki rozwoju wirusów w następnych latach jest niemal niemożliwe, na co składa się wiele czynników. Zmiany klimatyczne, działania ruchów antyszczepionkowych, migracje, starzejące się społeczeństwo to tylko część z nich. Te znaki zapytania tym bardziej obligują Europejczyków do zachowania zdrowego rozsądku i korzystania ze zdobyczy medycyny, do których należą szczepienia pozostające kluczowym elementem profilaktyki chorób zakaźnych.