Do żłobka tylko ze szczepieniami

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zasady przyjęte przez Radę Warszawy w sprawie obowiązkowych szczepień, które są warunkiem przyjęcia dzieci do żłobków, są zgodne z prawem. Resort zdrowia popiera inicjatywy samorządów w zakresie ochrony zdrowia.

Wiele samorządów w Polsce zdecydowało, że dzieci przyjmowane do żłobków czy przedszkoli muszą mieć komplet obowiązkowych szczepień. Niektóre dają z tego tytułu dodatkowe punkty. Warszawscy radni w zeszłym roku zdecydowali, że niezaszczepione dzieci nie będą przyjmowane do miejskich żłobków. Wyjątkiem miały być przeciwwskazania zdrowotne potwierdzone przez lekarza. Decyzja ta budziła wątpliwości niektórych rodziców. Skargę w tej sprawie skierowano do sądu. Wyrok zapadł w lipcu 2020 roku. Jak informuje ratusz, WSA podkreślił, że warunek dotyczący szczepień ochronnych w procesie rekrutacji do miejskich żłobków jest zgodny z zasadami wynikającymi z konstytucji RP, która gwarantuje ochronę zdrowia obywateli, w szczególności zwracając uwagę na dobro dziecka. "Konstytucja reguluje powinności państwa polegające na zapewnieniu szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom i zwalczaniu chorób epidemiologicznych – takie obowiązki spoczywają również na samorządzie".

Sąd podkreślił jednocześnie, że nie może być mowy o dyskryminacji dzieci, których rodzice odmawiają poddania ich ustawowemu obowiązkowi szczepień. "Zdaniem sądu muszą oni liczyć się z konsekwencjami swojego wyboru i nie mogą wymagać, aby niezaszczepione maluchy były traktowane na równi z tymi, których rodzice przestrzegają ustawowych obowiązków" – informuje ratusz.

Adam Niedzielski, minister zdrowia, podkreśla, że popiera działania samorządów dotyczące profilaktyki zdrowotnej, w tym prewencję w zakresie szczepień.

W związku z obecną sytuacją epidemiczną podejmowane przez miasto działania, służą ochronie zdrowia dzieci, przekładając się również na zdrowie wszystkich mieszkańców.