Zastrzeżenia dotyczą m.in. organizacji udzielania świadczeń finansowanych przez NFZ i komercyjnych, działalności Warszawskiego Centrum Chirurgii Kręgosłupa, przyjęć planowych przez Szpitalny Oddział Ratunkowy, wykorzystania części pomieszczeń oraz organizacji pracy personelu medycznego.

 Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki kontroli działalności Warszawskiego Szpitala Południowego. Kontrola objęła lata 2022–2025 i została rozpoczęta we wrześniu 2025 r. z inicjatywy własnej NIK. 

W ocenie kontrolerów stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły zarówno organizacji udzielania świadczeń zdrowotnych, prowadzenia dokumentacji i gospodarowania majątkiem, jak i kwestii związanych z rozliczeniami z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz organizacją pracy personelu medycznego. 

Nieaktualna dokumentacja organizacyjna 

Kontrola wykazała niezgodności pomiędzy stanem faktycznym a dokumentacją regulującą działalność szpitala. 

NIK ustaliła, że w regulaminie organizacyjnym nadal figurowały poradnie chirurgii onkologicznej przy ul. Solec 99 oraz przy ul. rtm. Witolda Pileckiego 99, mimo że faktycznie nie funkcjonowały. Kontrolerzy wskazali również, że lekarz neurolog udzielał świadczeń w innym miejscu niż zgłoszone do NFZ. 

Planowe przyjęcia przez SOR 

Jednym z najważniejszych ustaleń kontroli była organizacja przyjęć planowych do szpitala. 

Jak wskazuje NIK, na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – obok przyjęć pacjentów w stanach nagłego zagrożenia zdrowia lub życia – odbywały się również przyjęcia planowe do hospitalizacji. Zdaniem kontrolerów rozwiązanie to było niezgodne z przepisami regulującymi funkcjonowanie SOR. 

Od godziny 11.00 pacjenci przyjmowani planowo byli obsługiwani w rejestracji SOR zamiast w rejestracji przyjęć planowych. Według kierownika oddziału pacjenci planowi nie pobierali numerów do kolejki SOR, a ich obsługa odbywała się wyłącznie wtedy, gdy nie oczekiwali pacjenci wymagający pomocy w trybie nagłym. W razie pojawienia się pacjenta wymagającego pilnej pomocy proces przyjęcia planowego był przerywany. 

NIK uznała jednak, że utrzymywanie takiego rozwiązania pozostaje niezgodne z obowiązującymi przepisami i może kolidować z podstawową funkcją Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, jaką jest udzielanie pomocy pacjentom w stanach nagłych. 

Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa 

Kontrolerzy poświęcili wiele miejsca działalności Warszawskiego Centrum Chirurgii Kręgosłupa. 

Na terenie szpitala oraz na stronach internetowych funkcjonowała nazwa „Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa", mimo że taka komórka organizacyjna nie była ujęta w regulaminie organizacyjnym szpitala ani wpisana do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą. 

Oznaczenia WCCK znajdowały się m.in. na terenie Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej, poradni specjalistycznych, pracowni fizjoterapii oraz działu promocji zdrowia. 

Jak podkreśla NIK, centrum nie prowadziło działalności jako samodzielna jednostka organizacyjna. Wszystkie świadczenia były realizowane w ramach istniejącego Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej. 

W ocenie Izby posługiwanie się nazwą nieistniejącej komórki organizacyjnej było działaniem nierzetelnym i mogło wprowadzać pacjentów w błąd. 

Rozdzielenie świadczeń NFZ i komercyjnych 

Jednym z najpoważniejszych ustaleń kontroli były zastrzeżenia dotyczące organizacji świadczeń finansowanych przez NFZ i świadczeń komercyjnych. 

Według NIK na Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej nie zapewniono należytego rozdzielenia obu rodzajów działalności. Świadczenia odpłatne były wykonywane z wykorzystaniem tych samych pomieszczeń oraz sprzętu, a także przez lekarzy zgłoszonych do realizacji świadczeń finansowanych przez NFZ. 

Kontrolerzy przeanalizowali grafiki pracy lekarzy i ustalili przypadki nakładania się godzin wykonywania świadczeń finansowanych przez NFZ z godzinami świadczeń komercyjnych. W jednym przypadku lekarz miał wykonywać świadczenia w ramach kontraktu z NFZ od godziny 8.00 do 19.00, a jednocześnie udzielać świadczeń komercyjnych między godziną 16.00 a 20.00. W drugim przypadku godziny pracy komercyjnej od 10.00 do 15.00 również pokrywały się z czasem zadeklarowanej pracy na rzecz NFZ. 

Zdaniem NIK prowadzenie działalności komercyjnej na tym samym oddziale, przez tych samych lekarzy i w czasie deklarowanej realizacji umowy z NFZ może zostać uznane za naruszenie warunków umowy z Funduszem. 

Pomieszczenia wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem 

Kontrola wykazała także szereg zastrzeżeń dotyczących sposobu wykorzystania pomieszczeń na Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej. 

NIK stwierdziła, że dwa pokoje łóżkowe zostały urządzone w pomieszczeniach, które pierwotnie nie były przeznaczone do tego celu i nie spełniały wymagań określonych w przepisach. Brakowało w nich m.in. umywalek z ciepłą i zimną wodą oraz wymaganego wyposażenia sanitarnego. 

Zastrzeżenia dotyczyły również pomieszczenia oznaczonego jako pokój łóżkowy, które w rzeczywistości nie było wyposażone w łóżka. Znajdowały się tam natomiast meble wypoczynkowe, telewizor oraz aneks kuchenny. Według informacji działu technicznego pomieszczenie wykorzystywano dla pacjentów komercyjnych. 

Kontrolerzy wskazali również na salę o powierzchni 113 m², wyposażoną w 18 stanowisk z punktami poboru gazów medycznych. Zgodnie z dokumentacją miała służyć jako pokój pobytu pacjentów po zabiegach, natomiast wykorzystywano ją jako salę fizjoterapii. 

Nadmierne obciążenie personelu 

NIK zwróciła uwagę na organizację czasu pracy personelu medycznego. 

W ramach kontroli przeanalizowano zatrudnienie na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej oraz na Oddziale Chorób Wewnętrznych i Geriatrii. 

Kontrolerzy ustalili m.in., że jeden z lekarzy przepracował jednorazowo 55 godzin i 35 minut, natomiast w marcu 2023 r. łącznie 304 godziny i 30 minut. Jedna z pielęgniarek, wykonując obowiązki w różnych komórkach organizacyjnych, przepracowała jednorazowo 49 godzin, a w skali miesiąca 249 godzin. 

W ocenie NIK tak znaczne wydłużenie czasu pracy może nie tylko negatywnie wpływać na personel, lecz również zwiększać ryzyko zdarzeń niepożądanych i pogorszenia bezpieczeństwa pacjentów. 

Kontrola wykazała ponadto rozbieżności pomiędzy personelem zgłoszonym do NFZ a faktycznie zatrudnionym na oddziałach. Jednocześnie stwierdzono przypadki wykonywania pracy przez lekarzy i pielęgniarki, którzy nie byli zgłoszeni do NFZ mimo faktycznego udzielania świadczeń. 

Stan techniczny, dokumentacja i majątek 

NIK zgłosiła również liczne uwagi dotyczące stanu technicznego części pomieszczeń, zwłaszcza prosektorium. Wśród stwierdzonych nieprawidłowości znalazły się braki wyposażenia, niedokończona instalacja hydrauliczna, nieprawidłowo zaadaptowane pomieszczenia, brak pomieszczenia socjalnego dla pracowników oraz wyposażenie prosektorium tylko w jeden stół sekcyjny, mimo że szpital dysponuje ponad 200 łóżkami. 

Kontrolerzy negatywnie ocenili również sposób prowadzenia dokumentacji systemu zarządzania jakością. Brakowało części raportów z audytów, harmonogramów audytów wewnętrznych, wykazu obowiązujących procedur oraz rejestrów zdarzeń niepożądanych obejmujących lata 2023–2024. 

Zastrzeżenia dotyczyły także gospodarowania sprzętem medycznym. Według NIK szpital nie dysponował pełną i aktualną wiedzą o posiadanym majątku, a część urządzeń nie miała potwierdzonego wykonania wymaganych przeglądów technicznych. 

Sytuacja finansowa 

Przychody Warszawskiego Szpitala Południowego wyniosły 127,6 mln zł w 2022 r., 148,7 mln zł w 2023 r., 189,9 mln zł w 2024 r. oraz 172,1 mln zł w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. 

Największą część przychodów stanowiły środki z kontraktu z NFZ, choć ich udział procentowy zmniejszył się w 2025 r. przede wszystkim wskutek wzrostu finansowania z Ministerstwa Zdrowia, związanego m.in. z realizacją programu leczenia niepłodności oraz zwiększeniem liczby miejsc rezydenckich. 

Po osiągnięciu blisko 1,5 mln zł zysku netto w 2022 r. szpital odnotował stratę wynoszącą około 3,7 mln zł w 2023 r. oraz ponad 1 mln zł w 2024 r. Kierownictwo placówki tłumaczyło pogorszenie wyniku zakończeniem działalności szpitala tymczasowego oraz wzrostem kosztów po przeniesieniu działalności do nowej siedziby przy ul. rtm. Witolda Pileckiego. 

Kontrola wykazała również nieprawidłowości dotyczące rachunkowości, działań windykacyjnych oraz braku analiz opłacalności wynajmu powierzchni szpitalnych. 

Wnioski NIK 

Najwyższa Izba Kontroli skierowała do zarządu Warszawskiego Szpitala Południowego liczne wnioski pokontrolne. Obejmują one m.in. uporządkowanie dokumentacji organizacyjnej, dostosowanie sposobu udzielania świadczeń do warunków umów z NFZ, wyraźne oddzielenie działalności finansowanej ze środków publicznych od działalności komercyjnej, poprawę organizacji pracy personelu medycznego oraz usprawnienie gospodarowania majątkiem i prowadzenia dokumentacji. 

NIK zaleciła również zaprzestanie posługiwania się nazwą „Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa” albo jej formalne włączenie do struktury organizacyjnej szpitala, a także poprawę monitorowania finansów, działań windykacyjnych oraz zasad wynajmu powierzchni.