Jest odpowiedź na pytanie, czy NFZ wyraża zgodę na opuszczenie przez lekarza ubezpieczenia zdrowotnego miejsca pracy, aby podjąć czynności nieobjęte umową.
„NFZ przypomina, że lekarze leczący pacjentów, w tym także lekarze ubezpieczenia zdrowotnego, mają obowiązek wystawiania na ich rzecz wszelkich dokumentów związanych z realizowanym procesem leczenia. Dotyczy to także kart zgonu” – taki komunikat pojawił się na stronach oddziałów wojewódzkich NFZ.
Lekarze z Federacji Porozumienie Zielonogórskie zapytali, dlaczego fundusz publikuje taki komunikat, skoro wystawienie karty zgonu nie jest świadczeniem związanym z realizowanym procesem leczenia. Czy to oznacza, że ta procedura została włączona do umów jako świadczenie gwarantowane i finansowane przez NFZ?
O wyjaśnienie tej sprawy do miejscowego oddziału NFZ zwrócił się Pomorski Związek Pracodawców Ochrony Zdrowia. Prezes PZPOZ zapytał także, czy jeżeli stwierdzenie zgonu i wystawienie karty zgonu nie jest jednak świadczeniem gwarantowanym i finansowanym przez NFZ, to czy powyższy komunikat oznacza, iż NFZ wyraża zgodę na opuszczenie przez lekarza ubezpieczenia zdrowotnego miejsca pracy w godzinach, kiedy jest zobowiązany udzielać świadczeń zgodnie z umową zawartą z NFZ, aby podjąć czynności nieobjęte umową.
Z odpowiedzi oddziału wynika, że nic się nie zmieniło, a chodzi tylko o przypomnienie obowiązujących przepisów. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 1961 roku wystawienie karty zgonu jest obowiązkiem lekarza udzielającego świadczeń lekarskich pacjentowi 30 dni przed zgonem – czyli także lekarza rodzinnego w godzinach pracy. W odpowiedzi podkreślono także, że przepisy w tej sprawie wymagają uaktualnienia.
Lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego zaznaczają, że zmian przestarzałych przepisów jak nie było, tak nie ma, a tymczasem lekarze odmawiający tych czynności (w sytuacjach, gdy nie są one ich obowiązkiem) są nękani skargami pacjentów i kontrolami urzędów. Wątpliwości prawne budzi także przekazywanie między instytucjami informacji o tym, w której przychodni zmarły za życia złożył deklarację wyboru lekarza POZ. Czy nie jest to łamanie przepisów o ochronie danych osobowych? Proponują też, by tej sprawie przyjrzał się Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.
Lekarze z Federacji Porozumienie Zielonogórskie zapytali, dlaczego fundusz publikuje taki komunikat, skoro wystawienie karty zgonu nie jest świadczeniem związanym z realizowanym procesem leczenia. Czy to oznacza, że ta procedura została włączona do umów jako świadczenie gwarantowane i finansowane przez NFZ?
O wyjaśnienie tej sprawy do miejscowego oddziału NFZ zwrócił się Pomorski Związek Pracodawców Ochrony Zdrowia. Prezes PZPOZ zapytał także, czy jeżeli stwierdzenie zgonu i wystawienie karty zgonu nie jest jednak świadczeniem gwarantowanym i finansowanym przez NFZ, to czy powyższy komunikat oznacza, iż NFZ wyraża zgodę na opuszczenie przez lekarza ubezpieczenia zdrowotnego miejsca pracy w godzinach, kiedy jest zobowiązany udzielać świadczeń zgodnie z umową zawartą z NFZ, aby podjąć czynności nieobjęte umową.
Z odpowiedzi oddziału wynika, że nic się nie zmieniło, a chodzi tylko o przypomnienie obowiązujących przepisów. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 1961 roku wystawienie karty zgonu jest obowiązkiem lekarza udzielającego świadczeń lekarskich pacjentowi 30 dni przed zgonem – czyli także lekarza rodzinnego w godzinach pracy. W odpowiedzi podkreślono także, że przepisy w tej sprawie wymagają uaktualnienia.
Lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego zaznaczają, że zmian przestarzałych przepisów jak nie było, tak nie ma, a tymczasem lekarze odmawiający tych czynności (w sytuacjach, gdy nie są one ich obowiązkiem) są nękani skargami pacjentów i kontrolami urzędów. Wątpliwości prawne budzi także przekazywanie między instytucjami informacji o tym, w której przychodni zmarły za życia złożył deklarację wyboru lekarza POZ. Czy nie jest to łamanie przepisów o ochronie danych osobowych? Proponują też, by tej sprawie przyjrzał się Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.