Co znajdziesz w artykule?
Można by ich nazwać pacjentami po przejściach. Leczą się od miesięcy, czasem lat. Wędrują od specjalisty do specjalisty. Gdzieś na początku tej drogi postawiono im diagnozę, potem ją zweryfikowano, wreszcie wrócono do pierwotnej. Różnie bywa. A samopoczucie pacjenta przez ten czas przypomina sinusoidę: lepiej, gorzej. Wreszcie jest tylko gorzej. I wtedy pacjent trafia na autorytet w swojej dziedzinie, który stawia nową diagnozę. Namówiliśmy takich specjalistów, by opowiedzieli, w jaki sposób doszli do prawidłowego rozpoznania. Powstały historie nie tylko medyczne, ale też pełne emocji, jak zwykle, gdy cierpienie miesza się z nadzieją.
W dużych badaniach anglosaskich wykazano, że dzieci z wysoką, niewyrównaną nadwzrocznością gorzej się uczą, mają słabsze wyniki, niechętnie czytają. Czasami ta sytuacja rzutuje na całe ich życie. Stają się krytyczne w stosunku do otoczenia, agresywne w kontaktach z kolegami, mają poczucie, że są gorsze. Ta opinia często towarzyszy im aż do dorosłości, co skutkuje obniżeniem poczucia własnej wartości, trudnościami w odnalezieniu się na rynku pracy oraz zbudowaniu dobrego związku, a także w znalezieniu dla siebie miejsca w społeczeństwie.
Wnioski na przyszłość
Badania przesiewowe w kierunku wad wzroku, w Polsce niedoceniane, są bardzo ważne i powinny się zaczynać w 3.-4. r.ż. Wtedy możemy tym dzieciom rzeczywiście pomóc. W populacji dzieci aż 30 proc. ma zaburzenia widzenia wymagające postępowania okulistycznego. Istnieje obawa, że gdy lekarze rodzinni lub pediatrzy będą decydować, kiedy skierować dziecko do okulisty, sytuacja ta może się pogorszyć.
Spis treści
Czasem brak prawidłowej diagnozy prowadzi do całej kaskady zjawisk, pozornie ze sobą niezwiązanych, które mogą mieć wpływ na całe życie pacjenta.
Portret pacjenta, który się do mnie zgłosił
Do mojego gabinetu przyszła matka z dziewięcioletnim synem, uczniem trzeciej klasy szkoły podstawowej. Wyjaśniła, że zaobserwowała u niego wiele zmian w zachowaniu, które ją zaniepokoiły. Do niedawna dziecko określano jako wzorowe, chętnie się uczyło, było grzeczne i przyjazne wobec innych osób, nie