Co znajdziesz w artykule?
W sukurs specjalistycznej medycynie przychodzą naukowcy z Politechniki Gdańskiej. Poszukują źródeł takich surowców żywnościowych i technologii dla przemysłu spożywczego, których skład byłby korzystny dla ludzkiego zdrowia. Oznacza to z jednej strony niedopuszczenie do powstawania substancji niekorzystnych, a z drugiej wzbogacanie poprzez elementy prozdrowotne.
Wysoki poziom reaktywnych form tlenu w organizmie ludzkim nosi nazwę stresu oksydacyjnego i jest uważany za istotny czynnik ryzyka powstawania chorób cywilizacyjnych (m.in. chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy, nowotworów), a także procesów starzenia. Dlatego uważa się, że dieta bogata w antyoksydanty, obecne przede wszystkim w warzywach i owocach, może zmniejszyć zagrożenie tymi przewlekłymi, nasilającymi się z wiekiem dolegliwościami. Z drugiej jednak – dopiero poznawanej – strony, reaktywne formy tlenu stanowią cząsteczki sygnalizacyjne, które regulują szereg kluczowych życiowych procesów, a zatem ich niedobór również nie jest wskazany.
Nad problematyką właściwego poziomu reaktywnych form tlenu, pozwalającego na prawidłowy przebieg procesów życiowych bez zagrożeń stresem oksydacyjnym, pracują instytucje badawcze zrzeszone w finansowanej z funduszy Unii Europejskiej sieci COST Action 16112 NutRedOx „Spersonalizowane żywienie w starzejącym się społeczeństwie: kontrola procesów redukcyjno-oksydacyjnych powiązanych z głównymi chorobami związanymi z wiekiem”.
Sieć zrzesza instytucje z 34 krajów europejskich i basenu Morza Śródziemnego. Koordynowana jest przez przez prof. M. Cherkaoui Malki z Université de Bourgogne, Francja, a funkcję wiceprzewodniczącej pełni prof. A. Bartoszek z Politechniki Gdańskiej.
MT: Jest w tym pewna konsekwencja i logika zdarzeń, że początki pani kariery naukowej sięgają Katedry Technologii Leków i Biochemii w Gdańsku oraz laboratorium i kliniki w Edynburgu.
Dr hab. Agnieszka Bartoszek: Studiowałam technologię leków i po obronie pracy magisterskiej planowałam podjąć pracę w Za-
kładach Farmaceutycznych „Polfa” w Jeleniej Górze. Jednak prof. Jerzy Konopa, kierownik Zespołu Naukowego Chemii i Biochemii Związków Przeciwnowotworowych, zaproponował mi pracę w swoim