Podmiot leczniczy nie może domagać się ponownego rozpatrzenia sprawy dotyczącej naruszenia praw pacjenta ani zaskarżyć ustaleń Rzecznika Praw Pacjenta do sądu administracyjnego - potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.

Kobieta trafiła do szpitala w 22. tygodniu ciąży po odpłynięciu wód płodowych. W trakcie hospitalizacji jej stan się pogorszył. Pacjentka doznała wstrząsu septycznego i zmarła.

Rzecznik Praw Pacjenta stwierdził naruszenie jej praw, w tym prawa do świadczeń zdrowotnych udzielanych zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i z należytą starannością, prawa do informacji i dokumentacji medycznej oraz prawa do poszanowania godności. Poinformował podmiot leczniczy o ustaleniach i przedstawił zalecenia dotyczące sposobu załatwienia sprawy.

Dlaczego szpital nie mógł się odwołać?

Podmiot leczniczy próbował zakwestionować stanowisko Rzecznika, składając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Rzecznik uznał jednak, że placówce nie przysługuje taki środek prawny. Stanowisko to podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny, który oddalił skargę kasacyjną szpitala.

Podmiot leczniczy wnosił również o skierowanie przez NSA pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego. Wątpliwości dotyczyły zgodności art. 53 ust. 3 i 3a ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z Konstytucją RP. Placówka powoływała się m.in. na zasadę równości, prawo do sądu i zasadę dwuinstancyjności postępowania.

NSA nie uwzględnił tego wniosku. Jak podaje Rzecznik Praw Pacjenta, sąd uznał, że wskazane przepisy nie budzą wątpliwości prawnych.

Co oznacza wyrok?

Rozstrzygnięcie potwierdza, że podmiot leczniczy nie może skorzystać z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy ani z drogi sądowoadministracyjnej, by zakwestionować ustalenia Rzecznika dotyczące naruszenia praw pacjenta.

Rzecznik Praw Pacjenta podkreśla, że znaczenie sprawy wykracza poza sam spór prawny. W ocenie Bartłomieja Chmielowca najważniejsze jest to, aby stwierdzone nieprawidłowości prowadziły do zmian w funkcjonowaniu placówek medycznych i zapobiegały podobnym tragediom w przyszłości.

– Śmierć pani Izabeli była tragedią, której nie można sprowadzać wyłącznie do sporu prawnego. Rzecznik Praw Pacjenta stwierdził w tej sprawie naruszenie kilku podstawowych praw pacjentki – podkreślił Bartłomiej Chmielowiec.

Rzecznik zaznaczył również, że od szpitali oczekuje przede wszystkim wyciągania wniosków z ustalonych nieprawidłowości i podejmowania działań, które ograniczą ryzyko podobnych zdarzeń.

Źródło: Rzecznik Praw Pacjenta, komunikat z 15 października 2026 r.