Nowy system pozwoli na monitorowanie zasobu łóżek, pracowników medycznych, czy krwi w szpitalach w całej Polsce. Ograniczy też przewożenie chorych ze szpitala do szpitala

Wprowadzenie systemu Ewidencji Potencjału Świadczeniodawcy (EPS) to główny cel nowelizacji ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Ma usprawnić organizację opieki medycznej - szczególnie w stanach nagłych - oraz wspierać działania ratownicze i zarządzanie kryzysowe. Dostęp do niego będzie miał m.in. minister obrony. 

- Wdrożenie systemu zostanie sfinansowane ze środków unijnych - informuje rzecznik rządu Adam Szłapka.

Nie tylko na wypadek wojny czy pandemii  

EPS umożliwi w czasie rzeczywistym monitorowanie materialnych i ludzkich zasobów systemu ochrony zdrowia: łóżek szpitalnych, pracowników medycznych, wyrobów medycznych, środków ochrony indywidualnej, gazów medycznych oraz krwi i jej składników. 

Ministerstwo Zdrowia zaznacza, że w Polsce istnieją podobne rozwiązania na poziomie wojewódzkim, ale nie są one ze sobą zintegrowane. Nie zapewniają też dostępu do gromadzonych danych z poziomu centralnych organów administracji rządowej.

„Wiele danych wprowadzanych jest manualnie, co stanowi znaczne obciążenie dla pracowników ochrony zdrowia, a wartość tych danych była często niewystarczającej jakości. Utworzenie EPS jest odpowiedzią na te problemy” – wyjaśnia resort zdrowia.

Korzyści dla chorych

Ministerstwo Zdrowia dodaje, że „nowy system wpłynie również na poprawę sytuacji pacjentów. Dzięki dostępowi do pełnej i aktualnej informacji z terenu np. powiatu lub województwa, będzie można skutecznie skierować karetkę z pacjentem w stanie zagrożenia życia lub zdrowia do miejsca, gdzie przyjęcie pacjenta i wykonanie zabiegu będzie możliwe w danej chwili. Ograniczy to przewożenie pacjenta pomiędzy szpitalami, pozwoli na zapewnienie diagnostyki oraz leczenia odpowiedniego do stanu pacjenta”.

MZ zaznacza, że system nie będzie gromadził danych medycznych pacjentów.