Powodem spór o trzeci program transplantacji serca w Warszawie

Prof. dr hab. n. med. Mariusz Kuśmierczyk poinformował o rezygnacji z funkcji konsultanta krajowego w dziedzinie kardiochirurgii oraz o odejściu z Krajowej Rady Transplantacyjnej. Decyzję uzasadnił brakiem wpływu na kluczowe decyzje dotyczące organizacji transplantacji serca w Polsce. 

Bezpośrednim powodem odejścia jest zgoda minister zdrowia na prowadzenie przeszczepów serca w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA w Warszawie. Oznacza to powrót programu transplantacji serca do tej placówki po 21 latach i rozpoczęcie przygotowań do działalności trzeciego ośrodka transplantacji serca w stolicy. 

Konsultant od 2024 roku 

Prof. Mariusz Kuśmierczyk został powołany na stanowisko konsultanta krajowego w dziedzinie kardiochirurgii 12 sierpnia 2024 r. przez minister zdrowia Izabelę Leszczynę. Funkcję miał pełnić przez pięcioletnią kadencję. 

Profesor jest kierownikiem Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Od lat zajmuje się kardiochirurgią oraz transplantacją serca. 

Jako konsultant krajowy pełnił funkcję doradczą wobec ministra zdrowia i odpowiadał m.in. za opiniowanie spraw dotyczących organizacji i rozwoju kardiochirurgii w kraju. 

Nowy ośrodek transplantacji serca 

Kilka dni temu Państwowy Instytut Medyczny MSWiA poinformował, że uzyskał zgodę Ministra Zdrowia na prowadzenie działalności w zakresie przeszczepiania serc. Pozwolenie zostało wydane na pięć lat. Operacje wykonywać będzie Klinika Kardiochirurgii i Transplantologii, kierowana przez prof. Piotra Suwalskiego. 

To oznacza, że Warszawa będzie dysponowała trzema ośrodkami transplantacji serca: Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Narodowym Instytutem Kardiologii w Aninie oraz Państwowym Instytutem Medycznym MSWiA. 

Walka na argumenty 

Profesor, podobnie jak przeciwnicy tego rozwiązania, przekonywał, że należy postawić na istniejące, doświadczone zespoły. Jednak minister zdecydowała inaczej. - „Jeżeli nie ma się na nic wpływu i nikt się nie liczy z twoim zdaniem, to po co uprawiać fikcję” – oświadczył prof. Kuśmierczyk  w mediach społecznościowych. 

Uruchomienie programu transplantacji serca w PIM MSWiA ma również swoich zwolenników. Argumentują oni, że rozwój kolejnych ośrodków może zwiększać konkurencję i umożliwiać leczenie większej liczby pacjentów. 


Źródła: facebook.com/mariusz.kusmierczyk.549, gov.pl