Eksperci prostujący dezinformację medyczną pojawiali się w mediach ponad dwa razy rzadziej niż promotorzy pseudonauki – wynika z pierwszego Barometru dezinformacji medycznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Mediaboard.

Od czerwca do końca sierpnia 2026 r. Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu (UMW) i firma Mediaboard zidentyfikowały 8393 publikacje i wpisy dotyczące dezinformacji zdrowotnej. Wygenerowały one 883 mln potencjalnych kontaktów z przekazem. Analizą objęto również 9136 komentarzy internautów. Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest dysproporcja między obecnością ekspertów a promotorów pseudonauki w analizowanych przekazach.

Pseudonauka częściej w mediach

Eksperci, którzy wyjaśniali lub prostowali treści dezinformacyjne, pojawili się w badanym okresie 264 razy. Promotorzy pseudonauki mieli natomiast 578 wystąpień. Nie oznacza to jednak, że przekaz ekspertów docierał do odbiorców rzadziej. Jak wskazują autorzy Barometru, materiały eksperckie miały zdecydowanie większy zasięg, ponieważ pojawiały się w mediach docierających do szerszej publiczności.

Zdaniem autorów analizy pokazuje to, że odpowiednio zaplanowana obecność ekspertów w mediach może skutecznie równoważyć przekaz pseudonaukowy. Jednocześnie ich zdaniem nie powinna ograniczać się do samych publikacji dziennikarskich, ale obejmować również komentarze pojawiające się pod nimi.

Fałszywe komentarze

To właśnie komentarze są kolejnym istotnym elementem analizy. Treści fałszywe lub wprowadzające w błąd stanowiły 7 proc. analizowanych publikacji i postów, ale ich udział wzrastał do 12 proc. w komentarzach. Autorzy raportu zwracają uwagę, że oznacza to powstawanie swoistego „drugiego obiegu” informacji. Nawet rzetelny materiał dziennikarski lub wypowiedź eksperta nie kończy dyskusji – pod publikacją mogą pojawiać się kontrargumenty, teorie spiskowe, osobiste świadectwa czy podważanie wiarygodności lekarzy.

Lex szarlatan w debacie

Największym tematem analizowanego kwartału był spór wokół ustawy określanej jako „lex szarlatan”. Materiały dotyczące ustawy stanowiły 64 proc. wszystkich analizowanych publikacji i wpisów oraz 76 proc. ich potencjalnego zasięgu. W ciągu trzech miesięcy powstało 5369 materiałów dotyczących ustawy, które wygenerowały blisko 674 mln potencjalnych kontaktów i ponad 5 tys. komentarzy.

Szczególnie duży wzrost zainteresowania nastąpił po decyzji prezydenta z 20 sierpnia o niepodpisaniu ustawy i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. Tego dnia odnotowano 1458 publikacji i wpisów, generujących 190 mln kontaktów. Następnego dnia pojawiło się kolejnych 1009 materiałów. Łącznie w ciągu dwóch dni powstało ich 2467.

Według UMW debata wokół ustawy została połączona m.in. z polityką, wolnością słowa, zarzutami o „cenzurę”, „Big Pharmę” oraz rzekomym zagrożeniem dla zielarzy i dietetyków.

W analizowanym przekazie pojawiały się trzy główne narracje: że projekt miał powstać pod dyktando koncernów farmaceutycznych, że uderzy w zielarzy i dietetyków oraz że będzie prowadził do cenzury i ograniczenia prawa pacjentów do wyboru. Narracja „Lex Big Pharma” wystąpiła w 226 materiałach i 304 komentarzach. W 227 materiałach pojawiał się przekaz o zagrożeniu dla legalnej działalności zielarzy, dietetyków i praktyków medycyny naturalnej, a w 56 materiałach ustawę przedstawiano jako narzędzie cenzury i ograniczania wolności.

Dezinformacja wraca

Autorzy Barometru zwracają uwagę również na mechanizm „recyklingu” narracji. Fałszywe przekazy nie muszą znikać wraz z zakończeniem wydarzenia, które je uruchomiło. Mogą zostać wykorzystane przy kolejnym sporze, kryzysie lub decyzji politycznej.

– „Dezinformacja nie zaczyna się od zera. Ma bibliotekę gotowych opowieści, które można uruchomić przy kolejnym, »sprzyjającym im« wydarzeniu” – mówi Wioletta Samborska, dyrektorka Centrum Odkryć Medycznych UMW.

Barometr jest pierwszą cykliczną publikacją przygotowaną przez Obserwatorium Dezinformacji Medycznej UMW. Jego autorzy zapowiadają monitorowanie skali zjawiska, dominujących narracji oraz potencjalnych przyszłych kryzysów informacyjnych.

Źródło: informacja prasowa UMW