Samorząd lekarski wprowadził dodatkowy nakaz weryfikowania kwalifikacji dla lekarzy spoza UE, Ministerstwo Zdrowia zareagowało atakiem. Resort skierował sprawę do Sądu Najwyższego – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
- Mamy ustawowy obowiązek sprawowania pieczy nad wykonywaniem zawodu w Polsce. Musimy mieć pewność, że osoby, które go wykonują mają umiejętności. Nie chodzi o to, że boimy się konkurencji, wręcz przeciwnie. Chodzi nam tylko o bezpieczeństwo chorych - mówi Rafał Hołubicki, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej w rozmowie z podyplomie.pl.
Przypomnijmy, że pod koniec 2020 r. przyjęto przepisy, które otwierają dla lekarzy zza wschodniej granicy tzw. szybką ścieżkę.
Lekarz spoza UE może być dopuszczony do zawodu w Polsce na podstawie decyzji ministra zdrowia. Okręgowe rady lekarskie mają siedem dni, by na tej podstawie potwierdzić prawo wykonywania zawodu kandydata. W razie odmowy informują o tym ministra, „wskazując przyczyny takiego rozstrzygnięcia”.
Samorząd lekarski protestował przeciwko nowym zasadom, które uważa za niewystarczające, by wziąć odpowiedzialność za to, kto będzie leczył pacjentów. – Samorząd lekarski nie sprowadza się do roli biernego wykonawcy decyzji MZ. To zbyt poważna sprawa – mówi mec. Wojciech Idaszak z Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL).
W rezultacie w styczniowej uchwale Naczelna Rada Lekarska wprowadziła do procedury przyznawania prawa wykonywania zawodu nakaz weryfikowania kwalifikacji kandydatów. Okręgowe rady mogą wzywać chętnych do pracy w Polsce do uzupełnienia braków formalnych – i żądać np. poświadczenia znajomości języka polskiego, zaświadczenia o niekaralności czy dowodu otrzymania specjalizacji.
To jednak nie spodobało się resortowi zdrowia. Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz twierdzi, że każdy lekarz, w przypadku którego minęło 14 dni od złożenia wniosku o przyznanie prawa wykonywania zawodu, zgodnie z ustawą jest uprawniony do wykonywania tego zawodu. Zapowiedział skierowanie sprawy legalności uchwały Naczelnej Rady Lekarskiej do Sądu Najwyższego.
Spór o lekarzy spoza UE rozstrzygnie Sąd Najwyższy
03.03.2021 • 2 min. czytania
Samorząd zawodowy przeciwko nieodpowiedzialnej decyzji
Wybrane dla Ciebie