Prezes UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Rapiomed Group, operatorowi serwisów Receptomat.pl i l4.pl oraz aplikacji Receptomat. Urząd postawił spółce zarzuty wprowadzania konsumentów w błąd w zakresie rzeczywistego charakteru konsultacji lekarskich online.
Lekarz nie zadzwonił
Główny zarzut UOKiK dotyczy sposobu świadczenia usług. Jak wskazuje urząd, przedsiębiorca w materiałach reklamowych oraz we wzorcach umów obiecywał „telefoniczny kontakt z lekarzem” lub „konsultację lekarską”. Jednak – według ustaleń UOKiK – często miało to sprowadzać się wyłącznie do analizy formularza medycznego.
W skargach kierowanych do Urzędu oraz w opiniach publikowanych przez użytkowników w internecie pojawiają się powtarzające się zarzuty, w tym na brak kontaktu po opłaceniu usługi: pacjenci byli informowani o telefonicznej konsultacji z lekarzem, jednak w wielu przypadkach decyzja była podejmowana wyłącznie na podstawie formularza, bez rozmowy. Ponadto opłaty pobierano z góry za gotowość wystawienia e-recepty lub L4, a po odmowie pacjenci – jak wskazują skargi – nie otrzymywali zwrotu środków, lecz kupony zniżkowe na kolejne wizyty. Utrudniona była również komunikacja z firmą: czat dostępny w serwisie miał – według skarżących – narzucać odpowiedzi w formie „tak” lub „nie”, uniemożliwiając pełny opis problemu zdrowotnego.
„Konsumenci potrzebujący szybkiej pomocy medycznej online mogli zostać wprowadzeni w błąd. Prezes UOKiK postawił spółce Rapiomed Group, operatorowi serwisów Receptomat.pl i l4.pl oraz aplikacji Receptomat, zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów” – przekazał prezes UOKiK Tomasz Chróstny w komunikacie opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej Urzędu.
I dodał:
„Oferowanie fikcyjnych konsultacji medycznych pod pozorem szybkiej i profesjonalnej pomocy jest niedopuszczalne. Osoby płacące za poradę lekarską mają prawo oczekiwać, że ją otrzymają. Tymczasem ze skarg wynika, że konsultacja niejednokrotnie sprowadzała się do jednostronnej analizy wypełnionego formularza, bez zapowiadanego kontaktu telefonicznego i rozmowy z lekarzem”.
Reklamy kontra regulaminy
UOKiK zwraca również uwagę na rozbieżności pomiędzy przekazem marketingowym a dokumentami regulaminowymi.
Na stronach internetowych oraz w sekcjach FAQ serwisów Receptomat.pl i l4.pl pojawiały się deklaracje, że czas realizacji usług telemedycznych i wystawienia e-recepty wynosi „do 120 minut (zazwyczaj około 5 minut)” lub „do 240 minut”. Tymczasem regulaminy usług przewidywały znacznie dłuższe terminy – sięgające nawet 48 godzin.
Urząd podkreśla także, że w reklamach stosowano ogólne hasło „jak najszybciej”, bez jasnego wskazania, w jaki sposób czas realizacji jest liczony i od czego zależy.
Możliwe konsekwencje
Jeżeli zarzuty się potwierdzą, Prezes UOKiK może nakazać zaniechanie kwestionowanych praktyk. Spółce Rapiomed Group grozi również kara finansowa sięgająca do 10 proc. rocznego obrotu.
Źródło: uokik.gov.pl