Opis badania

Pytanie, co jest przyczyną tego, że białka zawarte w niektórych pokarmach stają się alergenami i indukują objawy nietolerancji u niektórych chorych, ciągle pozostaje bez odpowiedzi. Celem pracy Roth-Walter i wsp. było zbadanie właściwości białek mleka: α-laktoalbuminy,

β-laktoglobuliny i kazeiny, w postaci natywnej oraz po poddaniu ich procesowi pasteryzacji. Badacze oceniali strukturę antygenów, zdolność do wchłaniania ich przez enterocyty oraz do indukcji anafilaksji w warunkach in vitro i in vivo. Zastosowano model zwierzęcy – myszy szczepu C3H/HeJ, u których indukowano nietolerancję mleka, a następnie poddawano doustnym próbom prowokacyjnym. Potwierdzono, że α-laktoalbumina i β-laktoglobulina, w przeciwieństwie do kazeiny, łatwo przechodzą przez błony komórkowe enterocytów w warunkach in vitro i in vivo. Proces pasteryzacji prowadził do agregacji α-laktoalbuminy i β-laktoglobuliny, co w istotnym stopniu zmniejszało ich wchłanianie przez enterocyty. Co więcej, agregaty te były wychwytywane przez kępki Peyera i indukowały produkcję przeciwciał oraz cytokin związanych z odpowiedzią typu Th2. Ponadto wyłącznie rozpuszczalne postaci α-laktoalbuminy i β-laktoglobuliny były zdolne do wywołania objawów anafilaksji u uczulonych wcześniej zwierząt.

Komentarz

Alergie pokarmowe są istotnym problemem współczesnej medycyny, gdyż dotyczą ok. 4-8% dzieci i 1-2% dorosłych w krajach uprzemysłowionych. Dlatego naszą uwagę przykuł artykuł, który w tak jasny i logiczny sposób opisuje mechanizmy prowadzące do alergizacji, a następnie indukcji objawów nietolerancji białka mleka. Oczywiście zawsze pojawiają się wątpliwości, czy modele zwierzęce dokładnie odzwierciedlają zjawiska zachodzące w organizmie człowieka. Bez wątpienia jednak badania te mają dużą wartość edukacyjną i wpisują się w cykl prac potwierdzających założenia szeroko pojętej hipotezy higienicznej. Po raz kolejny okazało się, że osiągnięcia cywilizacyjne, pomimo niezaprzeczalnych korzyści, mają również negatywne następstwa. Procesy przetwarzania żywności, powszechne w krajach rozwiniętych, a rzadko stosowane w krajach ubogich, mogą prowadzić do zmian struktury białek pokarmowych, a co za tym idzie, ułatwiać alergizację i wystąpienie objawów nietolerancji pokarmowej. Potwierdzono to np. w przypadku prażenia orzeszków ziemnych. Roth-Walter i wsp. wykazali, że przetworzone (pasteryzowane) mleko łatwiej indukuje zjawiska odpowiedzialne za alergizację. Niemniej gotowanie i pasteryzacja mleka zmniejsza alergenność α-laktoalbuminy i β-laktoglobuliny, co potwierdzają obserwacje kliniczne, gdyż gotowane mleko jest często lepiej tolerowane przez część pacjentów. Pojedyncza praca nie pozwala na zaproponowanie jednoznacznych zaleceń dietetycznych, jednak wnioski płynące z całego cyklu badań nad hipotezą higieniczną zapewne doprowadzą do modyfikacji naszego trybu życia, w tym żywienia. Podstawowym celem będzie nie unikanie samego alergenu przez uczulonych pacjentów, lecz unikanie zjawisk prowadzących do alergizacji już u najmłodszych, w okresie rozwoju układu odpornościowego, lub wywołanie tolerancji w późniejszym wieku.