Spis treści

W SKRÓ­CIE

Oste­opo­ro­za cha­rak­te­ry­zu­je się zmniej­sze­niem gę­sto­ści mi­ne­ral­nej ko­ści, osła­bie­niem in­te­gral­no­ści tkan­ki kost­nej, zwięk­sza­niem kru­cho­ści ko­ści i – co za tym idzie – zwięk­sze­niem ry­zy­ka zła­mań. Cho­ro­bo­wość i śmier­tel­ność zwią­za­na z oste­opo­ro­zą oraz kosz­ty dla sys­te­mu opie­ki zdro­wot­nej są znacz­ne. Cho­ro­ba ta jest zbyt rzad­ko roz­po­zna­wa­na i le­czo­na, choć do­stęp­na jest bez­piecz­na i sku­tecz­na te­ra­pia. Le­ka­mi

pierw­sze­go wy­bo­ru są do­ust­ne bis­fos­fo­nia­ny, jak alen­dro­nian, ri­se­dro­nian i iban­dro­nian, ale pa­cjen­ci nie prze­strze­ga­ją w peł­ni za­le­ceń te­ra­peu­tycz­nych, głów­nie z po­wo­du trud­no­ści w sto­so­wa­niu się do za­le­ca­ne­go spo­so­bu le­cze­nia. Kwas zo­le­dro­no­wy w 15-mi­nu­to­wym wle­wie do­żyl­nym w daw­ce 5 mg raz w ro­ku, sto­so­wa­ny w le­cze­niu oste­opo­ro­zy post­me­no­pau­zal­nej, uła­twia prze­strze­ga­nie za­le­ceń oraz zwiększa wy­trwa­łość w le­cze­niu. Lek jest bez­piecz­ny, do­brze to­le­ro­wa­ny i przez dłu­gi czas sku­tecz­nie za­po­bie­ga z­ła­ma­niom we wszyst­kich istot­nych miej­scach szkie­le­tu. Kwas zo­le­dro­no­wy, zmniej­sza­jąc ry­zy­ko zła­mań, mo­że po­pra­wiać wy­ni­ki le­cze­nia oste­opo­ro­zy w po­pu­la­cji.

Wstęp

Oste­opo­ro­za i ni­ska ma­sa kost­na (oste­ope­nia) są czę­sty­mi za­bu­rze­nia­mi, na któ­re cier­pi ok. 44 mln Ame­ry­ka­nów. 1 Sza­cu­je się, że na sa­mą oste­opo­ro­zę cho­ru­je po­nad 200 mln lu­dzi na ca­łym świe­cie. 2 Cho­ro­bą tą za­gro­żo­ne jest po­nad 50% osób po 50 r.ż., po­nad 80% z nich to ko­bie­ty. 1 Cha­rak­te­ry­zu­je się ona ma­łą gę­sto­ścią mi­ne­ral­ną ko­ści (BMD) i ich sła­bą ja­ko­ścią, a co za tym idzie – zmniej­szo­ną wy­trzy­ma­ło­ścią kość­ca i zwięk­szo­nym ry­zy­kiem zła­mań. 3 BMD zmniej­sza się wraz z wie­kiem, przez co u osób star­szych zwięk­sza się ry­zy­ko zła­mań. 3 Sza­cu­je się, że 50% ko­biet i 25% męż­czyzn po 50 r.ż. do­zna w przy­szło­ści zła­ma­nia oste­opo­ro­tycz­ne­go bio­dra, krę­go­słu­pa lub nad­garst­ka, 1 a praw­do­po­do­bień­stwo ta­kich zda­rzeń wzra­sta z wie­kiem 4 i jest więk­sze u osób ze zła­ma­niem w wy­wia­dzie. 5 Wraz ze sta­rze­niem się po­pu­la­cji czę­stość wy­stę­po­wa­nia oste­opo­ro­zy zwięk­szy się. W 2005 r. za­no­to­wa­no 2 mln no­wych zła­mań oste­opo­ro­tycz­nych, zaś do 2025 r. prze­wi­du­je się wzrost tej licz­by do 3 mln. 6

Skut­ki kli­nicz­ne i kosz­ty

Cho­ro­bo­wość i śmier­tel­ność zwią­za­na ze zła­ma­nia­mi oste­opo­ro­tycz­ny­mi jest znacz­na. Te trau­ma­tycz­ne epi­zo­dy mo­gą po­wo­do­wać prze­wle­kły wy­nisz­cza­ją­cy ból, któ­ry po­gar­sza ja­kość ży­cia oraz wią­że się z ob­cią­że­niem fi­nan­so­wym dla oso­by cho­rej i spo­łe­czeń­stwa. W cią­gu ro­ku od zła­ma­nia nie­mal 1/3 pa­cjen­tów z oste­opo­ro­tycz­nym zła­ma­niem bio­dra tra­fia do do­mu opie­ki, a 1/5 umie­ra. Zła­ma­nia po­gar­sza­ją tak­że ja­kość ży­cia. We­dług da­nych Na­tio­nal In­sti­tu­tes of He­alth 80% ko­biet po­wy­żej 75 r.ż. wo­li umrzeć niż tra­fić z po­wo­du zła­ma­nia bio­dra do do­mu opie­ki. 3 Ko­rzy­sta­jąc z ba­zy da­nych Na­tio­nal Oste­opo­ro­sis Risk As­ses­sment, Bren­ne­man i wsp. 7 wy­ka­za­li, że wskaź­ni­ki ja­ko­ści ży­cia pa­cjen­tów po no­wych zła­ma­niach bio­dra, krę­go­słu­pa lub nad­garst­ka by­ły po­dob­ne do tych no­to­wa­nych u pa­cjen­tów z ast­mą, prze­wle­kłą ob­tu­ra­cyj­ną cho­ro­bą płuc i cho­ro­bą zwy­rod­nie­nio­wą sta­wów. Wpływ nie­daw­no prze­by­te­go zła­ma­nia na ja­kość ży­cia uwa­run­ko­wa­ną sta­nem zdro­wia u młod­szych (<65 r.ż.) i star­szych (≥65 r.ż.) pa­cjen­tów był po­dob­ny.

Kosz­ty zwią­za­ne ze zła­ma­nia­mi oste­opo­ro­tycz­ny­mi są wy­so­kie. Cał­ko­wi­ty bez­po­śred­ni koszt opie­ki me­dycz­nej nad pa­cjen­ta­mi z oste­opo­ro­zą w Sta­nach Zjed­no­czo­nych sza­co­wa­ny jest na 17 mld do­la­rów, 6 a w Unii Eu­ro­pej­skiej na 31,7 mld eu­ro rocz­nie. 8 Po zła­ma­niu zwięk­sza­ją się tak­że ogól­ne wy­dat­ki pa­cjen­ta na opie­kę zdro­wot­ną. Ba­da­nie po­pu­la­cyj­ne pa­cjen­tów z Olm­sted Co­un­ty w sta­nie Min­ne­so­ta wy­ka­za­ło, że w cią­gu ro­ku po ta­kim epi­zo­dzie me­dia­na cał­ko­wi­tych bez­po­śred­nich kosz­tów me­dycz­nych w prze­li­cze­niu na jed­ne­go pa­cjen­ta wzro­sła z 761 do 3884 do­la­rów. 9 Da­ne te nie obej­mu­ją kosz­tów po­śred­nich zwią­za­nych z utra­tą za­rob­ków i zmniej­sze­niem pro­duk­tyw­no­ści pa­cjen­ta lub opie­ku­na. Dla­te­go też rze­czy­wi­ste me­dycz­ne, spo­łecz­ne i eko­no­micz­ne kosz­ty zła­mań oste­opo­ro­tycz­nych mo­gą być znacz­nie więk­sze. 3

Ba­rie­ry na dro­dze do sku­tecz­ne­go le­cze­nia

Choć oste­opo­ro­za jest cho­ro­bą bar­dzo roz­po­wszech­nio­ną, na­dal jest zbyt rzad­ko roz­po­zna­wa­na i le­czo­na. 10, 11, 12 U pra­wie 40% Ame­ry­ka­nek po 65 r.ż. oprócz wie­ku stwier­dza się co naj­mniej je­den czyn­nik ry­zy­ka zła­mań, a u 20% co naj­mniej dwa. 10 Jed­nak­że le­ki prze­ciw­o­ste­opo­ro­tycz­ne otrzy­mu­je mniej niż 50% ko­biet z gru­py ry­zy­ka. Ty­ko 17% ko­biet z prze­by­tym zła­ma­niem i tyl­ko 13% ko­biet z gru­py naj­wyż­sze­go ry­zy­ka otrzy­mu­je od­po­wied­nie le­ki zmniej­sza­ją­ce utra­tę ma­sy kost­nej. Po­dob­ne nie­do­stat­ki w le­cze­niu za­no­to­wa­no w Niem­czech i Da­nii. 11, 12

Rów­nież pa­cjen­ci ho­spi­ta­li­zo­wa­ni mo­gą nie być le­cze­ni opty­mal­nie. Dla przy­kła­du, w badaniach radiologicznych czę­sto le­ka­rze prze­ocza­ją zła­ma­nia krę­gów. 13, 14 W jed­nym z ba­dań wy­ka­za­no, że wśród pa­cjen­tów ze zła­ma­nia­mi krę­gów (16% osób w po­de­szłym wie­ku), u któ­rych wy­ko­na­no w izbie przy­jęć RTG klat­ki pier­sio­wej, nie roz­po­zna­no 40% zła­mań; po­za tym tyl­ko u 25% pa­cjen­tów, któ­rzy do­zna­li zła­ma­nia, zdia­gno­zo­wa­no lub le­czo­no oste­opo­ro­zę. 15 Gdy­by nie prze­oczo­no zła­mań krę­gów w ba­da­niach ra­dio­lo­gicz­nych ho­spi­ta­li­zo­wa­nych pa­cjen­tów, da­ło­by to szan­se na wdro­że­nie sku­tecz­niej­sze­go le­cze­nia oste­opo­ro­zy. 14 Krót­ko mó­wiąc, choć ma­my wy­tycz­ne sku­tecz­ne­go po­stę­po­wa­nia w tej cho­ro­bie, ist­nie­ją du­że bra­ki w dia­gno­sty­ce oste­opo­ro­zy. 16

Le­cze­nie

Oste­opo­ro­za jest po­waż­nym pro­ble­mem zdro­wot­nym, ale moż­na jej za­po­bie­gać, dba­jąc o stan ko­ści przez ca­łe ży­cie. 3 Do me­tod pro­fi­lak­ty­ki i le­cze­nia oste­opo­ro­zy na­le­żą ćwi­cze­nia utrzy­mu­ją­ce pra­wi­dło­wą ma­sę cia­ła, su­ple­men­ta­cja wap­nia i wi­ta­mi­ny D, te­ra­pia hor­mo­nal­na, sto­so­wa­nie ra­lok­sy­fe­nu, ra­ne­li­nia­nu stron­tu, kal­cy­to­ni­ny ło­so­sio­wej, te­ri­pa­ra­ty­du i bis­fos­fo­nia­nów. Bis­fos­fo­nia­ny sta­no­wią obec­nie pod­sta­wę le­cze­nia far­ma­ko­lo­gicz­ne­go. Do le­cze­nia oste­opo­ro­zy post­me­no­pau­zal­nej za­re­je­stro­wa­no czte­ry spo­śród nich: alen­dro­nian (do­ust­nie, co­dzien­nie lub raz na ty­dzień), iban­dro­nian (do­ust­nie, raz na mie­siąc lub wstrzyk­nię­cia do­żyl­ne co 3 mie­sią­ce), ri­se­dro­nian (do­ust­nie, raz dzien­nie, raz na ty­dzień lub przez 2 ko­lej­ne dni raz w mie­sią­cu) i kwas zo­le­dro­no­wy (wlew do­żyl­ny, raz na rok).

Bis­fos­fo­nia­ny prze­ciw­dzia­ła­ją zła­ma­niom, ha­mu­jąc re­sorp­cję ko­ści przez oste­okla­sty. Ich sku­tecz­no­ści u ko­biet po me­no­pau­zie z oste­opo­ro­zą do­wie­dzio­no w du­żych ba­da­niach kli­nicz­nych z ran­do­mi­za­cją. 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 Bis­fos­fo­nia­ny zmniej­sza­ją ry­zy­ko zła­mań krę­gów, a są rów­nież do­wo­dy, że nie­któ­re z nich zmniej­sza­ją praw­do­po­do­bień­stwo zła­ma­nia bio­dra i zła­mań po­za­krę­go­wych. Dłu­go­trwa­łe sto­so­wa­nie tych le­ków jest przy tym ogól­nie bez­piecz­ne i do­brze to­le­ro­wa­ne. Z tych po­wo­dów bis­fos­fo­nia­ny są uzna­wa­ne za le­ki z wy­bo­ru u więk­szo­ści ko­biet z oste­opo­ro­zą w okre­sie post­me­no­pau­zal­nym.

Kwas zo­le­dro­no­wy po­da­je się raz na rok we wle­wie do­żyl­nym trwa­ją­cym co naj­mniej 15 mi­nut. Co­rocz­ne wle­wy kwa­su zo­le­dro­no­we­go w daw­ce 5 mg przez 3 la­ta istot­nie zmniej­sza­ją ry­zy­ko zła­mań krę­gów, bio­dra oraz zła­mań po­za­krę­go­wych w du­żej po­pu­la­cji ko­biet z oste­opo­ro­zą post­me­no­pau­zal­ną, 17 co łą­czy się ze zwięk­sze­niem gę­sto­ści mi­ne­ral­nej ko­ści i re­duk­cją mar­ke­rów ob­ro­tu kost­ne­go. W sy­tu­acji nie­do­sta­tecz­ne­go sto­so­wa­nia się do za­le­ceń i ma­łej wy­trwa­ło­ści w le­cze­niu do­ust­ny­mi bis­fos­fo­nia­na­mi, co­rocz­ne wle­wy kwa­su zo­le­dro­no­we­go mo­gą po­pra­wić prze­strze­ga­nie za­le­ceń, przy­pusz­czal­nie zmniej­sza­jąc cho­ro­bo­wość i śmier­tel­ność zwią­za­ną ze zła­ma­nia­mi oste­opo­ro­tycz­ny­mi.

Prze­strze­ga­nie za­le­ceń le­cze­nia oste­opo­ro­zy

Mi­mo do­stę­pu do bez­piecz­nych i sku­tecz­nych le­ków przeciwko oste­opo­ro­zie pa­cjen­ci nie prze­strze­ga­ją w peł­ni za­le­ca­ne­go spo­so­bu le­cze­nia. Nie­mal 50% wszyst­kich cho­rych otrzy­mu­ją­cych co ty­dzień alen­dro­nian lub ri­se­dro­nian kon­ty­nu­uje le­cze­nie kró­cej niż rok. 24, 25 Rów­nież cho­rzy le­cze­ni iban­dro­nia­nem po­da­wa­nym raz na mie­siąc nie sto­su­ją się w peł­ni do za­le­ceń. 26 Nie­do­sta­tecz­ne prze­strze­ga­nie za­le­ceń zmniej­sza sku­tecz­ność prze­ciw­zła­ma­nio­wą tych le­ków i przy­czy­nia się do wy­so­kich kosz­tów zwią­za­nych z do­dat­ko­wą opie­ką me­dycz­ną. 27, 28, 29

Ba­da­nie Rec­ke­ra i wsp. 30 wy­ka­za­ło, że sto­so­wa­nie sche­ma­tów te­ra­pii, w któ­rych bis­fos­fo­nia­ny po­da­je się rza­dziej, da­je lep­sze wy­ni­ki. Pa­cjen­ci otrzy­mu­ją­cy lek raz na ty­dzień le­piej prze­strze­ga­li za­le­ceń niż ci, któ­rym po­da­wa­no lek co­dzien­nie (45% vs 33%), cho­ciaż po­nad 50% pa­cjen­tów nie prze­strze­ga­ło w peł­ni za­le­ceń. W otwar­tym ba­da­niu kli­nicz­nym z ran­do­mi­za­cją wy­ka­za­no na­to­miast, że pa­cjen­ci otrzy­mu­ją­cy raz na mie­siąc iban­dro­nian oraz ob­ję­ci pro­gra­mem wspar­cia po 6 mie­sią­cach są bar­dziej wy­trwa­li – w po­rów­na­niu z pa­cjen­ta­mi le­czo­ny­mi co­ty­go­dnio­wy­mi daw­ka­mi alen­dro­nia­nu – w sto­so­wa­niu się do za­le­ceń (56,6% vs 38,6%, p<0,0001; wy­trwa­łość w le­cze­niu de­fi­nio­wa­na by­ła ja­ko licz­ba dni, któ­re upły­nę­ły od ran­do­mi­za­cji do pierw­sze­go epi­zo­du nie­prze­strze­ga­nia za­le­ceń [wy­co­fa­nie się z ba­da­nia lub opusz­cze­nie jed­ne­go cy­klu le­cze­nia]). 31 Wy­trwa­łość w le­cze­niu w obu le­czo­nych gru­pach wciąż nie by­ła jed­nak opty­mal­na.

Kon­se­kwen­cje nie­do­sta­tecz­ne­go prze­strze­ga­nia za­le­ceń są po­waż­ne, po­nie­waż jak wy­ka­za­no, nie­prze­strze­ga­nie za­le­ceń te­ra­pii oraz brak wy­trwa­ło­ści w jej sto­so­wa­niu zmniej­sza ko­rzy­ści w za­kre­sie pre­wen­cji zła­mań. 27, 28, 29 Na pod­sta­wie ana­li­zy du­żej ka­na­dyj­skiej ba­zy da­nych stwier­dzo­no, że po 2 la­tach ob­ser­wa­cji, pa­cjen­ci sto­su­ją­cy się do za­le­ceń (przy czym prze­strze­ga­nie za­le­ceń de­fi­nio­wa­no ja­ko wy­ku­pie­nie le­ku w ilo­ści po­kry­wa­ją­cej co naj­mniej 80% za­po­trze­bo­wa­nia) do­zna­li o 16% mniej zła­mań niż pa­cjen­ci nie­prze­strze­ga­ją­cy za­le­ceń. 27 Ta za­leż­ność wi­docz­na by­ła we wszyst­kich pod­gru­pach pa­cjen­tów i po kon­tro­li wszyst­kich nie­za­leż­nych czyn­ni­ków ry­zy­ka zła­mań. Po­dob­ne re­zul­ta­ty przy­nio­sła ana­li­za ba­zy da­nych ame­ry­kań­skie­go sys­te­mu opie­ki ko­or­dy­no­wa­nej. 28 Nie­do­sta­tecz­ne sto­so­wa­nie się do za­le­ceń (do­stęp­ność le­ku <80%) wią­za­ło się wyż­szym o 17% ry­zy­kiem zła­mań i wyż­szym o 37% ry­zy­kiem ho­spi­ta­li­za­cji z ja­kiej­kol­wiek przy­czy­ny, a tak­że więk­szy­mi śred­ni­mi mie­sięcz­ny­mi kosz­ta­mi ca­łej opie­ki me­dycz­nej: 600 do­la­rów vs 340 do­la­rów (p<0,0001). Wresz­cie du­ża re­tro­spek­tyw­na ana­li­za dwóch baz da­nych wy­ka­za­ła, że po 24 mie­sią­cach u ko­biet ści­śle prze­strze­ga­ją­cych za­le­ceń te­ra­pii do­szło do istot­nie więk­szej względ­nej re­duk­cji ry­zy­ka (o 20-45%) wszyst­kich zła­mań, zła­mań krę­gów, zła­mań po­za­krę­go­wych i zła­mań bio­dra; 29 pa­cjen­ci, któ­rzy nie w pełni sto­so­wa­li się do za­le­ceń (do 50% lub mniej), od­nie­śli tyl­ko mar­gi­nal­ne ko­rzy­ści. Wy­ni­ki tych ba­dań do­wo­dzą, że cią­głe sto­so­wa­nie się do za­le­ceń te­ra­pii i wy­trwa­łość w le­cze­niu ma­ją klu­czo­we zna­cze­nie dla osią­gnię­cia ko­rzy­ści ze sto­so­wa­nia bis­fos­fo­nia­nów, oraz że mi­mo nie­do­sta­tecz­ne­go prze­strze­ga­nia za­le­ceń za­sto­so­wa­nie sche­ma­tów le­cze­nia z rzad­szym daw­ko­wa­niem le­ku mo­że znacz­nie po­pra­wić wy­ni­ki le­cze­nia.

Kwas zo­le­dro­no­wy

Ba­da­nia nad sku­tecz­no­ścią le­ku w te­ra­pii oste­opo­ro­zy

Black i wsp. 17 oce­nia­li sku­tecz­ność co­rocz­nych wle­wów do­żyl­nych 5 mg kwa­su zo­le­dro­no­we­go w oste­opo­ro­zie post­me­no­pau­zal­nej. Do te­go kon­tro­lo­wa­ne­go pla­ce­bo ba­da­nia z po­dwój­nie śle­pą pró­bą (He­alth Out­co­mes Year­ly [HO­RI­ZON] Pi­vo­tal Frac­tu­re Trial [PFT]) włą­czo­no 7765 ko­biet (śred­ni wiek 73 la­ta), któ­re ob­ser­wo­wa­no przez 3 la­ta. Do po­da­nia ko­lej­nych wle­wów wy­ko­rzy­sty­wa­no okno te­ra­peu­tycz­ne trwa­ją­ce 90 dni (-1 mie­siąc/+2 mie­sią­ce od ro­ku po po­przed­nim wle­wie). Le­cze­nie kwa­sem zo­le­dro­no­wym w po­rów­na­niu z pla­ce­bo istot­nie zmniej­szy­ło ry­zy­ko względ­ne mor­fo­me­trycz­nych zła­mań krę­gów o 70% (3,3% vs 10,9%, zmniej­sze­nie ry­zy­ka bez­względ­ne­go [ARR] 7,6%; p<0,001) i zła­mań bio­dra o 41% (1,4% vs 2,5%, ARR 1,1%; p=0,002; ryc. 1). Kwas zo­le­dro­no­wy zmniej­szał tak­że czę­stość wy­stę­po­wa­nia kli­nicz­nie jaw­nych zła­mań krę­gów o 77% (0,5% vs 2,6%, ARR 2,1%), zła­mań po­za­krę­go­wych o 25% (8,0% vs 10,7%, ARR 2,7%) i wszyst­kich kli­nicz­nie jaw­nych zła­mań o 33% (8,4% vs 12,8%, ARR 4,4%; p<0,001 dla wszyst­kich po­rów­nań; na kli­nicz­nie jaw­ne zła­ma­nia po­za­krę­go­we skła­da­ły się zła­ma­nia bio­dra, nad­garst­ka, ra­mie­nia, że­bra i in­ne zła­ma­nia, na­to­miast ko­lej­na ka­te­go­ria wy­łą­cza kli­nicz­nie jaw­ne zła­ma­nia krę­gów, bio­dra, nad­garst­ka, ra­mie­nia, że­bra, pal­ców dło­ni i stóp oraz ko­ści twa­rzy). Po­za tym w gru­pie le­czo­nej kwa­sem zo­le­dro­no­wym, w po­rów­na­niu z pa­cjen­ta­mi otrzy­mu­ją­cy­mi pla­ce­bo zwięk­szył się istot­nie wskaź­nik BMD w bliż­szym koń­cu ko­ści udo­wej (o 6,02%), krę­go­słu­pie lę­dź­wio­wym (o 6,71%) i szyj­ce ko­ści udo­wej (o 5,06%) (p<0,001 dla wszyst­kich po­rów­nań). Je­śli cho­dzi o wy­trwa­łość w sto­so­wa­niu za­le­ceń, 7714 pa­cjen­tów otrzy­ma­ło co naj­mniej je­den wlew, a 81% z tej gru­py (6260/7714) mak­sy­mal­ną ich licz­bę (trzy wle­wy). Od­se­tek osób kon­ty­nu­ują­cych le­cze­nie był po­dob­ny: w gru­pie le­czo­nej kwa­sem zo­le­dro­no­wym z po­wo­du dzia­łań nie­po­żą­da­nych te­ra­pię prze­rwa­ło 2,1% pa­cjen­tów (80/3875), zaś w gru­pie otrzy­mu­ją­cej pla­ce­bo 1,8% (70/3861).

Ba­da­no tak­że sku­tecz­ność kwa­su zo­le­dro­no­we­go w te­ra­pii cho­rych z oste­opo­ro­zą i zła­ma­niem bio­dra w wy­wia­dzie. 32 Do ba­da­nia HO­RI­ZON­-Re­cur­rent Frac­tu­re Trial (HO­RI­ZON­-RFT) przy­dzie­lo­no zgod­nie z za­sa­da­mi ran­do­mi­za­cji męż­czyzn i ko­bie­ty po­wy­żej 50 r.ż., któ­rzy w ostat­nich 90 dniach do­zna­li zła­ma­nia bio­dra. Pa­cjen­ci otrzy­my­wa­li raz w ro­ku do­żyl­ny wlew 5 mg kwa­su zo­le­dro­no­we­go (n=1065) lub pla­ce­bo (n=1062) i by­li ob­ser­wo­wa­ni do cza­su wy­stą­pie­nia co naj­mniej 211 no­wych kli­nicz­nie jaw­nych zła­mań (pierwszorzędowy pa­ra­metr oce­ny koń­co­wej); me­dia­na cza­su trwa­nia ob­ser­wa­cji wy­no­si­ła 1,9 ro­ku. W gru­pie le­czo­nej kwa­sem zo­le­dro­no­wym istot­nie zmniej­szy­ło się w po­rów­na­niu z gru­pą pla­ce­bo ry­zy­ko względ­ne kli­nicz­nie jaw­nych zła­mań (35%; 8,6% vs 13,9%, ARR 5,3%; p=0,001), kli­nicz­nie jaw­nych zła­mań krę­gów (46%; 1,7% vs 3,8%, ARR 2,1%; p=0,02) i zła­mań po­za­krę­go­wych (27%; 7,6% vs 10,7%, ARR 3,1%; p=0,03; de­fi­ni­cje zła­mań by­ły ta­kie sa­me ja­kie przy­ję­to w ba­da­niu HO­RI­ZON­-PFT; ryc. 2). BMD w bliż­szym koń­cu ko­ści udo­wej w gru­pie le­czo­nej kwa­sem zo­le­dro­no­wym zwięk­szy­ła się o 2,6%, 4,7% i 5,5% w od­po­wied­nio 12, 24 i 36 mie­sią­cu, na­to­miast spa­dła w gru­pie pla­ce­bo od­po­wied­nio o 1,0%, 0,7% i 0,9%. BMD szyj­ki ko­ści udo­wej w gru­pie otrzy­mu­ją­cej lek zwięk­szy­ło się o 0,8%, 2,2% i 3,6% w od­po­wied­nio 12, 24 i 36 mie­sią­cu, a w gru­pie pla­ce­bo zmniej­szy­ło się o od­po­wied­nio 1,7%, 2,1% i 0,7%. Wzrost BMD w ca­łym bliż­szym koń­cu ko­ści udo­wej i w szyj­ce ko­ści udo­wej w po­rów­na­niu z pla­ce­bo był sta­ty­stycz­nie istot­ny (p<0,001). Pa­cjen­ci otrzy­mu­ją­cy kwas zo­le­dro­no­wy by­li tak­że ob­cią­że­ni o 28% mniej­szym ry­zy­kiem zgo­nu niż cho­rzy z gru­py pla­ce­bo. W ba­da­niu tym po raz pierw­szy wy­ka­za­no ko­rzyst­ny wpływ le­ku an­ty­re­sorp­cyj­ne­go na śmier­tel­ność.

W in­nym ba­da­niu McC­lung i wsp. 33 wy­ka­za­li, że u ko­biet w okre­sie post­me­no­pau­zal­nym, z ni­skim BMD, wcze­śniej le­czo­nych alen­dro­nia­nem, moż­na zmie­nić lek na kwas zo­le­dro­no­wy, za­cho­wu­jąc efekt te­ra­peu­tycz­ny. W tym trwa­ją­cym rok wie­lo­ośrod­ko­wym ba­da­niu z po­dwój­nie śle­pą pró­bą ko­bie­ty z ni­skim BMD, któ­re otrzy­my­wa­ły alen­dr­onian przez co naj­mniej rok, po­dzie­lo­ne zgod­nie z za­sa­da­mi ran­do­mi­za­cji na dwie gru­py: jed­na otrzy­my­wa­ła po­je­dyn­czy wlew kwa­su zo­le­dro­no­we­go, a na­stęp­nie przez 52 ty­go­dnie do­ust­nie pla­ce­bo (n=113), dru­ga wlew pla­ce­bo, a na­stęp­nie przez 52 ty­go­dnie do­ust­nie alen­dro­nian (n=112). Śred­nie stę­że­nia mar­ke­rów re­sorp­cji (N­-koń­co­wy te­lo­pep­tyd ko­la­ge­nu ty­pu I w mo­czu, C­-koń­co­wy te­lo­pep­tyd ko­la­ge­nu ty­pu I w su­ro­wi­cy) oraz ko­ścio­two­rze­nia (N-końcowy pro­pep­tyd ko­la­ge­nu ty­pu I w su­ro­wi­cy, fos­fa­ta­za al­ka­licz­na swo­ista dla ko­ści) u pa­cjen­tów otrzy­mu­ją­cych alen­dro­nian po­zo­sta­ły nie­zmie­nio­ne. W gru­pie le­czo­nej kwa­sem zo­le­dro­no­wym stę­że­nie mar­ke­rów w pierw­szych 3 mie­sią­cach ob­ni­ży­ło się, a na­stęp­nie w 6 mie­sią­cu po­wró­ci­ło do war­to­ści wyj­ścio­wych, po czym wzro­sło do war­to­ści istot­nie wyż­szych niż wyj­ścio­we, jed­nak mię­dzy 6 a 12 mie­sią­cem nie prze­kro­czy­ły one war­to­ści uzna­nych za pra­wi­dło­we dla ko­biet w wie­ku pre­me­no­pau­zal­nym. Za­mia­na z alen­dro­nia­nu po­da­wa­ne­go raz w ty­go­dniu na wlew kwa­su zo­le­dro­no­we­go by­ła ogól­nie do­brze to­le­ro­wa­na. Ba­da­nie pre­fe­ren­cji pa­cjen­tów uczest­ni­czą­cych w pró­bie wy­ka­za­ło tak­że, że 78,7% spo­śród nich wo­la­ło co­rocz­ne wle­wy do­żyl­ne.

Per­spek­ty­wy dla kwa­su zo­le­dro­no­we­go

Do­bór pa­cjen­tów

Do nie­prze­strze­ga­nia za­le­ceń te­ra­pii do­ust­ny­mi bis­fos­fo­nia­na­mi przy­czy­nia się wie­le czyn­ni­ków. Po pierw­sze, z po­wo­du sła­be­go wchła­nia­nia z prze­wo­du po­kar­mo­we­go, le­ki te po­win­ny być przyjmowane na pu­sty żo­łą­dek (np. ka­wa i sok zmniej­sza­ją ich wchła­nia­nie o 60%). 34 Po dru­gie, aby unik­nąć ry­zy­ka po­draż­nie­nia gór­ne­go od­cin­ka prze­wo­du po­kar­mo­we­go, przez co naj­mniej 30 mi­nut po przy­ję­ciu le­ku pa­cjen­ci po­win­ni utrzy­my­wać po­zy­cję spio­ni­zo­wa­ną. 35 Na­wet po prze­ka­za­niu peł­nych in­struk­cji do­ty­czą­cych sto­so­wa­nia le­ku, 25-50% pa­cjen­tów igno­ru­je co naj­mniej jed­no z za­le­ceń. 36 Po­za tym nie­któ­rzy pa­cjen­ci nie po­win­ni być le­cze­ni do­ust­ny­mi bis­fos­fo­nia­na­mi z po­wo­du wy­stę­pu­ją­cych wcze­śniej za­bu­rzeń żo­łąd­ko­wo­-je­li­to­wych (np. zwę­że­nie prze­ły­ku lub acha­la­zja), nie­to­le­ran­cji tych le­ków (do­le­gli­wo­ści żo­łąd­ko­wo­-je­li­to­we) w wy­wia­dzie (np. ta­kiej, ja­ka mo­że wy­stą­pić w prze­bie­gu ostre­go re­fluk­su żo­łąd­ko­wo­-je­li­to­we­go) lub za­bu­rzeń wchła­nia­nia (np. z po­wo­du cho­ro­by za­pal­nej je­lit lub za­bie­gów z za­kre­su chi­rur­gii ba­ria­trycz­nej). Po­nie­waż kwas zo­le­dro­no­wy jest bis­fos­fo­nia­nem po­da­wa­nym do­żyl­nie, wy­mie­nio­ne ogra­ni­cze­nia zwią­za­ne z za­bu­rze­nia­mi wchła­nia­nia i nie­to­le­ran­cją żo­łąd­ko­wo­-je­li­to­wą nie sta­no­wią w je­go przy­pad­ku pro­ble­mu. Po­nad­to lek ten ma do­dat­ko­wą za­le­tę, gdyż spo­sób je­go daw­ko­wa­nia roz­wią­zu­je pro­blem nie­prze­strze­ga­nia za­le­ceń te­ra­pii pod­czas 12-mie­sięcz­nej prze­rwy mię­dzy ko­lej­ny­mi daw­ka­mi. Dla­te­go też mo­że on sta­no­wić atrak­cyj­ną opcję te­ra­peu­tycz­ną pierw­sze­go wy­bo­ru dla wie­lu pa­cjen­tów z oste­opo­ro­zą.

Bez­pie­czeń­stwo i to­le­ran­cja

Kwas zo­le­dro­no­wy po­da­wa­ny raz w ro­ku w daw­ce 5 mg miał ko­rzyst­ny pro­fil bez­pie­czeń­stwa i był ge­ne­ral­nie do­brze to­le­ro­wa­ny przez cho­rych w wie­lu ran­do­mi­zo­wa­nych ba­da­niach kli­nicz­nych, 17, 32 po­dob­nie jak in­ne le­ki tej kla­sy.

Re­ak­cje ostrej fa­zy

Naj­częst­szy­mi dzia­ła­nia­mi nie­po­żą­da­ny­mi ob­ser­wo­wa­ny­mi po do­żyl­nym po­da­niu kwa­su zo­le­dro­no­we­go by­ły re­ak­cje zwią­za­ne bez­po­śred­nio z wle­wem; zwy­kle by­ły to ob­ja­wy gry­po­po­dob­ne, ból gło­wy lub mię­śni. 37 Więk­szość tych ob­ja­wów wy­stą­pi­ła w cią­gu pierw­szych 3 dni po wle­wie i ustę­po­wa­ła w cią­gu 3 dni, przy czym cał­ko­wi­te ustą­pie­nie mo­gło za­jąć od 7 do 14 dni. Pod­czas ko­lej­nych wle­wów ob­ja­wy te wy­stę­po­wa­ły co­raz rza­dziej. Te­go ty­pu ob­ja­wy po po­da­niu le­ku są do­brze zna­ne w przy­pad­ku do­żyl­nej te­ra­pii bis­fos­fo­nia­na­mi i ła­two pod­da­ją się le­cze­niu za po­mo­cą pa­ra­ce­ta­mo­lu lub ibu­pro­fe­nu.

Mar­twi­ca ko­ści szczę­ko­wej lub żu­chwy

Mar­twi­ca ko­ści szczę­ko­wej lub żu­chwy, bę­dą­ca rzad­kim scho­rze­niem ja­my ust­nej, de­fi­nio­wa­na jest ja­ko od­sło­nię­cie ko­ści w ob­sza­rze szczę­ko­wo­-twa­rzo­wym, któ­re nie goi się w cią­gu 8 ty­go­dni po roz­po­zna­niu. 38 Więk­szość przy­pad­ków tej cho­ro­by bę­dą­cych po­wi­kła­niem le­cze­nia bis­fos­fo­nia­na­mi (oko­ło 94%) za­no­to­wa­no u pa­cjen­tów, któ­rzy pod­czas le­cze­nia no­wo­two­rów zło­śli­wych, ta­kich jak szpi­czak mno­gi czy no­wo­twór prze­rzu­to­wy, otrzy­ma­li mie­sięcz­ną do­żyl­ną te­ra­pię ty­mi le­ka­mi. 39 Choć etio­lo­gia i pa­to­ge­ne­za mar­twi­cy ko­ści szczę­ko­wej lub żu­chwy jest nie­ja­sna, zi­den­ty­fi­ko­wa­no wie­le czyn­ni­ków ry­zy­ka, włą­cza­jąc w to czas trwa­nia te­ra­pii bis­fos­fo­nia­na­mi, sto­so­wa­nie gli­ko­kor­ty­ko­ste­ro­idów, eks­trak­cję zę­bów, za­bie­gi chi­rur­gicz­ne w ob­rę­bie ko­ści ja­my ust­nej, źle do­pa­so­wa­ne apa­ra­ty na­zęb­ne lub uraz w ob­rę­bie ja­my ust­nej, cho­ro­ba zę­bów lub przy­zę­bia, cho­ro­by współ­ist­nie­ją­ce (np. no­wo­twór zło­śli­wy), le­cze­nie prze­ciw­no­wo­two­ro­we, nad­uży­wa­nie al­ko­ho­lu i ty­to­niu. 38

W ba­da­niach HO­RI­ZON­-PFT i HO­RI­ZON­-RFT nie by­ło spon­ta­nicz­nych do­nie­sień o przy­pad­kach mar­twi­cy ko­ści szczę­ko­wej lub żu­chwy. 17, 32 W ce­lu iden­ty­fi­ka­cji po­ten­cjal­nych, nie­zgło­szo­nych przy­pad­ków wśród pa­cjen­tów uczest­ni­czą­cych w ba­da­niu HO­RI­ZON­-PFT, prze­szu­ka­no ba­zę da­nych nie­ko­rzyst­nych zda­rzeń, uży­wa­jąc 60 ter­mi­nów do­ty­czą­cych bez­pie­czeń­stwa wy­bra­nych przez pa­nel eks­per­tów chi­rur­gii szczę­ko­wo­-twa­rzo­wej. Nie­za­leż­ny ko­mi­tet orze­ka­ją­cy, któ­re­go człon­ko­wie nie wie­dzie­li, ja­ki typ le­cze­nia za­sto­so­wa­no u po­szcze­gól­nych pa­cjen­tów, do­ko­nał prze­glą­du wszyst­kich zi­den­ty­fi­ko­wa­nych zda­rzeń. Moż­li­we przy­pad­ki mar­twi­cy ko­ści szczę­ko­wej lub żu­chwy zde­fi­nio­wa­ne zo­sta­ły ja­ko od­sło­nię­ta kość w ob­sza­rze szczę­ko­wo­-twa­rzo­wym z opóź­nio­nym go­je­niem, przez czas dłuż­szy niż 6 ty­go­dni po­mi­mo wła­ści­we­go le­cze­nia. Roz­po­zna­no dwa ta­kie przy­pad­ki: je­den w gru­pie pla­ce­bo i je­den w gru­pie le­czo­nej kwa­sem zo­le­dro­no­wym; w obu cho­ro­ba ustą­pi­ła po za­sto­so­wa­niu an­ty­bio­ty­ko­te­ra­pii i opra­co­wa­niu chi­rur­gicz­nym. 17 Da­ne te są zgod­ne z wy­ni­ka­mi wcze­śniej­szych ba­dań i do­świad­cze­niem kli­nicz­nym oraz po­twier­dza­ją, że czę­stość wy­stę­po­wa­nia mar­twi­cy ko­ści szczę­ko­wej lub żu­chwy u pa­cjen­tów z oste­opo­ro­zą jest ma­ła (sza­cun­ko­wo <1 na 100 tys. pa­cjen­tów) i że ko­rzy­ści z te­ra­pii bis­fos­fo­nia­na­mi w za­po­bie­ga­niu zła­ma­niom prze­wyż­sza­ją ry­zy­ko roz­wo­ju te­go po­wi­kła­nia. 40, 41

Przed roz­po­czę­ciem te­ra­pii le­karz przy­pi­su­ją­cy lek po­wi­nien prze­pro­wa­dzić ru­ty­no­we ba­da­nie ja­my ust­nej. U pa­cjen­tów z czyn­ni­ka­mi ry­zy­ka (np. no­wo­twór, che­mio­te­ra­pia, sto­so­wa­nie kor­ty­ko­ste­ro­idów, nie­do­sta­tecz­na hi­gie­na ja­my ust­nej) na­le­ży do­dat­ko­wo roz­wa­żyć ba­da­nie den­ty­stycz­ne i za­sto­so­wać od­po­wied­nią pro­fi­lak­ty­kę. 37

Wpływ na czyn­ność ne­rek

Wśród pa­cjen­tów uczest­ni­czą­cych w ba­da­niach HO­RI­ZON­-PFT i HO­RI­ZON­-RFT nie za­ob­ser­wo­wa­no od­le­głe­go wpły­wu kwa­su zo­le­dro­no­we­go na czyn­ność ne­rek. W ba­da­niu HO­RI­ZON­-PFT przej­ścio­wy wzrost stę­że­nia kre­aty­ni­ny w su­ro­wi­cy o po­nad 0,5 mg/dl wy­stą­pił u 1,2% pa­cjen­tów le­czo­nych kwa­sem zo­le­dro­no­wym, w po­rów­na­niu z 0,4% pa­cjen­tów otrzy­mu­ją­cych pla­ce­bo (p<0,001). 17 U po­nad 85% pa­cjen­tów stę­że­nia te po­wró­ci­ły do war­to­ści sprzed wle­wu w cią­gu 30 dni, a u po­zo­sta­łych do cza­su ko­lej­nej co­rocz­nej oce­ny kli­nicz­nej. Po­dob­ne wy­ni­ki za­ob­ser­wo­wa­no w ba­da­niu HO­RI­ZON­-RFT. Do wzro­stu stę­że­nia kre­aty­ni­ny w su­ro­wi­cy o po­nad 0,5 mg/dl do­cho­dzi­ło z po­dob­ną czę­sto­ścią w gru­pie le­czo­nej kwa­sem zo­le­dro­no­wym i otrzy­mu­ją­cych pla­ce­bo (od­po­wied­nio 6,2% i 5,6%; p – nie­istot­ne sta­ty­stycz­nie). 32

Przed po­da­niem kwa­su zo­le­dro­no­we­go pa­cjen­ci (szcze­gól­nie le­cze­ni diu­re­ty­ka­mi) po­win­ni być od­po­wied­nio na­wod­nie­ni. Na­le­ży za­cho­wać szcze­gól­ną ostroż­ność, je­śli lek sto­su­je się z le­ka­mi ne­fro­tok­sycz­ny­mi. Przej­ścio­wy wzrost stę­że­nia kre­aty­ni­ny w su­ro­wi­cy mo­że być więk­szy u osób z upo­śle­dzo­ną czyn­no­ścią ne­rek, w związ­ku z tym kwas zo­le­dro­no­wy nie jest za­le­ca­ny u cho­rych z kli­ren­sem kre­aty­ni­ny <35 ml/min. Po­za tym do­żyl­ny wlew le­ku nie po­wi­nien trwać kró­cej niż 15 mi­nut.

In­ne wzglę­dy bez­pie­czeń­stwa

W ba­da­niu HO­RI­ZON­-PFT po­waż­ne nie­ko­rzyst­ne zda­rze­nia spo­wo­do­wa­ne mi­go­ta­niem przed­sion­ków wy­stą­pi­ły u 1,3% pa­cjen­tów le­czo­nych kwa­sem zo­le­dro­no­wym (50 spo­śród 3862) w po­rów­na­niu z 0,5% (20 spo­śród 3852) otrzy­mu­ją­cych pla­ce­bo. Ogól­na czę­stość wy­stę­po­wa­nia wszyst­kich nie­ko­rzyst­nych zda­rzeń spo­wo­do­wa­nych mi­go­ta­niem przed­sion­ków wy­nio­sła 2,4% (94 spo­śród 3862) w gru­pie otrzy­mu­ją­cej kwas zo­le­dro­no­wy w po­rów­na­niu z 1,9% (73 spo­śród 3852) pa­cjen­tów przyj­mu­ją­cych pla­ce­bo. Po­nad 90% tych zda­rzeń wy­stą­pi­ło w obu gru­pach po upły­wie mie­sią­ca od wle­wu. W ba­da­niu cząst­ko­wym oce­nia­no za­pi­sy elek­tro­kar­dio­gra­ficz­ne u 559 pa­cjen­tów przed le­cze­niem oraz od 9 do 11 dni po le­cze­niu. Nie za­no­to­wa­no róż­nic w wy­stę­po­wa­niu mi­go­ta­nia przed­sion­ków po­mię­dzy gru­pa­mi, co wska­zu­je, że epi­zo­dy te nie mia­ły związ­ku z samymi wle­wa­mi. Po­dob­nie ba­da­nie HO­RI­ZON­-RFT nie wy­ka­za­ło róż­nic pod wzglę­dem wy­stę­po­wa­nia epi­zo­dów mi­go­ta­nia przed­sion­ków. Ogól­ny od­se­tek tych za­da­rzeń był nie­mal iden­tycz­ny w obu gru­pach: dla kwa­su zo­le­dro­no­we­go i pla­ce­bo od­po­wied­nio 29 (2,8%) i 27 (2,6%) przy­pad­ków. 32

U oko­ło 0,2% pa­cjen­tów w ba­da­niu HO­RI­ZON­-PFT i 0,3% w ba­da­niu HO­RI­ZON­-RFT po po­da­niu kwa­su zo­le­dro­no­we­go wy­stą­pi­ły znacz­ne spad­ki stę­że­nia wap­nia w su­ro­wi­cy (<7,5 mg/dl), nie za­no­to­wa­no na­to­miast ani jed­ne­go przy­pad­ku ob­ja­wo­wej hi­po­kal­ce­mii. 17, 32 Przed wle­wem kwa­su zo­le­dro­no­we­go wszy­scy cho­rzy po­win­ni mieć pra­wi­dło­we stę­że­nie wap­nia w su­ro­wi­cy oraz po­win­ni być po­in­stru­owa­ni, jak roz­po­zna­wać ob­ja­wy hi­po­kal­ce­mii. W ce­lu zmniej­sze­nia ry­zy­ka hi­po­kal­ce­mii oraz za­pew­nie­nia skład­ni­ków nie­zbęd­nych dla zdro­wia ko­ści, pa­cjen­ci po­win­ni mieć za­pew­nio­ną od­po­wied­nią po­daż wap­nia i wi­ta­mi­ny D. 37 The Na­tio­nal Oste­opo­ro­sis Fo­un­da­tion za­le­ca ko­bie­tom w wie­ku post­me­no­pau­zal­nym dzien­ne spo­ży­cie co naj­mniej 1200 mg wap­nia ele­men­tar­ne­go oraz 800-1000 j.m. wi­ta­mi­ny D3. 42 Za­le­ca się tak­że, by pa­cjen­ci otrzy­mu­ją­cy kwas zo­le­dro­no­wy w le­cze­niu cho­ro­by Pa­ge­ta (ko­ści) otrzy­my­wa­li 1500 mg wap­nia ele­men­tar­ne­go na do­bę w daw­kach po­dzie­lo­nych (2 × 750 mg/24h lub 3 × 500 mg/24h) i 800 j.m. wi­ta­mi­ny D raz dzien­nie, szcze­gól­nie przez pierw­sze 2 ty­go­dnie od po­da­nia le­ku. 37

Pod­su­mo­wa­nie

Oste­opo­ro­za sta­no­wi po­waż­ny pro­blem zdro­wot­ny, zwią­za­ny ze zna­czą­cą cho­ro­bo­wo­ścią i śmier­tel­no­ścią, a tak­że istot­ne ob­cią­że­nie eko­no­micz­ne dla pa­cjen­tów, ich opie­ku­nów oraz spo­łe­czeń­stwa. Nie­ste­ty cho­ro­ba ta czę­sto po­zo­sta­je nie­roz­po­zna­na i nie­do­sta­tecz­nie le­czo­na. W ce­lu opty­ma­li­za­cji le­cze­nia pa­cjen­tów na­ra­żo­nych na ry­zy­ko zła­mań oste­opo­ro­tycz­nych, le­ka­rze po­win­ni za­le­cać pro­fi­lak­ty­kę nie­far­ma­ko­lo­gicz­ną, np. su­ple­men­ta­cję wap­nia i wi­ta­mi­ny D, za­po­bie­ga­nie upad­kom, rzu­ce­nie pa­le­nia i ogra­ni­czo­ne spo­ży­cie al­ko­ho­lu. Do­stęp­na jest tak­że bez­piecz­na i sku­tecz­na me­to­da le­cze­nia far­ma­ko­lo­gicz­ne­go, lecz prze­strze­ga­nie za­le­ceń te­ra­pii przez pa­cjen­tów jest da­le­ko nie­za­do­wa­la­ją­ce, co zmniej­sza jej sku­tecz­ność w za­kre­sie re­duk­cji ry­zy­ka zła­mań. Po­pra­wa sto­so­wa­nia się pa­cjen­tów do za­le­ceń oraz zwięk­sze­nie wy­trwa­ło­ści w le­cze­niu mo­gło­by przy­czy­nić się do zna­czą­cej po­pra­wy wy­ni­ków le­cze­nia.

Do­żyl­ne po­da­wa­nie bis­fos­fo­nia­nów raz w ro­ku stwa­rza moż­li­wość opty­ma­li­za­cji prze­strze­ga­nia za­le­ceń przez pa­cjen­tów. Wy­ka­za­no, że kwas zo­le­dro­no­wy sku­tecz­nie i dłu­go­trwa­le za­po­bie­ga zła­ma­niom we wszyst­kich istot­nych miej­scach szkie­le­tu; zmniej­sza też czę­stość wy­stę­po­wa­nia no­wych kli­nicz­nie jaw­nych zła­mań u pa­cjen­tów ze zła­ma­niem bio­dra w wy­wia­dzie. 17, 32 Kwas zo­le­dro­no­wy – jak wy­ka­za­ły prze­sta­wio­ne dwa du­że ba­da­nia kli­nicz­ne do­ty­czą­ce pre­wen­cji zła­mań – cha­rak­te­ry­zu­je się tak­że ko­rzyst­nym pro­fi­lem bez­pie­czeń­stwa i jest ge­ne­ral­nie do­brze to­le­ro­wa­ny. Ob­ja­wy wy­stę­pu­ją­ce po po­da­niu daw­ki ma­ją cha­rak­ter przej­ścio­wy. W prak­ty­ce kli­nicz­nej mo­gą one być ła­go­dzo­ne za po­mo­cą pa­ra­ce­ta­mo­lu lub ibu­pro­fe­nu.

Te­ra­pia kwa­sem zo­le­dro­no­wym jest ko­rzyst­na dla pa­cjen­tów rów­nież ze wzglę­du na spo­sób daw­ko­wa­nia (dłu­gie prze­rwy mię­dzy ko­lej­ny­mi daw­ka­mi), znacz­nie prost­szy w po­rów­na­niu z in­ny­mi bis­fos­fo­nia­na­mi. Kwas zo­le­dro­no­wy jest za­tem no­wym i waż­nym le­kiem prze­ciw­o­ste­opo­ro­tycz­nym. Uła­twia prze­strze­ga­nie za­le­ceń te­ra­pii i zmniej­sza ry­zy­ko zła­mań u pa­cjen­tów z oste­opo­ro­zą, przez co mo­że po­pra­wić wy­ni­ki le­cze­nia tej co­raz licz­niej­szej po­pu­la­cji pa­cjen­tów.

Piśmiennictwo
  1. 1. Na­tio­nal Oste­opo­ro­sis Fo­un­da­tion: Fast Facts on Oste­opo­ro­sis. http://www.nof.org/oste­opo­ro­sis/di­se­ase­facts.htm. Ac­ces­sed Ju­ly 27, 2007.
  2. 2. Re­gin­ster JY, Bur­let N. Oste­opo­ro­sis: a still in­cre­asing pre­va­len­ce. Bo­ne 2006,38:S4­-S9.
  3. 3. NIH Con­sen­sus De­ve­lop­ment Pa­nel on Oste­opo­ro­sis Pre­ven­tion, Dia­gno­sis, and The­ra­py: Oste­opo­ro­sis pre­ven­tion, dia­gno­sis, and the­ra­py. JA­MA 2001, 285:785-795.
  4. 4. Ka­nis JA, Joh­nell O, Oden A, et al. Ten year pro­ba­bi­li­ties of oste­opo­ro­tic frac­tu­res ac­cor­ding to BMD and dia­gno­stic thre­sholds. Oste­opo­ros Int 2001,12:989-995.
  5. 5. Ar­den NK, Ne­vitt MC, La­ne NE, et al. Stu­dy of Oste­opo­ro­tic Frac­tu­res Re­se­arch Gro­up. Oste­oar­th­ri­tis and risk of falls, ra­tes of bo­ne loss, and oste­opo­ro­tic frac­tu­res. Ar­th­ri­tis Rheum 1999,42:1378-1385.
  6. 6. Bur­ge R, Daw­son­-Hu­ghes B, So­lo­mon DH, et al. In­ci­den­ce and eco­no­mic bur­den of oste­opo­ro­sis­-re­la­ted frac­tu­res in the Uni­ted Sta­tes, 2005-2025. J Bo­ne Mi­ner Res 2007,22:465-475.
  7. 7. Bren­ne­man SK, Bar­rett­-Con­nor E, Saj­jan S, et al. Im­pact of re­cent frac­tu­re on he­alth­-re­la­ted qu­ali­ty of li­fe in post­me­no­pau­sal wo­men. J Bo­ne Mi­ner Res 2006,21:809-816.
  8. 8. Ka­nis JA, Joh­nell OA. Re­qu­ire­ments for DXA for the ma­na­ge­ment of oste­opo­ro­sis in Eu­ro­pe. Oste­opo­ros Int 2005,16:229-238.
  9. 9. Ga­briel SE, To­ste­son AN, Le­ib­son CL, et al. Di­rect me­di­cal co­sts at­tri­bu­ta­ble to oste­opo­ro­tic frac­tu­res. Oste­opo­ros Int 2002,13:323-330.
  10. 10. Gehl­bach SH, Avru­nin JS, Pu­leo E, Spa­etyh R. Frac­tu­re risk and an­ti­re­sorp­ti­ve me­di­ca­tion use in ol­der wo­men in the USA. Oste­opo­ros Int 2007,18:805-810.
  11. 11. Haus­sler B, Go­the H, Gold D, et al. Epi­de­mio­lo­gy, tre­at­ment and co­sts of oste­opo­ro­sis in Ger­ma­ny – the Bo­ne­EVA Stu­dy. Oste­opo­ros Int 2007,18:77-84.
  12. 12. Ve­ster­ga­ard P, Rejn­mark L, Mo­se­kil­de L. Oste­opo­ro­sis is mar­ke­dly un­der­dia­gno­sed: a na­tion­wi­de stu­dy from Den­mark. Oste­opo­ros Int 2005,16:134-141.
  13. 13. Kim N, Ro­we BH, Ray­mond G, et al. Un­der­re­por­ting of ver­te­bral frac­tu­res on ro­uti­ne chest ra­dio­gra­phy. AJR Am J Roe­ntge­nol 2004,182:297-300.
  14. 14. Mor­ris CA, Car­ri­no JA, Lang P, et al. In­ci­den­tal ver­te­bral frac­tu­res on chest ra­dio­gra­phs. Re­co­gni­tion, do­cu­men­ta­tion, and tre­at­ment. J Gen In­tern Med 2006,21:352-356.
  15. 15. Ma­jum­dar SR, Kim N, Col­man I, et al. In­ci­den­tal ver­te­bral frac­tu­res di­sco­ve­red with chest ra­dio­gra­phy in the emer­gen­cy de­part­ment: pre­va­len­ce, re­co­gni­tion, and oste­opo­ro­sis ma­na­ge­ment in a co­hort of el­der­ly pa­tents. Arch In­tern Med 2005,165:905-909.
  16. 16. Le­wiec­ki EM. Re­view of gu­ide­li­nes for bo­ne mi­ne­ral den­si­ty te­sting and tre­at­ment of oste­opo­ro­sis. Curr Oste­opo­ros Rep 2005,3:75-83.
  17. 17. Black DM, Del­mas PD, Eastell R, et al. for the HO­RI­ZON Pi­vo­tal Frac­tu­re Trial: On­ce­-year­ly zo­le­dro­nic acid for tre­at­ment of post­me­no­pau­sal oste­opo­ro­sis. N Engl J Med 2007,356:1809-1822.
  18. 18. Black DM, Thomp­son DE, Bau­er DC, et al. Frac­tu­re risk re­duc­tion with alen­dro­na­te in wo­men with oste­opo­ro­sis: the Frac­tu­re In­te­rven­tion Trial. FIT Re­se­arch Gro­up. J Clin En­do­cri­nol Me­tab 2000,85:4118-4124.
  19. 19. Che­snut IC, Skag A, Chri­stian­sen C, et al. Ef­fects of oral iban­dro­na­te ad­mi­ni­ste­red da­ily or in­ter­mit­ten­tly on frac­tu­re risk in post­me­no­pau­sal oste­opo­ro­sis. J Bo­ne Mi­ner Res 2004,19:1241-1249.
  20. 20. Cum­mings SR, Black DM, Thomp­son DE, et al. Ef­fect of alen­dro­na­te on risk of frac­tu­re in wo­men with low bo­ne den­si­ty but wi­tho­ut ver­te­bral frac­tu­res: re­sults from the Frac­tu­re In­te­rven­tion Trial. JA­MA 1998,280:2077-2082.
  21. 21. Har­ris ST, Watts NB, Ge­nant HK, et al. Ef­fects of ri­se­dro­na­te tre­at­ment on ver­te­bral and no­nver­te­bral frac­tu­res in wo­men with post­me­no­pau­sal oste­opo­ro­sis: a ran­do­mi­zed con­trol­led trial. Ver­te­bral Ef­fi­ca­cy with Ri­se­dro­na­te The­ra­py (VERT) Stu­dy Gro­up. JA­MA 1999, 282:1344-1352.
  22. 22. McC­lung MR, Geu­sens P, Mil­ler PD, et al. Ef­fect of ri­se­dro­na­te on the risk of hip frac­tu­re in el­der­ly wo­men. Hip In­te­rven­tion Pro­gram Stu­dy Gro­up. N Engl J Med 2001,344:333-340.
  23. 23. Re­gin­ster J, Min­ne HW, So­ren­sen OH, et al. Ran­do­mi­zed trial of the ef­fects of ri­se­dro­na­te on ver­te­bral frac­tu­res in wo­men with es­ta­bli­shed post­me­no­pau­sal oste­opo­ro­sis. Ver­te­bral Ef­fi­ca­cy with Ri­se­dro­na­te The­ra­py (VERT) Stu­dy Gro­up. Oste­opo­ros Int 2000,11:83-91.
  24. 24. Cra­mer JA, Amon­kar MM, Heb­born A, et al. Com­plian­ce and per­si­sten­ce with bi­spho­spho­na­te do­sing re­gi­mens among wo­men with post­me­no­pau­sal oste­opo­ro­sis. Curr Med Res Opin 2005,21:1453-1460.
  25. 25. Lo JC, Pres­sman AR, Omar MA, Et­tin­ger B. Per­si­sten­ce with we­ekly alen­dro­na­te the­ra­py among post­me­no­pau­sal wo­men. Oste­opo­ros Int 2006, 17:922-928.
  26. 26. We­iss TW, von Al­l­men H, Hen­der­son SC, et al. Per­si­sten­cy ra­tes across we­ekly and mon­th­ly bi­spho­spho­na­tes: re­sults from the IMS He­alth Lon­gi­tu­di­nal Pre­scrip­tion Da­ta­ba­se [po­ster P8.13]. Pre­sen­ted at the Na­tio­nal Oste­opo­ro­sis Fo­un­da­tion 7th In­ter­na­tio­nal Sym­po­sium on Oste­opo­ro­sis: Trans­la­ting Re­se­arch in­to Cli­ni­cal Prac­ti­ce. Wa­shing­ton, DC; April 18-22, 2007.
  27. 27. Ca­ro JJ, Ishak KJ, Huy­brechts KF, et al. The im­pact of com­plian­ce with oste­opo­ro­sis the­ra­py on frac­tu­re ra­tes in cli­ni­cal prac­ti­ce. Oste­opo­ros Int 2004,15:1003-1008.
  28. 28. Huy­brechts KF, Ishak KJ, Ca­ro JJ. As­ses­sment of com­plian­ce with oste­opo­ro­sis tre­at­ment and its con­se­qu­en­ces in a ma­na­ged ca­re po­pu­la­tion. Bo­ne 2006, 38:922-928.
  29. 29. Si­ris ES, Har­ris ST, Ro­sen CJ, et al. Ad­he­ren­ce to bi­spho­spho­na­te the­ra­py and frac­tu­re ra­tes in oste­opo­ro­tic wo­men: re­la­tion­ship to ver­te­bral and no­nver­te­bral frac­tu­res from 2 US cla­ims da­ta­ba­ses. Mayo Clin Proc 2006,81:1013-1022.
  30. 30. Rec­ker RR, Gal­la­gher R, Mac­Cos­be PE. Ef­fect of do­sing fre­qu­en­cy on bi­spho­spho­na­te me­di­ca­tion ad­he­ren­ce in a lar­ge lon­gi­tu­di­nal co­hort of wo­men. Mayo Clin Proc 2005, 80:856-861.
  31. 31. Co­oper A, Dra­ke J, Bran­kin E, the PER­SIST In­ve­sti­ga­tors: Tre­at­ment per­si­sten­ce with on­ce­-mon­th­ly iban­dro­na­te and pa­tient sup­port vs. on­ce­-we­ekly alen­dro­na­te: re­sults from the PER­SIST stu­dy. Int J Clin Pract 2006, 60:896-905.
  32. 32. Ly­les K, Co­lon­-Eme­ric C, Ma­ga­zi­ner J, et al. Zo­le­dro­nic acid re­du­ces cli­ni­cal frac­tu­res and mor­ta­li­ty after hip frac­tu­re. N Engl J Med 2007,357:1799-1809.
  33. 33. McC­lung M, Rec­ker R, Mil­ler P, et al. In­tra­ve­no­us zo­le­dro­nic acid 5 mg in the tre­at­ment of post­me­no­pau­sal wo­men with low bo­ne den­si­ty pre­vio­usly tre­ated with alen­dro­na­te. Bo­ne 2007,41:122-128.
  34. 34. Gertz BJ, Hol­land SD, Kli­ne WF, et al. Stu­dies of the oral bio­ava­ila­bi­li­ty of alen­dro­na­te. Clin Phar­ma­col Ther 1995,58:288-298.
  35. 35. De Gro­en PC, Lub­be DF, Hirsch LJ, et al. Eso­pha­gi­tis as­so­cia­ted with use of alen­dro­na­te. N Engl J Med 1996,335:1016-1021.
  36. 36. Do­wney TW, Foltz SH, Boc­cuz­zi SJ, et al. Ad­he­ren­ce and per­si­sten­ce as­so­cia­ted with the phar­ma­co­lo­gic tre­at­ment of oste­opo­ro­sis in a ma­na­ged ca­re set­ting. So­uth Med J 2006,99:570-575.
  37. 37. Ac­la­sta Pac­ka­ge In­sert. Ba­sel, Swit­zer­land: No­var­tis Phar­ma­ceu­ti­cals; 2007.
  38. 38. Kho­sla S, Burr D, Cau­ley J, et al. Bi­spho­spho­na­te­-as­so­cia­ted oste­one­cro­sis of the jaw: re­port of a task for­ce of the Ame­ri­can So­cie­ty for Bo­ne and Mi­ne­ral Re­se­arch. J Bo­ne Mi­ner Res 2007, 22:1479-1491.
  39. 39. Woo SB, Hel­l­ste­in JW, Kal­mar JR: Bi­spho­spho­na­tes and oste­one­cro­sis of the jaws. Ann In­tern Med 2006,144:753-756.
  40. 40. Sam­bro­ok P, Over I, Goss A, New Ze­aland Bo­ne and Mi­ne­ral So­cie­ty, Oste­opo­ro­sis Au­stra­lia, Me­di­cal On­co­lo­gy Gro­up of Au­stra­lia, and the Au­stra­lian Den­tal As­so­cia­tion: Bi­spho­spho­na­tes and oste­one­cro­sis of the jaw. Cli­ni­cal prac­ti­ce po­si­tion. Aust Fam Phy­si­cian 2006, 35:801-803.
  41. 41. Fel­sen­berg D, Hof­f­me­ister B, Am­ling M, et al. Kie­fer­ne­kro­sen nach hoch do­sier­ter bi­spho­spho­nat­the­ra­pie. Dtsch Arz­tebl 2006, 103:3078-3081.
  42. 42. Na­tio­nal Oste­opo­ro­sis Fo­un­da­tion: Oste­opo­ro­sis Cli­ni­cal Prac­ti­ce Gu­ide­li­ne. http://www.nof.org/pro­fes­sio­nals/cli­ni­cal.htm. Ac­ces­sed Ju­ly 27, 2007.
Komentarz

Roz­po­zna­nie oste­opo­ro­zy sta­wia­ne jest naj­czę­ściej w okre­sie oko­ło­me­no­pau­zal­nym, a śred­nia dłu­gość ży­cia ko­biet (u któ­rych naj­czę­ściej cho­ro­ba ta wy­stę­pu­je) wy­no­si ok. 80 lat, tak więc le­cze­nie trwać mo­że na­wet trzy de­ka­dy. Pod­czas tak dłu­gie­go le­cze­nia mo­że po­ja­wić się wie­le pro­ble­mów, na­su­wają się też py­tania. Jak dłu­go trze­ba i moż­na le­czyć oste­opo­ro­zę? Czy tak dłu­gie le­cze­nie jest w ogó­le moż­li­we i czy jest bez­piecz­ne?

W ar­ty­ku­le Le­wiec­kie­go czy­ta­my o kwa­sie zo­le­dro­no­wym – bis­fos­fo­nia­nie po­da­wa­nym do­żyl­nie raz na rok. Sku­tecz­ność prze­ciw­zła­ma­nio­wą te­go le­ku wy­ka­za­no w za­koń­czo­nych nie­daw­no ba­da­niach trze­ciej fa­zy. Au­tor zwra­ca uwa­gę na fakt, że po­da­wa­nie le­ku do­żyl­nie raz na 12 mie­się­cy mo­że być roz­wią­za­niem pro­ble­mu sto­so­wa­nia się cho­rych do za­le­ceń le­kar­skich, tj. za­rów­no pra­wi­dło­we­go przyj­mo­wa­nia le­ku, jak i nie­prze­ry­wa­nia le­cze­nia. Uży­wa­ne w pu­bli­ka­cji po­ję­cia „ad­he­ren­ce”, „com­plian­ce” i „per­si­sten­ce” trud­no prze­ło­żyć na ję­zyk pol­ski. „Per­si­sten­ce”, tłu­ma­czo­ne ja­ko wy­trwa­łość lub trwa­nie w le­cze­niu, okre­śla czas od chwi­li roz­po­czę­cia przyj­mo­wa­nia le­ku do chwi­li je­go od­sta­wie­nia. „Com­plian­ce” by­wa tłu­ma­czo­ne ja­ko zgod­ność z za­le­ce­nia­mi le­kar­ski­mi, sto­so­wa­nie się do za­le­ceń, prze­strze­ga­nie pro­to­ko­łu le­cze­nia, do­bra współ­pra­ca cho­re­go, pra­wi­dło­we, zgod­ne z za­le­ce­nia­mi przyj­mo­wa­nie le­ku. Po­ję­cie to okre­śla od­se­tek przy­ję­tych da­wek le­ku w sto­sun­ku do da­wek prze­pi­sa­nych. „Ad­he­ren­ce” – prze­strze­ga­nie za­le­ceń le­kar­skich – obej­mu­je „com­plian­ce” i „per­si­sten­ce”.

Cho­rzy na oste­opo­ro­zę sła­bo prze­strze­ga­ją za­le­ceń le­kar­skich. Jak za­uwa­ża Le­wiec­ki, w rok po roz­po­czę­ciu le­cze­nia bis­fos­fo­nia­na­mi po­da­wa­ny­mi raz w ty­go­dniu je­dy­nie po­ło­wa pa­cjen­tów kon­ty­nu­uje le­cze­nie. Wia­do­mo tak­że, że więk­szość tych, któ­rzy le­cze­nie prze­rwa­li, ro­bi to po zre­ali­zo­wa­niu pierw­szej re­cep­ty. Sku­tecz­ność wszyst­kich do­pusz­czo­nych do te­ra­pii le­ków prze­ciw­o­ste­opo­ro­tycz­nych w zmniej­sza­niu szyb­ko­ści re­sorp­cji ko­ści, zwięk­sza­niu gę­sto­ści mi­ne­ral­nej ko­ści, a przede wszyst­kim za­po­bie­ga­niu zła­ma­niom, zo­sta­ła udo­wod­nio­na w wie­lu ba­da­niach kli­nicz­nych. Je­że­li jed­nak lek nie jest przez cho­re­go przyj­mo­wa­ny lub też przyj­mo­wa­ny jest w spo­sób nie­zgod­ny z za­le­ce­nia­mi, sku­tecz­ność le­cze­nia prze­ciw­o­ste­opo­ro­tycz­ne­go jest żad­na lub też nie­wiel­ka. W prak­ty­ce kli­nicz­nej pro­ble­mem są tak­że czę­ste zmia­ny le­ków. Wy­ka­za­no np., że w cią­gu nie­ca­łych 2 lat pra­wie 60% le­czo­nych na oste­opo­ro­zę zmie­nia te­ra­pię przy­naj­mniej raz. Ta­kie le­cze­nie mo­że być sub­op­ty­mal­ne, a je­go sku­tecz­ność jest trud­na do osza­co­wa­nia.

Roz­wią­za­nie każ­de­go pro­ble­mu jest ła­twiej­sze, je­śli zna się je­go po­wo­dy, waż­ne są ba­da­nia iden­ty­fi­ku­ją­ce przy­czy­ny nie­prze­strze­ga­nia za­le­ceń przez cho­rych na oste­opo­ro­zę. Na pod­sta­wie wie­lu ba­dań – za­rów­no pro­spek­tyw­nych, jak i re­tro­spek­tyw­nych – moż­na stwier­dzić, że głów­nym czyn­ni­kiem pro­wa­dzą­cym do za­prze­sta­nia le­cze­nia al­bo do je­go zmia­ny (co zda­rza się czę­ściej niż prze­rwa­nie le­cze­nia) są dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne. Za­rów­no w ba­da­niach wła­snych, jak i w da­nych po­cho­dzą­cych z USA, dru­gą co do czę­sto­ści przy­czy­ną zmia­ny le­ku prze­ciw­o­ste­opo­ro­tycz­ne­go oka­zał się wy­so­ki koszt te­ra­pii. In­ny­mi przy­czy­na­mi są nie­sku­tecz­ność le­cze­nia lub dys­kom­fort zwią­za­ny z prze­strze­ga­niem za­le­ceń (jak w przy­pad­ku bis­fos­fo­nia­nów po­da­wa­nych do­ust­nie).

Je­śli pod­czas przyj­mo­wa­nia le­ku wy­stą­pią dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne i dys­kom­fort, po­stę­po­wa­nie jest po­dob­ne. War­to od­sta­wić lek, pró­bu­jąc za ja­kiś czas po­dać go po­now­nie. Wia­do­mo bo­wiem, że czę­stość dzia­łań nie­po­żą­da­nych po więk­szo­ści le­ków prze­ciw­o­ste­opo­ro­tycz­nych jest rów­na czę­sto­ści dzia­łań nie­po­żą­da­nych po pla­ce­bo. Tak więc ist­nie­je 50% szan­sa, że przy­czy­na nie­ko­rzyst­nych ob­ja­wów jest zu­peł­nie in­na i po prze­rwie bę­dzie moż­na bez­piecz­nie kon­ty­nu­ować te­ra­pię.

W przy­pad­ku bis­fos­fo­nia­nów pro­stą stra­te­gią jest zmia­na na lek rza­dziej po­da­wa­ny. Bis­fos­fo­nia­ny sto­so­wa­ne raz dzien­nie zo­sta­ły prak­tycz­nie wy­par­te przez po­da­wa­ne raz na ty­dzień, a do­stęp­ne są już le­ki po­da­wa­ne do­ust­nie raz w mie­sią­cu. Po­za­je­li­to­wo (do­żyl­nie) moż­na bis­fos­fo­nia­ny po­da­wać raz na trzy mie­sią­ce al­bo też raz na rok. Wi­docz­na jest za­tem ten­den­cja do pro­duk­cji le­ków po­da­wa­nych w co­raz więk­szych od­stę­pach cza­so­wych, co za­pew­nia lep­sze sto­so­wa­nie się cho­re­go do za­le­ceń le­kar­skich. Po­dob­nie po­da­wa­nie le­ków po­za­je­li­to­wo (w po­rad­ni lub w szpi­ta­lu) wy­mu­sza cał­ko­wi­te do­sto­so­wa­nie się cho­re­go do za­le­ceń le­kar­skich (com­plian­ce). W ten spo­sób za­pew­ne nie uda się jed­nak cał­ko­wi­cie roz­wią­zać pro­ble­mu wy­trwa­ło­ści w le­cze­niu, po­nie­waż cho­ry mo­że po pro­stu nie zgło­sić się ko­lej­ny raz do po­rad­ni.

W ar­ty­ku­le zwra­ca­ją uwa­gę trzy moż­li­we dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne kwasu zoledronowego. Po pierw­sze, mar­twi­ca ko­ści żu­chwy, któ­ra wy­da­je się częst­sza u osób le­czo­nych do­żyl­ny­mi bis­fos­fo­nia­na­mi, bę­dą­ca jed­nak po­wi­kła­niem bar­dzo rzad­kim. Po dru­gie, przej­ścio­we uszko­dze­nie ne­rek. Moż­na mu za­po­bie­gać, sto­su­jąc od­po­wied­nie na­wod­nie­nie cho­re­go, nie­mniej war­to pa­mię­tać, że u wie­lu star­szych osób czyn­ność ne­rek jest upo­śle­dzo­na, co mo­że być prze­ciw­wska­za­niem do po­da­wa­nia le­ku. Przed po­da­niem le­ku bar­dzo waż­ne jest ob­li­cze­nie kli­ren­su kre­aty­ni­ny, ja­ko że sa­mo ozna­cze­nie kre­aty­ni­ne­mii mo­że być za­wod­ne w oce­nie czyn­no­ści ne­rek. Trze­cim ob­ja­wem nie­po­żą­da­nym jest mi­go­ta­nie przed­sion­ków. Nie jest jed­nak pew­ne, czy rze­czy­wi­ście czę­ściej wy­stę­pu­je u le­czo­nych kwasem zoledronowym, nie ma ono tak­że praw­do­po­dob­nie bez­po­śred­nie­go związ­ku z wle­wem le­ku.

Wy­da­je się za­tem, że kwas zoledronowy jest le­kiem sto­sun­ko­wo bez­piecz­nym i je­go dłu­go­trwa­łe po­da­wa­nie nie stwa­rza pro­ble­mów więk­szych niż po­da­wa­nie in­nych bis­fos­fo­nia­nów. Po­waż­ną prze­szko­dą do szer­sze­go sto­so­wa­nia le­ku w na­szym kra­ju jest jed­nak je­go ce­na, wy­jąw­szy oczy­wi­ście pa­cjen­tów z no­wo­two­ra­mi (kwas zoledronowy jest le­kiem sku­tecz­nym za­rów­no w le­cze­niu i za­po­bie­ga­niu prze­rzu­tom do ko­ści, jak i w le­cze­niu utra­ty ma­sy kost­nej zwią­za­nej z che­mio­te­ra­pią).

Pod­su­mo­wu­jąc, au­tor ar­ty­ku­łu zwra­ca uwa­gę na nie­zwy­kle waż­ny w le­cze­niu oste­opo­ro­zy pro­blem prze­strze­ga­nia za­le­ceń le­kar­skich. Po­da­wa­nie le­ku dro­gą do­żyl­ną raz na 12 mie­się­cy, je­śli na­wet nie do­pro­wa­dzi do roz­wią­za­nia te­go pro­ble­mu, mo­że znacz­nie po­pra­wić sy­tu­ację. Od ewen­tu­al­nej re­fun­da­cji kosz­tów le­ku za­le­ży, czy na­praw­dę tak się sta­nie.