Spis treści

Ar­ty­kuł roz­po­czy­na się opi­sem przy­pad­ku, ilu­stru­ją­cym po­wszech­nie zna­ne za­gad­nie­nie kli­nicz­ne. Na­stęp­nie za­pre­zen­to­wa­no da­ne z pi­śmien­nic­twa na po­par­cie róż­nych me­tod po­stę­po­wa­nia, uzu­peł­nio­ne prze­glą­dem ofi­cjal­nych wy­tycz­nych (je­śli ta­kie ist­nie­ją). Na za­koń­cze­nie au­to­rzy przed­sta­wia­ją wła­sne za­le­ce­nia kli­nicz­ne.

61-let­ni męż­czy­zna zgło­sił się do izby przy­jęć z po­wo­du utrzy­mu­ją­ce­go się od go­dzi­ny krwa­wie­nia z 

le­we­go otwo­ru no­so­we­go. Cho­ry oce­nił utra­tę krwi na ok. pół szklan­ki. Twier­dził, że wcze­śniej nie wy­stę­po­wa­ła u nie­go nie­droż­ność no­sa, krwa­wie­nie, uraz, ska­za krwo­tocz­na czy ła­twe si­nia­cze­nie. Pa­cjent cho­ru­je na nad­ci­śnie­nie tęt­ni­cze. Przyj­mu­je ate­no­lol i kwas ace­ty­lo­sa­li­cy­lo­wy. W ja­ki spo­sób po­wi­nien być dia­gno­zo­wa­ny i le­czo­ny?

Pro­blem kli­nicz­ny

Sza­cu­je się, że krwa­wie­nia z no­sa do­zna­je w cią­gu ca­łe­go ży­cia 60% lu­dzi na ca­łym świe­cie, a ok. 6% z nich szu­ka po­mo­cy le­kar­skiej. 1 Pro­blem ten czę­ściej wy­stę­pu­je u dzie­ci po­ni­żej 10 r.ż. i u osób po 35 r.ż. 2

Ce­chy ana­to­micz­ne

Po­nad 90% epi­zo­dów krwa­wie­nia z no­sa do­ty­czy przed­niej czę­ści prze­gro­dy 1, 3 a po­wsta­je w ob­sza­rze zwa­nym plam­ką Kies­sel­ba­cha. Jej una­czy­nie­nie po­cho­dzi za­rów­no z tęt­ni­cy szyj­nej ze­wnętrz­nej, przez tęt­ni­cę war­go­wą gór­ną, ga­łąź tęt­ni­cy twa­rzo­wej i koń­co­we ga­łę­zie tęt­ni­cy kli­no­wo­-pod­nie­bien­nej (od­ga­łę­zie­nie tęt­ni­cy szczę­ko­wej), jak i z tęt­ni­cy szyj­nej we­wnętrz­nej przez przed­nie i tyl­ne tęt­ni­ce si­to­we (od­ga­łę­zie­nia tęt­ni­cy ocznej).

Oko­ło 10% krwa­wień z no­sa po­ja­wia się w tyl­nej czę­ści ja­my no­sa wzdłuż prze­gro­dy lub bocz­nej ścia­ny no­sa. Una­czy­nie­nie te­go ob­sza­ru po­cho­dzi z tęt­ni­cy szyj­nej ze­wnętrz­nej przez ga­łę­zie kli­no­wo­-pod­nie­bien­ne tęt­ni­cy szczę­ko­wej we­wnętrz­nej (ryc. 1). 4 Krwa­wie­nie z tyl­nej ja­my no­sa wy­stę­pu­je czę­ściej u star­szych pa­cjen­tów. W jed­nym z re­tro­spek­tyw­nych ba­dań śred­nia wie­ku osób z te­go ty­pu krwa­wie­niem wy­no­si­ła 64 la­ta. 5

Ry­ci­na 1. Una­czy­nie­nie prze­gro­dy no­sa i bocz­nej ścia­ny no­sa

Ry­ci­na 1. Una­czy­nie­nie prze­gro­dy no­sa i bocz­nej ścia­ny no­sa

Przy­czy­ny krwa­wie­nia z no­sa

Do krwa­wie­nia z no­sa przy­czy­nia­ją się za­rów­no miej­sco­we, jak i uogól­nio­ne sta­ny cho­ro­bo­we. Czę­ste jest, szcze­gól­nie wśród dzie­ci, sa­mo­in­du­ko­wa­ne uszko­dze­nie bło­ny ślu­zo­wej no­sa (dłu­ba­nie w no­sie). Uszko­dze­nie bło­ny ślu­zo­wej na sku­tek przyj­mo­wa­nia do­no­so­wo le­ków dzia­ła­ją­cych miej­sco­wo, ta­kich jak kor­ty­ko­ste­ro­idy lub le­ki prze­ciw­hi­sta­mi­no­we, mo­że po­wo­do­wać nie­wiel­kie krwa­wie­nia z no­sa u 17-23% pa­cjen­tów sto­su­ją­cych te le­ki. 5 Ry­zy­ko krwa­wie­nia wy­da­je się mniej­sze, je­śli pa­cjen­ci kie­ru­ją ae­ro­zol na bo­ki, że­by zmi­ni­ma­li­zo­wać ich dzia­ła­nie na prze­gro­dę no­sa. Przy­czy­ną krwa­wień mo­gą być tak­że uza­leż­nia­ją­ce środ­ki psy­cho­ak­tyw­ne po­da­wa­ne do­no­so­wo. In­ten­syw­ne krwa­wie­nie mo­że wy­ni­kać z ura­zu ko­ści no­sa lub prze­gro­dy. Wy­su­sze­nie bło­ny ślu­zo­wej no­sa praw­do­po­dob­nie le­ży u pod­ło­ża zwięk­szo­nej czę­sto­ści krwa­wień z no­sa od­no­to­wy­wa­nych w zi­mie. 2 In­ne przy­czy­ny krwa­wie­nia z no­sa to per­fo­ra­cje prze­gro­dy no­sa, czę­sto do­pro­wa­dza­ją­ce do wy­su­sze­nia bło­ny ślu­zo­wej, wi­ru­so­we lub bak­te­ryj­ne za­pa­le­nia bło­ny ślu­zo­wej no­sa i za­tok obocz­nych no­sa, no­wo­two­ry.

U pa­cjen­tów zgła­sza­ją­cych się z po­wo­du krwa­wie­nia z no­sa na­le­ży wy­klu­czyć cho­ro­by ogól­no­ustro­jo­we zwią­za­ne z ko­agu­lo­pa­tia­mi. W ba­da­niu re­tro­spek­tyw­nym, 6  u 45% pa­cjen­tów ho­spi­ta­li­zo­wa­nych z po­wo­du krwa­wie­nia z no­sa wy­stę­po­wa­ły cho­ro­by mo­gą­ce przy­czy­niać się do te­go, m.in. za­bu­rze­nia ge­ne­tycz­ne (np. he­mo­fi­lia), na­by­te ko­agu­lo­pa­tie wy­ni­ka­ją­ce z cho­rób wą­tro­by lub ne­rek, sto­so­wa­nia le­ków prze­ciw­za­krze­po­wych czy też no­wo­two­ry ukła­du krwio­twór­cze­go. Kwas ace­ty­lo­sa­li­cy­lo­wy w ma­łej daw­ce wy­da­je się nie­znacz­nie zwięk­szać ry­zy­ko krwa­wie­nia z no­sa. W ba­da­niu z ran­do­mi­za­cją z za­sto­so­wa­niem ma­łej daw­ki te­go le­ku u ko­biet w ra­mach pro­fi­lak­ty­ki ser­co­wo­-na­czy­nio­wej wskaź­nik krwa­wień z no­sa w trak­cie 10-let­niej ob­ser­wa­cji w gru­pach le­czo­nych kwa­sem ace­ty­lo­sa­li­cy­lo­wym i otrzy­mu­ją­cych pla­ce­bo wy­no­sił od­po­wied­nio 19,1% i 16,7%. 7 Rów­nież al­ter­na­tyw­ne me­to­dy te­ra­pii, ta­kie jak je­dze­nie czosn­ku, przyj­mo­wa­nie wy­cią­gu z mi­ło­rzę­bu ja­poń­skie­go (gink­go bi­lo­ba) czy żeń­-sze­nia (gin­seng), mo­gą po­wo­do­wać ła­god­ne sys­te­mo­we ko­agu­lo­pa­tie, któ­re skut­ku­ją krwa­wie­niem z no­sa. 8

Do krwa­wie­nia z no­sa mo­że przy­czy­niać się nad­ci­śnie­nie tęt­ni­cze, choć teo­ria ta bu­dzi kon­tro­wer­sje. Prze­kro­jo­we ba­da­nie po­pu­la­cyj­ne nie wy­ka­za­ło związ­ku po­mię­dzy ty­mi sta­na­mi. 9 W pro­spek­tyw­nym ba­da­niu cho­rych z nad­ci­śnie­niem tęt­ni­czym wzrost czę­sto­ści krwa­wień nie był zwią­za­ny z cięż­ko­ścią nad­ci­śnie­nia. W po­pu­la­cji tej ci­śnie­nie tęt­ni­cze mie­rzo­ne w trak­cie wy­stą­pie­nia krwa­wie­nia by­ło zbli­żo­ne do zwykle występujących wyników pomiaru. 10 W in­nych ba­da­niach na­to­miast wy­ka­za­no pod­wyż­szo­ne ci­śnie­nie tęt­ni­cze u pa­cjen­tów z krwa­wie­niem z no­sa. 11, 12, 13 Je­śli po­czą­tek krwa­wie­nia jest na­gły, trud­no usta­lić, czy nad­ci­śnie­nie jest te­go przy­czy­ną, po­nie­waż wie­lu pa­cjen­tów z ak­tyw­nym krwa­wie­niem od­czu­wa lęk, co wy­wo­łu­je wzrost ci­śnie­nia. Cho­ro­bą ge­ne­tycz­ną, któ­ra ob­ja­wia się mię­dzy in­ny­mi krwa­wie­nia­mi z nosa, jest wrodzona naczyniakowatość krwotoczna (choroba Rendu-Osle­ra­-We­be­ra). Jej cha­rak­te­ry­stycz­ny ob­raz przed­sta­wia ry­ci­na 2.

Ry­ci­na 2. Ob­raz en­do­sko­po­wy przed­sta­wia­ją­cy no­so­we te­le­an­giek­ta­zje

Ry­ci­na 2. Ob­raz en­do­sko­po­wy przed­sta­wia­ją­cy no­so­we te­le­an­giek­ta­zje

Me­to­dy po­stę­po­wa­nia i do­wo­dy

Oce­na sta­nu każ­de­go pa­cjen­ta z krwa­wie­niem z no­sa mu­si za­cząć się od spraw­dze­nia droż­no­ści dróg od­de­cho­wych i sta­bil­no­ści he­mo­dy­na­micz­nej. Więk­szość krwa­wień (choć wy­glą­da­ją groź­nie) nie za­gra­ża ży­ciu. Na­le­ży ze­brać do­kład­ny wy­wiad, zwra­ca­jąc uwa­gę na la­te­ra­li­za­cję, czas trwa­nia, czę­sto­tli­wość i cięż­kość krwa­wie­nia, przed­sta­wio­ne wy­żej czyn­ni­ki do­dat­ko­we czy pro­wo­ku­ją­ce, wy­wiad ro­dzin­ny w kie­run­ku cho­rób ob­ja­wia­ją­cych się krwa­wie­niem.

W ba­da­niu przed­mio­to­wym le­karz po­wi­nien sku­pić się na zlo­ka­li­zo­wa­niu źró­dła krwa­wie­nia – w ob­rę­bie przed­niej lub tyl­nej ja­my no­sa. Aby by­ło moż­li­we prze­pro­wa­dze­nie ta­kie­go ba­da­nia, ko­niecz­ne mo­że się oka­zać miej­sco­we po­da­nie le­ków znie­czu­la­ją­cych lub ob­kur­cza­ją­cych na­czy­nia w ae­ro­zo­lu, ta­kich jak po­łą­cze­nie li­do­ka­iny lub pon­ty­ka­iny z fe­ny­le­fry­ną czy oksy­me­ta­zo­li­ną. Le­ki te mo­gą być za­sto­so­wa­ne od­dziel­nie lub moż­na je po­dać jed­no­cze­śnie. Do­dat­ko­wo moż­na też ostroż­nie, nie po­wo­du­jąc uszko­dze­nia bło­ny ślu­zo­wej, po­dać le­ki znie­czu­la­ją­ce i ob­kur­cza­ją­ce na­czy­nia na ba­weł­nia­nym wa­ci­ku. W ten spo­sób moż­na spo­wal­niać lub za­trzy­mać krwa­wie­nie i de­li­kat­nie usu­nąć skrze­py z no­sa, dzię­ki cze­mu pa­cjent czu­je się bar­dziej kom­for­to­wo w cza­sie do­kład­ne­go ba­da­nia. U pa­cjen­tów z istot­nym kli­nicz­nie krwa­wie­niem z tyl­nej czę­ści ja­my no­sa po­moc­ne mo­że być prze­zpod­nie­bien­ne na­kłu­cie tęt­ni­cy kli­no­wo­-pod­nie­bien­nej. Naj­ła­twiej wy­ko­nać je, wpro­wa­dza­jąc igłę o śred­ni­cy 2,5 mm, zgię­tą na dłu­go­ści 2,5 cm przez zstę­pu­ją­cy otwór pod­nie­bien­ny, do­kład­nie przy­środ­ko­wo w sto­sun­ku do drugiego gór­ne­go zę­ba trzo­no­we­go. Po za­aspi­ro­wa­niu dla upew­nie­nia się, czy ko­niec igły nie znaj­du­je się w na­czy­niu, na­le­ży po­wo­li wstrzyk­nąć 1,5-2 cm 1% li­do­ka­iny z epi­ne­fry­ną w roz­cień­cze­niu 1:100 000. Jak tyl­ko krwa­wie­nie zmniej­szy się, skrzep w ja­mie no­so­wej zo­sta­nie swo­bod­nie za­ssa­ny i moż­li­we bę­dzie zna­le­zie­nie źró­dła krwa­wie­nia.

U pa­cjen­tów z po­waż­nym krwa­wie­niem z no­sa, u któ­rych mo­że oka­zać się ko­niecz­na trans­fu­zja, na­le­ży ozna­czyć mor­fo­lo­gię krwi, a tak­że wy­ko­nać pró­bę krzy­żo­wą. Więk­szość pa­cjen­tów zgła­sza się z ła­god­nym lub umiar­ko­wa­nym krwa­wie­niem, któ­re nie wy­ma­ga trans­fu­zji i ba­dań ukła­du krzep­nię­cia. U nie­któ­rych cho­rych uza­sad­nio­ne mo­gą być ba­da­nia la­bo­ra­to­ryj­ne, np. u osób przyj­mu­ją­cych war­fa­ry­nę ko­niecz­ne bę­dzie usta­le­nie, czy nie do­szło do przedaw­ko­wa­nia le­ku prze­ciw­za­krze­po­we­go, zaś u pa­cjen­tów z cho­ro­ba­mi mo­gą­cy­mi pro­wa­dzić do ko­agu­lo­pa­tii, wska­za­ne bę­dą ba­da­nia w kie­run­ku dys­funk­cji wą­tro­by lub ne­rek. Choć ba­da­nia te są wy­ko­ny­wa­ne tyl­ko u wy­bra­nych pa­cjen­tów, ich wy­ni­ki są pra­wi­dło­we u pra­wie 80% z nich. 6

Na­wra­ca­ją­ce jed­no­stron­ne krwa­wie­nie z no­sa, któ­re­mu nie za­po­bie­ga kla­sycz­ne po­stę­po­wa­nie przed­sta­wio­ne da­lej, po­win­no wzbu­dzić po­dej­rze­nie no­wo­two­ru. Nie­mal wszy­scy pa­cjen­ci z ła­god­ny­mi lub zło­śli­wy­mi no­wo­two­ra­mi jam no­sa i za­tok przy­no­so­wych zgła­sza­ją się do le­ka­rza z jed­no­stron­ny­mi (al­bo przy­naj­mniej asy­me­trycz­ny­mi) ob­ja­wa­mi, ta­ki­mi jak: uczu­cie za­tka­nia no­sa, wod­ni­sty wy­ciek, ból twa­rzy czy też ob­ja­wy za­ję­cia ner­wów czasz­ko­wych, np. drę­twie­nie twa­rzy lub po­dwój­ne wi­dze­nie. W ce­lu wy­klu­cze­nia po­waż­nej przy­czy­ny każ­de­go na­wra­ca­ją­ce­go jed­no­stron­ne­go krwa­wie­nia z no­sa na­le­ży roz­wa­żyć ba­da­nia ra­dio­gra­ficz­ne, ta­kie jak to­mo­gra­fia kom­pu­te­ro­wa czy re­zo­nans ma­gne­tycz­ny oraz oce­nę en­do­sko­po­wą.

Me­to­dy le­cze­nia

Więk­szość przy­pad­ków krwa­wie­nia z przed­niej czę­ści no­sa to krwa­wie­nia sa­mo­ogra­ni­cza­ją­ce się, nie­wy­ma­ga­ją­ce le­cze­nia. Mo­gą być opa­no­wa­ne przez uci­śnię­cie przed­nie­go od­cin­ka no­sa przez 15 min, co za­pew­nia tam­po­na­dę dla na­czyń przed­nie­go od­cin­ka prze­gro­dy no­sa. Pa­cjent w mia­rę moż­li­wo­ści po­wi­nien się zre­lak­so­wać, roz­luź­nić. Gło­wa mo­że być po­chy­lo­na do przo­du al­bo do ty­łu, w za­leż­no­ści od te­go, któ­ra po­zy­cja jest wy­god­niej­sza, ale istot­ne jest, że­by uni­kać po­ły­ka­nia i aspiracji do płuc krwi, któ­ra mo­że spły­wać po tyl­nej ścia­nie gar­dła. Czę­stym błę­dem po­peł­nia­nym przez pa­cjen­tów jest usi­ło­wa­nie uci­śnię­cia ob­sza­ru wzdłuż ko­ści no­so­wej. Na­cisk po­wi­nien być wy­wie­ra­ny bar­dziej dy­stal­nie, po­przez do­ci­śnię­cie skrzy­de­łek no­sa do prze­gro­dy. Oprócz uci­sku po­moc­ne mo­że oka­zać się miej­sco­we za­sto­so­wa­nie oksy­me­ta­zo­li­ny w ae­ro­zo­lu. W jed­nym ba­da­niu wy­ka­za­no, że po­da­nie oksy­me­ta­zo­li­ny w ae­ro­zo­lu za­trzy­ma­ło krwa­wie­nie u 65% pa­cjen­tów, któ­rzy zgło­si­li się na od­dział ra­tun­ko­wy. 14

Krwa­wie­nie z no­sa, któ­re nie ustę­pu­je pod wpły­wem uci­sku i miej­sco­wych le­ków ob­kur­cza­ją­cych na­czy­nia krwio­no­śne, moż­na za­opa­trzyć przy­że­ga­niem (kau­te­ry­za­cją). Kau­te­ry­za­cję che­micz­ną azo­ta­nem sre­bra wy­ko­nu­je się po za­sto­so­wa­niu le­ków znie­czu­la­ją­cych i zmniej­sza­ją­cych prze­krwie­nie bło­ny ślu­zo­wej – jak opi­sa­no po­wy­żej. Za­bieg ten jest bez­piecz­ny i po­zwa­la opa­no­wać krwa­wie­nie u po­nad po­ło­wy pa­cjen­tów, u któ­rych miej­sco­we le­ki ob­kur­cza­ją­ce na­czy­nia krwio­no­śne i ucisk są nie­sku­tecz­ne. 14 Aby zmniej­szyć ry­zy­ko ja­tro­gen­nej per­fo­ra­cji prze­gro­dy, na­le­ży uni­kać jed­no­cze­sne­go przy­że­ga­nia po obu stro­nach prze­gro­dy. Do­kład­na czę­stość wy­stę­po­wa­nia te­go po­wi­kła­nia nie jest zna­na.

Che­micz­ne przy­że­ga­nie mo­że być sto­so­wa­ne w przy­pad­ku ła­god­nych ak­tyw­nych krwa­wień lub po za­trzy­ma­niu krwa­wie­nia i zi­den­ty­fi­ko­wa­niu krwa­wią­ce­go na­czy­nia. W przy­pad­ku ko­niecz­no­ści obu­stron­ne­go przy­że­ga­nia za­bie­gi po­win­ny od­być się w od­stę­pie 4-6 ty­go­dni, że­by za­pew­nić czas na wy­go­je­nie bło­ny ślu­zo­wej. Cięż­kie krwa­wie­nie z no­sa, któ­re nie ustę­pu­je po ta­kim za­bie­gu, mo­że wy­ma­gać przy­że­ga­nia elek­trycz­ne­go, ale do te­go po­trzeb­ny jest spe­cja­li­stycz­ny sprzęt.

W przy­pad­ku krwa­wie­nia z no­sa, któ­re za­czy­na się w plam­ce Kies­sel­ba­cha i nie ustę­pu­je pod wpły­wem opi­sa­ne­go wy­żej le­cze­nia, sto­su­je się tam­po­na­dę przed­nią. Tra­dy­cyj­ne opa­trun­ki we­wnątrz­no­so­we skła­da­ją się z ma­te­ria­łów nie­ule­ga­ją­cych bio­de­gra­da­cji, ta­kich jak ga­za po­wle­czo­na wa­ze­li­ną, ga­zik z hy­drok­sy­lo­wa­ne­go octa­nu po­li­wi­ny­lo­we­go, któ­ry po­więk­sza się pod wpły­wem wil­go­ci (Me­ro­cel, Med­tro­nic), na­dmu­chi­wa­ny tam­pon z po­kry­ciem hy­dro­ko­lo­ido­wym, któ­ry po­zo­sta­je w kon­tak­cie z bło­na ślu­zo­wą po tym, gdy ze środ­ka tam­po­nu zo­sta­nie usu­nię­te po­wie­trze (Ra­pid Rhi­no, Ar­th­ro­Ce­re). Ta­kie tam­po­ny po­zo­sta­wia się na 1-3 dni. W kon­tro­l­nym ba­da­niu z ran­do­mi­za­cją uży­cie ich za­trzy­ma­ło krwa­wie­nie w ok. 60-80% przy­pad­ków, w któ­rych le­ki ob­kur­cza­ją­ce na­czy­nia krwio­no­śne i ucisk nie by­ły sku­tecz­ne. 15, 16 Za­kła­da­nie i usu­wa­nie tam­po­nów mo­że po­wo­do­wać urazy bło­ny ślu­zo­wej, co wywołuje ból i mo­że pro­wa­dzić do na­wra­ca­ją­cych krwa­wień. W ba­da­niu z ran­do­mi­za­cją po­rów­nu­ją­cym opa­trun­ki Me­ro­cel i Ra­pid Rhi­no nie od­no­to­wa­no zna­czą­cych róż­nic w licz­bie opa­no­wa­nych krwa­wień, ale za­rów­no pa­cjen­ci, jak i le­ka­rze pre­fe­ro­wa­li Ra­pid Rhi­no ja­ko ła­twiej­szy do za­kła­da­nia i usu­wa­nia. 15

Róż­no­rod­ne wchła­nial­ne i ule­ga­ją­ce bio­de­gra­da­cji ma­te­ria­ły, nie­wy­ma­ga­ją­ce usu­wa­nia, są po­ży­tecz­ne za­rów­no dla pa­cjen­tów z ko­agu­lo­pa­tią, jak i dla tych bez za­bu­rzeń he­mo­sta­zy. Utle­nio­na ce­lu­lo­za (Sur­gi­cel, John­son & Joh­no­son) i oczysz­czo­na by­dlę­ca ko­la­ge­no­wa pian­ka lub pa­sta (Gel­fo­am, Pfi­zer) wzma­ga­ją for­mo­wa­nie skrze­pu i sta­no­wią w pew­nym stop­niu tam­po­na­dę. In­ne ła­twow­chła­nial­ne ma­te­ria­ły to: mi­krow­łók­na ko­la­ge­nu, (Avi­te­ne, Da­vol), że­la­ty­na świń­ska (Sur­gi­flo, John­son & John­son) i że­la­ty­na by­dlę­ca ko­niu­go­wa­na z ludz­ką trom­bi­ną (Flo­se­al, Ba­xter). Pro­duk­ty te są po­wszech­nie do­stęp­ne w Sta­nach Zjed­no­czo­nych w po­sta­ci prosz­ku, któ­re po po­łą­cze­niu z wo­dą two­rzą rzad­ką pap­kę o kon­sy­sten­cji zbli­żo­nej do go­to­wa­nej owsian­ki lub ka­szy ku­ku­ry­dzia­nej, zaś ta mo­że być po­da­na miej­sco­wo za po­mo­cą strzy­kaw­ki. Za­le­tą tych pro­duk­tów jest to, że do­pa­so­wu­ją się do trój­wy­mia­ro­wej struk­tu­ry ja­my no­so­wej i są ła­twe w uży­ciu. De­cy­zja, któ­ry pro­dukt za­sto­so­wać, za­le­ży od do­stęp­no­ści da­ne­go opa­trun­ku, ce­ny i pre­fe­ren­cji le­ka­rza. W ba­da­niu z ran­do­mi­za­cją, nie­za­śle­pio­nym (wspar­tym czę­ścio­wo przez fir­mę Ba­xter Bio­sur­ge­ry) po­rów­nu­ją­cym Flo­Se­al z tam­po­na­dą no­sa (z uży­ciem Me­ro­ce­lu, ga­zy po­kry­tej wa­ze­li­ną lub Ra­pid Rhi­no) wy­ka­za­no, że Flo­Se­al był zna­czą­co bar­dziej sku­tecz­ny w ta­mo­wa­niu krwa­wie­nia (wskaź­nik po­now­nych krwa­wień w cią­gu ty­go­dnia wy­no­sił 14% vs 40% dla in­nych te­ra­pii ra­zem). 16 Tak­że pa­cjen­ci od­czu­wa­li więk­szą sa­tys­fak­cję i mniej­szy dys­kom­fort przy za­sto­so­wa­niu Flo­Se­alu w po­rów­na­niu z in­ny­mi for­ma­mi tam­po­na­dy. Kosz­ty Flo­Se­alu są wyż­sze, ale mo­gą być zrów­no­wa­żo­ne przez koszt wi­zy­ty kon­tro­l­nej w ce­lu usu­nię­cia tam­po­na­dy. Bez wzglę­du na ro­dzaj za­sto­so­wa­ne­go ma­te­ria­łu wchła­nial­ne­go więk­szość le­ka­rzy za­le­ca na­wil­ża­nie bło­ny ślu­zo­wej no­sa so­lą fi­zjo­lo­gicz­ną w ae­ro­zo­lu przez 24-48 h po usta­niu krwa­wie­nia. Przy­śpie­sza to jej zdro­wie­nie i de­gra­da­cję ma­te­ria­łu tam­po­na­dy.

W przy­pad­ku krwa­wie­nia z no­sa zwią­za­ne­go z tęt­ni­cą kli­no­wo­-pod­nie­bien­ną ko­niecz­ne mo­że oka­zać się wy­ko­na­nie tam­po­na­dy tyl­nej. Do za­bie­gu te­go wy­ko­rzy­stu­je się na­dmu­chi­wa­ne ba­lo­ny, ta­kie jak Epi­stat (Med­tro­nic), oraz cew­nik Fo­leya. Moż­na za­sto­so­wać trud­niej­szą tech­nicz­nie, kla­sycz­ną tam­po­na­dę tyl­ną, po­le­ga­ją­cą na wpro­wa­dze­niu przez ja­mę ust­ną do no­so­gar­dła ba­weł­nia­ne­go tam­po­nu, a na­stęp­nie wtło­cze­nie go do czę­ści no­so­wej gar­dła. Że­by by­ła ona sku­tecz­na, tam­pon mu­si być za­ło­żo­ny wcze­śnie i mu­si za­pew­niać tam­po­na­dę w ob­sza­rze noz­drzy tyl­nych i otwo­ru kli­no­wo­-pod­nie­bien­ne­go. Tam­po­na­da jest ty­po­wo osią­ga­na przez przy­mo­co­wa­nie przed­nie­go koń­ca ba­lo­nu lub przez przy­szy­cie tam­po­nu uży­wa­ne­go w tra­dy­cyj­nej tam­po­na­dzie tyl­nej w są­siedz­twie skrzy­de­łek no­sa. Ta­kie uło­że­nie za­pew­nia prze­ciw­ciąg, co utrzy­mu­je tam­pon w noz­drzach tyl­nych. Na­le­ży uwa­żać, że­by nie do­szło do ura­zu skrzy­deł­ka no­sa, gdyż mo­że to skut­ko­wać mar­twi­cą w wy­ni­ku uci­sku. W jed­nym z ba­dań tam­pon tyl­ny za­trzy­mał krwa­wie­nie u ok. 70% pa­cjen­tów z krwa­wie­niem z tyl­nej ja­my no­sa. 17

W przy­pad­ku po­zo­sta­wie­nia opa­trun­ków w ja­mie no­sa, le­ka­rze czę­sto za­le­ca­ją lek prze­ciw­bak­te­ryj­ny – al­bo miej­sco­wo, ja­ko maść po­kry­wa­ją­cą tam­pon, al­bo ogól­nie, do­ust­nie, aby ogra­ni­czyć ry­zy­ko wy­stą­pie­nia wstrzą­su tok­sycz­ne­go. Czę­stość wy­stę­po­wa­nia te­go ze­spo­łu po za­sto­so­wa­niu tam­po­na­dy jest nie­zna­na. Wśród pa­cjen­tów pod­da­nych ope­ra­cjom no­sa, któ­rzy mie­li za­ło­żo­ne tam­po­ny, ze­spół wstrzą­su tok­sycz­ne­go wy­stę­po­wał w 16,5 przy­pad­ku na 100 tys., 18 jed­nak od­kąd za­czę­ły po­ja­wiać się do­nie­sie­nia o wy­stą­pie­niu te­go ze­spo­łu u pa­cjen­tów po ope­ra­cjach za­to­ko­wo­-no­so­wych bez sto­so­wa­nia tam­po­na­dy, nie jest ja­sne, czy przy­pad­ki te by­ły spo­wo­do­wa­ne za­ło­że­niem tam­po­na­dy, czy sa­mą ope­ra­cją. 19 Po­nie­waż ze­spół wstrzą­su sep­tycz­ne­go jest rzad­ki, nie ma żad­nych da­nych po­twier­dza­ją­cych, że ry­zy­ko je­go wy­stą­pie­nia zo­sta­nie zmniej­szo­ne po za­sto­so­wa­niu le­cze­nia prze­ciw­bak­te­ryj­ne­go. Pa­cjen­ci z obu­stron­ny­mi tam­po­na­da­mi w przed­niej lub tyl­nej ja­mie no­sa są zwy­kle ho­spi­ta­li­zo­wa­ni w ce­lu mo­ni­to­ro­wa­nia sa­tu­ra­cji krwi tęt­ni­czej tle­nem, ze wzglę­du na ry­zy­ko wy­stą­pie­nia na­pa­du bez­de­chu.

Je­śli nie ma moż­li­wo­ści za­trzy­ma­nia krwa­wie­nia za po­mo­cą kla­sycz­nych me­tod, na­le­ży roz­wa­żyć em­bo­li­za­cję lub chi­rur­gicz­ne pod­wią­za­nie na­czyń. Gdy do­cho­dzi do krwa­wie­nia z tyl­nej ja­my no­sa, ra­dio­lo­dzy in­ter­wen­cyj­ni mo­gą em­bo­li­zo­wać dy­stal­ne ga­łę­zie tęt­ni­cy szczę­ko­wej we­wnętrz­nej i tęt­ni­cy kli­no­wo­-pod­nie­bien­nej. Ry­zy­ko po­waż­nych po­wi­kłań, ta­kich jak udar, po­ra­że­nie ner­wu twa­rzo­we­go, śle­po­ta czy neu­ro­pa­tia zwią­za­na z po­da­niem środ­ka kon­tra­sto­we­go, wy­no­si ok. 4%. Mniej groź­ne po­wi­kła­nia, ta­kie jak krwiak, wy­stę­pu­ją w ok. 10% przy­pad­ków. 20 W więk­szo­ści ba­dań em­bo­li­za­cje koń­czy­ły się suk­ce­sem w 80-90% przy­pad­ków. 20, 21

We­dług kil­ku ra­por­tów z ba­dań i prze­glą­du pi­śmien­nic­twa, 20, 21 sku­tecz­ność chi­rur­gicz­ne­go pod­wią­za­nia tęt­ni­cy kli­no­wo­-pod­nie­bien­nej jest zbli­żo­na lub prze­wyż­sza czę­stość po­wo­dzeń em­bo­li­za­cji. Pod­wią­za­nie tęt­ni­cy mo­że być wy­ko­na­ne w cią­gu 30-60 min przy za­sto­so­wa­niu no­wo­cze­snych tech­nik en­do­sko­po­wych. Przy pod­wią­za­niu tęt­ni­cy kli­no­wo­-pod­nie­bien­nej uni­ka się ry­zy­ka zwią­za­ne­go z an­gio­gra­fią, ale z dru­giej stro­ny za­bieg ten wy­ma­ga znie­czu­le­nia ogól­ne­go. W przy­pad­ku, gdy krwa­wie­nie z tyl­nej ja­my no­sa opa­no­wy­wa­ne jest za po­mo­cą tam­po­na­dy tyl­nej umoż­li­wia­ją­cej na­tych­mia­sto­wą kon­tro­lę, a na­stęp­nie przez en­do­sko­po­we pod­wią­za­nie tęt­ni­cy kli­no­wo­-pod­nie­bien­nej, koszt ca­ło­ścio­wej opie­ki le­kar­skiej zmniej­sza się o po­nad 50%. W ba­da­niu pro­spek­tyw­nym za­ob­ser­wo­wa­no, że za­bieg en­do­sko­po­we­go pod­wią­za­nia tęt­ni­cy w po­rów­na­niu z tra­dy­cyj­ną tam­po­na­dą tyl­ną skra­ca czas ho­spi­ta­li­za­cji. 22

Krwa­wie­nie z przed­niej ja­my no­sa nie­ustę­pu­ją­ce pod wpły­wem przy­że­ga­nia czy tam­po­na­dy wy­stę­pu­je rzad­ko i mo­że wy­ma­gać in­ter­wen­cji chi­rur­gicz­nej. Em­bo­li­za­cja przed­niej i tyl­nej tęt­ni­cy si­to­wej nie­sie za so­bą ry­zy­ko na­kłu­cia tęt­ni­cy szyj­nej we­wnętrz­nej, co zwięk­sza za­gro­że­nie uda­rem mó­zgu lub tęt­ni­cy ocznej, co za­gra­ża utra­tą wzro­ku. Więk­szość oto­ry­no­la­ryn­go­lo­gów wy­ko­nu­je ze­wnętrz­ne pod­wią­za­nie przed­niej i tyl­nej tęt­ni­cy si­to­wej przez ma­łe na­cię­cie w po­bli­żu przy­środ­ko­wej czę­ści brwi i dwu­bie­gu­no­we przy­że­ga­nie lub klip­so­wa­nie na­czyń w ob­rę­bie oczo­do­łu, tuż przy ich wyj­ściu przez przed­ni i tyl­ny otwór si­to­wy. Ry­zy­ko uda­ru i utra­ty wzro­ku przy ta­kim po­stę­po­wa­niu jest zna­czą­co mniej­sze. 23

Po opa­no­wa­niu krwa­wie­nia za­le­ca się pie­lę­gna­cję bło­ny ślu­zo­wej no­sa, aby za­po­biec na­wro­tom krwa­wie­nia. W ce­lu na­wil­że­nia i re­ge­ne­ra­cji bło­ny ślu­zo­wej ja­my no­sa na­le­ży sto­so­wać miej­sco­wo dzia­ła­ją­ce że­le, lo­tio­ny i ma­ści. W ba­da­niu z ran­do­mi­za­cją i za­sto­so­wa­niem me­to­dy po­je­dyn­czo śle­pej pró­by z udzia­łem dzie­ci z na­wra­ca­ją­cy­mi krwa­wie­nia­mi z no­sa w gru­pie, w któ­rej za­sto­so­wa­no krem an­ty­sep­tycz­ny, licz­ba na­wro­tów krwa­wień z no­sa zmniej­szy­ła się w po­rów­na­niu z gru­pą kon­tro­l­ną. 24 Do­ko­na­ny przez Co­chra­ne prze­gląd trzech ba­dań (w tym dwóch z ran­do­mi­za­cją) le­cze­nia na­wra­ca­ją­cych krwa­wień z no­sa u dzie­ci wzbu­dził jed­nak wąt­pli­wo­ści, nie ob­ser­wo­wa­no bo­wiem róż­nic w wy­ni­kach za­sto­so­wa­nia trzech róż­nych me­tod: miej­sco­we­go le­cze­nia an­ty­sep­tycz­ne­go, przy­że­ga­nia azo­ta­nem sre­bra i opcji bez le­cze­nia. 25

Ob­sza­ry nie­zba­da­ne

Wie­le aspek­tów krwa­wień z no­sa – m.in. sku­tecz­ność sa­mo­dziel­nie za­kła­da­nej tam­po­na­dy, za­sto­so­wa­nie le­ków ob­kur­cza­ją­cych na­czy­nia krwio­no­śne i in­nych miej­sco­wych te­ra­pii, opty­mal­ny typ tam­po­na­dy i czas jej utrzy­ma­nia w ja­mie no­sa, ro­la le­ków prze­ciw­bak­te­ryj­nych w po­łą­cze­niu z tam­po­na­dą no­sa oraz ­przy­dat­ność róż­nych tech­nik chi­rur­gicz­nych i em­bo­li­za­cyj­nych – nie zo­sta­ło oce­nio­nych w ba­da­niach z ran­do­mi­za­cją.

Wy­tycz­ne

Nie ma żad­nych for­mal­nych spe­cja­li­stycz­nych wy­tycz­nych do­ty­czą­cych krwa­wie­nia z no­sa. Re­ko­men­da­cje przed­sta­wio­ne przez Ame­ri­can Aca­de­my of Oto­la­ryn­go­lo­gy – He­ad and Neck Sur­ge­ry (www.ent­net.org/He­al­thIn­for­ma­tion/No­se­ble­eds.cfm) są ogól­nie zgod­ne z przed­sta­wio­ny­mi w tym ar­ty­ku­le.

Wnio­ski koń­co­we i za­le­ce­nia

U więk­szo­ści pa­cjen­tów zgła­sza­ją­cych się do le­ka­rza z po­wo­du krwa­wie­nia z no­sa, ta­kich jak przed­sta­wio­ny na wstę­pie ar­ty­ku­łu, sku­tecz­ne są tra­dy­cyj­ne me­to­dy po­stę­po­wa­nia: uci­śnię­cie skrzy­de­łek no­sa (przed­niej czę­ści prze­gro­dy no­sa) przez 15 min, po­da­nie miej­sco­wych le­ków ob­kur­cza­ją­cych na­czy­nia krwio­no­śne i miej­sco­wych ma­ści do na­wil­że­nia bło­ny ślu­zo­wej. Że­by oce­nić i po­rów­nać róż­ne me­to­dy le­cze­nia, prze­pro­wa­dzo­no kil­ka ba­dań z ran­do­mi­za­cją. Pa­cjen­ci, u któ­rych nie są sku­tecz­ne tra­dy­cyj­ne me­to­dy le­cze­nia, zwy­kle od­po­wia­da­ją na kau­te­ry­za­cję czy tam­po­na­dę z uży­ciem róż­nych ab­sor­bo­wal­nych ma­te­ria­łów he­mo­sta­tycz­nych. Cięż­kie przy­pad­ki krwa­wie­nia mo­gą wy­ma­gać wy­ko­na­nia tam­po­na­dy tyl­nej, in­ter­wen­cji chi­rur­gicz­nej lub em­bo­li­za­cji. Je­śli w opi­sa­nym na wstę­pie przy­pad­ku krwa­wie­nie na­wra­ca, na­le­ży roz­wa­żyć od­sta­wie­nie kwa­su ace­ty­lo­sa­li­cy­lo­we­go. Po­wta­rza­ją­ce się epi­zo­dy krwa­wie­nia, szcze­gól­nie je­śli są jed­no­stron­ne lub to­wa­rzy­szą in­nym ob­ja­wom ze stro­ny no­sa, są wska­za­niem do wy­ko­na­nia ba­dań ra­dio­gra­ficz­nych i en­do­sko­po­wych w ce­lu wy­klu­cze­nia pro­ce­su no­wo­two­ro­we­go.

Piśmiennictwo
  1. 1. Vieh­weg TL, Ro­ber­son JB, Hud­son JW. Epi­sta­xis: dia­gno­sis and tre­at­ment. J Oral Ma­xil­lo­fac Surg 2006;64:511-8.
  2. 2. Wal­ker TWM, Mac­far­la­ne TV, McGar­ry GW. The epi­de­mio­lo­gy and chro­no­bio­lo­gy of epi­sta­xis: an in­ve­sti­ga­tion of Scot­tish ho­spi­tal ad­mis­sions 1995-2004. Clin Oto­la­ryn­gol 2007;32:361-5.
  3. 3. Do­uglas R, Wor­mald PJ. Upda­te on epi­sta­xis. Curr Opin Oto­la­ryn­gol He­ad Neck Surg 2007;15:180-3.
  4. 4. One­al RM, Be­il RJ Jr, Schle­sin­ger J. Sur­gi­cal ana­to­my of the no­se. Oto­la­ryn­gol Clin North Am 1999;32:145-81.
  5. 5. Wad­dell AN, Pa­tel SK, To­ma AG, et al. In­tra­na­sal ste­ro­id sprays in the tre­at­ment of rhi­ni­tis: is one bet­ter than ano­ther? J La­ryn­gol Otol 2003;117:843-5.
  6. 6. Awan MS, Iqbal M, Imam SZ. Epi­sta­xis: when are co­agu­la­tion stu­dies ju­sti­fied? Emerg Med J 2008;25:156-7.
  7. 7. Rid­ker PM, Co­ok NR, Lee IM, et al. A ran­do­mi­zed trial of low­-do­se aspi­rin in the pri­ma­ry pre­ven­tion of car­dio­va­scu­lar di­se­ase in wo­men. N Engl J Med 2005;352:1293-304.
  8. 8. Gif­ford TO, Or­lan­di RR. Epi­sta­xis. Oto­la­ryn­gol Clin North Am 2008;41:525-36.
  9. 9. Fuchs FD, Mo­re­ira LB, Pi­res CP, et al. Ab­sen­ce of as­so­cia­tion be­twe­en hy­per­ten­sion and epi­sta­xis: a po­pu­la­tion­-ba­sed stu­dy. Blo­od Press 2003;12:145-8.
  10. 10. Knop­fholz J, Li­ma­-Ju­nior E, Préco­ma­-Ne­to D, Fa­ria­-Ne­to JR. As­so­cia­tion be­twe­en epi­sta­xis and hy­per­ten­sion: a one year fol­low­-up after an in­dex epi­so­de of no­se ble­eding in hy­per­ten­si­ve pa­tients. Int J Car­diol 2008 May 20 (Epub ahe­ad of print).
  11. 11. Herk­ner H, Lag­gner AN, Müllner M, et al. Hy­per­ten­sion in pa­tients pre­sen­ting with epi­sta­xis. Ann Emerg Med 2000;35:126-30.
  12. 12. Thong JF, Lo S, Ho­ugh­ton R, Mo­ore­- Gil­lon V. A pro­spec­ti­ve com­pa­ra­ti­ve stu­dy to exa­mi­ne the ef­fects of oral dia­ze­pam on blo­od pres­su­re and anxie­ty le­vels in pa­tients with acu­te epi­sta­xis. J La­ryn­gol Otol 2007;121:124-9.
  13. 13. Herk­ner H, Ha­vel C, Müllner M, et al. Ac­ti­ve epi­sta­xis at ED pre­sen­ta­tion is as­so­cia­ted with ar­te­rial hy­per­ten­sion. Am J Emerg Med 2002;20:92-5.
  14. 14. Krempl GA, No­ori­ly AD. Use of oxy­me­ta­zo­li­ne in the ma­na­ge­ment of epi­sta­xis. Ann Otol Rhi­nol La­ryn­gol 1995;104:704-6.
  15. 15. Ba­dran K, Ma­lik TH, Bel­lo­so A, Timms MS. Ran­do­mi­zed con­trol­led trial com­pa­ring Me­ro­cel and Ra­pi­dR­hi­no pac­king in the ma­na­ge­ment of an­te­rior epi­sta­xis. Clin Oto­la­ryn­gol 2005;30:333-7.
  16. 16. Ma­thia­sen RA, Cruz RM. Pro­spec­ti­ve, ran­do­mi­zed, con­trol­led cli­ni­cal trial of a no­vel ma­trix he­mo­sta­tic se­alant in pa­tients with acu­te an­te­rior epi­sta­xis. La­ryn­go­sco­pe 2005;115:899-902.
  17. 17. Vi­du­cich RA, Blan­da MP, Ger­son LW. Po­ste­rior epi­sta­xis: cli­ni­cal fe­atu­res and acu­te com­pli­ca­tions. Ann Emerg Med 1995;25:592-6.
  18. 18. Ja­cob­son JA, Ka­sworm EM. To­xic shock syn­dro­me after na­sal sur­ge­ry: ca­se re­ports and ana­ly­sis of risk fac­tors. Arch Oto­la­ryn­gol He­ad Neck Surg 1986;112: 329-32.
  19. 19. Younis RT, La­zar RH. De­lay­ed to­xic shock syn­dro­me after func­tio­nal en­do­na­sal si­nus sur­ge­ry. Arch Oto­la­ryn­gol He­ad Neck Surg 1996;122:83-5.
  20. 20. Cul­len MM, Ta­mi TA. Com­pa­ri­son of in­ter­nal ma­xil­la­ry ar­te­ry li­ga­tion ver­sus em­bo­li­za­tion for re­frac­to­ry po­ste­rior epi­sta­xis. Oto­la­ryn­gol He­ad Neck Surg 1998;118:636-42.
  21. 21. Ku­mar S, Shet­ty A, Roc­key J, Nils­sen E. Con­tem­po­ra­ry sur­gi­cal tre­at­ment of epi­sta­xis: what is the evi­den­ce for sphe­no­pa­la­ti­ne ar­te­ry li­ga­tion? Clin Oto­la­ryn­gol 2003;28:360-3.
  22. 22. Mo­sha­ver A, Har­ris JR, Liu R, Dia­mond C, Se­ika­ly H. Ear­ly ope­ra­ti­ve in­te­rven­tion ver­sus co­nven­tio­nal tre­at­ment in epi­sta­xis: ran­do­mi­zed pro­spec­ti­ve trial. J Oto­la­ryn­gol 2004;33:185-8.
  23. 23. Sri­ni­va­san V, Sher­man IW, O’Sul­li­van G. Sur­gi­cal ma­na­ge­ment of in­trac­ta­ble epi­sta­xis: au­dit of re­sults. J La­ryn­gol Otol 2000;114:697-700.
  24. 24. Kub­ba H, Ma­cAn­die C, Bot­ma M, et al. A pro­spec­ti­ve, sin­gle­-blind, ran­do­mi­zed con­trol­led trial of an­ti­sep­tic cre­am for re­cur­rent epi­sta­xis in chil­dho­od. Clin Oto­la­ryn­gol Al­lied Sci 2001;26:465-8.
  25. 25. Bur­ton MJ, Dorée CJ. In­te­rven­tions for re­cur­rent idio­pa­thic epi­sta­xis (no­se­ble­eds) in chil­dren. Co­chra­ne Da­ta­ba­se Syst Rev 2004;1:CD004461.
Komentarz

Krwa­wie­nie z no­sa w więk­szo­ści przy­pad­ków jest ła­twe do opa­no­wa­nia i nie sta­no­wi za­gro­że­nia zdro­wia. Ze wzglę­du na róż­no­rod­ną etio­lo­gię krwa­wień, każ­dy pa­cjent wy­ma­ga in­dy­wi­du­al­nej oce­ny i po­stę­po­wa­nia te­ra­peu­tycz­ne­go. Stwier­dze­nie czyn­ni­ka wy­wo­łu­ją­ce­go pod­czas ak­tyw­ne­go krwa­wie­nia jest czę­sto nie­moż­li­we. W wa­run­kach po­mo­cy do­raź­nej naj­pierw na­le­ży opa­no­wać krwa­wie­nie, a do­pie­ro póź­niej szu­kać przy­czy­ny.

Le­cze­nie krwa­wie­nia z no­sa za­le­ży od sta­nu ogól­ne­go pa­cjen­ta, in­ten­syw­no­ści krwa­wie­nia, miej­sca i przy­czy­ny. W więk­szo­ści krwa­wień z no­sa nie ma wska­zań do po­da­wa­nia pre­pa­ra­tów krwio­za­stęp­czych, z wy­jąt­kiem sta­nów cięż­kich, kie­dy do­szło do du­żej utra­ty krwi.

W przed­sta­wio­nym ar­ty­ku­le au­tor oma­wia czyn­ni­ki epi­de­mio­lo­gicz­ne, etio­lo­gicz­ne i spo­so­by po­stę­po­wa­nia w krwa­wie­niu z no­sa u do­ro­słych i dzie­ci. Po­ru­szo­ny w ar­ty­ku­le pro­blem wraż­li­wo­ści bło­ny ślu­zo­wej na su­che po­wie­trze i na­stę­pu­ją­ce­go krwa­wie­nia wią­że się nie­wąt­pli­wie z co­raz częst­szym prze­by­wa­niem w pra­cy przez wie­le go­dzin w kli­ma­ty­zo­wa­nych po­miesz­cze­niach. Na­le­ży w ta­kiej sy­tu­acji za­chę­cać do sto­so­wa­nia od­po­wied­nich do­no­so­wych pre­pa­ra­tów na­wil­ża­ją­cych (wo­dy mor­skiej) i na­tłusz­cza­ją­cych bło­nę ślu­zo­wą no­sa. Ze wzglę­du na ochro­nę zdro­wia i aspekt eko­no­micz­ny pro­fi­lak­ty­ka jest za­wsze ko­rzyst­niej­sza niż le­cze­nie. U osób do­ro­słych w przy­pad­ku na­wra­ca­ją­cych, dłu­go trwa­ją­cych krwa­wień z no­sa za­wsze na­le­ży roz­wa­żyć moż­li­wość wy­stę­po­wa­nia zmian no­wo­two­ro­wych no­sa i za­tok przy­no­so­wych. W przy­pad­ku dzie­ci czuj­ność on­ko­lo­gicz­na le­ka­rzy jest czę­sto mniej­sza, a prze­cież trze­ba pa­mię­tać, że po­dob­ne ob­ja­wy w jed­no­stron­nych na­wra­ca­ją­cych krwa­wie­niach są cha­rak­te­ry­stycz­ne dla włók­nia­ka mło­dzień­cze­go. Wcze­sne po­dej­rze­nie zmian no­wo­two­ro­wych i szyb­ka dia­gno­sty­ka z za­sto­so­wa­niem to­mo­gra­fii kom­pu­te­ro­wej, re­zo­nan­su ma­gne­tycz­ne­go czy an­gio­gra­fii mo­że ura­to­wać zdro­wie i ży­cie za­rów­no dziec­ka, jak i do­ro­słe­go. Bar­dzo czę­stym, ste­reo­ty­po­wym po­stę­po­wa­niem w przy­pad­ku krwa­wień z no­sa jest od­gię­cie gło­wy do ty­łu i za­tka­nie no­sa, by krew nie wy­pły­wa­ła. Jest ono nie­wła­ści­we i ab­so­lut­nie za­ka­za­ne. Sprzy­ja two­rze­niu się skrze­pu w ja­mie no­so­wej, po­wo­du­je na­pły­wa­nie krwi do gar­dła i jest nie­sku­tecz­ne. Wła­ści­we uło­że­nie cia­ła pod­czas krwa­wień ma ogrom­ne zna­cze­nie zwłasz­cza u dzie­ci, po­nie­waż za­po­bie­ga za­chły­śnię­ciu się krwią. W przy­pad­ku, gdy krwa­wie­nie z no­sa nie jest zbyt ob­fi­te i pa­cjent jest przy­tom­ny, w do­brym sta­nie ogól­nym, ta­mo­wa­nie krwa­wie­nia po­win­no od­by­wać się w po­zy­cji sie­dzą­cej lub pół­le­żą­cej z gło­wą po­chy­lo­ną do przo­du lub bo­ku i lek­ko przy­gię­tą w dół do klat­ki pier­sio­wej. Na­le­ży oczy­ścić ja­my no­sa ze skrze­pów krwi przez spo­koj­ne de­li­kat­ne wy­dmu­cha­nie. Je­śli dziec­ko nie chce lub nie mo­że wy­ko­nać na­szych po­le­ceń, to oczysz­cza­my ja­my no­sa, prze­dmu­chu­jąc je przy po­mo­cy ba­lo­nu Po­lit­ze­ra lub przy uży­ciu ssa­ka usu­wa­my skrze­py krwi. Usu­nię­cie skrze­pów krwi przy­spie­sza pro­ces ta­mo­wa­nia krwa­wie­nia. War­to wło­żyć na 24 h do ja­my no­sa du­ży ka­wa­łek wil­got­ne­go spon­go­sta­nu, któ­ry – uci­ska­jąc na na­czy­nia bło­ny ślu­zo­wej – ha­mu­je krwa­wie­nie. Przed­sta­wio­ne spo­so­by po­stę­po­wa­nia są pro­ste i moż­li­we do wy­ko­na­nia na­wet w wa­run­kach do­mo­wych. Waż­na jest edu­ka­cja w tym za­kre­sie, tak by pod­sta­wo­wą wie­dzę (do­ty­czą­cą po­zy­cji, oczysz­cza­nia no­sa i ła­twych spo­so­bów ta­mo­wa­nia krwi) po­sia­da­ły już przed­szko­la­ki.

W ra­mach po­mo­cy me­dycz­nej sto­su­je się wstrzyk­nię­cie pod bło­nę ślu­zo­wą no­sa wo­kół miej­sca krwa­wie­nia 1-3 ml za­wie­si­ny do wstrzyk­nięć hy­dro­kor­ty­zo­nu lub roz­two­ru li­do­ka­iny. Pod­czas przy­że­ga­nia che­micz­ne­go na­le­ży pa­mię­tać rów­nież, aby za­my­kać na­czy­nia do­pro­wa­dza­ją­ce krew na ob­wo­dzie zmia­ny, a nie w sa­mym punk­cie krwa­wią­cej bło­ny ślu­zo­wej. W przed­sta­wio­nym ar­ty­ku­le au­tor szcze­gó­ło­wo opi­su­je moż­li­wość sto­so­wa­nia róż­nych opa­trun­ków we­wnątrz­no­so­wych. Na pol­skim ryn­ku do­stęp­ne są no­wo­cze­sne opa­trun­ki he­mo­sta­tycz­ne w ca­ło­ści zbu­do­wa­ne z ma­te­ria­łów na­tu­ral­nych, np. z na­tu­ral­ne­go ko­la­ge­nu typu 1 ak­ty­wa­to­ra płyt­ko­wej i oso­czo­wej ka­ska­dy krzep­nię­cia oraz przy­śpie­sza­ją­ce­go na­tu­ral­ny pro­ces re­ge­ne­ra­cji tka­nek, he­mo­sta­tycz­ne w po­sta­ci gą­bek lub sia­te­czek ety­lo­ce­lu­lo­zo­wych, kle­je i że­le fi­bry­no­we na­kła­da­ne bez­po­śred­nio na miej­sca krwa­wią­ce. Upo­rczy­we, po­wta­rza­ją­ce się krwa­wie­nia z bło­ny ślu­zo­wej prze­gro­dy no­sa mo­gą być wska­za­niem do za­bie­gu jej od­war­stwie­nia: od ochrzęst­nej (wg Le­wen­fi­sza) lub wraz z ochrzęst­ną od chrząst­ki prze­gro­dy no­sa. Au­tor ar­ty­ku­łu pro­po­nu­je prze­zpod­nie­bien­ne na­kłu­cie tęt­ni­cy kli­no­wo­-pod­nie­bien­nej. Jest to trud­ne do wy­ko­na­nia przez le­ka­rza udzie­la­ją­ce­go pierw­szej po­mo­cy, gdyż pa­cjen­ta z krwa­wie­niem z tyl­nej czę­ści ja­my no­so­wej nie za­wsze przyj­mu­je do­świad­czo­ny chi­rurg la­ryn­go­log. Ko­niecz­ność za­ło­że­nia obu­stron­nej tam­po­na­dy przed­niej u dziec­ka jest wska­za­niem do ho­spi­ta­li­za­cji, aby kon­tro­lo­wać czyn­ność od­de­cho­wą. Je­śli już po pierw­szym usu­nię­ciu tam­po­na­dy tyl­nej na­dal wy­stę­pu­je krwa­wie­nie, na­le­ży prze­pro­wa­dzić ra­dio­lo­gicz­ne ba­da­nia na­czy­nio­we (an­gio­gra­fię) w ce­lu lo­ka­li­za­cji krwa­wią­ce­go na­czy­nia oraz wy­ko­nać em­bo­li­za­cję przez wpro­wa­dze­nie ma­te­ria­łu za­to­ro­we­go do krwa­wią­ce­go na­czy­nia. Za­bie­gi wy­ko­ny­wa­ne są w za­kła­dach ra­dio­lo­gii in­ter­wen­cyj­nej i pra­cow­niach ba­dań na­czy­nio­wych. Za­le­tą em­bo­li­za­cji jest moż­li­wość za­mknię­cia koń­co­wych od­ga­łę­zień krwa­wią­cych na­czyń, przez co zmniej­sza się moż­li­wość wy­two­rze­nia nie­ko­rzyst­ne­go w przy­pad­ku krwa­wień z no­sa krą­że­nia obocz­ne­go. Em­bo­li­za­cja tęt­nic mo­że być po­wta­rza­na przy na­wro­cie krwa­wie­nia, tym bar­dziej, że jest to za­bieg bar­dziej oszczę­dza­ją­cy niż wie­lo­krot­ne po­wta­rza­nie tam­po­na­dy tyl­nej. W związ­ku z roz­wo­jem tech­nik we­wnątrz­na­czy­nio­wych obec­nie bar­dzo rzad­ko, gdy em­bo­li­za­cja jest nie­sku­tecz­na, nie­moż­li­wa do wy­ko­na­nia lub prze­ciw­wska­za­na (np. pod­czas krwa­wie­nia z tęt­nic si­to­wych), sto­su­je się me­to­dy chi­rur­gicz­ne ta­mo­wa­nia krwa­wie­nia: pod­wią­zy­wa­nie na­czyń krwio­no­śnych tęt­ni­cy szyj­nej ze­wnętrz­nej, szczę­ko­wej i tęt­nic si­to­wych, a w szcze­gól­nych przy­pad­kach szyj­nej we­wnętrz­nej lub wspól­nej. Moż­li­we jest rów­nież za­sto­so­wa­nie em­bo­li­za­cji tęt­nic i me­to­dy chi­rur­gicz­nej u te­go sa­me­go pa­cjen­ta, szcze­gól­nie w przy­pad­ku ma­syw­nych krwa­wień po­ura­zo­wych. Ob­fi­te una­czy­nie­nie gło­wy i szyi od­cho­dzą­ce od tęt­ni­cy szyj­nej ze­wnętrz­nej i we­wnętrz­nej jest jed­nym z czyn­ni­ków sprzy­ja­ją­cych wy­stę­po­wa­niu krwa­wień z no­sa. W ja­mach no­sa wy­stę­pu­ją licz­ne po­łą­cze­nia mię­dzy opi­sa­ny­mi tęt­ni­ca­mi, splo­ty, tzw. ana­sto­mo­zy (po­łą­cze­nia) czy­li miej­sca zmniej­szo­ne­go opo­ru, w ob­rę­bie któ­rych naj­czę­ściej do­cho­dzi do krwa­wień, i dla­te­go za­mknię­cie świa­tła krwa­wią­cej tęt­ni­cy w ce­lu opa­no­wa­nia krwa­wie­nia by­wa nie­sku­tecz­ne, po­nie­waż krew pły­nie do ob­sza­ru za­opa­try­wa­ne­go nie tyl­ko przez nią, ale też przez po­łą­cze­nia z in­ny­mi tęt­ni­ca­mi two­rzą­ce tzw. krą­że­nie obocz­ne. Krwa­wie­nia z no­sa wy­stę­pu­ją naj­czę­ściej u dzie­ci w pierw­szej de­ka­dzie ży­cia i osób po 50 r.ż., ale zda­rza­ją się w każ­dym wie­ku. U dzie­ci ob­ser­wu­je­my je dwu­krot­nie czę­ściej niż u do­ro­słych. Rzad­ko wy­stę­pu­ją w okre­sie nie­mow­lę­cym (zwią­za­ne są naj­czę­ściej z ura­zem oko­ło­po­ro­do­wym), a szczyt ich wy­stę­po­wa­nia no­tu­je się w okre­sie doj­rze­wa­nia.

Następny artykuł:

W obiektywie nauki