1 września 2026 r. Zachodniopomorskie Centrum Onkologii (ZCO) i szpital Zdroje w Szczecinie rozpoczną działalność jako jeden podmiot – Szpitale Zachodniopomorskie. Jak poinformowała 27 sierpnia dyrekcja, formalna konsolidacja nastąpi po uprawomocnieniu postanowienia sądu o wykreśleniu SPSZOZ Zdroje z Krajowego Rejestru Sądowego.
Połączona placówka ma obejmować 34 oddziały, 53 poradnie, 1070 łóżek i trzy lokalizacje. Według szacunków dyrekcji rocznie hospitalizowanych będzie około 88 tys. pacjentów, a w opiece ambulatoryjnej odbędzie się około 340 tys. wizyt.
Nie będzie likwidowania?
Dyrektor konsolidowanych placówek Adrian Sikorski zapewnia, że połączenie nie oznacza likwidacji dotychczasowych zakresów działalności ani przenoszenia ich do innych lokalizacji.
– Celem jest wzmacnianie naszych filarów opieki specjalistycznej, w tym: pediatrii, onkologii, psychiatrii, medycyny zabiegowej dorosłych – mówi Adrian Sikorski, dyrektor konsolidowanych placówek. – Nie będzie natomiast likwidowania profili, przenoszenia działalności pod inne, niż dotychczasowe adresy, krzyżowego przenoszenia pracowników, czy też zwolnień grupowych.
Dyrekcja zapowiada m.in. rozwój medycyny koordynowanej, wprowadzenie koordynatorów opieki medycznej w Zdrojach oraz przygotowanie tego szpitala do procesu akredytacji Ministerstwa Zdrowia. Ma też powstać w Zdrojach Call Center wzorowane na rozwiązaniu działającym w ZCO.
Jednym z argumentów za konsolidacją są także prowadzone inwestycje. Według komunikatu ich łączna wartość w obu lokalizacjach przekracza 700 mln zł. W Zdrojach obejmują m.in. budowę nowego budynku psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej, a w ZCO m.in. budowę nowego bloku operacyjnego i rozbudowę zaplecza diagnostycznego.
Konsolidacja od początku budziła sprzeciw
Połączenie obu szpitali było przedmiotem wielomiesięcznych konsultacji i sporów. 30 stycznia 2026 r. Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego przyjął uchwałę o konsolidacji. Za głosowało 15 radnych, przeciw było 10. Wcześniej pojawiały się pytania dotyczące m.in. bezpieczeństwa pacjentów, organizacji pracy oraz sytuacji finansowej obu placówek.
Przeciwnicy zmian wskazywali przede wszystkim na ryzyko pogorszenia warunków leczenia i konieczność przemieszczania pacjentów między odległymi lokalizacjami. Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie, zwracał uwagę na bezpieczeństwo pacjentów onkologicznych. Podkreślał też, że nie powinno dochodzić do „przerzucania” pacjentów między lokalizacjami.
Z kolei prof. Cezary Pakulski z PUM w Szczecinie, opowiadał się za pozostawieniem szpitala Zdroje jako wojewódzkiego szpitala dziecięcego. Wskazywał na potrzebę rozwijania tam świadczeń pediatrycznych, psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej, chirurgii dziecięcej oraz ortopedii dziecięcej.
Wątpliwości dotyczyły również sytuacji finansowej. Lekarze wskazywali, że przed połączeniem powinny zostać szczegółowo przeanalizowane finanse obu placówek oraz przyczyny ich problemów.
W kolejnych miesiącach proces był kontynuowany. W lipcu związki zawodowe obu szpitali podpisały z dyrekcją porozumienia dotyczące m.in. bezpieczeństwa pracowników, gwarancji zatrudnienia i warunków pracy podczas konsolidacji.
Źródła: komunikat prasowy ZCO, wszczecinie.pl