Spis treści

W SKRÓCIE

Wieloletnie doświadczenie kliniczne potwierdza skuteczność oraz bezpieczeństwo stosowania inhibitorów pompy protonowej (IPP) w krótko- i długotrwałym leczeniu choroby refluksowej przełyku (GERD), nadżerkowego zapalenia przełyku oraz nienadżerkowego zapaleniu przełyku (NERD – endoscopy-negative reflux disease). Alternatywą dla ciągłego stosowania IPP jest przyjmowanie ich doraźnie, w razie potrzeby (terapia „na żądanie”). Warunkiem jednak jest używanie leku charakteryzującego się

szybkim i utrzymującym się przez dłuższy czas hamowaniem wydzielania kwasu solnego. Jak wykazano, IPP nowej generacji – esomeprazol – najsilniej z dotychczas stosowanych IPP hamuje wydzielanie kwasu solnego. W randomizowanych badaniach kontrolowanych, w których porównywano terapię IPP „na żądanie” z placebo oraz ciągłym podawaniem IPP u chorych z GERD wykazano, że leczenie „na żądanie” z zastosowaniem dostępnych obecnie IPP (szczególnie esomeprazolu) wydaje się skuteczne na dłuższą metę w grupie pacjentów z NERD, łagodnym zapaleniem przełyku oraz chorobą refluksową przełyku niepotwierdzoną badaniami dodatkowymi, co dotyczy większości przypadków GERD. Terapia ta jest bezpieczna i pozwala na dobrą kontrolę objawów przy zachowaniu satysfakcjonującej jakości życia. Nie powinna ona być jednak stosowana u pacjentów z ciężkim nadżerkowym zapaleniem przełyku bądź w przypadkach występowania powikłań zapalenia przełyku (zwężenie przełyku, przełyk Barretta). Leczenie na żądane jest uzasadnione również ze względów ekonomicznych, pozwala ono bowiem zmniejszyć średnią dzienną dawkę leku o 2/3, a tym samym obniżyć koszty terapii. W przypadkach długotrwałej choroby, kiedy głównym celem leczenia jest skuteczna kontrola dolegliwości, terapia „na żądanie” jest rozsądnym i stosunkowo niedrogim rozwiązaniem.

Wprowadzenie

Choroba refluksowa przełyku (GERD) jest przewlekłym schorzeniem, powszechnym w krajach zachodnich, gdzie jak się szacuje u 10-20% dorosłej populacji występują główne jej objawy, takie jak zgaga i kwaśne regurgitacje, odczuwane co najmniej raz na tydzień. 1 Zwiększa ona ryzyko zachorowania na gruczolakoraka przełyku, obniża jakość życia, zmniejsza produktywność chorych i stanowi znaczące obciążenie finansowe dla społeczeństwa. 2, 3, 4, 5

Terapia GERD ma na celu łagodzenie objawów, leczenie stanu zapalnego przełyku (jeśli występuje) oraz zapobieganie powikłaniom, takim jak zwężenie przełyku, przełyk Barretta oraz gruczolakorak przełyku.

Na rozwój GERD mają wpływ różne czynniki środowiskowe, przede wszystkim nadwaga i palenie tytoniu 6, 7 Gdy jednak doszło już do rozwoju GERD, modyfikacja tych czynników ma niewielki wpływ na łagodzenie objawów choroby i takie postępowanie jako jedyny sposób nie jest zalecane. 7

Zaleca się natomiast leczenie farmakologiczne, które ma doprowadzić do wygojenia nadżerkowego zapalenia przełyku i u większości pacjentów spowodować całkowite ustąpienie objawów. Remisje objawów klinicznych i zmian widocznych w badaniu endoskopowym są bardzo częste: 8 występują u 80% chorych między 6 a 12 miesiącem leczenia. 9 Dlatego większość chorych wymaga długotrwałej terapii lekami redukującymi wydzielanie kwasu solnego w żołądku. Choć zarówno leki z grupy antagonistów receptorów H2, jak i inhibitory pompy protonowej (IPP) mają udowodnioną skuteczność w hamowaniu wydzielania kwasu solnego, to IPP są najlepszą opcją terapeutyczną w leczeniu krótkotrwałym, charakteryzują się bowiem trzykrotnie wyższym współczynnikiem NNT (number needed to treat) w porównaniu z antagonistami receptora H2; 8 są one też powszechnie stosowane w długotrwałym leczeniu GERD (nadżerkowym zapaleniu przełyku [EE – erosive esophagitis] i częściej występującej postaci bez zapalenia [NERD – endoscopy-negative reflux disease]). W randomizowanych badaniach kontrolowanych wykazano, że w obydwu postaciach GERD IPP są zdecydowanie skuteczniejsze niż placebo i antagoniści receptorów H2, jeśli chodzi o kontrolę objawów klinicznych, 8, 9 natomiast w nadżerkowym zapaleniu przełyku IPP najskuteczniej doprowadzają do gojenia nadżerek i utrzymania remisji. Długoletnie doświadczenie kliniczne potwierdza skuteczność i bezpieczeństwo stosowania IPP w przewlekłym leczeniu. Instytucje kierujące publiczną służbą zdrowia, ubezpieczyciele, a także niektórzy pacjenci mieli jednak poważne zastrzeżenia do wysokich kosztów długotrwałego, ciągłego stosowania IPP i niedogodności takiej terapii. Dlatego opracowano inne strategie przewlekłej terapii: różne warianty leczenia IPP w stopniowo zmniejszanych dawkach („step down”), przechodzenia z czasem na tańsze leki, takie jak antagoniści receptorów H2, bądź przerywane podawanie IPP (co drugi dzień, okresowo w ścisłych odstępach czasu lub „na żądanie”). Odsetek chorych na GERD niewymagających codziennego hamowania wydzielania kwasu solnego w celu uniknięcia wystąpienia objawów choroby ocenia się na 20-40%. 10 Dwie najpopularniejsze obecnie strategie terapii przerywanej to leczenie okresowe i leczenie „na żądanie”. W metodzie przerywanej chory otrzymuje leki przez pewien czas (np. 7 lub 28 dni) po ustąpieniu objawów, podczas gdy w metodzie „na żądanie” tylko w razie pojawienia się objawów i przerywa leczenie po ich ustąpieniu. Podczas gdy przerywane podawanie IPP (podobnie jak antagonistów receptorów H2) okazało się nieskuteczne w utrzymywaniu remisji objawów u chorych z zapaleniem przełyku, leczenie „na żądanie” może być skuteczne u sporej części chorych na GERD. 10, 11

Leczenie

Większość pacjentów z GERD wymaga długotrwałego leczenia, czasem nawet przez całe życie. Skuteczne leczenie podtrzymujące winno zapewnić całkowitą kontrolę objawów klinicznych i zapobiegać rozwojowi powikłań. Według przyjętych ostatnio wytycznych 12 tylko u niewielkiej grupy chorych (do 20%) cele te można osiągnąć wyłącznie dzięki modyfikacji stylu życia i stosowaniu środków zobojętniających kwas solny; większość musi przyjmować leki redukujące wydzielanie kwasu solnego w żołądku, a konkretnie IPP w standardowych bądź nawet większych dawkach. 10, 11 Wykazano, że terapia nieciągła polegająca na przyjmowaniu leków co drugi dzień bądź jedynie w weekendy jest nieskuteczna, natomiast leczenie „na żądanie” jest skuteczniejsze niż placebo, co zostało udowodnione w większości przeprowadzonych dotąd badań.

Redukcja wydzielania kwasu solnego jest niezbędnym warunkiem leczenia zarówno przewlekłego, jak też w stanach zaostrzeń, 8 dlatego stosuje się leki silnie hamujące wydzielanie kwasu solnego, takie jak IPP, bez względu na to, że właściwą przyczynę choroby stanowią zaburzenia funkcji dolnego zwieracza przełyku. Zaburzenia te umożliwiają zarzucanie treści żołądkowej do przełyku (głównie dystalnej części) i w konsekwencji ekspozycję błony śluzowej na działanie kwasu solnego. Zjawisko to jest odpowiedzialne za występowanie objawów klinicznych oraz uszkodzenie błony śluzowej przełyku i można mu zapobiegać bądź korygować je jedynie przez hamowanie wydzielania kwasu solnego w żołądku.

Leczenie farmakologiczne inhibitorami pompy protonowej

Dokonaliśmy niedawno systematycznego przeglądu piśmiennictwa na temat leczenia farmakologicznego GERD, który potwierdził skuteczność terapii „na żądanie” przy użyciu dostępnych obecnie IPP (w szczególności esomeprazolu) u pacjentów długotrwale leczonych z powodu NERD i łagodnej bądź niepotwierdzonej endoskopowo GERD, ale nie u chorych z ciężkim nadżerkowym zapaleniem przełyku. 11 Przegląd obejmował badania z zastosowaniem wszystkich dostępnych na terenie USA IPP w postaci doustnej, czyli omeprazolu, lanzoprazolu, rabeprazolu, pantoprazolu oraz esomeprazolu (wyłączono jedynie omeprazol stosowany łącznie z dwuwęglanem sodu). Obecnie dostępne są wyniki szesnastu randomizowanych badań z grupą kontrolną, trzynaście z nich przeprowadzono w ośrodkach gastrologicznych, trzy pozostałe zaś w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej. 11 Wszystkie obejmowały okres 6 miesięcy następujących po wstępnym, krótkotrwałym (4-8 tygodni) leczeniu polegającym na codziennym podawaniu leków aż do całkowitego ustąpienia objawów klinicznych refluksu (zgagi).

W badaniach porównujących leczenie „na żądanie” za pomocą IPP i placebo (tabela 1) stosowano omeprazol, esomeprazol i pantoprazol w standardowych dawkach (odpowiednio 20, 40 i 40 mg) oraz dawkach zmniejszonych o połowę (odpowiednio 10, 20 i 20 mg). Zarówno standardowe jak mniejsze dawki IPP okazały się skuteczniejsze niż placebo, dlatego zaleca się stosowanie tych mniejszych. W przypadku rabeprazolu i lanzoprazolu tylko dawki odpowiednio 10 i 15 mg były porównywane z placebo i jak wspomniano leki te okazały się znacznie skuteczniejsze od niego. Gdy porównano terapię „na żądanie” przy użyciu zmniejszonych o połowę dawek IPP (rabeprazol 10 mg lub esomeprazol 20 mg) z ciągłym podawaniem IPP (tabela 2) znacznie skuteczniejsza okazała się terapia ciągła.

Tabela 1. Zestawienie randomizowanych badań kontrolowanych porównujących leczenie IPP „na żądanie” z placebo

Tabela 1. Zestawienie randomizowanych badań kontrolowanych porównujących leczenie IPP „na żądanie” z placebo

Tabela 2. Zestawienie randomizowanych badań kontrolowanych porównujących leczenie IPP „na żądanie” z leczeniem ciągłym

Tabela 2. Zestawienie randomizowanych badań kontrolowanych porównujących leczenie IPP „na żądanie” z leczeniem ciągłym

Porównując skuteczność leczenia IPP metodą „na żądanie” w stosunku do placebo (tabela 1) autorzy przeanalizowali siedem opublikowanych ostatnio badań klinicznych, spośród których cztery 13, 14, 15, 16 prowadzone były z udziałem pacjentów z NERD, dwa kolejne 17, 18 z udziałem chorych z NERD oraz łagodną postacią nadżerkowego zapalenia przełyku a jedno 19 z udziałem pacjentów z objawami GERD, u których nie wykonano szczegółowych badań diagnostycznych. We wszystkich badaniach najważniejszym ocenianym parametrem był czas, jaki upływał od momentu rozpoczęcia leczenia „na żądanie” do momentu jego przerwania z woli samego pacjenta. W badaniach tych oceniano działanie omeprazolu w dawce 10 mg oraz 20 mg w porównaniu z placebo, 13 esomeprazolu w dawce 20 mg w porównaniu z placebo, 14 esomeprazolu w dawkach 10 i 20  20 i 40 mg w porównaniu z placebo, 17 pantoprazolu w dawce 20 mg w porównaniu z placebo, 18 a także lanzoprazolu w dawce 15 mg w porównaniu z placebo. 19 W skrócie wyniki tych badań można opisać stwierdzeniem, że znacznie większa liczba pacjentów otrzymująca metodą „na żądanie” substancję aktywną decydowała się kontynuować terapię przez cały 6-miesięczny okres badania niż miało to miejsce w grupie otrzymującej placebo (tabela 1). Odsetek tych chorych wynosił od 70% leczonych w przypadku omeprazolu w dawce 10 mg/24h 13 do 94% w przypadku rabeprazolu w dawce 10 mg/24h, 16 natomiast w grupach chorych otrzymujących placebo odsetek ten wahał się od 48% 14 do 90%. 17

Randomizowane badanie Linda i wsp. 13 obejmowało 424 chorych, którzy zostali przydzieleni losowo do jednej z trzech grup: pierwsza otrzymywała omeprazol w dawce 20 mg (OME20), druga omeprazol w dawce 10 mg (OME10), trzecia placebo. Do analizowanych parametrów należały: częstość przyjmowania leku, Psychologiczny Wskaźnik Dobrego Samopoczucia według kwestionariusza PWGB (Psychological General Well-Being) oraz wynik w skali GSRS (Gastrointestinal Symptoms Rating Scale) służącej do określania jakości życia. W grupie OME20 po 6 miesiącach leczenia „na żądanie” odsetek chorych pragnących kontynuować leczenie w tej formie wyniósł 83%, w grupie OME10 – 70%, natomiast w grupie otrzymującej placebo – tylko 56% (p=0,01 przy porównaniu wszystkich trzech grup). Spośród 30% pacjentów (129/424) chcących przerwać leczenie aż 91% (118/129) jako powód rezygnacji z dalszego udziału podało niewystarczające łagodzenie objawów – zgagi. W grupie chorych rezygnujących z udziału w badaniu oceny w kwestionariuszu PGWB wróciły do tak niskiego poziomu, jak przed wdrożeniem ciągłej terapii IPP, we wszystkich trzech grupach, odpowiednio: OME20 – 95, OME10 – 96, placebo – 101. Dla odmiany, oceny chorych deklarujących chęć dalszego leczenia utrzymały się na poziomie wyższym (OME20 – 104, OME10 – 107, placebo – 104) niż w normalnej zdrowej populacji (103). Jeśli chodzi o wyniki w skali GSRS, nie odnotowano istotnych statystycznie różnic pomiędzy poszczególnymi grupami.

W badaniu Talley’a i wsp., 14 342 pacjentów przydzielono do dwóch grup: jedna otrzymywała esomeprazol w dawce 20 mg (ESO20), a druga placebo. Brak chęci dalszego leczenia wyraziło 111 spośród 342 chorych (32%), przy czym 110 z nich motywowało swą decyzję niewystarczającą kontrolą objawów (zgaga). Po 6 miesiącach leczenia „na żądanie” odsetek chorych pragnących kontynuować leczenie był znacząco wyższy w grupie ESO20 (145/170, 85%) niż w grupie placebo (83/172, 48%; p<0,0001). Znacząco większa była natomiast liczba chorych przyjmujących lek nieprzerwanie przez okres 4-6 i 7-13 dni w grupie placebo niż w grupie ESO20. W kolejnym badaniu 14 ci sami autorzy porównywali skuteczność leczenia esomeprazolem w dawce 40 mg (ESO40) z esomeprazolem w dawce 20 mg (ESO20) oraz placebo w grupie 721 pacjentów z NERD. Ogółem wycofało się z niego 116 spośród wszystkich 721 chorych (16%), a 92 spośród nich (79%) podjęły tę decyzję z powodu niedostatecznej kontroli objawów choroby. W porównaniu do grupy placebo uczestnicy z grup ESO40 i ESO20 znacznie częściej decydowali się na kontynuację leczenia. Nie stwierdzono natomiast istotnych różnic w tej kwestii pomiędzy grupą ESO40 a ESO20 (p=0,15).

W badaniu przeprowadzonym przez Bytzera i wsp. 16 523 pacjentów z NERD, którzy w tygodniu poprzedzającym rozpoczęcie badania skarżyli się na trwającą co najmniej 3 dni średnio ciężką bądź ciężką zgagę, poddano wstępnemu 4-tygodniowemu leczeniu rabeprazolem w dawce 1 × 10 mg/24h, o czym byli oni informowani. U 432 (83%) uzyskano całkowite ustąpienie objawów; chorych tych przydzielono następnie w sposób losowy do grupy leczonej „na żądanie” rabeprazolem w dawce 1 × 10 mg/24h (RAB10) bądź grupy otrzymującej placebo. Pierwotnym parametrem oceny końcowej badania była rezygnacja z leczenia z powodu niewystarczającej kontroli objawów choroby (zgagi). Sytuacja taka miała miejsce w przypadku 20% (28/139) pacjentów z grupy placebo i tylko 6% (16/279) pacjentów z grupy RAB10. Zużycie stosowanych pomocniczo, doraźnie, środków zobojętniających kwas solny było dwukrotnie wyższe w grupie placebo niż w grupie RAB10. Zgaga była znacznie bardziej nasilona u pacjentów z grupy kontrolnej niż u chorych otrzymujących rabeprazol.

W badaniu Scholtena i wsp. 17 543 spośród 634 pacjentów z potwierdzoną endoskopowo GERD w stopniu 0/I, u których uzyskano całkowite ustąpienie dolegliwości klinicznych dzięki zastosowaniu pantoprazolu w dawce 1 × 20 mg/24h przez 4 tygodnie, zostało przydzielonych do jednej z dwóch grup: otrzymującej „na żądanie” pantoprazol w dawce 20 lub 40 mg, bądź placebo. Nasilenie objawów klinicznych (3,93 w grupie placebo; 2,91 w grupie otrzymującej pantoprazol 20 mg; 2,71 w grupie otrzymującej pantoprazol w dawce 40 mg) oraz liczba przyjmowanych tabletek zobojętniających kwas solny (0,68 w grupie placebo; 0,45 w grupie otrzymującej pantoprazol 20 mg; 0,33 w grupie otrzymującej pantoprazol w dawce 40 mg) były znacząco większe w grupie kontrolnej niż w grupach otrzymujących pantoprazol (p<0,0001), przy czym nie odnotowano znaczniejszych różnic pomiędzy grupami otrzymującymi pantoprazol. Odsetek chorych przerywających badanie z powodu niepełnej kontroli objawów klinicznych był z kolei znacząco mniejszy w obydwu grupach otrzymujących pantoprazol niż w grupie kontrolnej (placebo: 10,9; pantoprazol 20 mg: 2,8; pantoprazol 40 mg: 0,9). Badanie podjęte przez Kaspariego i wsp. 18 miało na celu porównanie działania pantoprazolu w dawce 20 mg przyjmowanego „na żądanie” oraz placebo w grupie 439 spośród 536 chorych z potwierdzoną endoskopowo GERD stopnia 0/I po wstępnej 4-tygodniowej terapii pantoprazolem w dawce 1 × 20 mg/24h. Nasilenie objawów klinicznych w ciągu kolejnych 6 miesięcy leczenia pantoprazolem w dawce 20 mg metodą „na żądanie” było znacznie mniejsze niż u pacjentów otrzymujących placebo, podobnie jak odsetek chorych rezygnujących z udziału w badaniu oraz liczba przyjmowanych dodatkowo leków zobojętniających kwas solny.

Badanie Bigarda i Genestina 19 miało na celu ocenę działania lanzoprazolu przyjmowanego „na żądanie” w dawce 15 mg u pacjentów z niepotwierdzoną endoskopowo GERD. W trakcie badania 203 chorych otrzymywało przez pierwsze 4 tygodnie lanzoprazol w dawce 1 × 15 mg/24h, a następnie ci, u których uzyskano całkowite ustąpienie objawów klinicznych, zostali losowo przydzieleni do grupy otrzymującej przez kolejne 6 miesięcy placebo lub lanzoprazol w dawce 1 × 15 mg/24h metodą „na żądanie”. Po planowym okresie 6 miesięcy stwierdzono, ze badanie ukończył znacznie większy odsetek chorych w grupie leczonej lanzoprazolem niż w grupie otrzymującej placebo (odpowiednio 81 i 61%; p=0,003). W grupie leczonej lanzoprazolem zrezygnowało z udziału w badaniu w trakcie jego trwania ze względu na niedostateczne łagodzenie objawów klinicznych tylko 16% pacjentów, natomiast w grupie otrzymującej placebo – 28% (p=0,046). Średnie dzienne spożycie leków zobojętniających kwas solny w grupie leczonej lanzoprazolem w dawce 15 mg u chorych, którzy ukończyli badanie w przewidzianym terminie, wynosiło od 1 do 5 tabletek.

Kolejna grupa badań klinicznych (Bour i wsp., 20 Sjöstedt i wsp., 21 Hansen i wsp., 22 oraz Tsai i wsp. 23 ; tabela 2) miała na celu porówanie teapii „na żądanie” z klasycznym ciągłym przyjmowaniem IPP. W pierwszym z nich porównywano leczenie „na żądanie” rabeprazolem w dawce 10 mg z klasyczną ciągłą terapią tym lekiem. 20 Po wstępnej 4-tygodniowej fazie badania, zakwalifikowano do niego 176 pacjentów (53% stanowili mężczyźni, średni wiek pacjentów 49 lat, 36,4% to chorzy z NERD; u 53,4% rozpoznano zapalenie przełyku 1 stopnia wg Savary-Millera, a u 10,2% zapalenie 2 stopnia. Po wstępnym leczeniu rabeprazolem objawy ustąpiły u 88,6% chorych. Wszystkich 152 pacjentów z tej grupy podzielono losowo na dwie grupy: chorych leczonych w sposób ciągły rabeprazolem w dawce 1 × 10 mg/24h (n=81) oraz pacjentów przyjmujących tę samą dawkę leku „na żądanie” (n=71). Po 6 miesiącach objawy kliniczne ustąpiły nieco częściej w grupie leczonej w sposób ciągły niż wśród pacjentów leczonych „na żądanie” (86,4% vs 74,6%). Różnica ta nie była istotna statystycznie (p=0,065).

Do drugiego z wymienionych badań 21 włączeni zostali chorzy z potwierdzonym endoskopowo nadżerkowym refluksowym zapaleniem przełyku w stopniu A do D wg klasyfikacji Los Angeles. Po 4-8-tygodniowym wstępnym leczeniu za pomocą esomeprazolu w dawce 40 mg/24h chorzy, u których stwierdzano endoskopową i kliniczną remisję, byli kwalifikowani losowo do dalszego 6-miesięcznego leczenia podtrzymującego esomeprazolem w dawce 20 mg/24h metodą klasyczną bądź „na żądanie”. Spośród 539 chorych włączonych do badania 494 (91%) zostało wyleczonych po 8 tygodniach, a następnie 477 zostało zakwalifikowanych do leczenia podtrzymującego esomeprazolem w dawce 20 mg (243 codziennie, 234 „na żądanie”). Po 6 miesiącach w grupie chorych leczonych klasycznie u 81% odnotowano utrzymujący się stan remisji, natomiast w grupie leczonej „na żądanie” remisję zaobserwowano jedynie u 58% (p<0,0001). Różnicę w trwałości remisji pomiędzy grupami leczonymi klasycznie oraz „na żądanie” obserwowano zarówno u chorych z ciężkimi, jak i łagodnymi postaciami zapalenia, jednak w grupie chorych z ciężkim zapaleniem była ona większa. Ogółem, jeśli chodzi o remisje kliniczne, nie odnotowano statystycznie znamiennych różnicy pomiędzy grupami, choć częściej na występowanie zgagi skarżyli się chorzy leczeni metodą „na żądanie”.

Trzecie badanie, przeprowadzone w Norwegii, 22 porównywało skuteczność trzech strategii leczenia, a mianowicie: esomeprazolem w dawce 20 mg/24h w terapii ciągłej, esomeprazolem w dawce 20 mg/24h w terapii „na żądanie” oraz ranitydyną w dawce 2 × 150 mg/24h w terapii ciągłej u chorych z GERD diagnozowanych w gabinecie lekarza rodzinnego.

Do otwartego, randomizowanego badania z grupą kontrolną włączono ogółem 2156 pacjentów z objawami GERD. Po wstępnym 4-tygodniowym leczeniu esomeprazolem w dawce 1 × 40 mg/24h chorzy otrzymywali następnie przez 6 miesięcy esomeprazol w dawce 20 mg/24h co dzień, esomeprazol w dawce 20 mg/24h „na żądanie” bądź ranitydynę w terapii ciągłej 2 × 150 mg/24h. Odsetek chorych, którzy w trakcie leczenia nie odczuwali w ogóle zgagi, był najwyższy wśród chorych leczonych esomeprazolem w sposób ciągły (72,2%), a najniższy w grupie pacjentów otrzymujących ranitydynę (32,5%). Znacznie więcej pacjentów było całkowicie bądź częściowo zadowolonych z leczenia w grupach przyjmujących esomeprazol w terapii ciągłej (82,2%) i esomeprazol „na żądanie” (75,4%) niż w grupie stosującej ranitydynę (33,5%) (p<0,0001). Również jeśli chodzi o remisje kliniczne i satysfakcję chorych leczenie esomeprazolem miało przewagę nad leczeniem ranitydyną. W tym samym numerze „International Journal of Clinical Practice” opublikowano analizę ekonomiczną trzech omówionych metod leczenia, 24 według której całkowite bezpośrednie koszty medyczne leczenia esomeprazolem „na żądanie” wynosiły 171,9 euro (n=634), ranitydyną 221,6 euro (n=610) a esomeprazolem w terapii ciągłej 248,8 euro (n=658). Całkowite koszty leczenia „na żądanie” lub leczenia ciągłego esomeprazolem i leczenia ciągłego ranitydyną wyniosły odpowiednio 221,5; 286,5 i 295,8 euro. Największe koszty w każdej z grup związane były z zakupem samych leków. Obydwie metody leczenia esomeprazolem były bardziej zasadne ekonomicznie niż leczenie ranitydyną.

W ostatnim z analizowanych badań 23 porównywano wyniki leczenia dwoma różnymi IPP, czyli esomeprazolem w dawce 20 mg/24h i lanzoprazolem w dawce 15 mg/24h, a także dwie odmienne strategie leczenia, czyli klasyczne leczenie ciągłe i terapię „na żądanie”. Więcej chorych deklarowało po 6 miesiącach chęć dalszego leczenia esomeprazolem „na żądanie” niż lansoprazolem podawanym w sposób ciągły (93 vs 88%; p=0,02). Co ciekawe, ilość przyjętych leków w czasie trwania badania w grupie przyjmującej esomeprazol stanowiła 38% ilości pobranego lanzoprazolu, co wiązało się z redukcją kosztów leczenia o 36%. Co więcej, chorzy otrzymujący esomeprazol w terapii „na żądanie” wyrażali większą satysfakcję z leczenia po miesiącu jego trwania niż chorzy przyjmującymi lanzoprazol metodą ciągłą.

Podsumowując należy stwierdzić, że istnieją dostatecznie mocne dowody przemawiające za tym, by rekomendować leczenie IPP „na żadanie” u chorych z niezbyt nasilonym refluksowym zapaleniem przełyku, NERD oraz u chorych z niepotwierdzoną endoskopowo GERD. W takich przypadkach powinno się stosować połowę standardowej dawki IPP użytej podczas leczenia wstępnego (w ostrej fazie zapalenia).

Przeciwwskazania

IPP powinny być stosowane ostrożnie u chorych z uszkodzeniem wątroby oraz u kobiet w ciąży i karmiących.

Główne interakcje

Poprzez zmianę pH w żołądku IPP mogą wpływać na rozpuszczalność i wchłanianie niektórych leków. Zmniejszają one biodostępność ketokonazolu i itrakonazolu, zwiększają natomiast biodostępność digoksyny. Spowalniają metabolizm leków eliminowanych przez izoenzymy układu CYP (cytochromu P-450). Największy potencjał tego rodzaju interakcji ma omeprazol, w szczególności dotyczy to warfaryny, benzodiazepin oraz fenytoiny, przy czym klinicznie istotne następstwa obserwowane są rzadko. 25

Najważniejsze działania niepożądane

IPP są lekami bezpiecznymi i dobrze tolerowanymi. Działania niepożądane występują rzadko i obejmują głównie biegunkę, bóle brzucha oraz bóle głowy. Rzadko powodują reakcje z nadwrażliwości, zaburzenia czynności wątroby, bóle kości i stawów, śródmiąższowe zapalenie nerek, nieostre widzenie oraz zawroty głowy. Mogą indukować hipergastrynemię, nie ma jednak jak dotąd dowodów na kliniczne znaczenie tego zjawiska u ludzi. Z dostępnych obecnie danych wynika, że leczenie IPP może się wiązać ze zwiększoną zapadalnością na zakażenia żołądkowo-jelitowe 26 oraz pozaszpitalne zapalenie płuc. 27

Uwagi

Nie porównywano dotąd bezpośrednio skuteczności leczenia różnymi IPP stosowanymi „na żądanie”, dlatego nie można z całą pewnością stwierdzić, który z nich powinien być używany w takim schemacie leczenia. Nie ma też obecnie badań określających skuteczność tego typu leczenia w atypowych bądź pozaprzełykowych objawach GERD, choć u chorych tych, wymagających często większych niż standardowe dawek leków redukujących wydzielanie kwasu solnego w żołądku podawanych przez dłuższy czas niż u pacjentów z typową GERD, leczenie „na żądanie” jak się wydaje nie może być przydatne w terapii podtrzymującej.

Stosunek kosztów do korzyści

Trwające obecnie dyskusje na temat terapii „na żądanie” w leczeniu GERD, która jest chorobą przewlekłą, koncentrują się głównie na ekonomicznych implikacjach. Możliwość znacznego obniżenia kosztów leczenia dzięki wprowadzeniu takiej terapii jest ważnym zagadnieniem, o którym nie należy zapominać; obliczono, że leczenie „na żądanie” przynajmniej w przypadku omeprazolu 14, 15 może zredukować średnią dzienną dawkę leku o 2/3, co w znaczny sposób zmniejsza bezpośrednie koszty leczenia. Korzyść ta jest niestety przynajmniej częściowo pomniejszana o koszty wykonania badania endoskopowego w celu odróżnienia chorych z NERD od pacjentów z nadżerkowym zapaleniem przełyku, gdyż u tych ostatnich leczenie metodą „na żądanie” nie jest skuteczne. Należy jednak pamiętać, że niektórzy autorzy od pewnego czasu zalecają wykonywanie wstępnej endoskopii u wszystkich chorych z GERD z przyczyn zgoła innych niż wybór strategii leczniczej. 28

Piśmiennictwo
  1. 1. Dent J, El-Serag HB, Wallander MA. Epidemiologyof gastroesophageal reflux disease: a systematic review. Gut 2005;54:710-717.
  2. 2. Lagergren J, Bergstrom R, Lindgren A, et al. Symptomatic gastroesophageal reflux as a risk factor for esophageal adenocarcinoma. N Engl J Med 1999;340:825-831.
  3. 3. Kulig M, Leodolter A, Vieth M, et al. Quality of life in relation to symptoms in patients with gastro-oesophageal reflux disease – an analysis based on the ProGERD initiative. Aliment Pharmacol Ther 2003;18:767-776.
  4. 4. Agreus L, Borgquist L. The cost of gastro-oesophageal reflux disease, dyspepsia and peptic ulcer disease in Sweden. Pharmacoeconomics 2002;20:347-355.
  5. 5. Willich SN, Nocon M, Kulig M, et al. Cost-of-disease analysis in patients with gastro-oesophageal reflux disease and Barrett’s mucosa. Aliment Pharmacol Ther 2006;23:371-376.
  6. 6. Hampel H, Abraham NS, El-Serag HB. Meta-analysis: obesity and the risk for gastroesophageal reflux disease and its complications. Ann Intern Med 2005;143:199-211.
  7. 7. Kaltenbach T, Crockett S, Gerson LB. Are lifestyle measures effective in patients with gastroesophageal reflux disease? An evidence-based approach. Arch Intern Med 2006;166:965-971.
  8. 8. Moayyedi P, Talley N. Gastroesophageal reflux disease. Lancet 2006;367:2086-2100.
  9. 9. Donnellan C, Sharma N, Preston C, et al. Medical treatments for the maintenance therapy of reflux oesophagitis and endoscopic negative reflux disease. Cochrane Database Syst Rev 2005;2:CD003245.
  10. 10. Zacny J, Zamakhshary M, Sketris I, et al. Systematic review: the efficacy of intermittent and on-demand therapy with histamine H2-receptor antagonists or proton pump inhibitors for gastro-oesophageal reflux disease. Aliment Pharmacol Ther 2005;21:1299-1312.
  11. 11. Pace F, Tonini M, Pallotta S, et al. Systematic review: maintenance treatment of gastroesophageal reflux disease with proton pump inhibitors taken “on-demand.” Aliment Pharmacol Ther 2007;26:195-204.
  12. 12. DeVault KR, Castell DO. Updated guidelines for thediagnosis and treatment of gastroesophageal reflux disease. Am J Gastroenterol 2006;100:190-200.
  13. 13. Lind T, Havelund T, Lundell L, et al. On-demand therapy with omeprazole for the long-term management of patients with heartburn without oesophagitis – a placebo-controlled randomized trial. Aliment Pharmacol Ther 1999;13:907-914.
  14. 14. Talley NJ, Lauritsen K, Tunturi-Hihnala H, et al. Esomeprazole 20 mg maintains symptom control in endoscopy-negative gastro-oesophageal reflux disease: a controlled trial of ‘on-demand’ therapy for 6 months. Aliment Pharmacol Ther 2001;15:347-354.
  15. 15. Talley NJ, Venables TL, Green JR, et al. Esomeprazole 40 mg and 20 mg is efficacious in the long-term management of patients with endoscopy-negative gastro-oesophageal reflux disease: a placebo-controlled trial of on-demand therapy for 6 months. Eur J Gastroenterol Hepatol 2002;14:857-863.
  16. 16. Bytzer P, Blum A, De Herdt D, et al. Six-month trial of on-demand rabeprazole 10 mg maintains symptom relief in patients with nonerosive reflux disease. Aliment Pharmacol Ther 2004;20:181-188.
  17. 17. Scholten T, Dekkers CP, Schutze K, et al. On-demand therapy with pantoprazole 20 mg as effective long-term management of reflux disease in patients with mild GERD: the ORION trial. Digestion 2005;72:76-85.
  18. 18. Kaspari S, Kupcinskas L, Heinze H, et al. Pantoprazole 20 mg on demand is effective in the long-term management of patients with mild gastro-oesophageal reflux disease. Eur J Gastroenterol Hepatol 2005;17:935-941.
  19. 19. Bigard MA, Genestin E. Treatment of patients with heartburn without endoscopic evaluation: on-demand treatment after effective continuous administration of lansoprazole 15 mg. Aliment Pharmacol Ther 2005;22:635-643.
  20. 20. Bour B, Staub JL, Chousterman M, et al. Long-term treatment of gastro-oesophageal reflux disease patients with frequent symptomatic relapses using rabeprazole: ‘ondemand’ treatment compared with continuous treatment. Aliment Pharmacol Ther 2005;21:805-812.
  21. 21. Sjöstedt S, Befrits R, Sylvan A, et al. Daily treatment with esomeprazole is superior to that taken on-demand for maintenance of healed erosive oesophagitis. Aliment Pharmacol Ther 2005;22:183-191.
  22. 22. Hansen N, Bergheim R, Fagertun H, et al. A randomized prospective study comparing the effectiveness of esomeprazole treatment strategies in clinical practice for 6 months in the management of patients with symptoms of gastroesophageal reflux disease. Int J Clin Pract 2005;59:665-671.
  23. 23. Tsai HH, Chapman R, Shepherd A, et al. Esomeprazole 20 mg on-demand is more acceptable to patients than continuous lansoprazole 15 mg in the long-term maintenance of endoscopy-negative gastro-oesophageal reflux patients: the COMMAND study. Aliment Pharmacol Ther 2004;15:657-665.
  24. 24. Hansen AN, Wahlqvist P, Jorgensen E, et al. Six-month management of patients following treatment for gastroesophageal reflux disease symptoms – a Norwegian randomized, prospective study comparing the costs and effectiveness of esomeprazole and ranitidine treatment strategies in a general medical practitioners setting. Int J Clin Pract 2005;59:655-664.
  25. 25. Labenz J, Petersen KU, Rosch W, et al. A summary of Food and Drug Administration-reported adverse events and drug interactions occurring during therapy with omeprazole lansoprazole and pantoprazole. Aliment Pharmacol Ther 2003;17:1015-1019.
  26. 26. Dial S, Delaney JA, Barkun AN, et al. Use of gastric acid-suppressive agents and the risk of community-acquired Clostridium difficile-associated disease. JAMA 2005;294:2989-2995.
  27. 27. Laheij RJ, Sturkenboom MC, Hassing RJ, et al. Risk of community-acquired pneumonia and use of gastric acidsuppressive agents. JAMA 2004;292:1955-1960.
  28. 28. Pace F, Manes G, Conio M, et al. Pretreatment endoscopy – pro & contra: endoscopy is needed before treatment in all patients with gastroesophageal refluxdisease. Endoscopy 2006;38:271-275.
Komentarz

Znajomość symptomatologii choroby refluksowej przełyku (GERD) jest wśród lekarzy różnych specjalności w Polsce coraz większa, jednak wiedza na temat racjonalnego jej leczenia jest mniej znana. Warto więc na kanwie omawianej publikacji poruszyć kilka bardziej ogólnych problemów związanych z tą chorobą. Ponieważ omawiana praca dotyczy leczenia GERD, pominę w komentarzu sprawy związane z diagnostyką choroby, tym bardziej że praca omawia jedynie pewien fragment (chociaż bardzo ważny) terapii zachowawczej.

GERD jest schorzeniem przewlekłym. W jego patogenezie główną rolę odgrywa nieprawidłowe działanie (niedomoga) dolnego zwieracza przełyku, należy więc opracować odpowiednią strategię leczenia długotrwałego.

Oprócz pierwotnej niedomogi dolnego zwieracza przełyku (o nieznanych przyczynach), warto zastanowić się czy nie wchodzą w grę przyczyny wtórne (cukrzyca – zwłaszcza źle kontrolowana, przewlekły alkoholizm i związana z tym neuropatia, znaczna nadwaga, przepuklina rozworu przełykowego przepony, a zwłaszcza stosowane leki z wielu grup terapeutycznych: β2 mimetyki, azotany, antagoniści kanałów wapniowych, doustne leki antykoncepcyjne, leki cholinolityczne). Niestety korekcja tych stanów nie zawsze jest możliwa, ale warto chorym zwrócić uwagę, że wspomniane schorzenia odpowiednio leczone mogą znacznie złagodzić objawy GERD. Jedynie w przypadku gdy objawy powstały w okresie zaawansowanej ciąży, choroba może zupełnie ustąpić po porodzie.

GERD może u części chorych powodować poważne powikłania miejscowe: nadżerkowe zapalenie dolnej części przełyku, długotrwałe owrzodzenia o tej lokalizacji z następowym zwężeniem dolnej części przełyku, metaplazję żołądkową z metaplazją jelitową (przełyk Barretta). To ostatnie powikłanie zwiększa ryzyko powstania raka gruczołowego wpustu i wymaga systematycznego nadzoru specjalistycznego i kontroli endoskopowej. Do powikłań pozaprzełykowych należą: zapalenie gardła i krtani, astma, choroby zębów.

Lekarz, który po raz pierwszy bada chorego z GERD, powinien podjąć decyzję, czy przed rozpoczęciem leczenia wykonać badanie endoskopowe. U młodych osób (<40 r.ż.) z typowymi objawami przełykowym GERD (zgaga, cofanie się zawartości żołądkowej do przełyku lub do jamy ustnej) trwającymi kilka tygodni, bez tzw. objawów alarmowych (dysfagia, odynofagia, krwawienie z górnego odcinka przewodu pokarmowego, niezamierzona utrata masy ciała) można rozpocząć leczenie bez kontroli endoskopowej. U pozostałych chorych wskazane jest badanie endoskopowe, które nie tylko umożliwia rozpoznanie zapalenia przełyku lub cech przełyku Barretta, nowotworu, zwężeń, a także pobranie materiału do badań mikroskopowych, ale pozwala zaklasyfikować pacjentów do odpowiednich grup terapeutycznych: refluksowego nadżerkowgo zapalenia przełyku (ERD) lub chorych z klinicznymi objawami GERD, ale bez zmian endoskopowych w dolnej części przełyku (NERD).

Omawiana praca, oparta na wcześniejszym przeglądzie piśmiennictwa, dokonanym przez tych samych autorów, poświecona jest strategii leczenia tych dwóch ostatnich grup chorych.1 Ponieważ leczenie zachowawcze niepowikłanej GERD opiera się głównie na zwiększeniu pH w żołądku poprzez hamowanie wydzielania żołądkowego (inhibitory pompy protonowej – IPP, antagoniści receptorów H2 – H2RA) i/lub zobojętnienie kwasu solnego w żołądku, a w większości przypadków leczenie jest przewlekłe, często trwa przez całe życie, taktyka stosowania tych leków jest istotna, zarówno ze względu na efekt terapeutyczny, jak i koszt leczenia. W pracy analizowane są najczęściej stosowane sposoby leczenia GERD za pomocą IPP: leczenie ciągłe i leczenie okresowe „na żądanie”. Sądzę, że dla czytelnika słabiej znającego strategie leczenia GERD warto nieco szerzej omówić oba. Ponieważ praca ta przeznaczona jest dla gastroenterologów, ze zrozumiałych względów to pominięto.

Leczenie ciągłe prowadzi się przez długi czas (miesiące i lata). Zazwyczaj po ustąpieniu objawów GERD, po 4 tygodniach leczenia za pomocą standardowych lub podwójnych dawek IPP, metodą empiryczną poszukuje się najmniejszej skutecznej dawki (najczęściej połowa dawki standardowej stosowana 1 raz na dobę na 30 minut przed pierwszym posiłkiem), którą kontynuuje się przez długi okres. W leczeniu „na żądanie” prowadzi się 4-, 6- lub 8-tygodniowe leczenie dawkami standardowymi (w zależności od nasilenia i trwania objawów) aż do pełnego ustąpienia objawów. Po odstawieniu leków pacjent już bez potrzeby konsultacji z lekarzem wraca do ostatniej skutecznej dawki przy nawrocie dolegliwości typowych dla GERD i kontynuuje leczenie do ich ustąpienia, a ponownie wraca do leczenia przy pojawieniu się objawów choroby. Takie leczenie prowadzi się przez wiele lat. Należy jednak poinformować pacjenta, że przy pojawieniu się nowych objawów lub trudności w uzyskaniu remisji przy uprzednio skutecznej dawce leku, należy skontaktować się z lekarzem.

Autorzy komentowanej pracy dokonują przeglądu 16 randomizowanych badań klinicznych oceniających skuteczność terapii „na żądanie” w porównaniu z leczeniem ciągłym bądź z placebo. Na ogół okres obserwacji wynosił 6 miesięcy po zakończeniu leczenia wstępnego i ustąpieniu objawów, a elementami oceny była liczba nawrotów objawów GERD i jakość życia mierzona za pomocą odpowiednich skal oraz częstość rezygnacji pacjentów z badania na skutek niewystarczającego łagodzenia objawów. Warto w posumowaniu tych badań podkreślić następujące elementy wynikające z omawianej pracy: (a) Leczenie GERD za pomocą IPP w różnych strategiach było skuteczniejsze niż placebo; dotyczy to również stosowania połowy dawki standardowej. (b) Terapia „na żądanie” w dłuższym czasie jest równie skuteczna jak terapia ciągła u osób z NERD, łagodną nadżerkową GERD, i u osób z GERD niepotwierdzonym badaniem endoskopowym. (c) Terapia „na żądanie” znacząco obniża koszt przewlekłego leczenia. (d) Leczenie „na żądanie” nie jest polecane w ciężkim nadżerkowym zapaleniu przełyku, oraz u osób z powikłaniami GERD; z tych względów przed podjęciem decyzji o leczeniu „na żądanie” wskazane jest wykonanie badania endoskopowego. (e) Nie ma badań porównawczych różnych IPP dotyczących ich skuteczności w terapii „na żądanie”. (f) Nie przeprowadzono badań dotyczących strategii „na żądanie” w przypadku występowania objawów pozaprzełykowych GERD.

Różnice w sposobie leczenia nadżerkowych i nienadżerkowych postaci GERD być może zależą od odmiennej etiopatogenezy tych dwóch postaci choroby.2,3

Jeśli leczenie zachowawcze nie przynosi istotnej dłuższej remisji objawów, należy rozważyć leczenie operacyjne.4 Część chorych operowanych wymaga jednak nadal leczenia farmakologicznego.

Mimo że IPP uznane są za leki bezpieczne, warto zwrócić uwagę na ich działania niepożądane, które co prawda występują rzadko, ale też na ogół o nich się nie pamięta. Dotyczy to również możliwości interakcji IPP z innymi lekami (szczególnie z warfaryną i acenokumarolem, zważywszy na często stosowane obecnie leczenie przeciwzakrzepowe ze wskazań kardiologicznych).


Piśmiennictwo:

1. Pace F, Toni M, Pallota S, et al. Systematic review: maintenance treatment of gastroesophageal reflux disease with proton pump inhibitor taken „on-demand”. Aliment Pharmacol Ther 2007;26:195-204.

2. Barlow WJ, Orlando RC. The pagenesis of heartburn in nonerosive reflux disease: a unifying hypothesis. Gastroenterology 2005;128:771-778.

3. Lee ES, Kim N, Lee SH, et al. Comparison of risk factors and clinical responses to proton pump inhibitors in patients with erosive oesophagitis and non-erosive reflux disease. Aliment Pharmacol Ther 2009;30:154-164.

4. Wykypiel H, Wetscher GJ. Editorial. Surgical treatment of GERD: facts, discrepancies and recommendations. Eur Surg 2006;38:225-226.