Streszczenie

Dokument jest obszerny, ponad 80-stronicowy, i z wielu względów warto polecić każdemu zapoznanie się z jego pełną wersją. Chciałbym jednak skoncentrować się na zagadnieniu zwężenia w tętnicy szyjnej ze względu na interdyscyplinarność i rozpowszechnienie tego schorzenia oraz szereg nieporozumień związanych z jego właściwym leczeniem. Jest to temat leżący w sferze zainteresowania lekarzy kilku specjalności:
• lekarzy rodzinnych i internistów, do których zwykle zwraca się pacjent z rozpoznaniem ultrasonograficznym bezobjawowego zwężenia tętnicy szyjnej
• radiologów, którzy najczęściej schorzenie rozpoznają
• neurologów, którzy najczęściej decydują o dalszym postępowaniu u chorych ze zwężeniem objawowym
• chirurgów naczyniowych, wykonujących endarterektomię
• kardiologów i kardiologów interwencyjnych, którzy zwężenie bardzo często rozpoznają, często w czasie angiografii, i w wielu przypadkach wykonują zabiegi stentowania tętnic szyjnych
• radiologów interwencyjnych, którzy podobnie jak kardiolodzy mogą wykonywać zabiegi stentowania. Co najmniej kilka zaleceń dotyczących postępowania u pacjentów ze zwężeniem tętnic szyjnych jest bardzo ciekawych i wymagałoby komentarza, skoncentruję się jednak przede wszystkim na zagadnieniu, które przyciąga szczególną uwagę lekarzy, bardzo zmienia nasze postępowanie i prawdopodobnie wymagać będzie zmian logistycznych i organizacyjnych. Zagadnieniem tym jest zrównanie roli stentowania tętnicy szyjnej z leczeniem chirurgicznym przy pomocy endarterektomii u chorych objawowych. Trudno oceniać wzajemne relacje rewaskularyzacji endowaskularnej i chirurgicznej w obszarze tętnic szyjnych w oderwaniu od podobnych relacji w przypadku zwężenia tętnic wieńcowych lub zwężenia zastawki aortalnej. We wszystkich trzech stanach następuje bardzo wyraźne przesunięcie w stronę zabiegów mniej inwazyjnych, czyli endowaskularnych, i trudno się temu dziwić. Im mniej inwazyjna jest interwencja, tym krótszy czas unieruchomienia, mniej powikłań i krótszy pobyt w szpitalu. W przypadku izolowanej choroby wieńcowej w wielu ośrodkach na świecie ponad 90% pacjentów leczonych jest już wyłącznie endowaskularnie. Nowe urządzenia, by wspomnieć tylko stenty powlekane nowej generacji, czy nowe techniki, jak rotablacja tętnic wieńcowych lub wsteczna rekanalizacja przewlekłych okluzji, powoli wkraczają także do naszego kraju i musi to wpłynąć na dalsze wypieranie technik chirurgicznych. W przypadku zwężenia zastawki aortalnej już nie tylko chorzy niekwalifikujący się do leczenia chirurgicznego, ale także pacjenci o pośrednim ryzyku chirurgicznym są w wielu ośrodkach na świecie leczeni przezcewnikowo, bez otwierania klatki piersiowej. W wiodących ośrodkach na świecie już 50-60% wszystkich pacjentów ze zwężeniem zastawki aortalnej jest leczonych endowaskularnie. To, że w Polsce jest inaczej, związane jest tylko i wyłącznie z kwestią braku wystarczającego finansowania tej procedury. Opracowano na podstawie: ASA/ACCF/AHA/AANN/AANS/ACR/ASNR/CNS/SAIP/SCAI/SIR/SNIS/SVM/SVS Guideline on the Management of Patients With Extracranial Carotid and Vertebral Artery Disease. J Am Coll Cardiol published online Jan 31, 2011; doi:10.1016/j.jacc.2010.11.006

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (300 KB)