Streszczenie

Trendy dotyczące błędów w sztuce lekarskiej

Całkowita liczba roszczeń dotyczących błędów w sztuce lekarskiej w Stanach Zjednoczonych jest obecnie minimalna. Od 2000 roku wypłaty w dolarach po skorygowaniu o współczynnik inflacji spadły o 45%. W przypadku neurologii trendy są odwrotne. Łączne dane z opublikowanego przez amerykańskie towarzystwo ubezpieczycieli lekarzy przeglądu obejmującego 3812 roszczeń z zakresu neurologii z lat 1985-2008 dają zatrważający obraz. W ciągu ostatnich pięciu lat całkowita liczba wypłaconych roszczeń z zakresu neurologii znacznie wzrosła, w tym czasie stosunek uznanych spraw roszczeniowych do ogólnej liczby spraw zamkniętych (współczynnik wypłaconych roszczeń) wzrósł niemal dwukrotnie, średnia wysokość pojedynczego odszkodowania (617 000 USD w 2007 r.) jest w neurologii niezmiennie najwyższa (nawet w porównaniu z neurochirurgią i położnictwem), także koszty obrony w sprawach z zakresu neurologii są najwyższe. Kilka specyficznych dla neurologii cech wyjaśnia tę alarmującą statystykę i sprawia, że wyróżnia się ona z powszechnego trendu. Po pierwsze, niespotykany dotychczas rozwój wysublimowanych technik diagnostycznych, nowe silne leki i pojawienie się bardziej inwazyjnych procedur przyczyniły się do wzrostu standardu leczenia i tym samym poszerzyły zakres odpowiedzialności i zwiększyły prawdopodobieństwo pozwu. Po drugie, neurolodzy częściej niż inni specjaliści biorą udział w innych niż tradycyjnie rozumiana praktyka lekarska sytuacjach regulowanych prawnie. Należą do nich: orzekanie o śmierci mózgu, badania genetyczne, określanie zdolności do pracy, sytuacje związane z wpływem neurotoksycznym substancji oraz ocena niepełnosprawnych neurologicznie dzieci. Te różne okoliczności podlegają coraz bardziej rozbudowanym regulacjom prawnym, które zależą od nastrojów politycznych. Sprawia to, że neurolodzy są narażeni na różne, często nowe roszczenia. Trzeci aspekt wykracza poza relację lekarz-pacjent i dotyczy osób trzecich. Na przykład istnieje odpowiedzialność deliktowa za zaniedbania w stosunku do pacjenta, które krzywdzą płód, dzieci lub małżonka. Obecnie poza obowiązkiem informowania o zagrożeniach związanych z obcowaniem z pacjentem, jeśli jest on trwale niebezpieczny, istnieje także obowiązek informowania osób trzecich o chorobach zaraźliwych. Neurolodzy są także zobowiązani do informowania pacjenta o chorobach, które mogą zaburzać zdolność do prowadzenia samochodu (padaczka, zaburzenia snu, udar mózgu), mogą być oni także zobowiązani do poinformowania o zagrożeniu bezpośrednim osób trzecich, zarówno wprost przez przepisy, jak i ze względu na zobowiązanie deliktowe mówiące o konieczności ostrzeżenia o przewidywalnej szkodzie. Taka interpretacja stanowi szerokie pole dla potencjalnych roszczeń. Po czwarte, choroby i urazy w neurologii często wiążą się z bardzo poważnymi konsekwencjami, co bez wątpienia także znajduje odzwierciedlenie w wysokości odszkodowań. Splot tych wszystkich czynników odpowiada prawdopodobnie za przemianę neurologii ze specjalności o stosunkowo małym ryzyku do specjalności bardzo obciążonej roszczeniami związanymi z błędami w sztuce lekarskiej.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (300 KB)