Systemowe randez-vous, czyli lekarze wrócą do karetek

08 grudnia 2016

Ministerstwo Zdrowia zmienia zdanie wobec storpedowanego przez samorząd lekarski oraz Związek Zawodowy Anestezjologów pomysłu utworzenia zespołów ratunkowych bez lekarzy.

Według projektu nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, od 2020 roku zespoły ratunkowe miały składać się tylko z ratowników. Konsultacje społeczne przyniosły falę krytyki – choćby ze strony Zarządu Głównego Związku Zawodowego Anestezjologów lub Naczelnej Rady Lekarskiej. Zarzuty dotyczyły braku lekarza w proponowanych zespołach oraz udzielania pomocy na odległość przez telefonicznego koordynatora.


Po głosach krytycznych resort zdrowia bierze pod uwagę utworzenie tzw. systemu randez-vous, który sprawdza się w wielu krajach Europy Zachodniej. Kiedy potrzebna jest pomoc lekarza – ratownicy wzywają kolejny zespół,w mniejszym składzie, w którym znajdują się dwie osoby: ratownik będący kierowcą oraz lekarz.

Nie będzie już jednak odwrotu od zmian, ponieważ brakuje lekarzy – nie tylko w karetkach, lecz również w szpitalach.

Jak wskazuje na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” Jerzy Gryglewicz, ekspert z Uczelni Łazarskiego, braki kadrowe w szpitalach nie zostaną wypełnione przez lekarzy z karetek.

„Brak lekarzy wynika ze zbyt niskiego wynagrodzenia. Najprostszym rozwiązaniem jest podwyższenie zarobków, zamiast dostosowanie się do tych braków przez ustawowe eliminowanie specjalistów z karetek” – punktuje pomysły resortu zdrowia Jerzy Gryglewicz.

Ekspert zauważa, że aż 17 proc. anestezjologów i 10 proc. specjalistów medycyny ratunkowej wystąpiło w ostatnich latach o zaświadczenia potwierdzające ich uprawnienia do pracy w Unii Europejskiej.

JD

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować