NFZ: Środki wyciekają bocznym strumieniem?

25 października 2018

Nie o taki podział pieniędzy walczyliśmy – mówią lekarze.

Po tym jak podział pieniędzy ze wzrostu nakładów na ochronę zdrowia skrytykowała Fundacja Onkologiczna Alivia, głos zabrało także Porozumienie Rezydentów OZZL.

W rozmowie z podyplomie.pl dr Marcin Sobotka, rzecznik Porozumienia, zgodził się z opinią, że mimo dodatkowych miliardów pacjenci niewiele skorzystają. Przypomniał też, że nie o taki podział pieniędzy młodzi lekarze walczyli podczas protestów. – Nie walczyliśmy tylko o swoje podwyżki, ale także o wzrost nakładów na cały system, co miała zagwarantować ustawa. Nie wiem, dlaczego Ministerstwo Zdrowia zapomniało o pacjentach.

My jedziemy z pacjentami na tym samym wózku. Staramy się ich leczyć mimo bałaganu, braku pieniędzy i tego, że podwyżki wciąż pozostają na papierze, bo nikt z lekarzy jeszcze ich nie otrzymał – mówi Marcin Sobotka.

Wątpi też w to, że w NFZ pojawią się środki na więcej świadczeń dla pacjentów. – Pieniądze ze wzrostu nakładów rozchodzą się bocznymi strumieniami, m.in. na Agencję Badań Medycznych i pensje tamtejszych urzędników – dodaje Marcin Sobotka.

Fundacja Alivia zaalarmowała, że z przekazanych przez resort partnerom społecznym wyliczeń jasno wynika, iż koszt wszystkich podwyżek wyniesie w 2019 roku ponad 6,3 mld zł. Na tę kwotę składają się wyższe wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych, lekarzy specjalistów, którzy zobowiązali się pracować w jednym ośrodku, oraz podwyżki wynagrodzeń na mocy ustawy o najniższym wynagrodzeniu zasadniczym. Kwota 6,3 mld zł przekracza o ponad 2,5 mld zł kwotę przewidzianą na ten cel w planach finansowych Narodowego Funduszu Zdrowia na ten oraz na przyszły rok.

W ocenie Fundacji brak pieniędzy w NFZ nie poprawi dostępu do leczenia, uniemożliwi rozwiązanie problemu kolejek m.in. do diagnostyki obrazowej oraz ocenę skuteczności podjętej terapii.

– Jest to skandal i działanie nieetyczne. Jak się mają czuć pacjenci, których los był argumentem dla zwiększenia finansowania ochrony zdrowia? – pyta Bartosz Poliński, szef fundacji Alivia.

ID

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować