Jakie są plany komitetu protestacyjnego?

Kolejny dzień impasu

Protestujący od soboty w białym miasteczku wciąż domagają się spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Nadal jednak w odpowiedzi słyszą, że na razie spotkania nie będzie.
Próbę przełamania impasu podjął prezydent. Zaproszenie do protestujących, a także pracodawców i rządzących na godz. 12 w środę wystosowała przedstawicielka Kancelarii Prezydenta, minister ds. dialogu społecznego Bogna Janke.
W konsekwencji wśród protestujących zaznaczył się podział. Część protestujących wzięła udział w spotkaniu.
Propozycję odrzuciło Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, a także – co ważniejsze – Ogólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy, czyli organizator protestu.
Przedstawicielka komitetu Krystyna Ptok z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych poinformowała, że w środę o 15.30 komitet zbiera się w siedzibie Forum Związków Zawodowych przy ul. Sobieskiego 102 i tam zaprasza minister Janke, jako pierwszy krok w mediacjach prezydenta w konflikcie.
Komitet liczy na osobiste spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. Od razu zaznacza jednak, że wcześniej, tzn. przed rozmowami z prezydentem, powinno dojść do negocjacji przedstawicieli Komitetu z premierem Mateuszem Morawieckim przy udziale ministra Adama Niedzielskiego.
Przedstawiciele Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego konsekwentnie odrzucają inne propozycje spotkań. Nie pojawili się we wtorek zaproszeni przez ministra Niedzielskiego.
Nie zamierzają także uczestniczyć w obradach zespołu trójstronnego ds. ochrony zdrowia (zajmuje się wypracowaniem wspólnego stanowiska między pracownikami, pracodawcami i rządem).
Zespół, który zbiera się w czwartek, będzie negocjował wynagrodzenia minimalne w ochronie zdrowia.

id

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować