NFZ planuje kontrowersyjne zmiany w psychiatrii
Lekarze: „To nie tak powinno wyglądać”
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej (NIL) zgłosiło szereg uwag do najnowszego projektu zarządzenia Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, który ma zmienić zasady zawierania i realizacji umów na świadczenia z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień. Projekt obecnie jest w fazie konsultacji społecznych.
Co NFZ chce zmienić?
Narodowy Fundusz Zdrowia w projekcie zarządzenia proponuje modyfikacje dotyczace m.in. sposobu traktowania przymusowego leczenia, organizacji pracy personelu czy wyceny części świadczeń psychiatrycznych, szczególnie dla dzieci i młodzieży.
O ile intencje NFZ mogą wynikać z chęci poprawy efektywności i przejrzystości umów, to jednak kilka zapisów budzi poważne zastrzeżenia medyków. Jakie są główne uwagi samorządu lekarskiego?
Przymusowe leczenie nie musi być stanem nagłym
NFZ w projekcie proponuje, by orzeczenia sądów o przymusowym leczeniu – czyli leczeniu bez zgody pacjenta – traktować jako „obowiązek udzielenia świadczenia zdrowotnego świadczeniobiorcy będącemu w stanie nagłym”.
Jednak – przypomina NIL – „przymusowe leczenie na podstawie orzeczenia sądu nie zawsze jest równoznaczne z nagłym zagrożeniem życia lub zdrowia”.
Stan nagły pociąga za sobą określone obowiązki organizacyjne i prawne (nacisk na natychmiastową reakcję). Lekarz kierowany takim zapisem mógłby być formalnie zobligowany do działań, które niekoniecznie wynikają z aktualnej sytuacji klinicznej pacjenta. To rodzi niebezpieczeństwo, że decyzje kliniczne będą podporządkowane formalnym kwalifikacjom stanu zdrowia, zamiast medycznej ocenie indywidualnego przypadku.
Samorząd lekarzy wskazuje, że przymus leczenia psychiatrycznego musi być oceniany przez lekarza indywidualnie, a automatyczne traktowanie go jako stanu nagłego może wprowadzać niepotrzebne napięcie organizacyjne i ryzyko odpowiedzialności.
Problem testów psychologicznych
W projekcie NFZ znalazł się też zapis wymagający umieszczania testów psychologicznych i odpowiednich kwestionariuszy diagnozy zaburzeń w tzw. harmonogramie zasobów.
Lekarze mają do tego poważne zastrzeżenia i wskazują, że harmonogram zasobów ma obejmować personel i sprzęt, a nie narzędzia diagnostyczne. Ponadto testy psychologiczne są chronione prawem autorskim i tajemnicą zawodową — pełne wyniki nie zawsze mogą być kopiowane lub przechowywane w dokumentacji medycznej. Obowiązek kopiowania lub raportowania testów mógłby naruszać prawa autorów narzędzi diagnostycznych oraz stanowić zagrożenie dla poufności danych pacjenta.
Obecność personelu
Projekt NFZ sugeruje, by personel realizujący świadczenia był fizycznie obecny w konkretnej komórce organizacyjnej. To oznaczałoby, że niektórzy pracownicy nie mogliby udzielać teleporad, nawet jeśli są prawnie dopuszczone i pacjentom często potrzebne, szczególnie w psychiatrii.
NIL wskazuje, że wymóg taki uniemożliwi udzielanie teleporad przez personel pracujący zdalnie (np. z domu), co jest sprzeczne z praktyką wielu poradni. Przypomina, że telemedycyna, w tym teleporady w psychiatrii, stała się integralną częścią opieki nad pacjentem. Ograniczenia byłyby sprzeczne z obowiązującymi przepisami oraz potrzebami pacjentów, szczególnie w sytuacjach, gdy dostęp do fachowej pomocy stacjonarnej jest trudny.
Różne współczynniki dla świadczeń dzieci i młodzieży
Projekt NFZ utrzymuje różne współczynniki finansowe dla wybranych świadczeń psychiatrycznych dzieci i młodzieży — 1,32 i 1,10 — ale nie uzasadnia tego we wnioskowany sposób.
Lekarze zwracają uwagę, że brak logicznego wyjaśnienia zasad takiego zróżnicowania może prowadzić do nierównego traktowania poradni oferujących takie świadczenia, atakże problemów z przewidywalnością finansowania i planowania budżetów przez świadczeniodawców.
Czy NFZ uwzględni uwagi?
Uwagi NIL zostały przekazane NFZ, jednak nie wiadomo, czy wpłyną na ostateczny kształt zarządzenia, ani kiedy przepisy wejdą w życie.