Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć przypadki jednoczesnego wykazywania tych samych osób w kilku placówkach.

Od 1 listopada 2026 r. szpitale muszą przekazywać Narodowemu Funduszowi Zdrowia miesięczne zestawienia dni i godzin obecności personelu medycznego. Ministerstwo Zdrowia chce w ten sposób wykrywać przypadki wykazywania tych samych osób w harmonogramach kilku placówek w nakładających się godzinach. Za niewywiązanie się z obowiązku NFZ może nałożyć karę umowną do 2 proc. wartości zobowiązania.

  • Obowiązek obejmuje świadczeniodawców realizujących wszystkie zakresy świadczeń w rodzaju leczenie szpitalne.
  • Szpitale przekazują dane o dniach oraz godzinach rozpoczęcia i zakończenia dyżurów.
  • Pierwsze zestawienia, dotyczące listopada 2026 r., należy przesłać do 20 grudnia.
  • Za niewykonanie obowiązku raportowania grozi kara umowna do 2 proc. kwoty zobowiązania wynikającego z umowy z NFZ.

Jakie dane szpitale muszą przekazywać NFZ?

Nowy obowiązek wynika z rozporządzenia ministra zdrowia z 25 sierpnia 2026 r. zmieniającego ogólne warunki umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.

Świadczeniodawcy muszą co miesiąc przekazywać NFZ zestawienia obejmujące dni oraz godziny rozpoczęcia i zakończenia dyżurów osób wykonujących zawody medyczne w miejscu udzielania świadczeń.

Dane należy przesyłać do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, którego dotyczą. Oznacza to, że pierwsze raporty, obejmujące listopad 2026 r., powinny trafić do Funduszu do 20 grudnia.

Ministerstwo Zdrowia przewidziało dwie drogi przekazywania informacji:

  • za pośrednictwem Portalu SZOI lub Portalu Świadczeniodawcy;
  • poprzez elektroniczną wymianę danych między systemem informatycznym placówki a systemem oddziału wojewódzkiego NFZ.

Fundusz udostępnił również format komunikatu XML CZPR, umożliwiający przesyłanie zestawień w postaci elektronicznej.

NFZ chce wykrywać nakładanie się godzin pracy

Nowe przepisy mają umożliwić dokładniejszą weryfikację realizacji umów z NFZ. Fundusz będzie mógł porównywać harmonogramy i sprawdzać, czy ta sama osoba nie została wykazana jako udzielająca świadczeń w kilku placówkach w tym samym czasie.

Problem nadmiernego obciążenia personelu i organizacji pracy szpitala wykazały m.in. w wyniki kontroli Warszawskiego Szpitala Południowego. W lipcu 2026 r. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała ustalenia dotyczące funkcjonowania placówki w latach 2022–2025.

NIK zwróciła uwagę na bardzo dużą liczbę godzin przepracowanych przez niektórych pracowników. W marcu 2023 r. jeden z lekarzy przepracował łącznie 304 godziny i 30 minut, a jedna z pielęgniarek – 249 godzin. Izba wskazała, że nadmierne wydłużanie czasu pracy może negatywnie wpływać na jakość udzielanych świadczeń i bezpieczeństwo pacjentów.

Kontrola obejmowała również organizację udzielania świadczeń oraz zgodność ich realizacji z harmonogramami umów zawartych z NFZ.

Teraz szpitale mają przekazywać NFZ elektroniczne zestawienia rzeczywistych dni i godzin pracy personelu. Fundusz wykorzysta te dane do porównywania harmonogramów w różnych placówkach i wykrywania przypadków, w których godziny pracy tej samej osoby nakładają się na siebie. 

Szpitale i lekarze krytykują nowe obowiązki

Dodatkowe raportowanie budzi zastrzeżenia zarówno wśród przedstawicieli szpitali, jak i samorządu lekarskiego. Krytycy regulacji wskazują przede wszystkim na obciążenia administracyjne, wykorzystanie danych już posiadanych przez NFZ oraz ryzyko błędów w raportowaniu.

Polska Federacja Szpitali w stanowisku z 6 sierpnia 2026 r. zwróciła uwagę na dodatkową pracę administracyjną, którą nowe przepisy nakładają na placówki. Organizacja zakwestionowała również potrzebę gromadzenia kolejnych danych, skoro część informacji jest już dostępna Funduszowi. Krytycznie oceniła także wysokość przewidzianych sankcji.

Wątpliwości zgłosiła również Wielkopolska Izba Lekarska. W stanowisku z 4 sierpnia 2026 r. opisała przypadki lekarzy wykazywanych w harmonogramach placówek, z którymi nie byli już związani zawodowo, a nawet takich, w których nigdy nie pracowali.

Według informacji przekazywanych rzecznikom praw lekarza zdarzały się również sytuacje przypisywania medykom znacznie większej liczby godzin pracy, niż rzeczywiście przepracowali.

Wielkopolska Izba Lekarska zwróciła uwagę na problem dostępu lekarzy do danych przekazywanych przez świadczeniodawców. Medycy nie mają bezpośredniego dostępu do systemów SZOI i Portalu Świadczeniodawcy, dlatego nie mogą samodzielnie sprawdzić ani skorygować informacji wprowadzonych przez placówkę.

Izba postuluje m.in. umożliwienie lekarzom weryfikowania harmonogramów, informowanie ich o zgłoszeniach i zmianach danych oraz przypisanie odpowiedzialności za nieprawidłowości podmiotom przekazującym informacje.

Z kolei Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w stanowisku z 24 lipca 2026 r. zakwestionowało zasadność nakładania na szpitale kolejnego obowiązku sprawozdawczego. Samorząd wskazał, że NFZ dysponuje już informacjami dotyczącymi personelu. Krytycznie odniósł się również do wysokości kar za niewykonanie nowego obowiązku.

Kara do 2 proc. wartości umowy

Niewykonanie obowiązku przekazania zestawienia może skutkować nałożeniem przez NFZ kary umownej w wysokości do 2 proc. kwoty zobowiązania wynikającego z umowy z Funduszem. Sankcja została uwzględniona w katalogu naruszeń określonym w ogólnych warunkach umów.

Raportowanie godzin obecności personelu jest częścią szerszego pakietu zmian zapowiedzianych przez Ministerstwo Zdrowia. Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się również ograniczenie stawek godzinowych za pracę lekarzy oraz zmiany dotyczące łącznego wymiaru zatrudnienia.

Pierwsze raporty za listopad 2026 r. szpitale przekażą NFZ do 20 grudnia. Dopiero wtedy okaże się, czy pozwolą one skuteczniej wykrywać nieprawidłowości, a także jakim obciążeniem są dla placówek.