Szanowni Państwo,
Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy!
Polecam Państwu kolejne wydanie „Dermatologii po Dyplomie”, którego tematem przewodnim jest interesujący artykuł pt. „Przewlekły wyprysk rąk. Nowe możliwości leczenia miejscowego po rejestracji delgocytynibu”, przygotowany przez lek. Maryię Savitskayę, dr n. med. Katarzynę Malec i dr. n. med. Pawła Brzewskiego, reprezentujących ośrodki kliniczno-naukowe w Krakowie. Autorzy, bazując na opisie przypadku pacjenta cierpiącego na wspomniane
schorzenie, omawiają trudności terapeutyczne oraz wpływ choroby na jakość życia i funkcjonowanie zawodowe.
Wyprysk rąk jest zapalną chorobą rąk i nadgarstków, która dotyka ok. 15% populacji. Mniej więcej 2/3 pacjentów cierpią na jego postać przewlekłą (CHE – chronic hand eczema), która charakteryzuje się obecnością objawów klinicznych przez co najmniej 3 miesiące lub ich nawracaniem co najmniej dwukrotnie w ciągu roku mimo stosowania adekwatnego leczenia i profilaktyki. Obraz kliniczny CHE jest heterogenny i obejmuje występowanie zmian rumieniowych, pęcherzyków, obrzęku, złuszczania, hiperkeratozy, lichenifikacji i bolesnych rozpadlin, którym towarzyszą świąd i pieczenie. Obecność i nawracanie zmian klinicznych mimo stosowanego leczenia w istotny sposób obniżają jakość życia i funkcjonowanie pacjentów.
Patofizjologia CHE jest wieloczynnikowa i obejmuje uszkodzenie bariery naskórkowej, obecność zaburzeń immunologicznych, zmian mikrobiomu skóry, podatność genetyczną i narażenie na czynniki środowiskowe. Uszkodzenie bariery naskórkowej ułatwia wnikanie czynników drażniących i alergenów, które są odpowiedzialne za wywoływanie stanu zapalnego poprzez aktywację wielu ścieżek immunologicznych. Do czynników ryzyka rozwoju CHE należą: osobniczy lub rodzinny wywiad atopowy oraz powtarzająca się ekspozycja na czynniki drażniące i/lub alergeny.
Niezależnie od działającego mechanizmu odpowiedzialnego za rozwój wyprysku (alergiczny wyprysk kontaktowy, wyprysk z podrażnienia, atopowy wyprysk rąk bądź białkowy wyprysk kontaktowy) postępowanie lecznicze jest podobne. Zależy ono od ciężkości choroby, lokalizacji zmian, morfologii klinicznej czynników wywołujących oraz obecności chorób współistniejących. Podstawę leczenia stanowi unikanie czynników drażniących, alergenów, regularne aplikowanie emolientów i miejscowe stosowanie glikokortykosteroidów (TCS – topical corticosteroids). Jednak u wielu chorych leczenie TCS jest niewystarczające i przynosi tylko chwilową poprawę. Inhibitory kalcyneuryny – pimekrolimus i takrolimus – jako leki oszczędzające TCS są zalecane szczególnie u pacjentów z atopowym wypryskiem rąk. U osób z umiarkowanym i/lub ciężkim wypryskiem rąk takie postępowanie jest niewystarczające i wymusza włączenie leczenia ogólnego cyklosporyną, metotreksatem lub alitretynoiną, co u wielu z nich może wywołać różne działania niepożądane. W związku z tym ważne jest poszukiwanie nowych, ukierunkowanych na cel możliwości terapeutycznych.
19 września 2024 r. Europejska Agencja Leków (EMA – European Medicines Agency) i 24 lipca 2025 r. amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA – Food and Drug Administration) zatwierdziły nowy lek – delgocytynib (inhibitor kinaz janusowych) – do stosowania miejscowego 2 × dziennie u chorych z umiarkowanym i/lub ciężkim CHE. Mechanizm jego działania polega na hamowaniu przekazywania sygnału przez szlak JAK-STAT wykorzystywany przez liczne cytokiny zaangażowane w rozwój CHE. Powoduje to zmniejszenie produkcji mediatorów i redukcję nacieków zapalnych, co klinicznie przekłada się na ustąpienie zmian zapalnych i objawów subiektywnych CHE – to zaś w znaczący sposób poprawia jakość życia pacjentów.
Przed nami nowe perspektywy terapeutyczne. Obecnie zakończyła się druga faza badania klinicznego, w której oceniano skuteczność i bezpieczeństwo doustnego stosowania inhibitora ścieżki JAK-STAT – abrocytynibu – w dawkach 100 mg i 200 mg w porównaniu z placebo przez 16 tygodni, a przez kolejne 16 tygodni pacjenci kontynuowali leczenie abrocytynibem. Wyniki badania są obiecujące i zostaną przedstawione na najbliższym kongresie Europejskiej Akademii Dermatologii i Wenerologii (EADV – European Academy of Dermatology and Venereology) w Wiedniu.
W pozostałej części numeru znajdą Państwo przegląd najnowszych badań w dermatologii, a także ciekawe prace dotyczące diagnostyki trichoskopowej pacjentów z łysieniem bliznowaciejącym oraz zastosowania doksycykliny i izotretynoiny w leczeniu wyłysiającego zapalenia mieszków włosowych. Warto zwrócić uwagę na tekst przedstawiający istotne kwestie związane z ochroną przed promieniowaniem UV w chorobach autoimmunologicznych. W ramach działu poświęconego interdyscyplinarnym aspektom dermatologii omówiono znaczenie suplementacji kolagenu, cynku i kwasów omega-3 – z uwzględnieniem faktów i mitów w tym zakresie. Zwieńczeniem numeru jest oczywiście program edukacyjny „Sprawdź swoją wiedzę”.
Życzę Państwu inspirującej lektury.