Spis treści
W SKRÓCIE
Choroba wieńcowa wciąż stanowi ważną przyczynę zgonów w Stanach Zjednoczonych i mimo ciągłej poprawy standardów leczenia chorób układu krążenia częstość jej występowania pozostaje bardzo wysoka. Głównym sposobem zapobiegania tej chorobie i jej powikłaniom jest modyfikacja czynników ryzyka sercowo-naczyniowego. Istotną rolę odgrywa w tym zakresie leczenie korygujące zaburzenia lipidowe, zaś
inhibitory reduktazy 3-hydroksy-3-metyloglutarylokoenzymu A (statyny) to jedne z najważniejszych leków działających ochronnie na serce. We wczesnych badaniach nad statynami stosowano je w małych lub średnich dawkach. W późniejszych próbach klinicznych porównywano natomiast wyniki leczenia statynami w małych i dużych dawkach, wykazując, że stosowanie leków w dużych dawkach przynosi większe korzyści. Czy istnieje zatem uzasadnienie dla terapii statynami w małych dawkach? Artykuł podsumowuje wyniki badań klinicznych nad statynami i przedstawia rolę takiej terapii w zmniejszaniu ryzyka sercowo-naczyniowego.
Wprowadzenie
Choroba wieńcowa wciąż stanowi ważną przyczynę zgonów w Stanach Zjednoczonych i mimo ciągłej poprawy standardów leczenia chorób układu krążenia częstość jej występowania pozostaje bardzo wysoka. 1 Zwiększone stężenie cholesterolu związanego z lipoproteinami o niskiej gęstości (LDL-C) stanowi istotny, częsty i zbyt rzadko optymalnie korygowany czynnik ryzyka rozwoju choroby wieńcowej. Inhibitory reduktazy 3-hydroksy-3-metyloglutarylokoenzymu A (statyny), które zrewolucjonizowały leczenie hipercholesterolemii, znacząco obniżają stężenie LDL-C. Wyniki dużych kontrolowanych badań z randomizacją wykazały ponadto, że leki te znacząco zmniejszają ryzyko chorób układu krążenia. W wielu badaniach nad statynami wykazano, że korzyści z obniżania LDL-C dotyczą różnych wyjściowych stężeń tej frakcji lipoprotein i dużej grupy pacjentów, obejmującej zarówno osoby z najwyższym ryzykiem sercowo-naczyniowym, jak i te z grup niskiego ryzyka. 2 Wyniki badań wyraźnie wskazują, że korzyści ze stosowania statyn w dużej mierze zależą od ryzyka wyjściowego i że u wszystkich pacjentów z chorobą wieńcową i z grupy wysokiego ryzyka uzasadnione jest intensywne leczenie tymi preparatami. Nie do końca wiadomo jednak, jaką rolę odgrywa terapia statynami w przypadku osób z grupy niskiego ryzyka, u których nie obserwuje się żadnych objawów. W artykule przedstawiono dowody skuteczności stosowania statyn w leczeniu osób z grup wysokiego i niskiego ryzyka sercowo-naczyniowego, a także aktualne dane dotyczące optymalnego dawkowania leków z tej grupy.
Najważniejsze badania nad statynami
W 1994 r. opublikowano wyniki Scandinavian Simvastatin Survival Study (4S). 3 W badaniu tym po raz pierwszy wykazano niezwykłą skuteczność statyn w zapobieganiu poważnym następstwom chorób układu krążenia (tj. ciężkim powikłaniom sercowo-naczyniowym i zgonom) u pacjentów z dyslipidemią. Od tego czasu przeprowadzono liczne dodatkowe badania statyn, które ogólnie można podzielić na trzy grupy: 1) badania kontrolowane placebo, 2) badania porównujące dwa różne leki z tej grupy i 3) badania porównujące efekt działania dwóch różnych dawek tej samej statyny.
Terapia statynami w małych dawkach
Niedawno opisano wyniki badań oceniających leczenie statynami w małych dawkach (tab. 1). Terapię małymi dawkami zdefiniowano jako taką, która zgodnie z oczekiwaniami obniży stężenie LDL-C nie więcej niż o 25%. Metodę tę zastosowano u osób z grupy niskiego ryzyka sercowo-naczyniowego, a także w populacjach lub subpopulacjach o wyższym ryzyku. Założono, że nawet mniejsza dawka statyn może zmniejszać ryzyko sercowo-naczyniowe.

Tabela 1. Statyny o udowodnionej skuteczności w obniżaniu LDL-C
W tej części artykułu podsumuję kilka najważniejszych badań nad statynami, wyjaśniając, w jaki sposób wpłynęły na cele terapii obniżającej stężenie lipidów we współczesnej praktyce klinicznej. Szczególną uwagę poświęcam ostatnim badaniom prowadzonym w populacjach niskiego ryzyka.
Terapia statynami w dużych dawkach
Badania kontrolowane placebo
Celem badania 4S była ocena wpływu obniżenia stężenia cholesterolu za pomocą simwastatyny na umieralność i chorobowość wśród pacjentów z chorobą wieńcową. 3 W badaniu przeprowadzonym metodą podwójnie ślepej próby 4444 pacjentów ze stabilną chorobą wieńcową lub przebytym zawałem serca i podwyższonym stężeniem cholesterolu w surowicy przydzielono losowo do leczenia simwastatyną lub podawania placebo. W czasie obserwacji chorych (mediana 5,4 roku) względne ryzyko (RR) zgonu w grupie leczonej simwastatyną wynosiło 0,70 (95% przedział ufności [CI], 0,58-0,85; p=0,0003), a umieralność względna zmniejszyła się o 30%. Względne ryzyko co najmniej jednego poważnego klinicznie powikłania wieńcowego po terapii tym lekiem zmniejszyło się o 34% (RR 0,66; 95% CI, 0,59-0,75; p<0,00001), a ryzyko konieczności wykonania rewaskularyzacji – o 37% (p<0,00001). W badaniu tym po raz pierwszy wykazano, że stosowanie statyny może zmniejszyć nie tylko liczbę powikłań wieńcowych, lecz także całkowitą umieralność.
Kolejnym dużym kontrolowanym placebo badaniem nad statynami było West of Scotland Coronary Prevention Study (WOSCOPS). 4 Przeprowadzono je metodą podwójnie ślepej próby, a jego celem było sprawdzenie, czy terapia prawastatyną zmniejszy częstość niezakończonych zgonem zawałów serca i zgonów spowodowanych chorobą wieńcową u mężczyzn z hipercholesterolemią, którzy przed kwalifikacją do badania nie przebyli zawału. W badaniu uczestniczyło 6595 mężczyzn w wieku 45-64 lat, ze średnim (± odchylenia standardowe) stężeniem cholesterolu w osoczu wynoszącym 272±23 mg/dl. Część z nich leczono prawastatyną (40 mg/24h), a część przyjmowała placebo. Średni okres obserwacji wynosił 4,9 roku. Stosowanie prawastatyny zmniejszało ryzyko zgonów z powodu choroby wieńcowej i niezakończonych zgonem zawałów serca o 31% (95% CI, 17-43%; p<0,001). Podobne obniżenie ryzyka obserwowano w przypadku samych tylko niezakończonych zgonem zawałów serca (redukcja o 31%; p<0,001), zgonów z powodu choroby wieńcowej (tylko przypadki potwierdzone: redukcja o 28%; p=0,13; przypadki potwierdzone i podejrzewane łącznie: spadek o 33%; p=0,042) i wszystkich zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych (redukcja o 32%, p=0,033). Nie obserwowano większej liczby zgonów z przyczyn pozasercowych.
Choć wyniki poprzednich dwóch badań potwierdziły, że obniżenie stężenia cholesterolu u pacjentów z hipercholesterolemią zmniejsza ryzyko powikłań wieńcowych, nie wiadomo było, jaki będzie rezultat takiego postępowania u pacjentów z chorobą wieńcową i przeciętnym dla populacji stężeniem cholesterolu. Taką grupę chorych poddano obserwacji w badaniu Cholesterol and Recurrent Events (CARE). 5 4159 pacjentów z zawałem serca oraz stężeniem cholesterolu całkowitego poniżej 240 mg/dl (średnio 209 mg/dl) i stężeniem LDL-C 115-174 mg/dl (średnio 139 mg/dl) przydzielono losowo do grupy leczonej prawastatyną w dawce 40 mg/24h lub do grupy otrzymującej placebo. Pierwszorzędowym parametrem oceny końcowej był zgon z przyczyn wieńcowych lub niezakończony zgonem zawał serca. Stosowanie prawastatyny zmniejszało ryzyko względne pierwszorzędowego parametru oceny końcowej o 24% (95% CI, 9-36%; p=0,003). Ryzyko konieczności wszczepienia aortalno-wieńcowych pomostów omijających zmniejszyło się o 26% (p=0,005), przeprowadzenia angioplastyki wieńcowej o 23% (p=0,01), a ryzyko udaru mózgu – o 31% (p=0,03). Wyniki wykazują, że korzyści z obniżania stężenia cholesterolu odnosi większość pacjentów z chorobą wieńcową i przeciętnym stężeniem tego związku w surowicy.
Badanie Air Force/Texas Coronary Atherosclerosis Prevention Study (AFCAPS/TexCAPS) 6 zaprojektowano, by określić, czy pacjenci z przeciętnym dla populacji stężeniem cholesterolu i bez choroby wieńcowej mogą odnieść korzyść z leczenia statynami. Wzięło w nim udział 6605 osób bez klinicznych objawów miażdżycy naczyń wieńcowych, z przeciętnym stężeniem cholesterolu całkowitego i LDL-C oraz obniżonym stężeniem cholesterolu związanego z lipoproteinami o dużej gęstości (HDL-C). Przydzielono ich losowo do grupy leczonej lowastatyną (20-40 mg/24h) lub otrzymującej placebo. Pierwszorzędowym parametrem oceny końcowej było wystąpienie pierwszego poważnego powikłania wieńcowego określonego jako zawał serca zakończony lub niezakończony zgonem, niestabilna choroba wieńcowa lub nagły zgon sercowy. Stosowanie lowastatyny zmniejszało ryzyko wystąpienia pierwszego poważnego powikłania wieńcowego o 37% (RR 0,64; 95% CI, 0,50-0,79; p<0,001), zawału serca o 40% (RR 0,60; 95% CI, 0,43-0,83; p=0,002), niestabilnej choroby wieńcowej o 32% (RR 0,68; 95% CI, 0,49-0,95; p=0,02), zabiegów rewaskularyzacyjnych o 33% (RR 0,67; 95% CI, 0,52-0,85; p=0,001), powikłań wieńcowych o 25% (RR 0,75; 95% CI, 0,61-0,92; p=0,006) i sercowo-naczyniowych również o 25% (RR 0,75; 95% CI, 0,62-0,91; p=0,003). Badanie to potwierdziło skuteczność leczenia statynami osób bez choroby wieńcowej z przeciętnym dla populacji stężeniem cholesterolu całkowitego i LDL-C oraz ze zmniejszonym stężeniem HDL-C.
W badaniach tych dobitnie wykazano, że terapia statynami zmniejsza u osób w średnim wieku częstość występowania chorób wieńcowych i naczyniowo-mózgowych oraz ryzyko zgonu z ich powodu. Wielu badaczy kwestionowało jednak skuteczność i bezpieczeństwo stosowania leków z tej grupy u osób starszych. Celem badania Prospective Study of Pravastatin in the Elderly at Risk (PROSPER) 7 było określenie korzyści z leczenia prawastatyną u starszych mężczyzn oraz kobiet z chorobą wieńcową i udarem lub będących w grupie wysokiego ryzyka wystąpienia tych chorób. W badaniu z randomizacją wzięły udział 5804 osoby w wieku 70-82 lat, z czynnikami ryzyka albo chorobą sercowo-naczyniową w wywiadzie. Część pacjentów leczono prawastatyną (40 mg/24h), a część otrzymywała placebo. Okres obserwacji wynosił średnio 3,2 roku, zaś pierwszorzędowy złożony parametr oceny końcowej obejmował zgon z przyczyn wieńcowych, niezakończony zgonem zawał serca oraz zakończony i niezakończony zgonem udar mózgu. Stosowanie prawastatyny zmniejszyło częstość występowania powikłań składających się na pierwszorzędowy parametr oceny końcowej o 15% (współczynnik ryzyka [HR] 0,85; 95% CI, 0,74-0,97; p=0,014). Ryzyko zgonów spowodowanych chorobą wieńcową i niezakończonych zgonem zawałów serca zmniejszyło się o 19% (HR 0,81; 95% CI, 0,69-0,94; p=0,006), zaś ryzyko udaru nie zmieniło się (HR 1,03; 95% CI, 0,81-1,31; p=0,8). W grupie leczonej prawastatyną zanotowano więcej rozpoznanych przypadków nowotworu niż w grupie placebo (HR 1,25; 95% CI, 1,04-1,51; p=0,020). Wprowadzenie tych danych do metaanalizy wszystkich badań nad prawastatyną i innymi statynami nie potwierdziło jednak wzrostu ryzyka.
W przeciwieństwie do wcześniejszych badań, do których kwalifikowano pacjentów z przynajmniej przeciętnym dla populacji stężeniem cholesterolu, Heart Protection Study (HPS) 8 obejmowało dużą grupę chorych wysokiego ryzyka, niezależnie od ich wyjściowego stężenia cholesterolu. W badaniu przeprowadzonym z randomizacją wzięło udział 20 536 osób w wieku 40-80 lat z chorobą wieńcową, inną chorobą powstałą na podłożu miażdżycy lub cukrzycą. Chorych przez 5 lat leczono simwastatyną w dawce 40 mg/24h bądź też podawano im placebo. Jako pierwszorzędowy parametr oceny końcowej określono zgon oraz zakończone i niezakończone zgonem powikłania sercowo-naczyniowe. Zaobserwowano ogólne zmniejszenie umieralności (1328 zgonów wśród 10 269 pacjentów leczonych simwastatyną, tj. 12,9%, vs 1507 zgonów wśród 10 267 pacjentów przyjmujących placebo, tj. 14,7%; p=0,0003) za sprawą wysoce znaczącej (o 18%) redukcji zgonów z przyczyn sercowych (587 zgonów, tj. 5,7%, w grupie simwastatyny vs 707 zgonów, tj. 6,9%, w grupie placebo; p=0,0005). Stwierdzono również 24% zmniejszenie ryzyka wystąpienia pierwszego zawału serca niezakończonego zgonem i zgonów z przyczyn wieńcowych (898 [8,7%] vs 1212 [11,8%]; p<0,0001), zakończonych i niezakończonych zgonem udarów mózgu (444 [4,3%] vs 585 [5,7%]; p<0,0001) oraz rewaskularyzacji wieńcowych i innych narządów (939 [9,1%] vs 1205 [11,7%]; p<0,0001). W każdej badanej podgrupie obserwowano podobne, znaczne obniżenie ryzyka względnego, nawet u osób ze stężeniem LDL-C poniżej 116 mg/dl.
Antihypertensive and Lipid-Lowering Treatment to Prevent Heart Attack Trial (ALLHAT) 9 było dużym, finansowanym przez National Institutes of Health badaniem. Jego kontynuacją było ALLHAT-Lipid Lowering Trial (LLT), zaprojektowane w celu określenia, czy w porównaniu ze standardowym postępowaniem stosowanie prawastatyny może obniżyć ogólną umieralność u osób starszych z nadciśnieniem tętniczym i umiarkowaną hipercholesterolemią oraz co najmniej jednym dodatkowym czynnikiem ryzyka choroby wieńcowej. W badaniu tym podgrupę uczestników ALLHAT (n=10 355) przydzielono losowo do leczenia prawastatyną (40 mg/24h) lub do terapii standardowej. Mediana czasu obserwacji wynosiła 4,8 roku. Średnie wyjściowe stężenie cholesterolu całkowitego równało się 224 mg/dl, LDL-C 146 mg/dl, HDL-C 48 mg/dl, a triglicerydów 152 mg/dl. Pierwszorzędowym parametrem oceny końcowej był zgon z jakiejkolwiek przyczyny. W czasie trwania badania w grupie pacjentów, u których prowadzono standardowe leczenie, 32% osób z chorobą wieńcową i 29% nieobciążonych tą chorobą zaczęło stosować leki obniżające stężenie lipidów. Po czterech latach stwierdzono, że stężenie cholesterolu całkowitego w grupie stosującej prawastatynę obniżyło się o 17%, a w grupie leczonej standardowo o 8%. W losowo dobranej podgrupie stężenie LDL-C po leczeniu prawastatyną zmniejszyło się o 28%, a w grupie poddanej terapii standardowej o 11%. Nie stwierdzono różnic między obiema grupami, jeśli chodzi o ryzyko zgonu z jakiejkolwiek przyczyny (RR 0,99; 95% CI, 0,89-1,11; p=0,88). Podobnie było w przypadku powikłań wieńcowych (RR 0,91; 95% CI, 0,79-1,04; p=0,16). W badaniu tym stosowanie prawastatyny nie zmniejszyło znacząco ani umieralności ogólnej, ani częstości powikłań wieńcowych. Mogło to wynikać z nieznacznych (w porównaniu z poprzednimi badaniami) różnic między stężeniem cholesterolu całkowitego (9,6%) i LDL-C (16,7%) w grupie leczonej prawastatyną i poddawanej terapii standardowej, a także z wysokiego odsetka stosowania w grupie kontrolnej statyn nieocenianych w badaniu.
W badaniu Anglo-Scandinavian Cardiac Outcomes Trial-Lipid Lowering Arm (ASCOT-LLA) 10 oceniano korzyści z obniżania stężenia cholesterolu statynami jako pierwotnej prewencji choroby wieńcowej u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, u których nie stwierdzano dyslipidemii. Badanie to, przeprowadzone z randomizacją, obejmowało część uczestników ASCOT (n=10 305), u których stężenie cholesterolu oznaczane nie na czczo wynosiło ≤240 mg/dl. Jedną grupę leczono atorwastatyną w dawce 10 mg/24h, natomiast drugiej podawano placebo. Pierwszorzędowym parametrem oceny końcowej był niezakończony zgonem zawał serca i zgon z powodu choroby wieńcowej. Badanie zaplanowano na 5 lat, ale przerwano je już po 3,3 roku, ponieważ stwierdzono znaczące (36%) zmniejszenie częstości występowania zdarzeń składających się na pierwszorzędowy parametr oceny końcowej (HR 0,64; 95% CI, 0,50-0,83; p=0,0005). Ten korzystny efekt wystąpił już w pierwszym roku obserwacji. Liczba zakończonych i niezakończonych zgonem udarów mózgu zmniejszyła się w tym czasie o 27% (HR 0,73; 95% CI, 0,56-0,96; p=0,024).
Wiadomo, że cukrzyca typu 2 znacznie zwiększa ryzyko sercowo-naczyniowe, jednak nie określono dokładnie, jaki wpływ ma obniżanie stężenia lipidów na zmniejszanie liczby powikłań sercowo-naczyniowych w tej populacji, zwłaszcza u osób z niezwiększonym stężeniem LDL-C. Celem badania Collaborative Atorvastatin Diabetes Study (CARDS) 11 była ocena skuteczności atorwastatyny stosowanej w dawce 10 mg/24h w pierwotnej prewencji poważnych powikłań sercowo-naczyniowych u pacjentów z cukrzycą typu 2, u których nie stwierdzono wysokiego stężenia LDL-C. 2838 chorych w wieku 40-75 lat przydzielono losowo do leczenia atorwastatyną w dawce 10 mg/24h lub do grupy otrzymującej placebo. U żadnego z nich nie rozpoznano wcześniej choroby sercowo-naczyniowej, stężenie LDL-C nie przekraczało 160 mg/dl, za to występował u nich przynajmniej jeden z następujących czynników: retinopatia, białkomocz, nadciśnienie tętnicze, palenie papierosów. Pierwszorzędowym parametrem oceny końcowej był czas do wystąpienia pierwszego zdarzenia sercowo-naczyniowego: ostrego zespołu wieńcowego, udaru lub konieczności wykonania zabiegu rewaskularyzacji naczyń wieńcowych. Przeprowadzono analizę wyników w grupach wyodrębnionych zgodnie z zaplanowanym leczeniem (intention-to-treat). Badanie zakończono dwa lata przed planowanym terminem (mediana czasu obserwacji wyniosła 3,9 roku), ponieważ zostały spełnione określone na wstępie warunki wskazujące na skuteczność leczenia. Stosowanie atorwastatyny obniżało ryzyko wystąpienia zdarzeń sercowo-naczyniowych o 37% (95% CI, -52% do -17%; p=0,001). Liczba ostrych zespołów wieńcowych zmniejszyła się o 36% (95% CI, -55% do -9%), liczba zabiegów rewaskularyzacyjnych o 31% (95% CI, -59% do 16%), a udarów o 48% (95% CI, -69% do -11%). Stosowanie atorwastatyny zmniejszyło też liczbę zgonów o 27% (95% CI, -48 do 1; p=0,059).
Podczas gdy wszystkie powyższe badania dotyczyły pacjentów z przewlekłą miażdżycą lub czynnikami jej ryzyka, zadaniem Myocardial Ischemia Reduction with Acute Cholesterol Lowering (MIRACL) 12 była ocena wpływu leczenia obniżającego stężenie lipidów na przebieg ostrych zespołów wieńcowych. Wiadomo, że najwyższy współczynnik zgonów i nawracających epizodów niedokrwiennych występuje we wczesnym okresie po wystąpieniu ostrego zespołu wieńcowego. MIRACL zaprojektowano, by określić, czy leczenie atorwastatyną w dawce 80 mg/24h rozpoczęte wkrótce po wystąpieniu ostrego zespołu wieńcowego zmniejsza liczbę zgonów i niezakończonych zgonem epizodów niedokrwienia. Do badania przeprowadzonego z randomizacją zakwalifikowano 3086 osób w wieku 18 lat i starszych z niestabilną chorobą wieńcową lub świeżym zawałem serca bez załamka Q, u których między 24 a 96 godziną po przyjęciu do szpitala zastosowano atorwastatynę (80 mg/24h) lub którym podano placebo. Pierwszorzędowym parametrem oceny końcowej, który mierzono po 16 tygodniach, była łączna częstość zgonów, zawałów serca niezakończonych zgonem, zatrzymań krążenia wymagających resuscytacji lub nawracających, objawowych epizodów niedokrwienia mięśnia sercowego potwierdzonych w badaniach i wymagających natychmiastowej powtórnej hospitalizacji. Wczesne leczenie atorwastatyną prowadziło do zmniejszenia ryzyka wystąpienia pierwszego zdarzenia o 16% (RR 0,84; 95% CI, 0,70-1,00; p=0,048). Nie zaobserwowano istotnych różnic pod względem ryzyka zgonu, niezakończonego zgonem zawału serca lub zatrzymania krążenia między grupą leczoną atorwastatyną a grupą przyjmującą placebo. U pacjentów stosujących atorwastatynę stwierdzono jednak mniejsze ryzyko objawowego niedokrwienia wymagającego natychmiastowej ponownej hospitalizacji (6,2% vs 8,4%; RR 0,74; 95% CI, 0,57-0,95; p=0,02) i mniejszą liczbę udarów mózgu (12 przypadków vs 24; p=0,045). Częściej za to obserwowano u nich nieprawidłową (przekraczającą trzykrotnie wartość górnej granicy normy) aktywność transaminaz wątrobowych (2,5% vs 0,6%; p<0,001). Wyniki tego badania wykazały, że u chorych z ostrym zespołem wieńcowym obniżanie stężenia lipidów atorwastatyną w dawce 80 mg/24h zmniejsza liczbę epizodów niedokrwienia (głównie nawracającego objawowego niedokrwienia wymagającego ponownej hospitalizacji) w ciągu 16 tygodni leczenia.
Badania porównawcze statyn
Celem badania Pravastatin or Atorvastatin Evaluation and Infection Therapy (PROVE IT)–Thrombolysis in Myocardial Infarction (TIMI) 22 13 było ustalenie, czy u pacjentów hospitalizowanych z powodu ostrego zespołu wieńcowego, który wystąpił w ciągu ostatnich 10 dni, intensywne obniżanie stężenia lipidów atorwastatyną stosowaną w dawce 80 mg/24h poprawia wyniki leczenia w porównaniu z mniej intensywną terapią prawastatyną w dawce 40 mg/24h. W badaniu przeprowadzonym z randomizacją uczestniczyło 4162 chorych, u których w ciągu 10 dni przed włączeniem do próby wystąpił ostry zespół wieńcowy. Obserwacja trwała 18-36 miesięcy (średnio 24 mies.). Pierwszorzędowy złożony parametr oceny końcowej obejmował: zgon z jakiejkolwiek przyczyny, zawał serca, potwierdzoną niestabilną chorobę wieńcową wymagającą powtórnej hospitalizacji, rewaskularyzację (przeprowadzoną co najmniej 30 dni po randomizacji) i udar. Badanie miało wykazać, że stosowanie prawastatyny i atorwastatyny jest równoważne w odniesieniu do czasu, po jakim dochodzi do wystąpienia zdarzenia zdefiniowanego jako parametr oceny końcowej. Wyniki okazały się jednak inne – u chorych leczonych atorwastatyną w dawce 80 mg/24h stwierdzono 16% obniżenie ryzyka wystąpienia zdarzenia sercowo-naczyniowego (95% CI, 5-26%; p=0,005). Okazało się zatem, że u chorych z przebytym niedawno ostrym zespołem wieńcowym intensywne obniżanie stężenia lipidów zapewnia lepszą ochronę przed zgonem lub poważnym powikłaniem sercowo-naczyniowym niż tradycyjne leczenie.
Przeprowadzono też inne badanie, zaprojektowane podobnie jak PROVE IT. Oceniano w nim jednak pacjentów ze stabilną miażdżycopochodną chorobą wieńcową, nie zaś chorych z ostrym zespołem wieńcowym. Celem badania Reversal of Atherosclerosis with Aggressive Lipid Lowering (REVERSAL) 14 było porównanie efektów działania terapii intensywnie obniżającej stężenie lipidów (atorwastatyna 80 mg/24h) i mniej intensywnego schematu leczenia (prawastatyna 40 mg/24h) oraz ich wpływu na nasilenie i postęp miażdżycy naczyń wieńcowych, które to parametry oceniano na podstawie ultrasonografii wewnątrznaczyniowej. Do badania przeprowadzonego z randomizacją zakwalifikowano 654 chorych. U 502 z nich wykonano ultrasonografię wewnątrznaczyniową zarówno na początku badania, jak i po 18 miesiącach leczenia. Pierwszorzędowym parametrem oceny końcowej była procentowa zmiana objętości blaszki miażdżycowej (wartość zmierzona w czasie obserwacji minus wartość wyjściowa). W grupie leczonej atorwastatyną stwierdzono znamiennie wolniejszy postęp zmian (p=0,02). Biorąc pod uwagę wartości wyjściowe, u pacjentów stosujących atorwastatynę nie zaobserwowano progresji miażdżycy, w przeciwieństwie do chorych leczonych prawastatyną. Autorzy badania przypuszczają, że różnice w ocenianych schematach leczenia mogą wiązać się z większą redukcją stężenia LDL-C i białka C-reaktywnego u pacjentów stosujących atorwastatynę.
Porównanie badań oceniających duże i małe dawki statyn
W badaniu Aggrastat to Zocor 15 (tzw. badaniu A do Z) w fazie Z oceniano, czy wczesne intensywne leczenie simwastatyną przynosi u chorych z ostrym zespołem wieńcowym większe korzyści w porównaniu z opóźnioną terapią standardową. W badaniu przeprowadzonym z randomizacją pacjenci byli leczeni przez miesiąc simwastatyną w dawce 40 mg/24h, a następnie 80 mg/24h lub też przez 4 miesiące podawano im placebo, a następnie stosowano 20 mg/24h simwastatyny. Obserwacja trwała 6-24 miesiące. Pierwszorzędowy złożony parametr oceny końcowej obejmował zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawał serca niezakończony zgonem, powtórną hospitalizację z powodu ostrego zespołu wieńcowego i udar mózgu. Wystąpił on u 343 (16,7%) pacjentów z grupy otrzymującej placebo oraz simwastatynę i u 309 (14,4%) spośród tych, u których stosowano przez cały czas simwastatynę (HR 0,89; 95% CI, 0,76-1,04; p=0,14). Zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych stwierdzono odpowiednio u 109 (5,4%) i 83 (4,1%) pacjentów (HR 0,75; 95% CI, 0,57-1,00; p=0,05). Jeśli chodzi o pozostałe składowe oceny, nie stwierdzono różnic. W ciągu 4 pierwszych miesięcy badania nie zauważono wyraźnych rozbieżności (HR 1,01; 95% CI, 0,83-1,25; p=0,89), dopiero po tym czasie, aż do końca badania, stwierdzono, że zdarzenia składające się na parametr oceny końcowej występowały znacząco rzadziej w grupie leczonej przez cały czas simwastatyną (HR 0,75; 95% CI, 0,60-0,95; p=0,02). Miopatię (aktywność kinazy kreatynowej ponaddziesięciokrotnie przekraczająca górną granicę normy z klinicznymi objawami uszkodzenia mięśni) zaobserwowano u dziewięciu (0,4%) pacjentów leczonych simwastatyną w dawce 80 mg/24h, u jednego przyjmującego placebo, nie stwierdzono jej natomiast u ani jednego chorego stosującego mniejsze dawki leku (p=0,02). W badaniu tym wykazano, że u pacjentów z ostrym zespołem wieńcowym wcześnie rozpoczęte intensywne leczenie statynami zmniejsza liczbę poważnych powikłań sercowo-naczyniowych, choć nie są to zmiany istotne statystycznie.
Niedawno opublikowano wyniki dużego badania dotyczącego statyn – Treatment to New Targets (TNT). 16 Jego celem było określenie skuteczności i bezpieczeństwa obniżania stężenia LDL-C poniżej 100 mg/dl u pacjentów ze stabilną chorobą wieńcową. W badaniu przeprowadzonym z randomizacją uczestniczyło 10 001 pacjentów z objawową chorobą wieńcową i stężeniem LDL-C poniżej 130 mg/dl, których leczono atorwastatyną w dawce 10 mg/24h lub 80 mg/24h. Mediana czasu obserwacji wynosiła 4,9 roku, zaś pierwszorzędowym parametrem oceny końcowej było wystąpienie pierwszego poważnego powikłania sercowo-naczyniowego, zdefiniowanego jako zgon z powodu choroby wieńcowej, niezakończony zgonem zawał serca niezwiązany z zabiegiem, resuscytacja po zatrzymaniu krążenia lub udar mózgu (zakończony lub niezakończony zgonem). W grupie leczonej atorwastatyną w dawce 80 mg/24h ryzyko względne pierwszego powikłania sercowo-naczyniowego zmniejszyło się o 22% (HR 0,78; 95% CI, 0,69-0,89; p<0,001). Wyniki terapii obu grup nie wskazywały różnic w umieralności ogólnej. W badaniu wykazano więc, że u pacjentów ze stabilną chorobą wieńcową obniżanie stężenia lipidów atorwastatyną w dawce 80 mg/24h jest znacznie korzystniejsze niż stosowanie mniejszej dawki leku. Takie leczenie powoduje jednak zwiększenie aktywności aminotransferaz. W grupie leczonej atorwastatyną w dawce 10 mg/24h trwały wzrost aminotransferaz obserwowano u 0,2% chorych, natomiast w grupie przyjmującej dawkę 80 mg/24h – u 1,2% (p<0,001).
Badania nad stosowaniem statyn w małych dawkach
Wpływ statyn na zmniejszenie liczby powikłań sercowo-naczyniowych, umieralności z przyczyn wieńcowych i umieralności całkowitej u pacjentów z grup wysokiego ryzyka jest bardzo duży. Nie dziwi więc, że zaleca się ich stosowanie w tych populacjach. Nie wiadomo jednak, czy taką terapię należy stosować tylko u osób, u których występuje ryzyko choroby wieńcowej z powodu podwyższonego stężenia lipidów, nasilonych czynników ryzyka sercowo-naczyniowego lub rozpoznanej choroby sercowo-naczyniowej, czy też można ją rozważyć u pacjentów nienależących do grupy wysokiego ryzyka. Nierozwiązana pozostaje też kwestia, czy zasadne jest stosowanie statyn w małych dawkach w celu zmniejszenia ryzyka sercowo-naczyniowego. Opublikowane niedawno wyniki badania The Management of Elevated Cholesterol in the Primary Prevention Group of Adult Japanese (MEGA) 17 pomogą rozwiązać te wątpliwości.
Badanie to przeprowadzono z randomizacją wśród japońskiej populacji niskiego ryzyka. Było to otwarte badanie prospektywne, które zaprojektowano, by porównać wpływ stosowania diety ubogiej w tłuszcze nasycone (obejmującej co najmniej trzy porcje ryby tygodniowo) i prawastatyny w dawce 10-20 mg/24h ze stosowaniem samej diety na zmniejszenie częstości wystąpienia pierwszego epizodu choroby wieńcowej. Uczestniczyły w nim 7832 osoby (68% stanowiły kobiety), których średni wiek wynosił 58 lat. Wyjściowe średnie stężenie cholesterolu całkowitego równało się 243 mg/dl, zaś LDL-C – 157 mg/dl. Szacowane 10-letnie ryzyko choroby serca w badanej populacji wynosiło wyjściowo 5%.
Pacjentów przydzielono losowo do grupy stosującej codziennie 10 mg prawastatyny (jeśli istniała taka potrzeba, dawkę zwiększano do 20 mg/24h; dotyczyło to 25% uczestników tej grupy) i odpowiednio zmodyfikowaną dietę lub do grupy leczonej tylko dietą. Wszyscy stosowali dietę National Cholesterol Education Program Step 1.
Po okresie obserwacji trwającym średnio 5,3 roku stwierdzono, że leczenie prawastatyną obniża stężenie cholesterolu o 11,5%, natomiast stosowanie diety o 2,1%. Stężenie LDL-C obniżyło się odpowiednio o 18% i 3,2%. W porównaniu z grupą stosującą samą dietę ryzyko choroby wieńcowej w grupie leczonej prawastatyną zmniejszyło się o 33%, w grupie kontrolnej odnotowano 5 zdarzeń na 1000 osobolat, a w grupie leczonej statyną 3,3 (tab. 2).

Tabela 2. Ryzyko wystąpienia pierwszorzędowych i drugorzędowych parametrów oceny końcowej w badaniu MEGA
Powyższe dane wskazują zatem, że dla osób z chorobą wieńcową lub z grup wysokiego ryzyka zachorowania korzystniejsze jest leczenie dużymi dawkami statyn. W populacjach niższego ryzyka nadal uzasadniona jest terapia małymi dawkami leków z tej grupy. Wynika to zapewne z tego, że statyny nie tylko obniżają stężenie LDL-C, ale mają też inne właściwości. W wielu badaniach oceniano m.in. pleotropowe działanie statyn; i to zarówno przy zastosowaniu małych, jak i dużych dawek.
Wnioski
W ostatnich latach widoczna jest zmiana w podejściu do leczenia statynami. Kwestia stężenia lipidów schodzi na plan dalszy, podczas gdy istotniejsze staje się zwalczanie czynników ryzyka sercowo-naczyniowego. Wyniki badań klinicznych dowodzą, że terapia statynami największe korzyści przynosi u pacjentów z grup najwyższego ryzyka sercowo-naczyniowego. W grupach tych liczba osób wymagających leczenia, by zapobiec jednemu zdarzeniu sercowo-naczyniowemu, jest znacznie mniejsza niż w populacjach niższego ryzyka.
W większości badań nad statynami stosowano duże dawki. W ostatnich pracach porównujących skuteczność małych i dużych dawek leków z tej grupy wykazano, że terapia z zastosowaniem większych dawek istotnie zmniejsza ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych. Dowody uzyskane w dużej liczbie badań wskazują, że pacjenci o podwyższonym ryzyku sercowo-naczyniowym powinni być leczeni statynami, przy czym stosowanie większych dawek przynosi lepsze efekty. W związku z tym rodzi się pytanie, czy nadal uzasadniona jest terapia małymi dawkami tych leków. Wyniki niedawno zakończonego badania MEGA pokazują, że nawet pacjenci o stosunkowo niewielkim ryzyku odnoszą korzyści z terapii statynami w małych dawkach. Oznacza to, że takie rozwiązanie może stać się powszechne. Jeśli dane te się potwierdzą, odpowiedzi na pytanie „kogo leczyć?” będziemy zapewne szukać w analizach kosztów i korzyści, a nie w badaniach nad skutecznością leków. Stosowanie statyn przynosi bowiem korzyści w terapii wszystkich osób, zarówno tych z grup wysokiego, jak i niskiego ryzyka.
- 1. Centers for Disease Control and Prevention (CDC): Disparities in premature deaths from heart disease–50 States and the District of Columbia, 2001. MMWR Morb Mortal Wkly Rep 2004, 53:121-125.
- 2. The Expert Panel on Detection, Evaluation, and Treatment of High Blood Cholesterol in Adults: Summary of the second report of the National Cholesterol Education Program (NCEP) Expert Panel on Detection, Evaluation, and Treatment of High Blood Cholesterol in Adults (Adult Treatment Panel II). JAMA 1993, 269:3015-3023.
- 3. The 4S Investigators: Randomised trial of cholesterol lowering in 4444 patients with coronary heart disease: the Scandinavian Simvastatin Survival Study (4S). Lancet 1994, 344:1383-1389.
- 4. Shepherd J, Cobbe SM, Ford I, et al., for the West of Scotland Coronary Prevention Study Group: Prevention of coronary heart disease with pravastatin in men with hypercholesterolemia. N Engl J Med 1995, 333:1301-1307.
- 5. Sacks FM, Pfeffer MA, Moye LA, et al.: The effect of pravastatin on coronary events after myocardial infarction in patients with average cholesterol levels. N Engl J Med. 1996, 335:1001-1009
- 6. Downs JR, Clearfield M, Weiss S, et al., for the AFCAPS/TexCAPS Research Group: Primary prevention of acute coronary events with lovastatin in men and women with average cholesterol levels. JAMA 1998, 279:1615-1622.
- 7. Shepherd J, Blauw GJ, Murphy MB, et al.: The Prospective Study of Pravastatin in the Elderly at Risk. Lancet 2002, 360:1623-1630.
- 8. HPS Investigators: MRC/BHF Heart Protection Study of cholesterol-lowering therapy and of antioxidant vitamin supplementation in a wide range of patients at increased risk of coronary heart disease death: early safety and efficacy experience. Eur Heart J 1999, 20:725-741
- 9. The ALLHAT Officers and Coordinators for the ALLHAT Collaborative Research Group: Major outcomes in moderately hypercholesterolemic, hypertensive patients randomized to pravastatin vs usual care. The Antihypertensive and Lipid-Lowering Treatment to Prevent Heart Attack Trial (ALLHAT-LLT). JAMA 2002, 288:2998-3007.
- 10. Sever PS, Dahlöf B, Poulter NR, et al., for the ASCOT investigators: Prevention of coronary and stroke events with atorvastatin in hypertensive patients who have average or lower-than-average cholesterol concentrations, in the Anglo-Scandinavian Cardiac Outcomes Trial-Lipid Lowering Arm (ASCOT-LLA): a multicentre randomised controlled trial. Lancet 2003, 361:1149-1158.
- 11. Colhoun HM, Betteridge DJ, Durrington PN, et al.; CARDS Investigators: Primary prevention of cardiovascular disease with atorvastatin in type 2 diabetes in the Collaborative Atorvastatin Diabetes Study (CARDS): multicentre randomised placebo-controlled trial. Lancet 2004, 364:685-696.
- 12. Schwartz GG, Olsson AG, Ezekowitz MD, et al.: Effects of atorvastatin on early recurrent ischemic events in acute coronary syndromes: the MIRACL study: a randomized controlled trial. JAMA 2001, 285:1711-1718.
- 13. Cannon CP, Braunwald E, McCabe CH, et al.: Intensive versus moderate lipid lowering with statins after acute coronary syndromes. N Engl J Med 2004, 350:1495-1504.
- 14. Nissen SE, Tuzcu EM, Schoenhagen P, et al., for the REVERSAL Investigators: Effect of intensive compared with moderate lipid-lowering therapy on progression of coronary atherosclerosis. JAMA 2004, 291:1071-1080.
- 15. de Lemos JA, Blazing MA, Wiviott SD, et al.: Early invasive vs a delayed conservative simvastatin strategy in patients with acute coronary syndromes: phase Z of the A to Z trial. JAMA 2004, 292:1307-1316.
- 16. La Rosa JC, Grundy SM, Waters DD, et al.: Treatment to New Targets trial. N Engl J Med 2005, 352:1425-1435.
- 17. Nakamura H, Arakawa K, Itakura H, et al.: Primary prevention of cardiovascular disease with pravastatin in Japan (MEGA study): a prospective randomised controlled trial. Lancet 2006, 368:1155-1163.
Następny artykuł: