Spis treści

W SKRÓ­CIE

Mial­gia, czy­li ból mię­śni szkie­le­to­wych, jest jed­nym z naj­istot­niej­szych dzia­łań nie­po­żą­da­nych in­hi­bi­to­rów re­duk­ta­zy 3-hy­drok­sy­-3-me­ty­lo­glu­ta­ry­loko­en­zy­mu A (sta­tyn). Za­gad­nie­nia kli­nicz­ne zwią­za­ne z uszka­dza­ją­cym wpły­wem sta­tyn na mię­śnie to: (1) czę­stość wy­stę­po­wa­nia tych po­wi­kłań, osza­co­wa­na na pod­sta­wie kon­tro­lo­wa­nych ba­dań z ran­do­mi­za­cją i ana­li­zy ob­ser­wa­cji po­re­je­stra­cyj­nych z róż­nych baz da­nych;

(2) po­ten­cjal­ne róż­ni­ce mię­dzy sta­ty­na­mi pod wzglę­dem ry­zy­ka wy­stą­pie­nia tych po­wi­kłań oraz (3) stra­te­gie dia­gno­stycz­ne i lecz­ni­cze ma­ją­ce na ce­lu za­po­bie­ga­nie, roz­po­zna­wa­nie oraz po­stę­po­wa­nie w przy­pad­kach, kie­dy po­wi­kła­nia ta­kie wy­stą­pią. Da­ne z sys­te­ma­tycz­nych prze­glą­dów, me­ta­ana­liz, ba­dań kli­nicz­nych i ob­ser­wa­cyj­nych oraz po­re­je­stra­cyj­ne­go mo­ni­to­ro­wa­nia dzia­łań nie­po­żą­da­nych wska­zu­ją, że mial­gia zwią­za­na ze sto­so­wa­niem sta­tyn wy­stę­pu­je u ok. 5% le­czo­nych, na­to­miast uszko­dze­nie mię­śni u 0,1%, a rab­do­mio­li­za u 0,01%. Jed­no­cze­śnie w ba­da­niach wy­ka­za­no, że mial­gia jest jed­ną z głów­nych przy­czyn prze­rwa­nia le­cze­nia sta­ty­na­mi, szcze­gól­nie w du­żych daw­kach, oraz że le­cze­nie nie­któ­ry­mi sta­ty­na­mi, np. flu­wa­sta­ty­ną, w mniej­szym stop­niu po­wo­du­je wy­stą­pie­nie te­go po­wi­kła­nia. W ni­niej­szym ar­ty­ku­le prze­glą­do­wym przed­sta­wio­no kli­nicz­ny al­go­rytm mo­ni­to­ro­wa­nia szko­dli­we­go wpły­wu sta­tyn na mię­śnie szkie­le­to­we i po­stę­po­wa­nia w ra­zie wy­stą­pie­nia ta­kie­go wpły­wu po sta­ty­nach. W al­go­ryt­mie pod­kre­ślo­no czyn­ni­ki ry­zy­ka uszko­dze­nia mię­śni przez sta­ty­ny oraz przed­sta­wio­no za­le­ce­nia do­ty­czą­ce (1) ozna­czeń ak­tyw­no­ści ki­na­zy kre­aty­no­wej; (2) zmniej­sze­nia daw­ki sta­tyn, prze­rwa­nia le­cze­nia lub po­now­nego włą­cze­nia le­ków tej gru­py oraz (3) le­cze­nia al­ter­na­tyw­ne­go ta­kie­go, ja­kim jest np. sto­so­wa­nie pre­pa­ra­tów flu­wa­sta­ty­ny o prze­dłu­żo­nym uwal­nia­niu tak­że z do­łą­cze­niem eze­ty­mi­bu, sto­so­wa­nie ro­su­wa­sta­ty­ny w ma­łych daw­kach lub co dru­gi dzień oraz sto­so­wa­nie eze­ty­mi­bu z ko­le­se­we­la­mem lub bez nie­go. Al­go­rytm ten po­wi­nien być po­moc­ny w edu­ko­wa­niu cho­rych i opie­ce nad ni­mi, a tak­że w zmniej­sze­niu ry­zy­ka wy­stą­pie­nia mial­gii i in­nych po­waż­niej­szych kon­se­kwen­cji wpły­wu sta­tyn na mię­śnie, któ­re utrud­nia­ją lub unie­moż­li­wia­ją kon­ty­nu­ację le­cze­nia z powodu po­gor­sze­nia współ­pra­cy ze stro­ny le­czo­ne­go oraz ni­we­lu­ją kar­dio­pro­tek­cyj­ne dzia­ła­nie sta­tyn.

Po­mi­mo stwier­dze­nia w kil­ku prze­ło­mo­wych ba­da­niach kli­nicz­nych zmniej­sze­nia względ­ne­go ry­zy­ka zda­rzeń wień­co­wych i spo­wo­do­wa­nych ni­mi zgo­nów, in­hi­bi­to­ry re­duk­ta­zy 3-hy­drok­sy­-3-me­ty­lo­glu­ta­ry­loko­en­zy­mu A (HMG­-CoA) (sta­ty­ny) są na­dal sto­so­wa­ne zbyt rzad­ko. 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 Wy­da­je się, że wy­ni­ka to z obaw wie­lu le­ka­rzy o moż­li­wość wy­stą­pie­nia dzia­łań nie­po­żą­da­nych, szcze­gól­nie ich sil­ne­go dzia­ła­nia uszka­dza­ją­ce­go mię­śnie szkie­le­to­we. 8, 9, 10 Zwią­zek mię­dzy ła­god­niej­szy­mi ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi, tj. mial­gią, zwią­za­nymi ze sto­so­wa­niem sta­tyn a po­gor­sze­niem prze­strze­ga­nia przez cho­re­go za­le­ceń te­ra­pii sta­ty­na­mi jest praw­do­po­dob­ny, ale nie zo­stał osta­tecz­nie okre­ślo­ny. 11, 12

Po­nie­waż hi­per­cho­le­ste­ro­le­mia jest naj­czę­ściej bez­ob­ja­wo­wa, wy­stą­pie­nie dzia­łań nie­po­żą­da­nych w cza­sie sto­so­wa­nia le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go mo­że mieć istot­ny ne­ga­tyw­ny wpływ na re­ali­zo­wa­nie przez cho­re­go pla­nu le­cze­nia. 13 Trze­ba pa­mię­tać, że le­cze­ni czę­sto nie do­ce­nia­ją ro­li zwięk­szo­ne­go stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu w roz­wo­ju cho­ro­by wień­co­wej. 14 Je­śli cho­ry ba­ga­te­li­zu­je ry­zy­ko hi­per­cho­le­ste­ro­le­mii, wów­czas dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne, ta­kie jak mial­gia, mo­gą od­gry­wać za­sad­ni­czą ro­lę w pod­ję­ciu przez nie­go de­cy­zji o prze­rwa­niu sto­so­wa­nia sta­tyn. W kil­ku ana­li­zach prze­pro­wa­dzo­nych wśród pa­cjen­tów am­bu­la­to­ryj­nych udo­ku­men­to­wa­no po­gor­sze­nie prze­strze­ga­nia za­le­ceń le­cze­nia sta­ty­na­mi w mia­rę upły­wu cza­su. W nie­któ­rych ana­li­zach wy­ka­za­no, że głów­ną przy­czy­ną prze­rwa­nia le­cze­nia by­ło wy­stą­pie­nie dzia­łań nie­po­żą­da­nych. 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 Aby po­pra­wić współ­pra­cę w za­kre­sie dłu­go­ter­mi­no­we­go sto­so­wa­nia sta­tyn, le­karz po­wi­nien ak­tyw­nie in­te­re­so­wać się prze­bie­giem te­ra­pii, w tym do­py­ty­wać o wy­stę­po­wa­nie okre­ślo­nych do­le­gli­wo­ści. 24

W świe­tle tych roz­wa­żań jest kil­ka in­te­re­su­ją­cych za­gad­nień kli­nicz­nych. Ja­kie jest roz­po­wszech­nie­nie mial­gii zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn? Ja­ki ma to wpływ na ak­cep­ta­cję le­cze­nia przez cho­re­go oraz prze­strze­ga­nie przez nie­go pla­nu le­cze­nia? Czy są zna­czą­ce róż­ni­ce kli­nicz­nie po­mię­dzy róż­ny­mi sta­ty­na­mi pod wzglę­dem ry­zy­ka wy­wo­ła­nia mial­gii, po­waż­niej­sze­go uszko­dze­nia mię­śni, czy w koń­cu rab­do­mio­li­zy? Jak moż­na zmniej­szyć ry­zy­ko wy­stą­pie­nia oraz cięż­kość mio­pa­tii zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn? Jak na­le­ży po­stę­po­wać w przy­pad­ku mio­pa­tii zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn?

W ni­niej­szym prze­glą­dzie opra­cowa­nym na pod­sta­wie prze­pro­wa­dzo­nych ostat­nio me­ta­ana­liz, ba­dań ko­hor­to­wych i kli­nicz­nych oraz ana­liz Fo­od and Drug Ad­mi­ni­stra­tion (FDA) opi­sa­no ska­lę wy­stę­po­wa­nia mial­gii, uszko­dzeń mię­śni i rab­do­mio­li­zy pod­czas sto­so­wa­nia sta­tyn. Prze­ana­li­zo­wa­no kli­nicz­ne skut­ki mio­pa­tii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn oraz przed­sta­wio­no w za­ry­sie stra­te­gie po­stę­po­wa­nia dia­gno­stycz­ne­go i lecz­ni­cze­go w przy­pad­ku ich wy­stą­pie­nia.

Me­to­dy

Źró­dła da­nych oraz spo­so­by se­lek­cji in­for­ma­cji

Do­ko­na­no prze­glą­du wy­tycz­nych do­ty­czą­cych kwe­stii bez­pie­czeń­stwa sto­so­wa­nia sta­tyn, a do­dat­ko­wo nie­któ­rych ar­ty­ku­łów z pi­śmien­nic­twa umiesz­czo­ne­go w tych wy­tycz­nych. Prze­szu­ki­wa­niem an­giel­sko­ję­zycz­nych pu­bli­ka­cji w Pub­Med ob­ję­to okres ostat­nich 30 lat (od 1.01.1977 do 31.12.2007). W po­szu­ki­wa­niach uwzględ­nio­no na­stę­pu­ją­ce wy­ra­że­nia: ad­he­ren­ce, com­plian­ce, cre­ati­ne ki­na­se, hy­dro­xy­me­thyl­glu­ta­ryl co­en­zy­me A re­duc­ta­se in­hi­bi­tors, hu­man, hy­per­cho­le­ste­ro­le­mia, mu­sc­le, my­al­gia, my­opa­thy, my­osi­tis, pa­in, rhab­do­my­oly­sis, sa­fe­ty, to­le­ra­bi­li­ty, to­xi­ci­ty, tre­at­ment di­scon­ti­nu­ation, tre­at­ment out­co­me, we­ak­ness. Uwzględ­nio­no tyl­ko ba­da­nia pro­spek­tyw­ne. Wy­klu­czo­no opi­sy przy­pad­ków i se­rii przy­pad­ków oraz ba­da­nia otwar­te, ale uwzględ­nio­no wy­ni­ki ba­dań ob­ser­wa­cyj­nych oraz ana­li­zy re­tro­spek­tyw­ne, w tym ana­li­zy baz da­nych po­wsta­łych na pod­sta­wie po­re­je­stra­cyj­ne­go mo­ni­to­ro­wa­nia dzia­łań nie­po­żą­da­nych.

De­fi­ni­cje

Naj­częst­szy­mi i naj­po­waż­niej­szy­mi dzia­ła­nia­mi nie­po­żą­da­ny­mi zwią­za­ny­mi ze sto­so­wa­niem sta­tyn są do­le­gli­wo­ści mię­śnio­we i od­chy­le­nia w ba­da­niach la­bo­ra­to­ryj­nych (zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści ki­na­zy kre­aty­no­wej – CPK) al­bo jed­no­cze­sne wy­stę­po­wa­nie obu z nich (za­pa­le­nie mię­śni lub rab­do­mio­li­za). 25 Ter­min „mial­gia” zo­stał zde­fi­nio­wa­ny ja­ko ból mię­śnio­wy lub osła­bie­nie mię­sni bez zwięk­sze­nia ak­tyw­no­ści CPK. 10 Jed­nak­że dla ce­lów te­go prze­glą­du do ob­ja­wów mial­gii za­li­cza się tak­że kur­cze mię­śnio­we, tkli­wość, drę­twie­nie, sztyw­ność, uczu­cie cięż­ko­ści oraz osła­bie­nie – za­rów­no w spo­czyn­ku, jak i w cza­sie wy­sił­ku fi­zycz­ne­go. U nie­któ­rych cho­rych osła­bie­nie mię­śni mo­że być je­dy­nym ob­ja­wem. Wie­lu cho­rych do­świad­cza mial­gii (ro­zu­mia­nej rów­nież ja­ko osła­bie­nie si­ły mię­śnio­wej) tyl­ko pod­czas wy­sił­ku fi­zycz­ne­go. „Za­pa­le­nie mię­śni” (my­osi­tis) de­fi­nio­wa­ne jest ja­ko zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści CPK przy jed­no­cze­snej obec­no­ści ob­ja­wów mię­śnio­wych. „Rab­do­mio­li­za” to wy­raź­ne zwięk­sze­nia ak­tyw­no­ści CPK, czy­li po­nad 10 ra­zy po­wy­żej gór­nej gra­ni­cy nor­my, ze zwięk­sze­niem stę­że­nia kre­aty­ni­ny w su­ro­wi­cy, przy jed­no­cze­snej obec­no­ści ob­ja­wów mię­śnio­wych. 10 Wspól­ne wy­tycz­ne Ame­ri­can Col­le­ge of Car­dio­lo­gy, Ame­ri­can He­art As­so­cia­tion oraz Na­tio­nal He­art, Lung, and Blo­od In­sti­tu­te de­fi­niu­ją za­zwy­czaj mio­pa­tię ja­ko ja­ką­kol­wiek cho­ro­bę mię­śni – za­rów­no wro­dzo­ną, jak i na­by­tą. 10 Jed­nak­że w nie­któ­rych ba­da­niach mio­pa­tię de­fi­niu­je się ja­ko ob­ja­wy mię­śnio­we ze zwięk­sze­niem ak­tyw­no­ści CPK. W prze­glą­dzie Thomp­son i wsp.l2 pod­su­mo­wa­li ogra­ni­cze­nia i nie­do­kład­ność tych de­fi­ni­cji. Na­le­ży rów­nież za­uwa­żyć, że zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści CPK mo­że być spo­wo­do­wa­ne in­ny­mi czyn­ni­ka­mi niż le­cze­nie hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce, w tym mię­dzy in­ny­mi przez CPK zwią­za­ną z im­mu­no­glo­bu­li­na­mi (ma­kro-CPK). Zo­sta­ło to pierw­szy raz od­no­to­wa­ne w ro­ku 1979 26 i jak się oka­zu­je, mo­że być od­po­wie­dzial­ne (w du­żej mie­rze ar­te­fak­ty) za zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści CPK u ok. 3% cho­rych.

Do­kład­ny me­cha­nizm mio­pa­tii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn, w tym rów­nież po­wsta­wa­nia mial­gii, nie zo­stał jak do­tąd usta­lo­ny. Praw­do­po­dob­na jest hi­po­te­za far­ma­ko­dy­na­micz­na, wg któ­rej me­cha­nizm ten mo­że być zwią­za­ny z za­blo­ko­wa­niem po­wsta­wa­nia nie­któ­rych po­chod­nych kwa­su me­wa­lo­no­we­go, któ­re­go prze­kształ­ce­nia są za­blo­ko­wa­ne przez sta­ty­ny na po­zio­mie re­duk­ta­zy HMG­-CoA – en­zy­mu ogra­ni­cza­ją­ce­go szyb­kość te­go szla­ku me­ta­bo­licz­ne­go. Te me­ta­bo­li­ty kwa­su me­wa­lo­no­we­go mia­ły­by po­śred­ni­czyć w pro­ce­sach de­cy­du­ją­cych o in­te­gral­no­ści ko­mó­rek mię­śni szkie­le­to­wych. Jed­nym z nich jest ubi­chi­nion (na­zy­wa­ny rów­nież ko­en­zy­mem Q10 – CoQ10), zwią­zek bio­rą­cy udział w prze­no­sze­niu elek­tro­nów w łań­cu­chu od­de­cho­wym mi­to­chon­driów. 27 Blo­ko­wa­nie szla­ku me­wa­lo­no­we­go pro­wa­dzi rów­nież do zmniej­sze­nia two­rze­nia waż­nych dla ko­mó­rek bia­łek G. 28 Wśród in­nych pro­po­no­wa­nych me­cha­ni­zmów roz­wo­ju mio­pa­tii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn wy­mie­nia się nie­do­bór cho­le­ste­ro­lu, co po­wo­du­je zmia­ny za­war­to­ści cho­le­ste­ro­lu w bło­nach ko­mó­rek mię­śnio­wych lub nie­do­bo­ru izo­pre­no­idów kon­tro­lu­ją­cych apop­to­zę ko­mó­rek mię­śni. 12, 27 Izo­pre­no­idy, li­pi­dy wy­twa­rza­ne w szla­ku me­wa­lo­no­wym z udzia­łem re­duk­ta­zy HMG­-CoA, są przy­łą­cza­ne do bia­łek w pro­ce­sach far­ne­zy­la­cji lub ge­ra­ny­lo­ge­ra­ny­la­cji. Zmniej­sze­nie pro­ce­sów far­ne­zy­la­cji lub ge­ra­ny­lo­ge­ra­ny­la­cji bia­łek pro­wa­dzi do zwięk­sze­nia stę­że­nia wap­nia w ko­mór­kach i ak­ty­wa­cji ka­ska­dy pro­ce­sów za­koń­czo­nych ak­ty­wa­cją ka­spa­zy­-3, en­zy­mu pro­te­oli­tycz­ne­go od­gry­wa­ją­ce­go głów­ną ro­lę w śmier­ci ko­mór­ki.

Nie­pre­cy­zyj­ność de­fi­ni­cji, nie­po­wo­dze­nie do­kład­nej oce­ny dzia­łań nie­po­żą­da­nych opi­sa­nych w pi­śmien­nic­twie oraz ogra­ni­cze­nia FDA Ad­ver­se Event Re­por­ting Sys­tem sto­ją na prze­szko­dzie w usta­le­niu cał­ko­wi­te­go ry­zy­ka mio­pa­tii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn. 29, 30 Po­mi­mo tych ogra­ni­czeń wia­do­mo, że istot­ne uszko­dze­nie mię­śni przez sta­ty­ny wy­stę­pu­je rzad­ko: przy­pad­ki mio­pa­tii sza­cu­je się na 5/100 tys. oso­bo­lat, a rab­do­mio­li­zy na 1,6/100 tys. oso­bo­lat. 31

Naj­częst­szym dzia­ła­niem nie­po­żą­da­nym pod­czas sto­so­wa­nia sta­tyn jest mial­gia. 31, 32, 33 Czę­stość wy­stę­po­wa­nia mial­gii, któ­ry to ter­min nie jest tak do­brze zde­fi­nio­wa­ny jak cięż­sze uszko­dze­nia mię­śni, wa­ha się w za­kre­sie 1,5-3,0%, co stwier­dza­no w ran­do­mi­zo­wa­nych ba­da­niach kon­tro­lo­wa­nych. 31, 32 Jed­nak w prak­ty­ce kli­nicz­nej na bó­le mię­śnio­we skar­ży się do 10% cho­rych am­bu­la­to­ryj­nie le­czo­nych sta­ty­na­mi. 22, 34, 35, 36, 37, 38 Więk­sza czę­stość tej do­le­gli­wo­ści stwier­dza­na w prak­ty­ce kli­nicz­nej od­zwier­cie­dla skłon­ność do wy­klu­cza­nia z ba­dań kli­nicz­nych uczest­ni­ków nie­to­le­ru­ją­cych sta­tyn oraz osób z czyn­ni­ka­mi ry­zy­ka uszka­dza­ją­ce­go wpływ sta­tyn na mię­śnie (np. oso­by w po­de­szłym wie­ku, otrzy­mu­ją­ce wie­le le­ków, cho­rzy z nie­wy­dol­no­ścią ne­rek lub wą­tro­by). 25, 39 Rze­czy­wi­sta czę­stość ła­god­nych do­le­gli­wo­ści mię­śnio­wych w opie­ce pod­sta­wo­wej mo­że być nie­do­sza­co­wa­na ze wzglę­du na ba­ga­te­li­zo­wa­nie ich przez le­ka­rzy lub niezgła­sza­nie ich przez pa­cjen­tów. 40 Z tych po­wo­dów ba­da­nia ob­ser­wa­cyj­ne, któ­re obej­mu­ją gru­pę nie­wy­se­lek­cjo­no­wa­nych cho­rych lub bar­dziej li­be­ral­nie de­fi­niu­ją­cych kry­te­ria uczest­nic­twa, mo­gą do­star­czać prze­pi­su­ją­cym sta­ty­ny le­ka­rzom bar­dziej war­to­ścio­wych in­for­ma­cji niż ran­do­mi­zo­wa­ne ba­da­nia kli­nicz­ne. Dla­te­go w dal­szej czę­ści ar­ty­ku­łu – po­świę­co­nej kli­nicz­ne­mu zna­cze­niu mial­gii – na ba­da­nia ob­ser­wa­cyj­ne zwró­co­no szcze­gól­ną uwa­gę.

Czę­stość i skut­ki kli­nicz­ne mial­gii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn

Prze­stu­dio­wa­nie nie­daw­no prze­pro­wa­dzo­nych prze­glą­dów sys­te­ma­tycz­nych i me­ta­ana­liz, ana­liz po­re­je­stra­cyj­nych da­nych zgro­ma­dzo­nych przez FDA, ba­dań kli­nicz­nych i ob­ser­wa­cyj­nych oraz te­ma­tycz­nych prze­glą­dów baz da­nych po­zwa­la okre­ślić za­kres uszka­dza­ją­ce­go wpły­wu sta­tyn na mię­śnie oraz okre­ślić moż­li­we róż­ni­ce mię­dzy po­szcze­gól­ny­mi sta­ty­na­mi. Jed­nak, jak na­pi­sa­no już wcze­śniej, ob­ja­wy mię­śnio­we stwier­dza­ne w ba­da­niach kli­nicz­nych, a więc w gru­pie wy­se­lek­cjo­no­wa­nych cho­rych ści­śle prze­strze­ga­ją­cych za­le­ceń i z do­brą to­le­ran­cją sta­tyn, nie od­zwier­cie­dlają rze­czy­wi­stej czę­sto­ści mial­gii, któ­rą le­piej od­da­ją wy­ni­ki ba­dań ob­ser­wa­cyj­nych.

Mial­gia zwią­za­na ze sto­so­wa­niem sta­tyn mo­że po­gar­szać ja­kość ży­cia cho­rych, pro­wa­dzić do nie­sto­so­wa­nia się do za­le­ceń, co gro­zi utra­tą sku­tecz­no­ści le­cze­nia. 11, 12 W ana­li­zach dwóch baz da­nych mial­gia sta­no­wi­ła od 6% do 25% wszyst­kich dzia­łań nie­po­żą­da­nych zgło­szo­nych pod­czas le­cze­nia sta­ty­na­mi. 41, 42 Mial­gia zwią­za­na ze sto­so­wa­niem sta­tyn by­ła naj­częst­szą przy­czy­ną prze­rwa­nia le­cze­nia ro­su­wa­sta­ty­ną (13,6% wszyst­kich uza­sad­nio­nych przy­pad­ków prze­rwa­nia te­ra­pii) w ob­ser­wa­cyj­nym ko­hor­to­wym ba­da­niu obej­mu­ją­cym 11 680 pa­cjen­tów. 43 W sys­te­ma­tycz­nym prze­glą­dzie ran­do­mi­zo­wa­nych ba­dań kli­nicz­nych śred­nia róż­ni­ca mię­dzy gru­pa­mi pa­cjen­tów le­czo­nych sta­ty­na­mi a gru­pa­mi kon­tro­l­ny­mi z za­sto­so­wa­niem pla­ce­bo pod wzglę­dem czę­sto­ści wy­stę­po­wa­nia bó­lu mię­śnio­we­go, tkli­wo­ści lub osła­bie­nia mię­śni wy­ma­ga­ją­ce­go kon­sul­ta­cji le­ka­rza lub prze­rwa­nia le­cze­nia wy­no­si­ła 5 przy­pad­ków na 100 tys. oso­bo­lat (prze­dział uf­no­ści [CI] –17 do 27). 31 U sied­miu (16%; ob­li­cze­nie wła­sne) z 45 cho­rych z ob­ja­wa­mi mial­gii w dwu­let­nim ba­da­niu sim­wa­sty­ny (80 mg/24h; n=508) ko­niecz­ne by­ło prze­rwa­nie le­cze­nia z po­wo­du te­go po­wi­kła­nia. 44 Wśród 165 cho­rych zgła­sza­ją­cych w wy­peł­nia­nym sa­mo­dziel­nie kwe­stio­na­riu­szu ob­ja­wy mię­śnio­we pod­czas le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go 48,1% osób mia­ło umiar­ko­wa­ne do­le­gli­wo­ści, a u 9,8% by­ły one na ty­le cięż­kie, że zmu­sza­ły je do po­zo­sta­nia w łóż­ku lub za­prze­sta­nia wy­sił­ku. 11

Ba­da­nia ob­ser­wa­cyj­ne

Dal­sze in­for­ma­cje o czę­sto­ści wy­stę­po­wa­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn po­cho­dzą z fran­cu­skie­go ba­da­nia Pré­dic­tion du Ri­sque Mu­scu­la­ire en Ob­se­rva­tion­nel (PRI­MO – Pre­dic­tion of Mu­scu­lar Risk in Ob­se­rva­tio­nal Con­di­tions). 34 Do ba­da­nia PRI­MO zre­kru­to­wa­no bez se­lek­cji gru­pę 7924 osób z hi­per­li­pi­de­mią, w wie­ku 18-75 lat (śred­nia ± SD, 58,4±10,8 lat), otrzy­mu­ją­cych sta­ty­ny w du­żych daw­kach przez co naj­mniej 3 mie­sią­ce przed roz­po­czę­ciem ba­da­nia. Sche­ma­ty le­cze­nia obej­mo­wa­ły co­dzien­nie za­sto­so­wa­nie: ator­wa­sta­ty­ny w daw­kach 40 mg lub 80 mg, flu­wa­sta­ty­ny w daw­ce 80 mg (głów­nie w po­sta­ci o prze­dłu­żo­nym uwal­nia­niu – XL), pra­wa­sta­ty­ny w daw­ce 40 mg lub sim­wa­sta­ty­ny w daw­kach 40 mg lub 80 mg. Cho­rzy by­li za­kwa­li­fi­ko­wa­ni do opi­sa­ne­go ba­da­nia pod wa­run­kiem, że nie otrzy­my­wa­li sta­tyn w ra­mach ba­dań kli­nicz­nych ani nie uczest­ni­czy­li w żad­nym ba­da­niu kli­nicz­nym w ostat­nich 12 mie­sią­cach. Męż­czyź­ni prze­wa­ża­li li­czeb­nie nad ko­bie­ta­mi w sto­sun­ku ok. 2:1 za­rów­no w gru­pie z ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi, jak i bez tych ob­ja­wów. Obie gru­py by­ły po­dob­ne pod wzglę­dem in­nych pa­ra­me­trów de­mo­gra­ficz­nych i cha­rak­te­ry­sty­ki po­cząt­ko­wej, z wy­jąt­kiem znacz­nie mniej­szej za­war­to­ści tkan­ki tłusz­czo­wej w gru­pie z ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi (29,7%) w po­rów­na­niu z gru­pą bez tych ob­ja­wów (28,8%; p=0,004) .

W su­mie 832 cho­rych (10,5%) zgło­si­ło ob­ja­wy mię­śnio­we. Od­se­tek ten był co naj­mniej dwu­krot­nie więk­szy, niż ob­ser­wo­wa­no w ba­da­niach kli­nicz­nych sta­tyn (1- 5%). 12 W ba­da­nej gru­pie le­czo­nych sta­ty­na­mi w du­żych daw­kach od­se­tek cho­rych zgła­sza­ją­cych ob­ja­wy mię­śnio­we był mniej­szy w gru­pie otrzy­mu­ją­cych flu­wa­sta­ty­nę XL (5,1% w po­rów­na­niu z 10,9% le­czo­nych pra­wa­sta­ty­ną w du­żych daw­kach, 14,9% le­czo­nych ator­wa­sta­ty­ną i 18,2% le­czo­nych sim­wa­sta­ty­ną) (tab. 1). 34

Ta­be­la 1. Czę­stość wy­stę­po­wa­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych u cho­rych le­czo­nych sta­ty­na­mi w du­żych daw­kach w ba­da­niu PRI­MOa

Ta­be­la 1. Czę­stość wy­stę­po­wa­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych u cho­rych le­czo­nych sta­ty­na­mi w du­żych daw­kach w ba­da­niu PRI­MOa

Kli­nicz­ny ob­raz mial­gii był róż­no­rod­ny, a ob­ja­wy wy­stę­po­wa­ły za­zwy­czaj krót­ko po roz­po­czę­ciu le­cze­nia du­ży­mi daw­ka­mi sta­tyn lub po zwięk­sze­niu daw­ki (ryc. 1). Me­dia­na cza­su, po któ­rym od roz­po­czę­cia le­cze­nia lub je­go in­ten­sy­fi­ka­cji wy­stę­po­wa­ły ob­ja­wy mię­śnio­we, to mie­siąc. Wnio­sek, że czas wy­stą­pie­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych był zwią­za­ny (lo­ga­ryt­micz­na trans­for­ma­cja da­nych) z roz­po­czę­ciem le­cze­nia czy też ze zwięk­sze­niem da­wek sta­tyn, wska­zu­je na za­leż­ność przy­czy­no­wo­-skut­ko­wą tych dwóch zda­rzeń. 34 Trze­ba za­zna­czyć, że u ok. 15% cho­rych zgła­sza­ją­cych ob­ja­wy mię­śnio­we roz­po­czę­ły się one póź­niej niż 6 mie­się­cy od roz­po­czę­cia le­cze­nia.

Więk­szość cho­rych (58,7%) nie po­tra­fi­ła zi­den­ty­fi­ko­wać żad­ne­go kon­kret­ne­go czyn­ni­ka wy­zwa­la­ją­ce­go ob­ja­wy mię­śnio­we (tab. 2). Naj­czę­ściej od­no­to­wy­wa­ny­mi czyn­ni­ka­mi wy­zwa­la­ją­cy­mi by­ły prze­by­ty wy­tę­żo­ny wy­si­łek fi­zycz­ny lub za­sto­so­wa­nie no­we­go le­ku. Do­le­gli­wo­ści wy­stę­po­wa­ły u 60,1% le­czo­nych, z te­go 24,2% skar­ży­ła się na ból uogól­nio­ny. Ból był czę­ściej zlo­ka­li­zo­wa­ny w ob­rę­bie koń­czyn dol­nych (w udach i łyd­kach) niż w ob­rę­bie koń­czyn gór­nych czy tu­ło­wia. Więk­szość cho­rych (71%) zgła­sza­ła ob­ja­wy mię­śnio­we, ta­kie jak uczu­cie cięż­ko­ści, sztyw­ność lub kur­cze. U pra­wie 28% cho­rych stwier­dzo­no wy­stę­po­wa­nie mial­gii pod­czas wy­sił­ku fi­zycz­ne­go, w tym uczu­cie osła­bie­nia mię­śni lub utra­tę si­ły, z obec­no­ścią in­nych ob­ja­wów (tj. uczu­cie cięż­ko­ści, sztyw­ność, kur­cze) lub bez nich. 34

Ta­be­la 2. Czas wy­stą­pie­nia, czyn­ni­ki wy­zwa­la­ją­ce oraz ob­raz kli­nicz­ny ob­ja­wów mię­śnio­wych opi­sa­nych w ba­da­niu PRI­MOa

Ta­be­la 2. Czas wy­stą­pie­nia, czyn­ni­ki wy­zwa­la­ją­ce oraz ob­raz kli­nicz­ny ob­ja­wów mię­śnio­wych opi­sa­nych w ba­da­niu PRI­MOa

Wśród osób z ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi zwią­za­ny­mi ze sto­so­wa­niem sta­tyn u 25% stwier­dza­no cią­gły ból mię­śnio­wy, a u 73% ból na­wra­ca­ją­cy. U więk­szo­ści cho­rych czas trwa­nia do­le­gli­wo­ści wy­no­sił kil­ka mi­nut lub kil­ka go­dzin, a by­ły one nie­zwią­za­ne lub zwią­za­ne z wy­sił­kiem. Pra­wie 40% cho­rych sto­so­wa­ło le­ki prze­ciw­bó­lo­we, aby zła­go­dzić ból. Wie­lu cho­rym mial­gia prze­szka­dza­ła w co­dzien­nych czyn­no­ściach. Choć za­le­d­wie 4% osób z opi­sa­ny­mi do­le­gli­wo­ścia­mi nie mo­gło wstać z łóż­ka lub opu­ści­ło z te­go po­wo­du pra­cę, to jed­nak aż 64% unie­moż­li­wia­ły one wy­ko­na­nie umiar­ko­wa­ne­go (38% osób) lub wy­tę­żo­ne­go (26% osób) wy­sił­ku. Z po­wo­du wy­stą­pie­nia mial­gii u ok. 57% cho­rych ko­niecz­na by­ła zmia­na le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go (głów­nie na in­ną sta­ty­nę lub fi­brat), u ok. 20% ko­niecz­ne by­ło prze­rwa­nie le­cze­nia sta­ty­na­mi, a u 17% ko­niecz­ne by­ło zmniej­sze­nie daw­ki le­ku. 34

Do­dat­nie wy­wia­dy bó­lu mię­śnio­we­go pod­czas le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ja­ce­go by­ły naj­sil­niej­szym nie­za­leż­nym czyn­ni­kiem ry­zy­ka wy­stą­pie­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych (ilo­raz szans [OR] 10,12; 95% CI: 8,23-12,54; p<0,001). W do­dat­ku sto­so­wa­nie w du­żych daw­kach za­rów­no ator­wa­sta­ty­ny (p=0,04), jak i sim­wa­sta­ty­ny (p<0,001) by­ło zwią­za­ne ze znacz­nie więk­szą czę­sto­ścią wy­stą­pie­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych w po­rów­na­niu ze sto­so­wa­niem pra­wa­sta­ty­ny w du­żych daw­kach. Na­to­miast sto­so­wa­nie flu­wa­sta­ty­ny XL wią­za­ło się ze znacz­nie mniej­szym ry­zy­kiem wy­stą­pie­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych w po­rów­na­niu ze sto­so­wa­niem pra­wa­sta­ty­ny (p<0,001). 4 In­ny­mi nie­za­leż­ny­mi wskaź­ni­ka­mi ry­zy­ka ob­ja­wów mię­śnio­wych zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn w du­żych daw­kach są: nie­do­czyn­ność tar­czy­cy, ob­cią­ża­ją­ce wy­wia­dy zwięk­szo­nej ak­tyw­no­ści CPK lub nie­wy­ja­śnio­nych kur­czy mię­śnio­wych oraz do­dat­nie wy­wia­dy ro­dzin­ne w kie­run­ku ob­ja­wów mię­śnio­wych. 34

Z ba­da­nia PRI­MO ba­da­cze wy­cią­gnę­li kil­ka waż­nych wnio­sków. Po pierw­sze, czę­stość ob­ja­wów mię­śnio­wych zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn w du­żych daw­kach oraz ich wpływ na te­ra­pię ty­mi le­ka­mi mo­gą być w ba­da­niach kli­nicz­nych opu­bli­ko­wa­nych przed ba­da­niem PRI­MO nie­do­sza­co­wa­ne. Po dru­gie, w zop­ty­ma­li­zo­wa­niu le­cze­nia sta­ty­na­mi, w tym usta­le­niu od­po­wied­nie­go daw­ko­wa­nia oraz po­pra­wie prze­strze­ga­nia pla­nu le­cze­nia przez cho­re­go, le­ka­rzom po­win­no po­móc zi­den­ty­fi­ko­wa­nie sil­nych czyn­ni­ków ry­zy­ka mial­gii zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn. Choć w ba­da­niu PRI­MO do­dat­nie wy­wia­dy ro­dzin­ne bó­lów mię­śnio­wych pod­czas le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go mia­ło nie­wie­lu cho­rych, to wy­ka­za­no, że ten czyn­nik nie­mal dwu­krot­nie zwięk­szał ry­zy­ko wy­stą­pie­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych w cza­sie sto­so­wa­nia sta­tyn. Wy­ni­ki te da­ją na­dzie­ję na zi­den­ty­fi­ko­wa­nie okre­ślo­nych ge­nów lub po­li­mor­fi­zmu po­je­dyn­czych nu­kle­oty­dów, któ­rych obec­ność mo­gła­by zwięk­szać ry­zy­ko mio­pa­tii lub zmniej­szyć mak­sy­mal­ną to­le­ro­wa­ną daw­kę le­ku hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go. Te­go ty­pu in­for­ma­cje mo­gą w koń­cu umoż­li­wić do­bór daw­ki le­ku naj­wła­ściw­szej dla da­ne­go pa­cjen­ta. Choć au­to­rzy ba­da­nia PRI­MO, ma­jąc sła­be uza­sad­nie­nie, za­prze­sta­li ru­ty­no­we­go ozna­cza­nia CPK u każ­de­go kan­dy­da­ta do le­cze­nia sta­ty­na­mi, to zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści CPK w prze­szło­ści (mio­pa­tia sub­kli­nicz­na) jest rów­nież wskaź­ni­kiem za­gro­że­nia wy­stą­pie­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych u cho­rych otrzy­mu­ją­cych sta­ty­ny w du­żych daw­kach. 34

Cho­rzy, któ­rzy by­li bar­dziej ak­tyw­ni fi­zycz­nie, by­li tak­że bar­dziej na­ra­że­ni na wy­stą­pie­nie mial­gii, co praw­do­po­dob­nie moż­na wy­tłu­ma­czyć tym, że uszko­dze­nie mię­śni nie­wiel­kie­go stop­nia mo­gą na­si­lać sta­ty­ny. 34 W prze­ci­wień­stwie do te­go, kil­ka uzna­nych wcze­śniej czyn­ni­ków ry­zy­ka, 10 w tym za­awan­so­wa­ny wiek (>70 r.ż.) oraz nie­wy­dol­ność ne­rek, nie pro­gno­zo­wa­ło ob­ja­wów mię­śnio­wych u uczest­ni­ków ba­da­nia PRI­MO. Spo­ży­cie al­ko­ho­lu (nie­wiel­kie lub umiar­ko­wa­ne), bę­dą­ce do­brze udo­ku­men­to­wa­nym czyn­ni­kiem ry­zy­ka czę­sto śmier­tel­nej rab­do­mio­li­zy, nie zwięk­sza­ło zna­mien­nie ry­zy­ka wy­stą­pie­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych w tym ba­da­niu. 34

Wśród po­ten­cjal­nych ogra­ni­czeń ba­da­nia by­ło usta­la­nie związ­ków mię­dzy le­cze­niem sta­ty­na­mi a mial­gią na pod­sta­wie chro­no­lo­gii zda­rzeń, a nie wszech­stro­nej ana­li­zy za­leż­no­ści (np. al­go­ryt­mu Na­ran­jo). W do­dat­ku nie jest ja­sne, czy czyn­ni­ki ry­zy­ka mial­gii usta­lo­ne w ba­da­niu PRI­MO są ta­kie sa­me jak czyn­ni­ki ry­zy­ka roz­wo­ju rzad­kiej, ale po­ten­cjal­nie śmier­tel­nej rab­do­mio­li­zy. Pa­to­fi­zjo­lo­gia tych sta­nów mo­że być róż­na, a rab­do­mio­li­za mo­że wy­stę­po­wać przy bra­ku ob­ja­wów mię­śnio­wych. 45

Wpływ dzia­łań nie­po­żą­da­nych na prze­strze­ga­nie przez cho­re­go pla­nu le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go zo­stał udo­ku­men­to­wa­ny w kil­ku in­nych ba­da­niach. W otwar­tym ba­da­niu z udzia­łem 3845 cho­rych z hi­per­li­pi­de­mią otrzy­mu­ją­cych sta­ty­ny czę­stość dzia­łań nie­po­żą­da­nych ogól­nie (23,3% vs 18,2%; p=0,001) oraz sa­mych ob­ja­wów mię­śnio­wych (6,9% vs 5,2%; p=0,05) by­ła znacz­nie więk­sza w gru­pie cho­rych nie­prze­strze­ga­ją­cych pla­nu le­cze­nia niż w gru­pie sto­su­ją­cych się do za­le­ceń. 22 W in­nym ba­da­niu z udzia­łem 193 cho­rych le­czo­nych przy­naj­mniej jed­nym le­kiem hi­po­li­pe­mi­zu­ją­cym wy­ka­za­no od­wrot­ną ko­re­la­cję mię­dzy zgła­sza­niem czę­stych po­le­ko­wych dzia­łań nie­po­żą­da­nych a prze­strze­ga­niem pla­nu le­cze­nia przez cho­re­go. 23 W kil­ku ba­da­niach ko­hor­to­wych w cią­gu pierw­sze­go ro­ku le­cze­nia stwier­dza­no prze­strze­ga­nie za­le­ceń (ad­he­ren­ce) przez pa­cjen­tów w 26-85% z szyb­kim spad­kiem te­go od­set­ka w cią­gu kil­ku pierw­szych mie­się­cy te­ra­pii. 16, 17, 18, 21 Nie dzi­wi to zwa­żyw­szy, że wie­lu cho­rych nie zda­je so­bie spra­wy z dłu­go­ter­mi­no­wych ko­rzy­ści prze­wle­kłe­go le­cze­nia, niepo­wo­du­ją­cych do­le­gli­wo­ści, cho­rób, któ­ry­mi są dys­li­pi­de­mie. Wie­lu na­to­miast do­świad­cza krót­ko­trwa­łych man­ka­men­tów le­cze­nia sta­ty­na­mi (np. po­le­ko­we dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne), któ­re w ich mnie­ma­niu prze­wyż­sza­ją ko­rzy­ści, co pro­wa­dzi do za­ła­ma­nia re­ali­za­cji pla­nu le­cze­nia. 46

Bez wzglę­du na przy­czy­ny sub­op­ty­mal­na re­ali­za­cja pla­nu le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go pro­wa­dzi do zwięk­sze­nia ilo­ści za­cho­ro­wań i zgo­nów. W West of Sco­tland Co­ro­na­ry Pre­ven­tion Stu­dy u męż­czyzn bez cho­ro­by wień­co­wej w wy­wia­dach ry­zy­ko zgo­nu z ja­kiej­kol­wiek przy­czy­ny ule­gło zmniej­sze­niu o 33% wśród re­ali­zu­ją­cych w co naj­mniej 75% plan le­cze­nia w po­rów­na­niu z oso­ba­mi przyj­mu­ją­cy­mi mniej niż 75% prze­pi­sa­nych le­ków. Ry­zy­ko za­wa­łu ser­ca lub zgo­nu z po­wo­du in­nych po­wi­kłań wień­co­wych zo­sta­ło zre­du­ko­wa­ne o 38% u osób sto­su­ją­cych się do za­le­ceń w co naj­mniej 75%, w po­rów­na­niu z re­duk­cją o 31% wśród osób sto­su­ją­cych się do za­le­ceń w nie­speł­na 75%. 47, 48 W Li­pid Re­se­arch Cli­nics Co­ro­na­ry Pri­ma­ry Pre­ven­tion Trial ob­ni­że­nie ry­zy­ka po­wi­kłań wień­co­wych wy­no­si­ło 39,3% wśród cho­rych w peł­ni re­ali­zu­ją­cych plan le­cze­nia, w po­rów­na­niu z redukcją ry­zy­ka o od­po­wied­nio 10,9% i 26,1% wśród cho­rych re­ali­zu­ją­cych plan le­cze­nia w ok. 25,0% i 50,0%. 13, 49

Pró­by kli­nicz­ne

Zgod­nie z sys­te­ma­tycz­nym prze­glą­dem 21 ba­dań kli­nicz­nych, któ­rym ob­ję­to wy­ni­ki 180 tys. oso­bo­lat le­cze­nia sta­ty­na­mi lub pla­ce­bo, mial­gia de­fi­nio­wa­na ja­ko nie­wiel­ki ból mię­śnio­wy roz­wi­ja się u 190 cho­rych na 100 tys. oso­bo­lat; mio­pa­tia de­fi­nio­wa­na ja­ko ból mię­śnio­wy, tkli­wość lub osła­bie­nie na ty­le sil­ne, że le­czo­ny zgła­sza się do le­ka­rza lub za­prze­sta­je przyj­mo­wa­nia sta­tyn, roz­wi­ja się u 5 cho­rych na 100 tys. oso­bo­lat; zaś rab­do­mio­li­za u 1,6 cho­rych na 100 tys. oso­bo­lat (wszyst­kie licz­by zo­sta­ły sko­ry­go­wa­ne w po­rów­na­niu ze sto­so­wa­niem pla­ce­bo). 31

Na pod­sta­wie me­ta­ana­li­zy obej­mu­ją­cej 21 ba­dań i 48 138 pa­cjen­tów Ka­sha­ni i wsp. 9 su­ge­ru­ją, że mial­gia nie wy­stę­po­wa­ła zna­czą­co czę­ściej u osób le­czo­nych sta­ty­na­mi w po­rów­na­niu z oso­ba­mi otrzy­mu­ją­cy­mi pla­ce­bo (względ­ne ry­zy­ko, 0,99; 95% CI: 0,96-1,03). Wśród sta­tyn tyl­ko ator­wa­sta­ty­na po­wo­do­wa­ła zna­czą­co więk­sze ry­zy­ko mial­gii w po­rów­na­niu z pla­ce­bo (5,1% w po­rów­na­niu z 1,6%; p=0,04; RD – róż­ni­ca ry­zy­ka, 1,9%; 95% CI: 2,1%-61,6%). W żad­nym z ba­dań nie od­no­to­wa­no przy­pad­ku mial­gii w cza­sie sto­so­wa­nia flu­wa­sta­ty­ny w po­rów­na­niu z 4 przy­pad­ka­mi wśród otrzy­mu­ją­cych pla­ce­bo (0% w po­rów­na­niu z 0,6%; RD –6,4%; 95% CI, –73,1% do 60,2%). Ani zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści CPK, ani wy­stę­po­wa­nie rab­do­mio­li­zy nie by­ło częst­sze w gru­pie sto­su­ją­cych sta­ty­ny w po­rów­na­niu z gru­pą pla­ce­bo czy też przy po­rów­ny­wa­niu kon­kret­nej sta­ty­ny z pla­ce­bo. Pod­czas sto­so­wa­nia ro­su­wa­sta­ty­ny czę­ściej ob­ser­wo­wa­no mial­gię oraz zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści CPK w po­rów­na­niu z pla­ce­bo, ale ma­ła licz­ba cho­rych le­czo­nych ro­su­wa­sta­ty­ną po­wo­du­je, że ana­li­za sta­ty­stycz­na ma ma­łą moc i nie moż­na wy­klu­czyć sta­ty­stycz­nie istot­ne­go błę­du.

Nie­daw­na me­ta­ana­li­za po­mo­gła w oce­nie sto­sun­ku ry­zy­ka do ko­rzy­ści pod­czas sto­so­wa­nia sta­tyn z uwzględ­nie­niem ry­zy­ka bez­względ­ne­go (tab. 3). 50 W ana­li­zie obej­mu­ją­cej 18 ba­dań (n=71 108; 301 374 oso­bo­lat) w gru­pie le­czo­nych sta­ty­na­mi stwier­dzo­no 316 zda­rzeń mię­śnio­wych, na któ­re skła­da­ły się mial­gia, mio­pa­tia lub aste­nia, w po­rów­na­niu z 253 w gru­pie otrzy­mu­ją­cych pla­ce­bo (p<0,001) i 81 przy­pad­ków zwięk­sze­nia ak­tyw­no­ści CPK w gru­pie le­czo­nych sta­ty­na­mi w po­rów­na­niu z 64 przy­pad­kami w gru­pie otrzy­mu­ją­cych pla­ce­bo (p=0,001). 50 Rab­do­mio­li­zę od­no­to­wa­no u 9 cho­rych le­czo­nych sim­wa­sta­ty­ną, u cho­re­go le­czo­ne­go lo­wa­sta­ty­ną i u 5 cho­rych otrzy­mu­ją­cych pla­ce­bo. Da­ne te wska­zu­ją, że licz­ba osób, któ­ra mu­si być le­czo­na sta­ty­na­mi, aby do­szło do przy­pad­ku po­waż­nych po­wi­kłań ze stro­ny mię­śni [NNH – przyp. red.], wy­no­si 3400; czy­li aby za­ob­ser­wo­wać 1 przy­pa­dek rab­do­mio­li­zy lub dzie­się­cio­krot­ne­go zwięk­sze­nia ak­tyw­no­ści CPK po­wy­żej gór­nej gra­ni­cy nor­my, na­le­ży le­czyć sta­ty­na­mi 3400 cho­rych. Licz­ba cho­rych, któ­rych na­le­ży le­czyć, aby osią­gnąć ko­rzyść u jed­ne­go z nich, in­ny­mi sło­wy licz­ba cho­rych, któ­rych na­le­ży le­czyć sta­ty­ną, aby za­po­biec wy­stą­pie­niu jed­ne­go za­wa­łu ser­ca, re­wa­sku­la­ry­za­cji, uda­ru, zgo­nu z przy­czyn ser­co­wo­-na­czy­nio­wych lub z ja­kiej­kol­wiek przy­czy­ny [NNT – przyp. red.] wy­no­si­ła 27. Sto­su­nek bez­względ­ne­go ry­zy­ka do ko­rzy­ści wy­no­sił za­tem oko­ło 126:1.

Ta­be­la 3. Dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne oraz uszko­dze­nia mię­śni pod­czas sto­so­wa­nia sta­tyn: me­ta­ana­li­za 18 ba­dań obej­mu­ją­ca 301 374 oso­bo­la­ta

Ta­be­la 3. Dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne oraz uszko­dze­nia mię­śni pod­czas sto­so­wa­nia sta­tyn: me­ta­ana­li­za 18 ba­dań obej­mu­ją­ca 301 374 oso­bo­la­ta

Sto­so­wa­nie flu­wa­sta­ty­ny, pra­wa­sta­ty­ny oraz sim­wa­sta­ty­ny by­ło zwią­za­ne z wy­raź­nie rzad­szym wy­stę­po­wa­niem mial­gii niż sto­so­wa­nie ator­wa­sta­ty­ny (OR 0,28; 95% CI: 0,18-0,44; p<0,001 dla flu­wa­sta­ty­ny w po­rów­na­niu z ator­wa­sta­ty­ną; OR 0,43; 95% CI: 0,36-0,51; p<0,001 dla pra­wa­sta­ty­ny w po­rów­na­niu z ator­wa­sta­ty­ną; OR 0,23; 95% CI: 0,19-0,28; p<0,001 dla sim­wa­sta­ty­ny w po­rów­na­niu z ator­wa­sta­ty­ną). Pra­wa­sta­ty­na w po­rów­na­niu z sim­wa­sta­ty­ną rów­nież rza­dziej po­wo­du­je mial­gię (OR 0,53; 95% CI: 0,44-0,65; p<0,001). 50 Opi­sa­na me­ta­ana­li­za do­ty­czy­ła jed­nak bar­dzo wy­se­lek­cjo­no­wa­nej gru­py cho­rych, a wy­ni­ki mo­gą za­leż­eć od re­pre­zen­ta­cji sta­tyn we włą­czo­nych do niej ba­da­niach.

Po­re­je­stra­cyj­ne mo­ni­to­ro­wa­nie dzia­łań nie­po­żą­da­nych

Ba­za da­nych dzia­łań nie­po­żą­da­nych FDA do­star­czy­ła in­for­ma­cji, że na mi­lion re­cept na sta­ty­ny czę­stość mio­pa­tii wa­ha się od 0,3 do 2,2, a czę­sto­ści rab­do­mio­li­zy od 0,3 do 13,5. 30 Śmier­tel­ność z po­wo­du rab­do­mio­li­zy zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn jest nie­zmier­nie rzad­ka; po­wi­kła­nie to jest przy­czy­ną mniej niż 1 zgo­nu na mi­lion re­cept. 51 Od mo­men­tu wpro­wa­dze­nia na ry­nek każ­dej ze sta­tyn do ma­ja 2001 r. od­no­to­wa­no 1 przy­pa­dek zgo­nu z po­wo­du rab­do­mio­li­zy na 23,4 mi­lio­na re­cept na ator­wa­sta­ty­nę, 27,1 mi­lio­na re­cept na pra­wa­sta­ty­nę oraz 8,3 mi­lio­na re­cept na sim­wa­sta­ty­nę. 51 Ani w pi­śmien­nic­twie, ani w da­nych z ba­zy FDA nie ma żad­ne­go przy­pad­ku zgo­nu z po­wo­du rab­do­mio­li­zy w cza­sie sto­so­wa­nia flu­wa­sta­ty­ny od mo­men­tu wpro­wa­dze­nia jej na ry­nek w 1993 r. do ma­ja 2001 r., tj. w cza­sie, w któ­rym prze­pi­sa­no po­nad 37 mi­lio­nów re­cept na ten lek. 51

Zgła­sza­nie dzia­łań nie­po­żą­da­nych do ba­zy da­nych FDA nie jest obo­wiąz­ko­we, co mo­że skut­ko­wać za­ni­że­niem ich licz­by oraz błę­da­mi ra­por­to­wa­nia, ta­ki­mi jak efekt od­dzia­ły­wa­nia roz­gło­su me­dial­ne­go na roz­po­zna­wa­nie po­wi­kłań po­le­ko­wych, re­la­cjo­no­wa­nie efek­tów no­wych le­ków czy dłu­go­okre­so­wych tren­dów w ra­por­to­wa­niu dzia­łań nie­po­żą­da­nych. 30

Czyn­ni­ki ry­zy­ka mio­pa­tii wy­wo­ła­nych przez sta­ty­ny

Naj­lep­szym spo­so­bem ogra­ni­cze­nia ry­zy­ka mio­pa­tii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn, w tym rów­nież mial­gii (tak jak przy po­wi­kła­niach każ­dej te­ra­pii), jest przede wszyst­kim za­po­bie­ga­nie ich wy­stą­pie­niu po raz pierw­szy. 12 Ta­kie po­dej­ście za­kła­da sto­so­wa­nie sta­tyn w jak naj­mniej­szych daw­kach po­zwa­la­ją­cych osią­gnąć cel te­ra­peu­tycz­ny oraz uni­ka­nie, je­śli to tyl­ko moż­li­we, le­cze­nia sko­ja­rzo­ne­go z le­ka­mi zwięk­sza­ją­cy­mi eks­po­zy­cję na sta­ty­ny lub ry­zy­ko mio­pa­tii. 10

Czyn­ni­ki ry­zy­ka zwią­za­ne z cho­rym

Jed­nym ze spo­so­bów zmi­ni­ma­li­zo­wa­nia ry­zy­ka mio­pa­tii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn jest ostroż­ne prze­pi­sy­wa­nie tych le­ków cho­rym z czyn­ni­ka­mi ry­zy­ka mio­pa­tii. Na przy­kład wy­ni­ki wie­lo­czyn­ni­ko­wej ana­li­zy ba­da­nia PRI­MO­ 34 wska­za­ły gru­py cho­rych znacz­nie za­gro­żo­nych wy­stą­pie­niem mial­gii zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn. Do tej gru­py cho­rych za­li­cza się oso­by z do­dat­ni­mi wy­wia­da­mi lub ro­dzin­nym ob­cią­że­niem mial­gią zwią­za­ną ze sto­so­wa­niem le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go, ze zwięk­szo­ną ak­tyw­no­ścią CPK w prze­szło­ści oraz z nie­do­czyn­no­ścią tar­czy­cy. Dla­te­go moż­li­we jest zre­du­ko­wa­nie ry­zy­ka mial­gii przez za­cho­wa­nie ostroż­no­ści w prze­pi­sy­wa­niu sta­tyn cho­rym z tych grup al­bo za­prze­sta­nie prze­pi­sy­wa­nia le­ków tej gru­py w ogó­le.

Do in­dy­wi­du­al­nych czyn­ni­ków ry­zy­ka mio­pa­tii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn za­li­cza się płeć żeń­ską, wą­tłość lub ni­ski wskaź­nik ma­sy cia­ła, nie­do­czyn­ność tar­czy­cy, le­cze­nie sko­ja­rzo­ne z nie­któ­ry­mi in­hi­bi­to­ra­mi izo­en­zy­mów CYP, po­li­prag­ma­zję (szcze­gól­nie po­wszech­ną u osób w po­de­szłym wie­ku), zmia­ny zwią­za­ne z wie­kiem, ta­kie jak upo­śle­dze­nie funk­cji wą­tro­by i ne­rek, zmia­ny stę­że­nia al­bu­min oraz kwa­śnej α-1 gli­ko­pro­te­iny po­wo­du­ją­ce zmia­ny stę­że­nia sta­tyn oraz zmia­ny bez­tłusz­czo­wej ma­sy cia­ła w sto­sun­ku do tkan­ki tłusz­czo­wej ze zmia­na­mi w dys­try­bu­cji le­ków hy­dro­fil­nych i li­po­fil­nych. 39 Po­nad­to le­cze­nie sta­ty­na­mi po­win­no być prze­rwa­ne na kil­ka dni przed pla­no­wa­ną ope­ra­cją lub je­śli po­ja­wia­ją się oko­licz­no­ści wy­ma­ga­jące na­tych­mia­sto­wej in­ter­wen­cji le­kar­skiej. 52, 53

Czyn­ni­ki ry­zy­ka zwią­za­ne z le­cze­niem

Mio­pa­tia zwią­za­na ze sto­so­wa­niem sta­tyn jest za­leż­na od daw­ki. Je­śli daw­ka sta­ty­ny lub ogól­no­ustro­jo­wa eks­po­zy­cja na sta­ty­nę wzra­sta, zwięk­sza się rów­nież ry­zy­ko wzro­stu ak­tyw­no­ści CPK do po­zio­mu, po­wy­żej któ­re­go uszka­dza­ją­cy wpływ le­ku na mię­śnie prze­kra­cza ak­cep­to­wal­ny po­ziom sto­sun­ku ry­zy­ka do ko­rzy­ści. 29 Bio­rąc pod uwa­gę te po­wią­za­nia, sil­niej dzia­ła­ją­ce sta­ty­ny w mniej­szych daw­kach mo­gą rza­dziej wy­wo­ły­wać mio­pa­tię niż sła­biej dzia­ła­ją­ce sta­ty­ny w więk­szych daw­kach. Wy­da­je się jed­nak, że zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści CPK nie jest tak zwią­za­ne z si­łą dzia­ła­nia sta­tyn jak mi­li­gram do mi­li­gra­ma w ob­ni­ża­niu cho­le­ste­ro­lu LDL. 29 Nie za­ob­ser­wo­wa­no rów­nież związ­ku po­mię­dzy czę­sto­ścią wy­stę­po­wa­nia ramb­do­mio­li­zy a względ­nym lub bez­względ­nym zmniej­sze­niem stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL przez sta­ty­ny. 54 Dla do­stęp­nych sta­tyn stę­że­nie gra­nicz­ne, przy któ­rym pod­czas mo­no­te­ra­pii do­cho­dzi do wy­stą­pie­nia mio­pa­tii, wy­da­je się wyż­sze niż stę­że­nie wy­stę­pu­ją­ce przy sto­so­wa­niu za­le­ca­nych da­wek. Osob­ni­cze i zwią­za­ne z le­cze­niem czyn­ni­ki ry­zy­ka (np. in­te­rak­cje le­ko­we), zwięk­sza­ją­ce ogól­no­ustro­jo­wą eks­po­zy­cję na sta­ty­ny, mo­gą jed­nak pod­no­sić ich stę­że­nie aż do po­zio­mu za­gro­że­nia uszko­dze­niem mię­śni i zwięk­szać ry­zy­ko roz­wo­ju mio­pa­tii. 29, 39

Do wła­sno­ści sta­tyn zwięk­sza­ją­cych ry­zy­ko mio­pa­tii za­li­cza się du­żą ogól­no­ustro­jo­wą eks­po­zy­cję na te le­ki, wy­so­ką bio­do­stęp­ność i li­po­fil­ność, sła­be wią­za­nie z biał­ka­mi oso­cza oraz moż­li­wość wy­stą­pie­nia in­te­rak­cji le­ko­wych na po­zio­mie izo­en­zy­mów CYP (przede wszyst­kim CY­P3A4) lub sprzę­ga­nia z kwa­sem glu­ku­ro­no­wym (np. in­te­rak­cje sim­wa­sta­ty­ny i lo­wa­sta­ty­ny z gem­fi­bro­zi­lem). 55

Oko­ło po­ło­wy do­stęp­nych obec­nie le­ków ule­ga bio­trans­for­ma­cji z udzia­łem izo­en­zy­mu CY­P3A4. 55 Więk­szość kli­nicz­nie waż­nych in­te­rak­cji le­ko­wych, któ­re mo­gą wy­stą­pić pod­czas le­cze­nia sta­ty­na­mi, zwią­za­na jest z rów­no­cze­snym udzia­łem izo­en­zy­mu CY­P3A4 w me­ta­bo­li­zmie sta­tyn: ator­wa­sta­ty­ny, lo­wa­sta­ty­ny czy sim­wa­sta­ty­ny i in­nych le­ków bę­dą­cych sub­stra­ta­mi lub sil­ny­mi in­hi­bi­to­ra­mi te­go en­zy­mu (np. an­ty­bio­ty­ki ma­kro­li­do­we, azo­lo­we le­ki prze­ciw­grzy­bicz­e, nie­di­hy­dro­pi­ry­dy­no­wi an­ta­go­ni­ści ka­na­łów wap­nio­wych, in­hi­bi­to­ry pro­te­azy, cy­klo­spo­ry­na, amio­da­ron oraz sok grejp­fru­to­wy >1 l/24h]). 56 Pra­wa­sta­ty­na nie pod­le­ga me­ta­bo­li­zmo­wi przy udzia­le izo­en­zy­mów CYP; ro­su­wa­sta­ty­na tyl­ko w mi­ni­mal­nym stop­niu ule­ga me­ta­bo­li­zmo­wi przy udzia­le izo­en­zy­mów CYP (głów­nie CY­P2C9 i CY­P2C19); a flu­wa­sta­ty­na ule­ga me­ta­bo­li­zmo­wi głów­nie przy udzia­le izo­en­zy­mu CY­P2C9, co mo­że być przy­czy­ną wy­stą­pie­nia in­te­rak­cji mię­dzy in­ny­mi z war­fa­ry­ną. Uza­leż­nie­nie od al­ko­ho­lu rów­nież wy­da­je się pre­dys­po­no­wać do roz­wo­ju mio­pa­tii. Wię­cej niż po­ło­wa przy­pad­ków rab­do­mio­li­zy zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn zwią­za­na jest z in­te­r-ak­cja­mi z le­ka­mi wpły­wa­ją­cy­mi na me­ta­bo­lizm sta­tyn (tab. 4). 12 W ba­da­niu PRI­MO aż 30% cho­rych z ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi, zwią­za­ny­mi ze sto­so­wa­niem sta­tyn w du­żych daw­kach, uwa­ża­ło, że czyn­ni­kiem wy­zwa­la­ją­cym ob­ja­wy by­ło włą­cze­nie no­we­go le­ku. 34

Ta­be­la 4. Czyn­ni­ki naj­czę­ściej opi­sy­wa­ne w 601 przy­pad­kach rab­do­mio­li­zy zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn od­no­to­wa­ne przez FDAa

Ta­be­la 4. Czyn­ni­ki naj­czę­ściej opi­sy­wa­ne w 601 przy­pad­kach rab­do­mio­li­zy zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn od­no­to­wa­ne przez FDAa

Sko­ja­rzo­ne le­cze­nie sta­ty­na­mi i fi­bra­ta­mi mo­że przy­nieść ko­rzy­ści u cho­rych z ze­spo­łem me­ta­bo­licz­nym, dys­li­pi­de­mią cu­krzy­co­wą oraz in­ny­mi ro­dza­ja­mi dys­li­pi­de­mii cha­rak­te­ry­zu­ją­cej się ma­łym stę­że­niem cho­le­ste­ro­lu HDL oraz zwięk­szo­nym stę­że­niem tri­gli­ce­ry­dów i cho­le­ste­ro­lu LDL. 39 Na­le­ży jed­nak pa­mię­tać, że do­da­nie do sta­tyn fi­bra­tów, szcze­gól­nie gem­fi­bro­zi­lu, mo­że zwięk­szać ry­zy­ko uszko­dze­nia mię­śni szkie­le­to­wych. Gra­ham i wsp. 57 na pod­sta­wie ostat­niej ko­hor­to­wej ana­li­zy stwier­dzi­li 10-krot­ny wzrost czę­sto­ści ho­spi­ta­li­za­cji z po­wo­du rab­do­mio­li­zy w prze­bie­gu po­li­te­ra­pii le­ka­mi hi­po­li­pe­mi­zu­ją­cy­mi; by­ło to 0,44 przy­pad­ka na 10 tys. oso­bo­lat dla ator­wa­sta­ty­ny, pra­wa­sta­ty­ny lub sim­wa­sta­ty­ny sto­so­wa­nych w mo­no­te­ra­pii i 5,98 przy­pad­ka na 10 tys. oso­bo­lat po do­da­niu do le­cze­nia sta­ty­ną fi­bra­tu. 57 Prze­gląd przy­pad­ków rab­do­mi­oli­zy zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn zgło­szo­nych do FDA po­mię­dzy li­sto­pa­dem 1997 r. a mar­cem 2000 r. wy­ka­zał, że 38% przy­pad­ków wy­stą­pi­ło pod­czas jed­no­cze­sne­go sto­so­wa­nia sta­tyn i fi­bra­tów. 12 Jed­no­cze­śnie, bio­rąc pod uwa­gę osob­ną ana­li­zę ba­zy da­nych o dzia­ła­niach nie­po­żą­da­nych FDA, licz­ba przy­pad­ków rab­do­mio­li­zy na mi­lion re­cept le­cze­nia sko­ja­rzo­ne­go sta­ty­na­mi z fe­no­fi­bra­tem wy­no­si­ła 0,58, czy­li ok. 1/15 te­go, co od­no­to­wa­no przy le­cze­niu sko­ja­rzo­nym sta­ty­na­mi z gem­fi­bro­zi­lem (8,6). 58 Gem­fi­bro­zil ha­mu­je sprzę­ga­nie nie­któ­rych sta­tyn oraz ich kwa­śnych me­ta­bo­li­tów z kwa­sem glu­ku­ro­no­wym przez kon­ku­ren­cyj­ne wy­ko­rzy­sta­nie trans­fe­ra­zy ury­dy­no­-bi­fos­fo­-glu­ku­ro­no­wej, en­zy­mu od­po­wie­dzial­ne­go za in­ak­ty­wa­cję i kli­rens wą­tro­bo­wy sta­tyn. 59, 60 Przy­czy­nia się to do zwięk­sze­nia stę­że­nia ak­tyw­nych form sta­tyn w or­ga­ni­zmie, szcze­gól­nie atro­wa­sta­ty­ny i sim­wa­sta­ty­ny.

Nie­któ­re ce­chy le­ków i ich pa­ra­me­try far­ma­ko­ki­ne­tycz­ne zwią­za­ne są z mniej­szym ry­zy­kiem po­wi­kłań mię­śnio­wych, co z ko­lei wią­że się ze sto­so­wa­niem sta­tyn; na­le­żą do nich: (1) ma­ła bio­do­stęp­ność i eks­po­zy­cja ogól­no­ustro­jo­wa; (2) sil­ne wią­za­nie z biał­ka­mi oso­cza; (3) hy­dro­fil­ność, któ­ra zmniej­sza dy­fu­zję bier­ną sta­tyn przez bło­ny ko­mór­ko­we mię­śni szkie­le­to­wych (brak ak­tyw­ne­go trans­por­tu sta­tyn do ko­mó­rek mię­śni szkie­le­to­wych w od­róż­nie­niu od he­pa­to­cy­tów); (4) brak me­ta­bo­li­zmu przy udzia­le CY­P3A4; (5) brak me­ta­bo­li­zmu w prze­bie­gu glu­ku­ro­ni­da­cji oraz (6) brak ak­tyw­nych me­ta­bo­li­tów.

W ta­be­li 5 po­ka­za­no, 55 że flu­wa­sta­ty­na jest syn­te­tycz­ną sta­ty­ną z du­żym efek­tem pierw­sze­go przej­ścia przez wą­tro­bę, ma­łą bio­do­stęp­no­ścią, krót­kim okre­sem pół­tr­wa­nia oraz du­żym stop­niem wią­za­nia się z biał­ka­mi oso­cza; nie pod­le­ga me­ta­bo­li­zmo­wi przy udzia­le CY­P3A4 ani w prze­bie­gu glu­ku­ro­ni­da­cji. Ro­su­wa­sta­ty­na jest względ­nie hy­dro­fil­na, nie pod­le­ga me­ta­bo­li­zmo­wi przy udzia­le CY­P3A4 ani w prze­bie­gu glu­ku­ro­ni­da­cji i cha­rak­te­ry­zu­je się dłu­gim okre­sem pół­tr­wa­nia (wy­no­si on 19 h). Pra­wa­sta­ty­na jest rów­nież względ­nie hy­dro­fil­na i nie pod­le­ga me­ta­bo­li­zmo­wi przy udzia­le izo­en­zy­mów CYP. W ba­da­niach far­ma­ko­ki­ne­tycz­nych pra­wa­sta­ty­na nie wcho­dzi w in­te­rak­cje z in­hi­bi­to­ra­mi CY­P3A4, pod­czas gdy in­hi­bi­to­ry te znacz­nie zwięk­sza­ją ogól­no­ustro­jo­wą eks­po­zy­cję na sim­wa­sta­ty­nę czy ator­wa­sta­ty­nę oraz mo­gą wy­dłu­żać okres pół­tr­wa­nia tych le­ków (tab. 5). Pra­wa­sta­ty­na na­to­miast wcho­dzi w in­te­rak­cję z cy­klo­spo­ry­ną, któ­ra mo­że kon­ku­ro­wać z pra­wa­sta­ty­ną o wej­ście do ko­mó­rek mię­śni szkie­le­to­wych z udzia­łem biał­ka trans­por­to­we­go MDR 2. 61, 62 Ba­da­nie As­ses­sment of Le­scol in Re­nal Trans­plan­ta­tion po­twier­dzi­ło na­to­miast bez­pie­czeń­stwo oraz do­brą to­le­ran­cję flu­wa­sta­ty­ny u cho­rych po prze­szcze­pie­niu ne­rek, z któ­rych więk­szość otrzy­mu­je cy­klo­spo­ry­nę; nie stwier­dzo­no kli­nicz­nie istot­nej in­te­rak­cji po­mię­dzy flu­wa­sta­ty­ną a cy­klo­spo­ry­ną. 63, 64

Ta­be­la 5. Far­ma­ko­ki­ne­ty­ka sta­tyn u zdro­wych ochot­ni­kó­wa

Ta­be­la 5. Far­ma­ko­ki­ne­ty­ka sta­tyn u zdro­wych ochot­ni­kó­wa

Ogól­no­ustro­jo­wa eks­po­zy­cja na flu­wa­sta­ty­nę jest ogra­ni­czo­na przez pew­ne ce­chy far­ma­ko­ki­ne­tycz­ne le­ku, w tym du­ży efekt pierw­sze­go przej­ścia przez wą­tro­bę (40-70%), znacz­ny sto­pień wią­za­nia z biał­ka­mi oso­cza (>98%), ma­łą ob­ję­tość dys­try­bu­cji w sta­nie sta­cjo­nar­nym (0,35 l/kg) oraz krót­ki okres pół­tr­wa­nia (0,5-2,3 h dla pre­pa­ra­tów o kon­wen­cjo­nal­nym uwal­nia­niu). 65 Wśród cho­rych le­czo­nych flu­wa­sta­ty­ną nie od­no­to­wa­no zgo­nu z po­wo­du rab­do­mio­li­zy. Thomp­son i wsp. 12 wy­ka­za­li, że flu­wa­sta­ty­na po­wo­du­je naj­mniej przy­pad­ków rab­do­mio­li­zy wśród wszyst­kich sta­tyn; w ich ana­li­zie by­ło to 55 (1,6%) przy­pad­ków na 3339. Co więcej, po­nie­waż flu­wa­sta­ty­na nie jest me­ta­bo­li­zo­wa­na ani za po­mo­cą CY­P3A4, ani w me­cha­ni­zmie glu­ku­ro­ni­da­cji, mo­że być bez­piecz­nie sto­so­wa­na łącz­nie z fi­bra­ta­mi. 66, 67 W przy­pad­ku ła­god­nej lub umiar­ko­wa­nej nie­wy­dol­no­ści ne­rek nie ma ko­niecz­no­ści do­sto­so­wy­wa­nia daw­ki, po­nie­waż lek ten jest cał­ko­wi­cie eli­mi­no­wa­ny przez wą­tro­bę.

Ste­in i wsp. 68 zba­da­li dzia­ła­nie flu­wa­sta­ty­ny u cho­rych z mial­gią zwią­za­ną ze sto­so­wa­niem sta­tyn w wy­wia­dzie; na pod­sta­wie tych wy­ni­ków (ryc. 2), we­dług na­sze­go al­go­ryt­mu, flu­wa­sta­ty­na jest za­le­ca­na cho­rym nie­to­le­ru­ją­cym in­nych sta­tyn (ryc. 3).

Ry­ci­na 2. Krzy­wa Ka­plana­-Me­iera przed­ta­wia­ją­ca czas, w któ­rym wy­stą­pi­ło pierw­sze dzia­ła­nie nie­po­żą­da­ne ze stro­ny mię­śni szkie­le­to­wych w po­szcze­gól­nych gru­pach te­ra­peu­tycz­nych u cho­rych z wcze­śniej­szy­mi ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi zwią­za­ny­mi ze sto­so­wa­niem sta­tyn

Ry­ci­na 2. Krzy­wa Ka­plana­-Me­iera przed­ta­wia­ją­ca czas, w któ­rym wy­stą­pi­ło pierw­sze dzia­ła­nie nie­po­żą­da­ne ze stro­ny mię­śni szkie­le­to­wych w po­szcze­gól­nych gru­pach te­ra­peu­tycz­nych u cho­rych z wcze­śniej­szy­mi ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi zwią­za­ny­mi ze sto­so­wa­niem sta­tyn

Ry­ci­na 3. Al­go­rytm mo­ni­to­ro­wa­nia oraz po­stę­po­wa­nia przy po­dej­rze­niu mio­pa­tii zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn

Ry­ci­na 3. Al­go­rytm mo­ni­to­ro­wa­nia oraz po­stę­po­wa­nia przy po­dej­rze­niu mio­pa­tii zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn

Stra­te­gie dia­gno­stycz­ne i lecz­ni­cze

Na­tio­nal Li­pid As­so­cia­tion ogło­si­ło za­le­ce­nia do­ty­czą­ce bez­pie­czeń­stwa sto­so­wa­nia sta­tyn w kon­tek­ście ich od­dzia­ły­wa­nia na mię­śnie szkie­le­to­we (tab. 6). 25 Al­go­rytm kli­nicz­ny przed­sta­wio­ny na ry­ci­nie 3 za­wie­ra nie­któ­re z tych za­le­ceń, jest jed­nak ich roz­wi­nię­ciem. Ozna­cze­nie ak­tyw­no­ści CPK przed le­cze­niem nie jest ru­ty­no­wo za­le­ca­ne, ale na­le­ży je roz­wa­żyć u osób wy­so­kie­go ry­zy­ka, czy­li osób w po­de­szłym wie­ku, któ­re otrzy­mu­ją do­dat­ko­wo le­ki zwięk­sza­ją­ce uszka­dza­ją­ce dzia­ła­nie sta­tyn na mię­śnie, a tak­że osób z za­bu­rze­nia­mi czyn­no­ści ne­rek lub wą­tro­by. Po­dob­nie ru­ty­no­we ozna­cza­nie ak­tyw­no­ści CPK jest nie­po­trzeb­ne u le­czo­nych sta­ty­na­mi bez ob­ja­wów mie­śnio­wych, po­nie­waż znacz­ne, kli­nicz­nie istot­ne zwięk­sze­nia ak­tyw­no­ści CPK są rzad­kie, a mo­gą być skut­kiem wy­sił­ku fi­zycz­ne­go lub in­nych przy­czyn. Cho­rych na­le­ży po­in­for­mo­wać o ko­niecz­no­ści zgło­sze­nia le­ka­rzo­wi wy­stą­pie­nia ob­ja­wów mię­śnio­wych.

Ta­be­la 6. Za­le­ce­nia dla le­ka­rzy od­no­szą­ce się do bez­piecz­ne­go sto­so­wa­nia sta­tyn

Ta­be­la 6. Za­le­ce­nia dla le­ka­rzy od­no­szą­ce się do bez­piecz­ne­go sto­so­wa­nia sta­tyn

U cho­rych z ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi na­le­ży ozna­czyć ak­tyw­ność CPK, aby oce­nić sto­pień uszko­dze­nia mię­śni i pod­jąć de­cy­zję do­ty­czą­cą kon­ty­nu­acji le­cze­nia bądź zmia­ny daw­ki. Sto­so­wa­nie sta­tyn w tej sa­mej lub mniej­szej daw­ce mo­że być kon­ty­nu­owa­ne u cho­rych, któ­rzy nie ma­ją objawów mięśniowych lub je do­brze to­le­ru­ją, a ak­tyw­ność CPK jest zwięk­szo­na mniej niż 10 ra­zy po­wy­żej gór­nej gra­ni­cy nor­my. Sto­pień na­si­le­nia ob­ja­wów mo­że być kli­nicz­ną wska­zów­ką do prze­rwa­nia lub kon­ty­nu­owa­nia le­cze­nia (ryc. 3). Le­cze­nie sta­ty­na­mi na­le­ży za­koń­czyć u pa­cjen­tów, u któ­rych do­szło do roz­wo­ju nie­to­le­ro­wa­nych przez nich ob­ja­wów mię­śnio­wych, nie­za­leż­nie od ak­tyw­no­ści CPK (po wy­klu­cze­niu in­nych po­wo­dów tych do­le­gli­wo­ści). U cho­rych z prze­trwa­łą mio­pa­tią, utrzy­mu­ją­cą się po od­sta­wie­niu sta­tyn, po kon­sul­ta­cji spe­cja­li­sty cho­rób mię­śni mo­że być uza­sad­nio­ne wy­ko­na­nie biop­sji mię­śni. 33

U cho­rych z hi­per­li­pi­de­mia­mi, u któ­rych do­cho­dzi do roz­wo­ju nie­to­le­ran­cji sta­tyn z ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi, na­le­ży roz­wa­żyć in­ne spo­so­by le­cze­nia o róż­nie udo­ku­men­to­wa­nej sku­tecz­no­ści kli­nicz­nej (ryc. 3). Po ustą­pie­niu ob­ja­wów mię­śnio­wych moż­na po­now­nie roz­po­cząć le­cze­nie sta­ty­na­mi (z za­sto­so­wa­niem te­go sa­me­go lub in­ne­go le­ku tej gru­py); po­now­nie za­sto­so­wa­na mo­że być sta­ty­na w tej sa­mej daw­ce (by spraw­dzić, czy ob­ja­wy ko­re­lu­ją z daw­ką) lub w daw­ce zmniej­szo­nej (ryc. 3).

Je­śli cho­ry do­brze to­le­ru­je sta­ty­ny w mniej­szej daw­ce, ale nie uda­je się osią­gnąć do­ce­lo­we­go stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL, na­le­ży do­łą­czyć eze­ty­mib. W re­tro­spek­tyw­nym ba­da­niu z udzia­łem 12 osób, u któ­rych stwier­dzo­no za­leż­ne od daw­ki nie­to­le­ro­wa­ne przez cho­re­go ob­ja­wy mię­śnio­we, u 10 (83%) do­brze to­le­ru­ją­cych do­łą­cze­nie eze­ty­mi­bu (10 mg/24 h) do le­cze­nia sta­ty­ną w ma­łej daw­ce do­szło za­rów­no do zmniej­sze­nia stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu cał­ko­wi­te­go (TC) (–10%; p=0,005) oraz stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL (–20%; p<0,001), jak i do po­pra­wy sto­sun­ku stę­żeń cho­le­ste­ro­lu LDL do cho­le­ste­ro­lu HDL (–23%; p<0,001). 69 U 2 z 12 uczest­ni­ków prze­rwa­no le­cze­nie eze­ty­mi­bem ze wzglę­du na bó­le mię­śni.

Al­ter­na­tyw­nym spo­so­bem le­cze­nia cho­rych z ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi zwią­za­ny­mi ze sto­so­wa­niem sta­tyn jest prze­sta­wie­nie ich na flu­wa­sta­ty­nę XL (80 mg/24 h) (ryc. 3). 68, 70 Flu­wa­sta­ty­na by­ła sku­tecz­na i do­brze to­le­ro­wa­na przez oso­by z wcze­śniej­szą mial­gią w 12-ty­go­dnio­wym ran­do­mi­zo­wa­nym ba­da­niu kli­nicz­nym. 68 W ba­da­niu tym 199 uczest­ni­ków z hi­per­li­pi­de­mią, z dzia­ła­nia­mi nie­po­żą­da­ny­mi ze stro­ny mię­śni szkie­le­to­wych zwią­za­ny­mi ze sto­so­wa­niem sta­tyn zo­sta­ło przy­dzie­lo­nych lo­so­wo do le­cze­nia flu­wa­sta­ty­ną XL (80 mg) w mo­no­te­ra­pii, do le­cze­nia eze­ty­mi­bem w mo­no­te­ra­pii al­bo za­sto­so­wa­nia kom­bi­na­cji obu grup. Śred­nie zmniej­sze­nie stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL po 12 ty­go­dniach wy­no­si­ło 15% w gru­pie le­czo­nych eze­ty­mi­bem, 32% w gru­pie le­czo­nych flu­wa­sta­ty­ną XL oraz 46% w gru­pie otrzy­mu­ją­cych kom­bi­na­cję tych dwóch le­ków (le­cze­nie sko­ja­rzo­ne). Mial­gia wy­stą­pi­ła u 12,6% cho­rych bio­rą­cych udział w ba­da­niu (u 16,7% w prze­bie­gu mo­no­te­ra­pii eze­ty­mi­bem; 13,0% w prze­bie­gu mo­no­te­ra­pii flu­wa­sta­ty­ną XL; u 7,8% w prze­bie­gu le­cze­nia sko­ja­rzo­ne­go). Przy­pad­ki dzia­łań nie­po­żą­da­nych ze stro­ny mię­śni szkie­le­to­wych, w tym zmu­sza­ją­cych do prze­rwa­nia le­cze­nia, ob­ser­wo­wa­no rza­dziej w gru­pie otrzy­mu­ją­cych flu­wa­sta­ty­nę XL w mo­no­te­ra­pii (17,4% vs 4,3%) oraz w gru­pie le­czo­nych w spo­sób sko­ja­rzo­ny (14,1% vs 3,1%) niż w gru­pie otrzy­mu­ją­cych eze­ty­mib w mo­no­te­ra­pii (24,2% vs 7,6%) (ryc. 2). W gru­pie le­czo­nych flu­wa­sta­ty­ną w mo­no­te­ra­pii oraz w gru­pie otrzy­mu­ją­cych le­cze­nie sko­ja­rzo­ne nie stwier­dzo­no istot­ne­go kli­nicz­nie zwięk­sze­nia ak­tyw­no­ści CPK. Stę­że­nie cho­le­ste­ro­lu LDL zo­sta­ło ob­ni­żo­ne u 32,9% osób w gru­pie le­czo­nych flu­wa­sta­ty­ną XL i u 46,1% w gru­pie otrzy­mu­ją­cych le­cze­nie sko­ja­rzo­ne. O ile wia­do­mo, jest to je­dy­ne opu­bli­ko­wa­ne pro­spek­tyw­ne ran­do­mi­zo­wa­ne ba­da­nie kli­nicz­ne oce­nia­ją­ce bez­pie­czeń­stwo sto­so­wa­nia sta­tyn u cho­rych z mial­gią zwią­za­ną ze sto­so­wa­niem sta­tyn w wy­wia­dzie. Ze wzglę­du na ma­łe za­gro­że­nie uszko­dze­niem mię­śni, przede wszyst­kim cięż­kich po­wi­kłań te­go ty­pu, ta­kich jak mio­pa­tia czy rab­do­mio­li­za, flu­wa­sta­ty­na po­win­na być pro­po­no­wa­na każ­de­mu cho­re­mu, któ­ry ma do­le­gli­wo­ści mię­śnio­we w cza­sie sto­so­wa­nia in­nych sta­tyn. Za­le­ce­nia te po­par­te są przez je­dy­ne (jak na ra­zie) ran­do­mi­zo­wa­ne ba­da­nie kli­nicz­ne do­ty­czą­ce sto­so­wa­nia sta­tyn u osób z mial­gią. 68

Je­śli pró­ba le­cze­nia flu­wa­sta­ty­ną XL (80 mg) nie po­wie­dzie się, in­ną moż­li­wo­ścią le­cze­nia jest za­mia­na na ro­su­wa­sta­ty­nę w ma­łej daw­ce (5-10 mg/24h) al­bo sto­so­wa­nie ro­su­wa­sta­ty­ny co dru­gi dzień lub raz w ty­go­dniu (ryc. 3). W otwar­tym pi­lo­ta­żo­wym ba­da­niu z udzia­łem 61 osób z hi­per­cho­le­ste­ro­le­mią, nie­to­le­ru­ją­cych in­nych sta­tyn ze wzglę­du na mial­gię ro­su­wa­sta­ty­na (5 mg/24h lub 10 mg/24h) (daw­kę do­bie­ra­no tak, aby uzy­skać ce­le le­cze­nia za­leż­ne od ka­te­go­rii wg Na­tio­nal Cho­le­ste­rol Edu­ca­tion Pro­gram Adult Tre­at­ment Pa­nel III [NCEP ATP III]) spo­wo­do­wa­ła ob­ni­że­nie stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL śred­nio o 42% (p<0,001). 70 Śred­ni czas le­cze­nia ro­su­wa­sta­ty­ną w daw­ce 5 mg/24h wy­no­sił 16 ty­go­dni, a w daw­ce 10 mg/24h 44 ty­go­dnie; wszy­scy cho­rzy zo­sta­li po­in­for­mo­wa­ni o ko­niecz­no­ści zmian sty­lu ży­cia wg wy­tycz­nych NCEP ATP III. Te­ra­pia by­ła do­brze to­le­ro­wa­na przez 61 uczest­ni­ków, u 1 cho­re­go otrzy­mu­ją­ce­go ro­su­wa­sta­ty­nę (10 mg/24h) le­cze­nie prze­rwa­no po 4 ty­go­dniach z po­wo­du bó­lu mię­śnio­we­go.

W re­tro­spek­tyw­nym prze­glą­dzie da­nych 27 pa­cjen­tów z nie­to­le­ran­cją sta­tyn w wy­wia­dzie (w tym z mial­gią), któ­rzy otrzy­my­wa­li co dru­gi dzień ro­su­wa­sta­ty­nę (n=12; śred­nio 4,8 mg co dru­gi dzień), ator­wa­sta­ty­nę (n=3; śred­nio 10 mg co dru­gi dzień) lub pra­wa­sta­ty­nę (n=1; śred­nio 10 mg co dru­gi dzień), u 16 (59%) ob­ser­wo­wa­nych stwier­dzo­no do­brą to­le­ran­cję le­cze­nia (u 11 z tych 16 osób stwier­dzo­no mial­gię w wy­wia­dzie). 71 Ko­rzyst­ne zmia­ny w pro­fi­lu li­pi­do­wym ob­ser­wo­wa­ne w okre­sie śred­nio 3,9 mie­sią­ca le­cze­nia obej­mo­wa­ły zmniej­sze­nie stę­że­nia TC (–27%; p<0,001), cho­le­ste­ro­lu LDL (–37%; p<0,001) oraz zmniej­sze­nie sto­sun­ku stę­żeń cho­le­ste­ro­lu LDL do cho­le­ste­ro­lu HDL (–43%; p<0,001). Ci sa­mi ba­da­cze przed­sta­wi­li opis se­rii 8 cho­rych (spo­śród któ­rych u 6 stwier­dzo­no nie­to­le­ran­cję sta­tyn pod po­sta­cią mial­gii), u któ­rych za­sto­so­wa­nie ro­su­wa­sta­ty­ny w daw­ce 5-20 mg raz ty­go­dnio­wo by­ło do­brze to­le­ro­wa­ne, a po 4 mie­sią­cach do­pro­wa­dzi­ło do zmniej­sze­nia stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL śred­nio o 29%. 72

Je­śli ob­ja­wy mię­śnio­we po­ja­wia­ją się przy sto­so­wa­niu róż­ne­go ro­dza­ju sta­tyn oraz przy róż­nych ich daw­kach, na­le­ży roz­wa­żyć in­ny spo­sób le­cze­nia hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce­go niż do­tych­cza­so­wy (zmia­nę gru­py le­ków). Lek, któ­ry ba­da­no u cho­rych nie­to­le­ru­ją­cych sta­tyn, to eze­ty­mib sto­so­wa­ny w mo­no­te­ra­pii oraz w te­ra­pii sko­ja­rzo­nej z ko­le­se­we­la­mem. 69, 73 W re­tro­spek­tyw­nym ba­da­niu z udzia­łem 27 osób, któ­re po prze­rwa­niu le­cze­nia sta­ty­ną (z po­wo­du nie­to­le­ro­wa­nych przez cho­re­go dzia­łań nie­po­żą­da­nych) otrzy­my­wa­ły eze­ty­mib w mo­no­te­ra­pii (10 mg/24h), 25 cho­rych (93%) ukoń­czy­ło trwa­ją­ce 2-3 mie­sią­ce ba­da­nie, uzy­sku­jąc ko­rzyst­ne zmia­ny w pro­fi­lu li­pi­do­wym, tzn. zmniej­sze­nie stę­że­nia TC o 18%, a stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL o 26% (p<0,001 dla obu war­to­ści). Sto­su­nek stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL do cho­le­ste­ro­lu HDL zmniej­szył się śred­nio o 22% (p<0,001). 69 Cel wy­zna­czo­ny przez NCEP ATP III, aby stę­że­nie cho­le­ste­ro­lu LDL wy­no­si­ło mak­sy­mal­nie 100 mg/dl (prze­li­cza­jąc na mmol/l, na­le­ży po­mno­żyć war­tość w mg/dl przez 0,0259), zo­stał osią­gnię­ty u 20% cho­rych, 74 ale u ni­ko­go nie osią­gnię­to war­to­ści do­ce­lo­wych stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL wy­zna­czo­nych przez Ame­ri­can He­art As­so­cia­tion i Ame­ri­can Col­le­ge of Car­dio­lo­gy okre­ślo­nych ja­ko mak­sy­mal­nie 70 mg/dl. 75

W re­tro­spek­tyw­nym prze­glą­dzie z udzia­łem 16 cho­rych na cu­krzy­cę lub z ze­spo­łem me­ta­bo­licz­nym, z udo­ku­men­to­wa­ną nie­to­le­ran­cją sta­tyn w wy­wia­dzie (mial­gia [n=9], mio­pa­tia [n=1] lub nie­pra­wi­dło­we te­sty wą­tro­bo­we [n=6]), po­łą­cze­nie eze­ty­mi­bu (10 mg/24h) z ży­wi­cą jo­no­wy­mien­ną – ko­le­se­we­la­mem (1,875 g dwa ra­zy dzien­nie) do­pro­wa­dzi­ło do znacz­ne­go zmniej­sze­nia stę­że­nia TC (–27,5%), cho­le­ste­ro­lu LDL (–42,2%) i cho­le­ste­ro­lu nie­-HDL (–37,1%) w sto­sun­ku do war­to­ści wyj­ścio­wych. 73 W do­dat­ku u 50% cho­rych osią­gnię­to cel wy­zna­czo­ny przez NCEP ATP III, czy­li stę­że­nie cho­le­ste­ro­lu LDL ≤100 mg/dl. 74 Wyj­ścio­wo 10 oso­bom prze­pi­sa­no ko­le­se­we­lam (1,875 g dwa ra­zy dzien­nie), a 6 eze­ty­mib (10 mg/24h). Po co naj­mniej 3 mie­sią­cach mo­no­te­ra­pii za­sto­so­wa­no na­stęp­nie co naj­mniej 3 mie­sięcz­ne le­cze­nie sko­ja­rzo­ne (eze­ty­mib z ko­le­se­we­la­mem).

Klu­czo­wym aspek­tem le­cze­nia hi­per­li­pi­de­mii jest zmia­na sty­lu ży­cia, tak jak to przed­sta­wio­no w za­ry­sie w wy­tycz­nych NCEP ATP III, czy­li zmniej­sze­nie spo­ży­cia na­sy­co­nych kwa­sów tłusz­czo­wych i cho­le­ste­ro­lu, zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej oraz nor­ma­li­za­cja ma­sy cia­ła. 74 Zmia­na sty­lu ży­cia od­gry­wa du­że zna­cze­nie w le­cze­niu hi­per­li­pi­de­mii u cho­rych nie­to­le­ru­ją­cych sta­tyn. Dla­te­go też po­in­for­mo­wa­nie cho­re­go o ko­niecz­no­ści zna­czą­cych zmian sty­lu ży­cia po­win­no być in­te­gral­ną czę­ścią le­cze­nia wszyst­kich cho­rych z mię­śnio­wy­mi ob­ja­wa­mi nie­to­le­ran­cji sta­tyn. W le­cze­niu ży­wie­nio­wym moż­na za­sto­so­wać ro­ślin­ne sta­no­le i ste­ro­le oraz roz­pusz­czal­ny błon­nik. 74

In­nym moż­li­wym spo­so­bem le­cze­nia nie­któ­rych cho­rych w ce­lu zmniej­sze­nia mial­gii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn jest do­da­nie do le­cze­nia CoQ10. Do­brze za­pla­no­wa­ne ran­do­mi­zo­wa­ne ba­da­nia do­ty­czą­ce le­cze­nia wspo­ma­ga­ją­ce­go CoQ10 nie da­ły jed­no­znacz­nych wy­ni­ków. 76, 77, 78 Jed­nak­ ze wzglę­du na brak zna­nych za­gro­żeń ta­kiej te­ra­pii ba­da­cze za­le­ca­ją sto­so­wa­nie CoQ10 w pro­fi­lak­ty­ce mial­gii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn. Al­go­rytm przed­sta­wio­ny w ni­niej­szym ar­ty­ku­le nie za­le­ca na­to­miast ta­kie­go spo­so­bu le­cze­nia (ryc. 3).

Wnio­ski

Za­kres szko­dli­we­go wpły­wu sta­tyn na mię­śnie obej­mu­je czę­ściej wy­stę­pu­ją­ce, ale mniej istot­ne kli­nicz­nie mial­gie (u 5-10% le­czo­nych), rza­dziej wy­stę­pu­ją­cą, ale po­waż­niej­szą mio­pa­tię (0,1%) oraz po­ten­cjal­nie śmier­tel­ną ramb­do­mio­li­zę (0,01%) .

Osza­co­wa­nie sto­sun­ku ry­zy­ka do ko­rzy­ści w po­dej­mo­wa­niu świa­do­mych de­cy­zji te­ra­peu­tycz­nych mu­si uwzględ­niać ry­zy­ko mio­pa­tii i rab­do­mio­li­zy zwią­za­nej ze sto­so­wa­niem sta­tyn oraz ko­rzy­ści ser­co­wo­-na­czy­nio­wych le­ków tej gru­py. 79 Na pod­sta­wie sys­te­ma­tycz­nych prze­glą­dów ba­dań kli­nicz­nych i da­nych ko­hor­to­wych śmier­tel­ność z po­wo­du rab­do­mio­li­zy osza­co­wa­no na 0,3/100 tys. oso­bo­lat le­cze­nia sta­ty­na­mi. 31 Ko­rzyst­ny wpływ sta­tyn na prze­ży­cie u cho­rych z cho­ro­bą wień­co­wą znacz­nie prze­wyż­sza ry­zy­ko; w me­ta­ana­li­zie 17 kon­tro­lo­wa­nych ba­dań z gru­pą pla­ce­bo do­ty­czą­cych pre­wen­cji wtór­nej stwier­dzo­no, że le­cze­nie sta­ty­na­mi zmniej­sza liczbę zgo­nów z przy­czyn ser­co­wo­-na­czy­nio­wych o 360/100 tys. oso­bo­lat. 5, 79

Choć mial­gia zwią­za­na ze sto­so­wa­niem sta­tyn ma lżej­szy prze­bieg niż in­ne pa­to­lo­gie zwią­za­ne z szko­dli­wym wpły­wem sta­tyn na mię­śnie, wy­stę­pu­je czę­ściej, a jej po­ten­cjal­ne kli­nicz­ne efek­ty nie po­win­ny być nie­do­ce­nia­ne; ła­god­ne dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne ze stro­ny mię­śni zwią­za­ne ze sto­so­wa­niem sta­tyn mo­gą po­wo­do­wać po­gor­sze­nie ja­ko­ści ży­cia, po­gor­sze­nie prze­strze­ga­nia pla­nu le­cze­nia oraz ni­we­lo­wać ko­rzy­ści ser­co­wo­-na­czy­nio­we. Me­ta­ana­li­zy oraz ba­da­nia kli­nicz­ne wy­ka­zu­ją, że róż­ne sta­ty­ny ma­ją róż­ne dzia­ła­nie na mię­śnie, z po­ten­cjal­ną prze­wa­gą flu­wa­sta­ty­ny w tym aspek­cie (szcze­gól­nie u osób z czyn­ni­ka­mi ry­zy­ka roz­wo­ju mio­pa­tii lub u cho­rych z wcze­śniej wy­stę­pu­ją­cą mial­gią). Ry­zy­ko oraz cięż­kość po­wi­kłań mo­gą być zmi­ni­ma­li­zo­wa­ne przez sto­so­wa­nie za­le­ceń opu­bli­ko­wa­nych ostat­nio przez Na­tio­nal Li­pid As­so­cia­tion, do­ty­czą­cych za­po­bie­ga­nia oraz po­stę­po­wa­nia te­ra­peu­tycz­ne­go w przy­pad­ku mio­pa­tii zwią­za­nych ze sto­so­wa­niem sta­tyn, wraz z wdro­że­niem opcji lecz­ni­czych u tych, u któ­rych w trak­cie le­cze­nie sta­ty­na­mi do­cho­dzi do roz­wo­ju ob­ja­wów mię­śnio­wych.

Piśmiennictwo
  1. 1. Vau­ghan CJ, Got­to AM Jr. Upda­te on sta­tins: 2003. Cir­cu­la­tion. 2004; 110(7):886-892.
  2. 2. Scan­di­na­vian Si­mva­sta­tin Su­rvi­val Stu­dy Gro­up. Ran­do­mi­sed trial of cho­le­ste­rol lo­we­ring in 4444 pa­tients with co­ro­na­ry he­art di­se­ase: the Scan­di­na­vian Si­mva­sta­tin Su­rvi­val Stu­dy (4S). Lan­cet. 1994;344(8934):1383-1389.
  3. 3. The Long­-Term In­te­rven­tion with Pra­va­sta­tin in Ische­mic Di­se­ase (LI­PID) Stu­dy Gro­up. Pre­ven­tion of car­dio­va­scu­lar events and de­ath with pra­va­sta­tin in pa­tients with co­ro­na­ry he­art di­se­ase and a bro­ad ran­ge of in­i­tial cho­le­ste­rol le­vels. N Engl J Med. 1998;339(19):1349-1357.
  4. 4. Fri­day KE. Ag­gres­si­ve li­pid ma­na­ge­ment for car­dio­va­scu­lar pre­ven­tion: evi­den­ce from cli­ni­cal trials. Exp Biol Med (May­wo­od). 2003;228(7): 769-778.
  5. 5. Wilt TJ, Blo­om­field HE, Mac­Do­nald R, et al. Ef­fec­ti­ve­ness of sta­tin the­ra­py in adults with co­ro­na­ry he­art di­se­ase. Arch In­tern Med. 2004;164(13): 1427-1436.
  6. 6. Man­tel­-Te­eu­wis­se AK, Klun­gel OH, Scha­le­kamp T, Ver­schu­ren WM, Po­rsius AJ, de Bo­er A. Sub­op­ti­mal cho­ices and do­sing of sta­tins at start of the­ra­py. Br J Clin Phar­ma­col. 2005;60(1):83-89.
  7. 7. Ford ES, Mok­dad AH, Gi­les WH, Men­sah GA. Se­rum to­tal cho­le­ste­rol con­cen­tra­tions and awa­re­ness, tre­at­ment, and con­trol of hy­per­cho­le­ste­ro­le­mia among US adults: fin­dings from the Na­tio­nal He­alth and Nu­tri­tion Exa­mi­na­tion Su­rvey, 1999 to 2000. Cir­cu­la­tion. 2003 May 6;107(17):2185-2189. Epub 2003 Apr 28.
  8. 8. An­tons KA, Wil­liams CD, Ba­ker SK, Phil­lips PS. Cli­ni­cal per­spec­ti­ves of sta­tin­-in­du­ced rhab­do­my­oly­sis. Am J Med. 2006;119(5):400-409.
  9. 9. Ka­sha­ni A, Phil­lips CO, Fo­ody JM, et al. Ri­sks as­so­cia­ted with sta­tin the­ra­py: a sys­te­ma­tic ove­rview of ran­do­mi­zed cli­ni­cal trials. Cir­cu­la­tion. 2006 Dec 19;114(25):2788-2797. Epub 2006 Dec 11.
  10. 10. Pa­ster­nak RC, Smith SC Jr, Ba­irey­-Merz CN, Grun­dy SM, Cle­eman JI, Len­fant C. ACC/AHA/NHL­BI cli­ni­cal ad­vi­so­ry on the use and sa­fe­ty of sta­tins. Cir­cu­la­tion. 2002;106(8):1024-1028.
  11. 11. Franc S, De­ja­ger S, Bruc­kert E, Chau­ve­net M, Gi­ral P, Tur­pin G. A com­pre­hen­si­ve de­scrip­tion of mu­sc­le symp­toms as­so­cia­ted with li­pid­-lo­we­ring drugs. Car­dio­vasc Drugs Ther. 2003;17(5-6):459-465.
  12. 12. Thomp­son PD, Clark­son P, Ka­ras RH. Sta­tin­-as­so­cia­ted my­opa­thy. JA­MA. 2003;289(13):1681-1690.
  13. 13. Mil­ler NH. Com­plian­ce with tre­at­ment re­gi­mens in chro­nic asymp­to­ma­tic di­se­ases. Am J Med. 1997;102 (2A):43-49.
  14. 14. Er­hardt LR. Bar­riers to ef­fec­ti­ve im­ple­men­ta­tion of gu­ide­li­ne re­com­men­da­tions. Am J Med. 2005;118(suppl 12A):36S­-41S.
  15. 15. Hu­ghes DA, Wal­ley T. Pre­dic­ting “re­al world” ef­fec­ti­ve­ness by in­te­gra­ting ad­he­ren­ce with phar­ma­co­dy­na­mic mo­de­ling. Clin Phar­ma­col Ther. 2003;74(1):1-8.
  16. 16. Ben­ner JS, Glynn RJ, Mo­gun H, Neu­mann PJ, We­in­ste­in MC, Avorn J. Long­-term per­si­sten­ce in use of sta­tin the­ra­py in el­der­ly pa­tients. JA­MA. 2002; 288(4):455-461.
  17. 17. Jac­ke­vi­cius CA, Mam­da­ni M, Tu JV. Ad­he­ren­ce with sta­tin the­ra­py in el­der­ly pa­tients with and wi­tho­ut acu­te co­ro­na­ry syn­dro­mes. JA­MA. 2002; 288(4):462-467.
  18. 18. Avorn J, Mo­net­te J, La­co­ur A, et al. Per­si­sten­ce of use of li­pid­-lo­we­ring me­di­ca­tions: a cross­-na­tio­nal stu­dy. JA­MA. 1998;279(18):1458-1462.
  19. 19. Sung JC, Ni­chol MB, Ven­tu­ri­ni F, Ba­iley KL, McCombs JS, Co­dy M. Fac­tors af­fec­ting pa­tient com­plian­ce with an­ti­hy­per­li­pi­de­mic me­di­ca­tions in an HMO po­pu­la­tion. Am J Ma­nag Ca­re. 1998;4(10):1421-1430.
  20. 20. Si­mons LA, Le­vis G, Si­mons J. Ap­pa­rent di­scon­ti­nu­ation ra­tes in pa­tients pre­scri­bed li­pid­-lo­we­ring drugs. Med J Aust. 1996;164(4):208-211.
  21. 21. An­dra­de SE, Wal­ker AM, Got­tlieb LK, et al. Di­scon­ti­nu­ation of an­ti­hy­per­li­pi­de­mic drugs: do ra­tes re­por­ted in cli­ni­cal trials re­flect ra­tes in pri­ma­ry ca­re set­tings? N Engl J Med. 1995;332(17):1125-1131.
  22. 22. Bruc­kert E, Si­mo­net­ta C, Gi­ral P, CRE­OLE Stu­dy Te­am. Com­plian­ce with flu­va­sta­tin tre­at­ment cha­rac­te­ri­za­tion of the no­na­dhe­rent po­pu­la­tion wi­thin a po­pu­la­tion of 3845 pa­tients with hy­per­li­pi­de­mia. J Clin Epi­de­miol. 1999;52(6):589-594.
  23. 23. Kiort­sis DN, Gi­ral P, Bruc­kert E, Tur­pin G. Fac­tors as­so­cia­ted with low com­plian­ce with li­pid­-lo­we­ring drugs in hy­per­li­pi­de­mic pa­tients. J Clin Pharm Ther. 2000;25(6):445-451.
  24. 24. Oster­berg L, Bla­sch­ke T. Ad­he­ren­ce to me­di­ca­tion. N Engl J Med. 2005;353(5):487-497.
  25. 25. McKen­ney JM, Da­vid­son MH, Ja­cob­son TA, Guy­ton JR. Fi­nal conc­lu­sions and re­com­men­da­tions of the Na­tio­nal Li­pid As­so­cia­tion Sta­tin Sa­fe­ty As­ses­sment Task For­ce. Am J Car­diol. 2006 Apr 17;97(suppl 8A):89C­-94C. Epub 2006 Feb 28.
  26. 26. Ste­in W, Boh­ner J. Im­mu­no­glo­bu­lin­-bo­und cre­ati­ne ki­na­se BB (“ma­cro CK”) in three pa­tients with dif­fe­rent di­se­ases [let­ter]. Clin Chem. 1979;25(8): 1513-1514.
  27. 27. Ro­sen­son RS. Cur­rent ove­rview of sta­tin­-in­du­ced my­opa­thy. Am J Med.  2004;116(6):408-416.
  28. 28. Owcza­rek J, Ja­sin­ska M, Or­szu­lak­-Mi­cha­lak D. Drug­-in­du­ced my­opa­thies: an ove­rview of the po­ssi­ble me­cha­ni­sms. Phar­ma­col Rep. 2005;57(1): 23-34.
  29. 29. Ja­cob­son TA. Sta­tin sa­fe­ty: les­sons from new drug ap­pli­ca­tions for mar­ke­ted sta­tins. Am J Car­diol. 2006 Apr 17;97(suppl 8A):44C­-51C. Epub 2006 Feb 2.
  30. 30. Da­vid­son MH, Clark JA, Glass LM, Ka­nu­mal­la A. Sta­tin sa­fe­ty: an ap­pra­isal from the ad­ver­se event re­por­ting sys­tem. Am J Car­diol. 2006 Apr 17;97(suppl 8A):32C­-43C. Epub 2006 Feb 3.
  31. 31. Law M, Rud­nic­ka AR. Sta­tin sa­fe­ty: a sys­te­ma­tic re­view. Am J Car­diol. 2006 Apr 17;97(suppl 8A):52C­-60C. Epub 2006 Feb 3.
  32. 32. Bays H. Sta­tin sa­fe­ty: an ove­rview and as­ses­sment of the da­ta – 2005. Am J Car­diol. 2006 Apr 17;97(suppl 8A):6C­-26C. Epub 2006 Feb 8.
  33. 33. Thomp­son PD, Clark­son P, Ro­sen­son RS. An as­ses­sment of sta­tin sa­fe­ty by mu­sc­le experts. Am J Car­diol. 2006 Apr 17;97(suppl 8A):69C­-76C. Epub 2006 Feb 9.
  34. 34. Bruc­kert E, Hay­em G, De­ja­ger S, Yau C, Be­gaud B. Mild to mo­de­ra­te mu­scu­lar symp­toms with high­-do­sa­ge sta­tin the­ra­py in hy­per­li­pi­de­mic pa­tients—the PRI­MO stu­dy. Car­dio­vasc Drugs Ther. 2005;19(6):403-414.
  35. 35. Dart A, Je­rums G, Ni­chol­son G, et al. A mul­ti­cen­ter, do­uble­-blind, oney­ear stu­dy com­pa­ring sa­fe­ty and ef­fi­ca­cy of ato­rva­sta­tin ver­sus si­mva­sta­tin in pa­tients with hy­per­cho­le­ste­ro­le­mia. Am J Car­diol. 1997;80(1):39-44.
  36. 36. Ber­to­li­ni S, Bon GB, Camp­bell LM, et al. Ef­fi­ca­cy and sa­fe­ty of ato­rva­sta­tin com­pa­red to pra­va­sta­tin in pa­tients with hy­per­cho­le­ste­ro­le­mia. Athe­ro­sc­le­ro­sis. 1997;130(1-2):191-197.
  37. 37. Lam­brecht LJ, Ma­li­ni PL, Eu­ro­pe­an Stu­dy Gro­up. Ef­fi­ca­cy and to­le­ra­bi­li­ty of si­mva­sta­tin 20 mg vs pra­va­sta­tin 20 mg in pa­tients with pri­ma­ry hy­per­cho­le­ste­ro­le­mia. Ac­ta Car­diol. 1993;48(6):541-554.
  38. 38. Jo­ku­ba­itis LA. Upda­ted cli­ni­cal sa­fe­ty expe­rien­ce with flu­va­sta­tin. Am J Car­diol. 1994;73(14):18D­-24D.
  39. 39. Ja­cob­son TA. Over­co­ming ‘age­ism’ bias in the tre­at­ment of hy­per­cho­le­ste­ro­la­emia: a re­view of sa­fe­ty is­su­es with sta­tins in the el­der­ly. Drug Saf. 2006;29(5):421-448.
  40. 40. Sin­zin­ger H, Wol­fram R, Pe­skar BA. Mu­scu­lar si­de ef­fects of sta­tins. J Car­dio­vasc Phar­ma­col. 2002;40(2):163-171.
  41. 41. Ucar M, Mjorn­dal T, Dah­lqvist R. HMG­-CoA re­duc­ta­se in­hi­bi­tors and my­oto­xi­ci­ty. Drug Saf. 2000;22(6):441-457.
  42. 42. Ha­mil­ton­-Cra­ig I. Sta­tin­-as­so­cia­ted my­opa­thy. Med J Aust. 2001;175(9): 486-489.
  43. 43. Ka­sli­wal R, Wil­ton LV, Cor­ne­lius V, Au­rich­-Bar­re­ra B, Sha­kir SA. Sa­fe­ty pro­fi­le of ro­su­va­sta­tin. Drug Saf. 2007;30(2):157-170.
  44. 44. de Sau­va­ge Nol­ting PR, Bu­ir­ma RJ, Hut­ten BA, Ka­ste­le­in JJ, Dutch ExPRESS In­ve­sti­ga­tor Gro­up. Two­-year ef­fi­ca­cy and sa­fe­ty of si­mva­sta­tin 80 mg in fa­mi­lial hy­per­cho­le­ste­ro­le­mia (the Exa­mi­na­tion of Pro­bands and Re­la­ti­ves in Sta­tin Stu­dies With Fa­mi­lial Hy­per­cho­le­ste­ro­le­mia [ExPRESS FH]). Am J Car­diol. 2002;90(2):181-184.
  45. 45. Kop­pel C. Cli­ni­cal fe­atu­res, pa­tho­ge­ne­sis and ma­na­ge­ment of dru­gin­du­ced rhab­do­my­oly­sis. Med To­xi­col Ad­ver­se Drug Exp. 1989;4(2):108-126.
  46. 46. Hay­nes RB. Im­pro­ving pa­tient ad­he­ren­ce: sta­te of the art, with a spe­cial fo­cus on me­di­ca­tion ta­king for car­dio­va­scu­lar di­sor­ders. In: Bur­ke LE, Ocke­ne IS, eds. Com­plian­ce in He­al­th­ca­re and Re­se­arch. Ar­monk, NY: Fu­tu­ra Pu­bli­shing Co; 2001:3-21.
  47. 47. West of Sco­tland Co­ro­na­ry Pre­ven­tion Stu­dy Gro­up. Com­plian­ce and ad­ver­se event wi­th­dra­wal: the­ir im­pact on the West of Sco­tland Co­ro­na­ry Pre­ven­tion Stu­dy. Eur He­art J. 1997;18(11):1718-1724.
  48. 48. La­Ro­sa JH, La­Ro­sa JC. En­han­cing drug com­plian­ce in li­pid­-lo­we­ring tre­at­ment. Arch Fam Med. 2000;9(10):1169-1175.
  49. 49. Li­pid Re­se­arch Cli­nics Pro­gram. The Li­pid Re­se­arch Cli­nics Co­ro­na­ry Pri­ma­ry Pre­ven­tion Trial Re­sults: II. The re­la­tion­ship of re­duc­tion in in­ci­den­ce of co­ro­na­ry he­art di­se­ase to cho­le­ste­rol lo­we­ring. JA­MA. 1984;251(3):365-374.
  50. 50. Si­lva MA, Swan­son AC, Gan­dhi PJ, Ta­ta­ro­nis GR. Sta­tin­-re­la­ted ad­ver­se events: a me­ta­-ana­ly­sis. Clin Ther. 2006;28(1):26-35.
  51. 51. Staf­fa JA, Chang J, Gre­en L. Ce­ri­va­sta­tin and re­ports of fa­tal rhab­do­my­oly­sis [let­ter]. N Engl J Med. 2002;346(7):539-540.
  52. 52. Ja­cob­son TA. Com­bi­na­tion li­pid­-lo­we­ring the­ra­py with sta­tins: sa­fe­ty is­su­es in the po­st­ce­ri­va­sta­tin era. Expert Opin Drug Saf. 2003;2(3):269-286.
  53. 53. Cre­stor (ro­su­va­sta­tin cal­cium) [pac­ka­ge in­sert]. Wil­ming­ton, DE: Astra­Ze­ne­ca; 2007. http://www1.astra­ze­ne­ca­-us.com/pi/cre­stor.pdf. Ac­ces­sed April 11, 2008.
  54. 54. Al­she­ikh­-Ali AA, Mad­du­ku­ri PV, Han H, Ka­ras RH. Ef­fect of the ma­gni­tu­de of li­pid lo­we­ring on risk of ele­va­ted li­ver en­zy­mes, rhab­do­my­oly­sis, and can­cer: in­si­ghts from lar­ge ran­do­mi­zed sta­tin trials. J Am Coll Car­diol. 2007 Jul 31;50(5):409-418. Epub 2007 Jul 16.
  55. 55. Bel­lo­sta S, Pa­olet­ti R, Cor­si­ni A. Sa­fe­ty of sta­tins: fo­cus on cli­ni­cal phar­ma­co­ki­ne­tics and drug in­te­rac­tions. Cir­cu­la­tion. 2004;109(23)(suppl 1): III­50­-III­57.
  56. 56. Bal­lan­ty­ne CM, Cor­si­ni A, Da­vid­son MH, et al. Risk for my­opa­thy with sta­tin the­ra­py in high­-risk pa­tients. Arch In­tern Med. 2003;163(5):553-564.
  57. 57. Gra­ham DJ, Staf­fa JA, Sha­tin D, et al. In­ci­den­ce of ho­spi­ta­li­zed rhab­do­my­oly­sis in pa­tients tre­ated with li­pid­-lo­we­ring drugs. JA­MA. 2004 Dec 1;292(21):2585-2590. Epub 2004 Nov 22.
  58. 58. Jo­nes PH, Da­vid­son MH. Re­por­ting ra­te of rhab­do­my­oly­sis with fe­no­fi­bra­te + sta­tin ver­sus gem­fi­bro­zil + any sta­tin. Am J Car­diol. 2005;95(1): 120-122.
  59. 59. Pru­ek­sa­ri­ta­nont T, Zhao JJ, Ma B, et al. Me­cha­ni­stic stu­dies on me­ta­bo­lic in­te­rac­tions be­twe­en gem­fi­bro­zil and sta­tins. J Phar­ma­col Exp Ther. 2002;301(3):1042-1051.
  60. 60. Pru­ek­sa­ri­ta­nont T, Tang C, Qiu Y, Mu L, Sub­ra­ma­nian R, Lin JH. Ef­fects of fi­bra­tes on me­ta­bo­lism of sta­tins in hu­man he­pa­to­cy­tes. Drug Me­tab Di­spos. 2002;30(11):1280-1287.
  61. 61. Ja­cob­son TA. Com­pa­ra­ti­ve phar­ma­co­ki­ne­tic in­te­rac­tion pro­fi­les of pra­va­sta­tin, si­mva­sta­tin, and ato­rva­sta­tin when co­ad­mi­ni­ste­red with cy­to­chro­me P450 in­hi­bi­tors. Am J Car­diol. 2004;94(9):1140-1146.
  62. 62. Bra­mow S, Ott P, Thom­sen Nie­lsen F, Ban­gert K, Tyg­strup N, Dal­hoff K. Cho­le­sta­sis and re­gu­la­tion of ge­nes re­la­ted to drug me­ta­bo­lism and bi­lia­ry trans­port in rat li­ver fol­lo­wing tre­at­ment with cyc­lo­spo­ri­ne A and si­ro­li­mus (ra­pa­my­cin). Phar­ma­col To­xi­col. 2001;89(3):133-139.
  63. 63. Hol­da­as H, Ha­gen E, Ĺsberg A, et al. Eva­lu­ation of the phar­ma­co­ki­ne­tic in­te­rac­tion be­twe­en flu­va­sta­tin XL and cyc­lo­spo­ri­ne in re­nal trans­plant re­ci­pients. Int J Clin Phar­ma­col Ther. 2006;44(4):163-171.
  64. 64. Hol­da­as H, Fel­l­strom B, Co­le E, et al, As­ses­sment of LE­scol in Re­nal Trans­plan­ta­tion (ALERT) Stu­dy In­ve­sti­ga­tors. Long­-term car­diac out­co­mes in re­nal trans­plant re­ci­pients re­ce­iving flu­va­sta­tin: the ALERT exten­sion stu­dy [pu­bli­shed cor­rec­tion ap­pe­ars in Am J Trans­plant. 2006;6(8):1986]. Am J Trans­plant. 2005;5(12):2929-2936.
  65. 65. Le­scol XL (Flu­va­sta­tin so­dium) [pac­ka­ge in­sert]. East Ha­no­ver, NJ: No­var­tis Phar­ma­ceu­ti­cals; 2007. http://www.phar­ma.us.no­var­tis.com/pro­duct/pi/pdf/Le­scol.pdf. Ac­ces­sed April 11, 2008.
  66. 66. Far­nier M, Bor­to­li­ni M, Sal­ko T, et al. Fre­qu­en­cy of cre­ati­ne ki­na­se ele­va­tion du­ring tre­at­ment with flu­va­sta­tin in com­bi­na­tion with fi­bra­tes (bez­a­fi­bra­te, fe­no­fi­bra­te, or gem­fi­bro­zil). Am J Car­diol. 2003;91(2):238-240.
  67. 67. Pau­ciul­lo P, Bor­gni­no C, Pa­olet­ti R, Ma­ria­na M, Man­ci­ni M. Ef­fi­ca­cy and sa­fe­ty of a com­bi­na­tion of flu­va­sta­tin and bez­a­fi­bra­te in pa­tients with mi­xed hy­per­li­pi­da­emia (FACT stu­dy). Athe­ro­sc­le­ro­sis. 2000;150(2):429-436.
  68. 68. Ste­in EA, Bal­lan­ty­ne CM, Win­dler E, et al. Ef­fi­ca­cy and to­le­ra­bi­li­ty of flu­va­sta­tin XL 80 mg alo­ne, eze­ti­mi­be alo­ne and the com­bi­na­tion of flu­va­sta­tin XL 80 mg with eze­ti­mi­be, in pa­tients with a hi­sto­ry of mu­sc­le­-re­la­ted si­de ef­fects with other sta­tins. Am J Car­diol. 2008 Feb 15;101(4):490-496. Epub 2007 Dec 20.
  69. 69. Ga­zi IF, Da­ska­lo­po­ulou SS, Na­ir DR, Mi­kha­ili­dis DP. Ef­fect of eze­ti­mi­be in pa­tients who can­not to­le­ra­te sta­tins or can­not get to the low den­si­ty li­po­pro­te­in cho­le­ste­rol tar­get de­spi­te ta­king a sta­tin. Curr Med Res Opin. 2007;23(9):2183-2192.
  70. 70. Glu­eck CJ, Are­ga­wi D, Aglo­ria M, et al. Ro­su­va­sta­tin 5 and 10 mg/d: A pi­lot stu­dy of the ef­fects in hy­per­cho­le­ste­ro­le­mic adults una­ble to to­le­ra­te other sta­tins and re­ach LDL cho­le­ste­rol go­als with non­sta­tin li­pid­-lo­we­ring the­ra­pies. Clin Ther. 2006;28(6):933-942.
  71. 71. Bac­kes JM, Gib­son CA, Han­son NE, Gons AD, Ru­isin­ger JF, Mo­riar­ty PM. Sta­tin the­ra­py ef­fec­ti­ve and bet­ter to­le­ra­ted when ad­mi­ni­ste­red eve­ry other day among pa­tients with pre­vio­us ad­ver­se ef­fects [abs­tract 15]. Phar­ma­co­the­ra­py. 2006;26:e52. http://www.phar­ma­co­the­ra­py.org/pdf/free/phar­m2610_ac­c­pab­stracts.pdf. Ac­ces­sed April 11, 2008.
  72. 72. Bac­kes JM, Mo­riar­ty PM, Ru­isin­ger JF, Gib­son CA. Ef­fects of on­ce we­ekly ro­su­va­sta­tin among pa­tients with a prior sta­tin in­to­le­ran­ce. Am J Car­diol. 2007 Aug 1;100(3):554-555. Epub 2007 Jun 18.
  73. 73. Ri­vers SM, Ka­ne MP, Busch RS, Bakst G, Ha­mil­ton RA. Co­le­se­ve­lam hy­dro­chlo­ri­de­-eze­ti­mi­be com­bi­na­tion li­pid­-lo­we­ring the­ra­py in pa­tients with dia­be­tes or me­ta­bo­lic syn­dro­me and a hi­sto­ry of sta­tin in­to­le­ran­ce. En­docr Pract. 2007;13(1):11-16.
  74. 74. Expert Pa­nel on De­tec­tion, Eva­lu­ation, and Tre­at­ment of High Blo­od Cho­le­ste­rol in Adults. Exe­cu­ti­ve sum­ma­ry of the third re­port of the na­tio­nal cho­le­ste­rol edu­ca­tion pro­gram (NCEP) expert pa­nel on de­tec­tion, eva­lu­ation, and tre­at­ment of high blo­od cho­le­ste­rol in adults (Adult Tre­at­ment Pa­nel III). JA­MA. 2001;285(19):2486-2497.
  75. 75. Smith SC Jr, Al­len J, Bla­ir SN, et al. AHA/ACC gu­ide­li­nes for se­con­da­ry pre­ven­tion for pa­tients with co­ro­na­ry and other athe­ro­sc­le­ro­tic va­scu­lar di­se­ase: 2006 upda­te [pu­bli­shed cor­rec­tion ap­pe­ars in Cir­cu­la­tion. 2006;113(22): e847]. Cir­cu­la­tion. 2006;113(19):2363-2372.
  76. 76. Ca­so G, Kel­ly P, McNur­lan MA, Law­son WE. Ef­fect of co­en­zy­me Q10 on my­opa­thic symp­toms in pa­tients tre­ated with sta­tins. Am J Car­diol. 2007 May 15;99(10):1409-1412. Epub 2007 Apr 3.
  77. 77. Young JM, Flor­kow­ski CM, Mo­ly­neux SL, et al. Ef­fect of co­en­zy­me Q(10) sup­ple­men­ta­tion on si­mva­sta­tin­-in­du­ced my­al­gias. Am J Car­diol. 2007 Nov 1;100(9):1400-1403. Epub 2007 Aug 16.
  78. 78. Mar­coff L, Thomp­son PD. The ro­le of co­en­zy­me Q10 in sta­tin­-as­so­cia­ted my­opa­thy. J Am Coll Car­diol. 2007;49(23):2231-2237.
  79. 79. Guy­ton JR. Be­ne­fit ver­sus risk in sta­tin tre­at­ment. Am J Car­diol. 2006 Apr 17;97(suppl 8A):95C­-97C. Epub 2006 Jan 30.
Komentarz

Sta­ty­ny na­le­żą do le­ków o naj­le­piej udo­ku­men­to­wa­nej sku­tecz­no­ści w pre­wen­cji cho­rób ser­co­wo­-na­czy­nio­wych. Do­ty­czy to pre­wen­cji wtór­nej (sta­bil­na cho­ro­ba wień­co­wa, ostry ze­spół wień­co­wy, udar nie­do­krwien­ny mó­zgu) i pier­wot­nej, cho­rych na cu­krzy­cę, na nad­ci­śnie­nie tęt­ni­cze, męż­czyzn i ko­biet, lu­dzi w młod­szym wie­ku i star­szych. Ko­rzyść kli­nicz­na, w po­sta­ci re­duk­cji epi­zo­dów ser­co­wo­-na­czy­nio­wych, oraz wpływ na miaż­dży­cę tęt­nic szyj­nych i wień­co­wych (za­ha­mo­wa­nie pro­gre­sji i re­gre­sja) są bez­po­śred­nio zwią­za­ne z dzia­ła­niem hi­po­li­pe­mi­zu­ją­cym tych le­ków, tj. wiel­ko­ścią spad­ku stę­że­nia cho­le­ste­ro­lu LDL (LDL­-C) i osią­gnię­tym stę­że­niem LDL­-C. Ogól­nie zna­ne jest po­wie­dze­nie: „im ni­żej, tym le­piej”. War­to pod­kre­ślić, że sto­so­wa­nie sta­tyn naj­wię­cej ko­rzy­ści przy­no­si pa­cjen­tom z gru­py wy­so­kie­go ry­zy­ka. Stąd w od­nie­sie­niu do pa­cjen­tów z cho­ro­ba­mi ser­co­wo­-na­czy­nio­wy­mi lub cho­rych na cu­krzy­cę for­mu­ło­wa­ne są ry­go­ry­stycz­ne za­le­ce­nia do­ty­czą­ce do­ce­lo­we­go stę­że­nia LDL­-C (<100 mg/dl lub je­śli to moż­li­we <70-80 mg/dl).1-3

Wie­dza na ten te­mat wy­da­je się do­brze zna­na le­ka­rzom i pa­cjen­tom, jed­nak mi­mo to prak­ty­ka te­go nie po­twier­dza, o czym trak­tu­je ar­ty­kuł Chu­dh­ry’ego i McDer­mot­ta.4 Au­to­rzy przed­sta­wi­li nie tyl­ko sy­tu­ację w Sta­nach Zjed­no­czo­nych, ale tak­że za­sta­no­wi­li się nad przy­czy­na­mi te­go sta­nu.

Nie­po­kój bu­dzi, że w USA mniej niż 20% pa­cjen­tów z cho­ro­bą nie­do­krwien­ną ser­ca osią­ga cel te­ra­peu­tycz­ny dla stę­że­nia LDL­-C i tyl­ko po­ło­wa z nich kon­ty­nu­uje przyj­mo­wa­nie sta­ty­ny po pół ro­ku od prze­pi­sa­nia le­ku, a 30-40% po ro­ku.5

Je­śli cho­dzi o osią­ga­nie ce­lu le­cze­nia, po­dob­na sy­tu­acja do­ty­czy pol­skich pa­cjen­tów z cho­ro­bą nie­do­krwien­ną ser­ca, udo­ku­men­to­wa­ną na pod­sta­wie prze­by­te­go za­wa­łu ser­ca. Za­bu­rze­nia li­pi­do­we roz­po­zna­no u 74,7% cho­rych. Stę­że­nie LDL­-C po­ni­żej <100 mg/dl miał je­dy­nie co dzie­sią­ty pa­cjent z uprzed­nio roz­po­zna­ną dys­li­pi­de­mią, cho­ciaż sta­ty­nę prze­pi­sa­no pra­wie 88% pa­cjen­tów.6 Da­ne te po­cho­dzą z ba­da­nia Stan­dard Pod­sta­wo­wej Opie­ki Kar­dio­lo­gicz­nej (SPOK), re­ali­zo­wa­ne­go pod au­spi­cja­mi Na­ro­do­we­go Pro­gra­mu Pro­fi­lak­ty­ki i Le­cze­nia Cho­rób Ukła­du Ser­co­wo­-Na­czy­nio­we­go – PO­LCARD 2003-2005. In­for­ma­cje uzy­ska­no od re­pre­zen­ta­tyw­nej, lo­so­wo wy­bra­nej pró­by 1545 le­ka­rzy pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej. Do oce­ny włą­czo­no 8972 lo­so­wo wy­bra­nych pa­cjen­tów, wśród któ­rych 74,7% mia­ło za­bu­rze­nia li­pi­do­we. Wy­ni­ki ba­da­nia SPOK po­twier­dza­ją re­zul­ta­ty ba­da­nia LI­PI­DO­GRAM 2004, któ­re wy­ka­za­ło, że do­ce­lo­we stę­że­nie LDL­-C mia­ło 10% pa­cjen­tów z cho­ro­bą nie­do­krwien­ną ser­ca, mi­mo że le­cze­nie hi­po­li­pe­mi­zu­ją­ce za­sto­so­wa­no u 82% cho­rych.7 Na­le­ży do­dać, że oba ba­da­nia, tj. SPOK i LI­PI­DO­GRAM 2004, prze­pro­wa­dzo­no wła­ści­wie w tym sa­mym cza­sie.

Chau­dh­ry i McDer­mott uzna­li, że nie­do­sta­tecz­ne prze­strze­ga­nie za­le­ceń mo­że być wy­ni­kiem kil­ku czyn­ni­ków, ta­kich jak lek­ce­wa­że­nie za­le­ceń le­ka­rza, brak ko­mu­ni­ka­cji po­mię­dzy pa­cjen­tem a le­ka­rzem, nie­wy­star­cza­ją­ca edu­ka­cja pa­cjen­ta, nie­roz­sze­rza­nie jej pod­czas ko­lej­nych wi­zyt, nie­do­sta­tecz­na kon­tro­la le­cze­nia lub wręcz jej brak po po­cząt­ko­wym prze­pi­sa­niu le­ku, wresz­cie strach przed mio­pa­tią i prze­rwa­nie le­cze­nia przy wy­stą­pie­niu pierw­szych ob­ja­wów zmę­cze­nia i bó­lu mię­śni.

We­dług Chau­dh­ry’ego i McDer­mot­ta czyn­ni­ka­mi pro­gno­stycz­ny­mi nie­prze­strze­ga­nia te­ra­pii sta­ty­ną są: płeć żeń­ska, wiek <45 lat lub >75 lat, ni­ski sta­tus spo­łecz­no­-eko­no­micz­ny, daw­ko­wa­nie kil­ka­krot­nie w cią­gu dnia (na­szym zda­niem czyn­nik nie­istot­ny w przy­pad­ku sta­tyn, któ­re przyj­mu­je się raz dzien­nie), za­ży­wa­nie wie­lu le­ków, pier­wot­na pre­wen­cja u pa­cjen­tów bez­ob­ja­wo­wych, któ­rzy nie czu­ją się za­gro­że­ni, oraz brak wie­dzy na te­mat cho­rób ser­co­wo­-na­czy­nio­wych, ich po­wi­kłań i po­trze­by te­ra­pii.

W ba­da­niach SPOK i LI­PI­DO­GRAM 2004 bra­ku­je ana­li­zy przy­czyn bar­dzo sła­bych efek­tów te­ra­peu­tycz­nych, je­śli cho­dzi o uzy­ska­nie do­ce­lo­we­go stę­że­nia LDL­-C u pol­skich pa­cjen­tów. Le­ka­rze wpraw­dzie za­de­kla­ro­wa­li prze­pi­sa­nie sta­tyn od­po­wied­nio 83,3% i 82% swo­ich pa­cjen­tów, nic jed­nak nie wia­do­mo na te­mat za­sto­so­wa­nej daw­ki (mo­że by­ła zbyt ma­ła) ani prze­strze­ga­nia te­ra­pii przez pa­cjen­tów.

Aby po­pra­wić prze­strze­ga­nie przyj­mo­wa­nia sta­ty­ny, po­trzeb­ny jest re­gu­lar­ny kon­takt pa­cjen­ta z le­ka­rzem. Pa­cjent po­wi­nien być po­in­for­mo­wa­ny o ko­rzy­ściach z le­cze­nia (i ob­ja­wach nie­po­żą­da­nych), znać do­ce­lo­wą war­tość stę­że­nia LDL­-C i pod­czas każ­dej wi­zy­ty kon­tro­l­nej spraw­dzać, czy wy­ni­ki ba­da­nia speł­nia­ją to za­le­ce­nie. Z na­szej prak­ty­ki w spo­łecz­nej służ­bie zdro­wia wy­ni­ka, że ta­ka współ­pra­ca le­ka­rza z pa­cjen­tem przy­no­si efekt. Daw­kę sta­ty­ny do­bie­ra się in­dy­wi­du­al­nie, tak aby osią­gnąć cel le­cze­nia. Pierw­sza wi­zy­ta kon­tro­l­na po za­sto­so­wa­niu le­ku i ba­da­nie stę­że­nia li­pi­dów od­by­wa­ją się po 6 ty­go­dniach. Moż­na wte­dy, je­śli jest ta­ka po­trze­ba, zwięk­szyć daw­kę le­ku. Pa­cjent od­wie­dza le­ka­rza prze­cięt­nie trzy ra­zy w ro­ku i przed każ­dą wi­zy­tą wy­ko­ny­wa­ny jest li­pi­do­gram. Trze­ba przy­znać, że na­si pa­cjen­ci z grup wy­so­kie­go ry­zy­ka (obec­ność cho­ro­by ser­co­wo­-na­czy­nio­wej lub cu­krzy­cy), a ta­kich ma­my pod swo­ją opie­ką, ma­ją głę­bo­ką mo­ty­wa­cję do kon­ty­nu­acji le­cze­nia i utrzy­ma­nia do­ce­lo­we­go stę­że­nia LDL­-C. W związ­ku z tym re­gu­lar­nie przyj­mu­ją sta­ty­nę w za­le­co­nej daw­ce, z wy­jąt­kiem tych nie­licz­nych pa­cjen­tów, któ­rzy al­bo w ogó­le nie to­le­ru­ją le­ku, al­bo nie to­le­ru­ją go w du­żej daw­ce i w związ­ku z tym wy­ma­ga­ją zmia­ny te­ra­pii. Ta­ka pro­ce­du­ra jest też sto­so­wa­na w ga­bi­ne­tach le­ka­rzy spe­cja­li­stów, ale już nie­ko­niecz­nie w prak­ty­ce le­ka­rzy pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej.

Na­le­ży pod­kre­ślić, że pro­blem kon­tro­li stę­że­nia LDL­-C ade­kwat­nie do za­le­ceń jest przez le­ka­rzy nie­do­ce­nia­ny, a po­za tym świa­do­mość roz­mia­ru za­nie­dbań pod tym wzglę­dem jest ma­ła. Aby to zmie­nić, po­trzeb­na jest więk­sza zna­jo­mość ko­rzy­ści le­cze­nia, sta­ły mo­ni­to­ring prze­bie­gu te­ra­pii pa­cjen­ta i więk­sza dba­łość ze stro­ny le­ka­rza.

Częst­sze sto­so­wa­nie sta­tyn, zwłasz­cza w więk­szych daw­kach, wy­ma­ga zna­jo­mo­ści dzia­łań nie­po­żą­da­nych. Jak wia­do­mo, naj­po­waż­niej­szym po­wi­kła­niem zwią­za­nym z ty­mi le­ka­mi jest mio­pa­tia i rab­do­mio­li­za, któ­ra mo­że sta­no­wić za­gro­że­nie dla ży­cia. Te­mu za­gad­nie­niu po­świę­co­na jest pra­ca Jac­kob­so­na.8 Au­tor do­ko­nał w niej sta­ran­ne­go prze­glą­du wie­dzy i za­pro­po­no­wał za­sa­dy po­stę­po­wa­nia, dzię­ki któ­rym moż­na unik­nąć ta­kich in­cy­den­tów. Szcze­gól­ną war­tość prak­tycz­ną ma al­go­rytm, któ­ry na­szym zda­niem po­wi­nien być upo­wszech­nio­ny w ga­bi­ne­tach le­kar­skich. Ar­ty­kuł ten, uzu­peł­nio­ny o lek­tu­rę prac in­nych au­to­rów,9-13 jest do­brą oka­zją do przed­sta­wie­nia, z ko­niecz­no­ści w zwię­zły spo­sób, wie­dzy na te­mat mio­pa­tii i rab­do­mio­li­zy oraz do roz­wi­nię­cia umie­jęt­no­ści za­po­bie­ga­nia tym po­wi­kła­niom.

Sta­ty­ny wy­wo­łu­ją mial­gię. Są to róż­ne ob­ja­wy mię­śnio­we, któ­re mo­gą wy­stę­po­wać po­je­dyn­czo lub w sko­ja­rze­niu. Na­le­żą do nich skur­cze (czę­sto noc­ne), bó­le, tkli­wość, sztyw­ność, ocię­ża­łość lub osła­bie­nie w spo­czyn­ku i pod­czas wy­sił­ku. Mio­pa­tię cha­rak­te­ry­zu­je mial­gia i wzrost ak­tyw­no­ści ki­na­zy kre­aty­no­wej po­wy­żej 10-krot­no­ści gór­nej gra­ni­cy nor­my, rab­do­mio­li­zę zaś mial­gia, po­nad 10-­krot­ny wzrost ak­tyw­no­ści ki­na­zy kre­aty­no­wej w sto­sun­ku do gór­nej gra­ni­cy nor­my lub >10 000 U/l, zwięk­szo­ne stę­że­nie kre­aty­ni­ny i po­trze­ba do­żyl­nej te­ra­pii na­wad­nia­ją­cej. Mocz z po­wo­du obec­no­ści mio­glo­bi­ny mo­że mieć brą­zo­wą bar­wę. Rab­do­mio­li­za to roz­pad mię­śni prąż­ko­wa­nych z uwol­nie­niem tok­sycz­nych we­wnątrz­ko­mór­ko­wych skład­ni­ków. Mo­że pro­wa­dzić do zgo­nu w wy­ni­ku hi­per­ka­le­mii i za­bu­rzeń ryt­mu, nie­wy­dol­no­ści ne­rek i ze­spo­łu roz­sia­ne­go wy­krze­pia­nia we­wnątrz­na­czy­nio­we­go.

Oce­na czę­sto­ści mial­gii róż­ni się w za­leż­no­ści od au­to­rów, w pró­bach kli­nicz­nych z ran­do­mi­za­cją wska­zu­je się na 1,5-3%, na­to­miast w prak­ty­ce le­kar­skiej na 10%, a na­wet 30%. Mio­pa­tia wy­stę­pu­je rzad­ko i do­ty­czy 1 pa­cjen­ta na tysiąc le­czo­nych, przy in­ten­syw­nej te­ra­pii 5/tys., a rab­do­mio­li­za 1/10 tys. Wy­stą­pie­nie mio­pa­tii za­le­ży od daw­ki sta­ty­ny, tzn. im więk­sza daw­ka, tym więk­sze ry­zy­ko. Ab­so­lut­na i pro­cen­to­wa re­duk­cja LDL­-C oraz osią­gnię­te stę­że­nie te­go li­pi­du nie ma związ­ku z wy­stą­pie­niem mio­pa­tii i rab­do­mio­li­zy.14

Do czyn­ni­ków pre­dys­po­nu­ją­cych do mio­pa­tii i rab­do­mio­li­zy na­le­żą: płeć żeń­ska, star­szy wiek, drob­na bu­do­wa cia­ła, obec­ność wie­lu cho­rób, okres oko­ło­ope­ra­cyj­ny, uraz po­wy­pad­ko­wy, epi­lep­sja, zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej, nad­uży­wa­nie al­ko­ho­lu, ko­ka­ina, am­fe­ta­mi­na, he­ro­ina, in­fek­cje, nie­któ­re le­ki, cu­krzy­ca, upo­śle­dzo­na czyn­ność ne­rek, dzie­dzicz­ne cho­ro­by mię­śni, nie­do­czyn­ność tar­czy­cy i sok grejp­fru­to­wy. Ry­zy­ko mio­pa­tii na­si­la­ją le­ki, któ­re me­ta­bo­li­zu­ją się za po­śred­nic­twem cy­to­chro­mu 450, w szcze­gól­no­ści sys­te­mu en­zy­ma­tycz­ne­go CYP 450 3A4 w mi­kro­so­mach he­pa­to­cy­tów, lub glu­ku­ro­ni­za­cji. Le­ki te zwięk­sza­ją stę­że­nie sta­tyn i ich tok­sycz­ność. Za­gro­że­nie mio­pa­tią jest więk­sze wów­czas, gdy sta­ty­nę przyj­mu­je pa­cjent le­czo­ny fi­bra­ta­mi, nia­cy­ną, amio­da­ro­nem, cy­klo­spo­ry­ną, an­ty­bio­ty­ka­mi ma­kro­li­do­wy­mi, azo­lo­wy­mi le­ka­mi prze­ciw­grzy­bi­czy­mi, dil­tia­ze­mem, we­ra­pa­mi­lem i in­hi­bi­to­ra­mi pro­te­azy HIV.

To, co wy­żej na­pi­sa­no, wy­ma­ga prze­ło­że­nia na prak­ty­kę le­kar­ską. Le­karz sto­su­ją­cy sta­ty­nę po­wi­nien mieć peł­ną wie­dzę na te­mat sta­nu zdro­wia pa­cjen­ta oraz le­ków, któ­re przyj­mu­je, zwłasz­cza że mo­że on być pod opie­ką kil­ku spe­cja­li­stów, a każ­dy z nich prze­pi­su­je „swo­je” le­ki.

Ostat­nio co­raz bar­dziej, rów­nież w Pol­sce, upo­wszech­nia się far­ma­ko­te­ra­pia sko­ja­rzo­na sta­ty­ną i fi­bra­tem u pa­cjen­tów ze zło­żo­ny­mi za­bu­rze­nia­mi li­pi­do­wy­mi (ate­ro­gen­na dys­li­pi­de­mia), co mo­że zwięk­szać praw­do­po­do­bień­stwo mio­tok­sycz­no­ści. War­to wie­dzieć, że spo­śród fi­bra­tów głów­nie gem­fi­bro­zyl w sko­ja­rze­niu ze sta­ty­ną jest przy­czy­ną mio­pa­tii lub rab­do­mio­li­zy.9 Lek ten ha­mu­je glu­ku­ro­ni­za­cję sta­tyn, przez co zwięk­sza stę­że­nie sta­ty­ny w su­ro­wi­cy i w związ­ku z tym nie na­da­je się do te­ra­pii sko­ja­rzo­nej. Fe­no­fi­brat jest słab­szym in­hi­bi­to­rem tej re­ak­cji niż gem­fi­bro­zyl i dla­te­go jest pre­fe­ro­wa­ny do le­cze­nia sko­ja­rzo­ne­go.

Do moż­li­wych me­cha­ni­zmów mio­pa­tii na­le­żą: nie­do­bór ko­en­zy­mu Q10, co po­wo­du­je za­bu­rze­nie funk­cji od­de­cho­wej mi­to­chon­driów, zmniej­szo­ne stę­że­nie cho­le­ste­ro­lu, co wpły­wa na zmia­nę za­war­to­ści cho­le­ste­ro­lu w mio­cy­tach, i wresz­cie nie­do­bór klu­czo­wych izo­pre­no­idów, któ­re kon­tro­lu­ją apop­to­zę włó­kien mię­śnio­wych, co po­wo­du­je śmier­ć ko­mó­rek.10 W związ­ku z ty­mi pro­po­no­wa­ny­mi me­cha­ni­zma­mi po­szu­ku­je się me­tod za­po­bie­ga­nia mio­pa­tii. Do­tych­cza­so­we pró­by zo­sta­ły opi­sa­ne przez Har­pe­ra i Ja­cob­so­na.10 Na­le­ży pod­kre­ślić, że brak jest ko­re­la­cji mię­dzy stę­że­niem ko­en­zy­mu Q10 w su­ro­wi­cy i w mię­śniach. Ma­łe daw­ki sta­tyn (sim­wa­sta­ty­na 20-40 mg/24h) nie zmniej­sza­ją we­wnątrz­mię­śnio­we­go stę­że­nia ko­en­zy­mu Q10. Z te­go po­wo­dów oraz z uwa­gi na brak ran­do­mi­zo­wa­nych prób kli­nicz­nych z za­sto­so­wa­niem ko­en­zy­mu Q10 w pre­wen­cji mio­pa­tii nie za­le­ca się je­go sto­so­wa­nia w tym ce­lu. Je­śli cho­dzi o teo­rię apop­to­zy, to w od­nie­sie­niu do ko­mó­rek mię­śni gład­kich na­czyń ob­ser­wo­wa­no jej za­ha­mo­wa­nie pod wpły­wem izo­pre­no­idów.

Pa­cjent po­wi­nien być po­in­for­mo­wa­ny o ob­ja­wach mio­pa­tii, jed­nak nie ma po­trze­by ru­ty­no­we­go ozna­cza­nia ak­tyw­no­ści ki­na­zy kre­aty­no­wej przed le­cze­niem i w trak­cie le­cze­nia sta­ty­ną pa­cjen­tów bez ob­ja­wów mię­śnio­wych. Na­le­ży ją jed­nak zba­dać w przy­pad­ku zwięk­szo­ne­go ry­zy­ka, włą­cza­jąc oso­by star­sze oraz te, u któ­rych pla­nu­je się do­dat­ko­wo le­cze­nie pre­pa­ra­tem zwięk­sza­ją­cym ry­zy­ko wy­stą­pie­nia mio­pa­tii (spo­śród uprzed­nio wy­mie­nio­nych). Oczy­wi­ście ko­niecz­ne jest zba­da­nie ak­tyw­no­ści ki­na­zy kre­aty­no­wej u pa­cjen­tów zgła­sza­ją­cych ob­ja­wy mio­pa­tii.

Za­sa­dy po­stę­po­wa­nia u pa­cjen­ta z ob­ja­wa­mi mię­śnio­wy­mi zo­sta­ły opra­co­wa­ne w 2006 r. przez Na­tio­nal Li­pid As­so­cia­tion Sta­tin Sa­fe­ty As­ses­sment Task For­ce.12 War­to za­pa­mię­tać, że u pa­cjen­tów z cięż­ki­mi (nie­to­le­ro­wa­ny­mi) ob­ja­wa­mi ze stro­ny mię­śni na­le­ży za­prze­stać le­cze­nia sta­ty­na­mi, nie­za­leż­nie od ak­tyw­no­ści ki­na­zy kre­aty­no­wej. Po ustą­pie­niu ob­ja­wów moż­na za­sto­so­wać tę sa­mą lub in­ną sta­ty­nę w tej sa­mej lub mniej­szej daw­ce, aby spraw­dzić, czy ob­ja­wy wró­cą. Je­śli tak, na­le­ży za­sto­so­wać in­ny lek niż sta­ty­na.

Je­że­li ob­ja­wy mię­śnio­we nie są cięż­kie (pa­cjent je to­le­ru­je) lub gdy nie wy­stę­pu­ją, a ak­tyw­ność ki­na­zy ke­ra­ty­no­wej nie prze­kra­cza dzie­się­cio­krot­nie gór­nej gra­ni­cy nor­my, te­ra­pię sta­ty­ną moż­na kon­ty­nu­ować w tej sa­mej lub mniej­szej daw­ce. We wła­snej prak­ty­ce w ta­kich przy­pad­kach nie sto­su­je­my du­żej daw­ki sta­ty­ny. W ta­kich przy­pad­kach do­brym wyj­ściem jest do­da­nie eze­ty­mi­bu w daw­ce 10 mg/24h, by osią­gnąć do­ce­lo­we stę­że­nie LDL­-C. Nie­ste­ty, nie­to­le­ran­cja eze­ty­mi­bu nie jest po­wo­dem do re­fun­da­cji kosz­tów te­go le­ku.

U pa­cjen­tów, u któ­rych wy­stą­pi­ła rab­do­mio­li­za, na­le­ży na­tych­miast prze­rwać te­ra­pię sta­ty­ną i za­sto­so­wać le­cze­nie na­wad­nia­ją­ce w szpi­ta­lu.

Pod­su­mo­wu­jąc, cho­ciaż mio­pa­tia jest rzad­kim, a rab­do­mio­li­za bar­dzo rzad­kim po­wi­kła­niem le­cze­nia sta­ty­ną, zna­jo­mość czyn­ni­ków pre­dys­po­nu­ją­cych, ob­ja­wów i za­sad po­stę­po­wa­nia jest dla le­ka­rza nie­zbęd­na, gdyż po­wi­kła­nia te mo­gą być groź­ne dla ży­cia.

Od ok. 10 lat w pi­śmien­nic­twie jest pod­no­szo­ny pro­blem ple­otro­po­we­go dzia­ła­nia sta­tyn, choć obec­nie z mniej­szym na­tę­że­niem. Są do­wo­dy na na­stę­pu­ją­ce dzia­ła­nie tych le­ków: prze­ciw­za­krze­po­we, prze­ciw­za­pal­ne, an­ty­ok­sy­da­cyj­ne, sta­bi­li­zu­ją­ce blasz­kę miaż­dży­co­wą i roz­sze­rza­ją­ce tęt­ni­ce. Kło­pot w tym, że trud­no jest od­dzie­lić te efek­ty od re­duk­cji stę­że­nia LDL­-C. Za­gad­nie­niu po­za­li­pi­do­wych dzia­łań sta­tyn po­świę­co­ny jest ar­ty­kuł Mays i Du­jo­vne.15

Nie moż­na jed­nak za­prze­czyć, że głów­nym me­cha­ni­zmem ko­rzyst­ne­go dzia­ła­nia sta­tyn w pro­fi­lak­ty­ce wtór­nej i pier­wot­nej jest spa­dek stę­że­nia LDL­-C. Sze­ro­ko zna­ne jest uku­te na pod­sta­wie wy­ni­ków ran­do­mi­zo­wa­nych ba­dań kli­nicz­nych wspo­mnia­ne wy­żej po­wie­dze­nie: „im ni­żej, tym le­piej”. Re­zul­ta­ty prób kli­nicz­nych do­pro­wa­dzi­ły do stwo­rze­nia za­le­ceń utrzy­my­wa­nia ni­skich do­ce­lo­wych stę­żeń LDL­-C, w szcze­gól­no­ści u pa­cjen­tów z cho­ro­bą ser­co­wo­-na­czy­nio­wą lub cu­krzy­cą.1-3

Hi­po­te­za prze­ciw­za­pal­ne­go dzia­ła­nia sta­tyn by­ła te­sto­wa­na w ba­da­niu JU­PI­TER,16 w któ­rym oce­nia­no wpływ le­cze­nia ro­su­wa­sta­ty­ną (20 mg/24h) w po­rów­na­niu z pla­ce­bo na ry­zy­ko cho­rób ser­co­wo­-na­czy­nio­wych i zgo­nów u lu­dzi zdro­wych, z ma­łym stę­że­niem LDL­-C, tj. <130 mg/dl (me­dia­na 108 mg/dl), i stę­że­niem biał­ka C­-re­ak­tyw­ne­go (CRP) >2 mg/dl. Ba­da­nie za­koń­czo­no wcze­śniej, niż pla­no­wa­no, ze wzglę­du na bar­dzo ko­rzyst­ne wy­ni­ki, gdyż nie tyl­ko na­stą­pi­ła zna­mien­na re­duk­cja ry­zy­ka cho­rób ser­co­wo­-na­czy­nio­wych i po­szcze­gól­nych epi­zo­dów skła­da­ją­cych się na ten punkt koń­co­wy, ale tak­że zgo­nów ogó­łem o 20%. Po­za zmniej­sze­niem stę­że­nia CRP śred­nio o 37% ob­ni­ży­ło się rów­nież stę­że­nie LDL­-C o 50%, a więc do bar­dzo ni­skich war­to­ści. Dość po­wie­dzieć, że po­ło­wa uczest­ni­ków po za­koń­cze­niu przyj­mo­wa­nia ro­su­wa­sta­ty­ny osią­gnę­ła LDL­-C <50 mg/dl. W tej sy­tu­acji trud­no jest roz­dzie­lić wpływ re­duk­cji stę­że­nia CRP od re­duk­cji LDL­-C w od­nie­sie­niu do zmniej­sze­nia ry­zy­ka cho­rób ser­co­wo­-na­czy­nio­wych. Szko­da, że w ba­da­niu nie by­ło pod­gru­py osób z ta­kim sa­mym stę­że­niem LDL­-C i stę­że­niem CRP <2 mg/dl. Tak więc ba­da­nie JU­PI­TER nie roz­strzy­gnę­ło o sa­mo­dziel­nym wpły­wie zmniej­sze­nia stę­że­nia CRP na ry­zy­ko. Trze­ba do­dać, że na pod­sta­wie me­ta­ana­li­zy 23 ba­dań Kin­ley osza­co­wał, że aż 89% zmian w stę­że­niu CRP za­le­ży od ob­ni­że­nia LDL­-C.17

Ro­la prze­ciw­za­pal­ne­go dzia­ła­nia sta­tyn, któ­re mo­że być naj­waż­niej­sze dla re­duk­cji ry­zy­ka, nie jest jak do­tąd roz­strzy­gnię­ta pod wzglę­dem nie­za­leż­no­ści od re­duk­cji stę­że­nia LDL­-C. Mi­mo to na­dal są zwo­len­ni­cy hi­po­te­zy o wpły­wie ko­rzyst­ne­go ple­otro­po­we­go dzia­ła­nia tych le­ków, któ­re jest nie­zwią­za­ne ze spad­kiem stę­że­nia LDL­-C. Na ta­kie dzia­ła­nie sta­tyn wska­zu­je zwłasz­cza szyb­ko osią­ga­na ko­rzyść kli­nicz­na w po­sta­ci re­duk­cji epi­zo­dów cho­rób ser­co­wo­-na­czy­nio­wych, ob­ser­wo­wa­na po wcze­snym za­sto­so­wa­niu tych le­ków w ostrym ze­spo­le wień­co­wym. Zwo­len­ni­cy wspo­mnia­nej hi­po­te­zy wska­zu­ją ja­ko praw­do­po­dob­ny me­cha­nizm ha­mo­wa­nie syn­te­zy kwa­su me­wa­lo­no­we­go w wą­tro­bie z na­stę­po­wym jej spad­kiem do 70% w cią­gu 1-2 pierw­szych go­dzin po za­sto­so­wa­niu te­ra­pii.18 Efekt ten za­tem wy­stę­pu­je, za­nim jesz­cze moż­na wy­kryć zmniej­sze­nie stę­że­nia LDL­-C (o 10% po 24 h). Ma to skut­ko­wać za­ha­mo­wa­niem syn­te­zy izo­pre­no­idów, a tym sa­mym pre­ny­la­cji bia­łek z ro­dzin Rho, Ras i Rab, któ­re z ko­lei od­gry­wa­ją klu­czo­wą ro­lę w ha­mo­wa­niu pro­duk­cji rod­ni­ków tle­no­wych, ak­ty­wa­cji pły­tek i pro­li­fe­ra­cji ko­mó­rek. Ten po­stu­lo­wa­ny me­cha­nizm ple­otro­po­we­go dzia­ła­nia sta­tyn, wspar­ty wy­ni­ka­mi ba­da­nia PRO­VE IT­-TI­MI 22,19 mo­że uza­sad­niać wcze­sne sto­so­wa­nie ator­wa­sta­ty­ny w du­żej daw­ce u pa­cjen­tów z ostrym ze­spo­łem wień­co­wym.


Pi­śmien­nic­two

1. Gra­ham I, Atar D, Barch­-John­sen K et al. For the Fo­urth Jo­int Task For­ce of Eu­ro­pe­an So­cie­ty of Car­dio­lo­gy and Other So­cie­ties on Car­dio­va­scu­lar Di­se­ase Pre­ven­tion in Cli­ni­cal Prac­ti­ce. Eu­ro­pe­an gu­ide­li­nes on car­dio­va­scu­lar di­se­ase pre­ven­tion in cli­ni­cal prac­ti­ce. Eur He­art J, 2007, 28:2375-2414.

2. Expert Pa­nel on De­tec­tion, Eva­lu­ation and Tre­at­ment of High Blo­od Cho­le­ste­rol in Adults. Exe­cu­ti­ve Sum­ma­ry of the Third Re­port of the Na­tio­nal Cho­le­ste­rol Edu­ca­tion Pro­gram (NCEP) Expert Pa­nel on De­tec­tion, Eva­lu­ation and Tre­at­ment of High Blo­od Cho­le­ste­rol in Adults (Adult Tre­at­ment Pa­nel III) JA­MA, 2001, 285:2486-2496.

3. Grun­dy SM, Cle­eman JI, Merz CN et al. Im­pli­ca­tions of re­cent cli­ni­cal trials for the Na­tio­nal Cho­le­ste­rol Edu­ca­tion Pro­gram Pa­nel III Gu­ide­li­nes. Cir­cu­la­tion, 2004, 110:227-239.

4. Chau­dh­ry HJ, McDer­mott B. Re­co­gni­zing and im­pro­ving pa­tient no­na­dhe­ren­ce to sta­tin the­ra­py. Curr Athe­ro­sc­ler Rep, 2008, 10:19-24.

5. Ro­sa­mond W, Fle­gal K, Fri­day G et al. He­art di­se­ase and stro­ke sta­ti­stics – 2007 upda­te: a re­port from the Ame­ri­can He­art As­so­cia­tion Sta­ti­stics Com­mit­tee and Stro­ke Sta­ti­stics Sub­com­mit­tee. Cir­cu­la­tion, 2007, 115:69-171.

6. Pie­tra­sik A, Rdza­nek A, Stra­czew­ska M i wsp. Za­bu­rze­nia go­spo­dar­ki li­pi­do­wej u cho­rych po za­wa­le ser­ca le­czo­nych w wa­run­kach pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej. Kar­dio­pro­fil, 2008, 6:313-319.

7. Kon­du­rac­ka E, Jóź­wiak J, Ma­tej M i wsp. Dys­li­pi­de­mia u osób z cho­ro­bą nie­do­krwien­ną ser­ca: wy­stę­po­wa­nie i sku­tecz­ność le­cze­nia przez le­ka­rzy me­dy­cy­ny ro­dzin­nej – wy­ni­ki ba­da­nia LI­PI­DO­GRAM 2004. Kar­diol Pol, 2007, 65:S390

8. Ja­cob­son TA. To­ward pa­in­-free sta­tin pre­scri­bing: cli­ni­cal al­go­ritm for dia­gno­sis and ma­na­ge­ment of my­al­gia. Mayo Clin Proc, 2008, 83:687-700.

9. Esco­bor C, Echar­ri R, Ba­rios V. Re­la­ti­ve sa­fe­ty pro­fi­les of high do­se sta­tin re­gi­mens. Vasc He­alth Risk Ma­nag, 2008, 4:525-533.

10. Har­per ChR, Ja­cob­son TA. The bro­ad spec­trum of sta­tin my­opa­thy: from my­al­gia to rhab­do­my­oly­sis. Curr Opin Li­pi­dol, 2007, 18:401-408.

11. Got­to AM, Bal­lan­ty­ne ChM, Cle­ar­field MB et al. Spe­cial Re­port. Sa­fe­ty of li­pid the­ra­py: cli­ni­cal evi­den­ce and best prac­ti­ces. Apol­lo­new­slet­ter, 2007, 4:3-11.

12. McKen­ney JM, Da­vid­son MH, Ja­cob­son TA et al. Fi­nal conc­lu­sions and re­com­men­da­tions of the Na­tio­nal Li­pid As­so­cia­tion Sta­tin Sa­fe­ty As­ses­sment Task For­ce. Am J Car­diol, 2006, 97(suppl):89C­-94C.

13. Low M, Rud­nic­ka A. Sta­tin sa­fe­ty: a sys­te­ma­tic re­view. Am J Car­diol, 2006, 97(suppl):52C­- 60C.

14. Al­she­ikh­-Ali AA, Mad­du­ri PV, Han H, Ka­ras RH. Ef­fect of the ma­gni­tu­de of li­pid lo­we­ring on risk of ele­va­ted li­ver en­zy­mes, rhab­do­my­oly­sis and can­cer: in­si­ghts from lar­ge ran­do­mi­zed sta­tin trials. J Am Coll Car­diol, 2007, 50:409-418.

15. Mays ME, Du­jo­vne CA. Ple­io­tro­pic ef­fects: Sho­uld sta­tins be con­si­de­red an es­sen­tial com­po­nent of the tre­at­ment of dys­li­pi­de­mia? Curr Athe­ro­sc­ler Rep, 2008, 10:45-52.

16. Rid­ker PM, Da­niel­son E, Fo­ne­sca FAH et al. Ro­su­va­sta­tin to pre­vent va­scu­lar events in men and wo­men with ele­va­ted C­-re­ac­ti­ve pro­te­in. N Engl J Med, 2008, 359:2195-2207.

17. Kin­ley S. Low den­si­ty li­po­pro­te­in de­pen­dent and in­de­pen­dent ef­fects of cho­le­ste­rol lo­we­ring the­ra­pies and C­-re­ac­ti­ve pro­te­in. J Am Coll Car­diol, 2007, 49:2003-2009.

18. Cor­si­ni A, Fer­ri N, Cor­tel­la­ro M. Are ple­io­tro­pic ef­fects of sta­tins re­al? Vasc He­alth Risk Ma­nag, 2007, 3:611-613.

19. Can­non C, Braun­wald E, McCa­be CH et al. Pra­va­sta­tin or Ato­rva­sta­tin Eva­lu­ation and In­fec­tion The­ra­py­-Throm­bo­ly­sis in My­ocar­dial In­farc­tion 22 In­ve­sti­ga­tors. In­ten­si­ve ver­sus mo­de­ra­te li­pid lo­we­ring with sta­tins after acu­te co­ro­na­ry syn­dro­mes. N Engl J Med, 2004, 350:1495-1504.